Dodaj do ulubionych

Bank Śląski sprzedano za bezcen

01.06.07, 12:03
biznes.onet.pl/0,1546248,wiadomosci.html

Czy wtedy Balcerowicz ostrzegał kogokolwiek o tej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • koffola trzeba bylo kupic jak taka okazja/nt 01.06.07, 12:06
      • goldenwomen2 Re: trzeba bylo kupic jak taka okazja/nt 01.06.07, 12:09
        zebym wiedziała ze sie przewroce to bym usiadła ;)
        • koffola Re: trzeba bylo kupic jak taka okazja/nt 01.06.07, 12:11
          no i sobie odpowiedzialas o sens sledzenia tej sprawy przez te pseudo-komisje
          lepiej by chlopaki pojechali na grilla zamiast robic z siebie blaznow,
          oni tyle wiedza o tym o co pytaja ile ja wiem o lotach w kosmos
          • goldenwomen2 Re: trzeba bylo kupic jak taka okazja/nt 01.06.07, 12:24
            koffola napisał:

            > no i sobie odpowiedzialas o sens sledzenia tej sprawy przez te pseudo-komisje
            > lepiej by chlopaki pojechali na grilla zamiast robic z siebie blaznow,
            > oni tyle wiedza o tym o co pytaja ile ja wiem o lotach w kosmos


            za taki bezcen sprzedano cała Polskę, Jozef "Brzytwa" Oleksy mowil ze przekrety
            szly w "prywatyzacji" . Jak ta "prywatyzacja" wygladała wiemy od dawna.
            • koffola Re: trzeba bylo kupic jak taka okazja/nt 01.06.07, 12:30
              ale nie widac zeby pisdziaki wyciagnely z tego jakies nauki na przyszlosc,
              teraz kradna z samoobrona i lpr , i tak wg ciebie dobrze jest ?
              • hummer Tego też nawet nie potrafią robić. :) 01.06.07, 12:34
                koffola napisał:

                > ale nie widac zeby pisdziaki wyciagnely z tego jakies nauki na przyszlosc,
                > teraz kradna z samoobrona i lpr , i tak wg ciebie dobrze jest ?

                Ministerstwo zaproponowało, a Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zatwierdziło w środę, aby na dywidendę przeznaczyć cały ubiegłoroczny zysk spółki. Na każdą z 200 mln akcji przypadałoby według wyliczeń ministerstwa 16,98 zł. Polska Miedź musiałaby więc wypłacić dokładnie 3396 mln zł. Tyle że zysk wynosi 3 395 130 230,53 zł - o 869 tys. zł mniej.

                Pomnożyliśmy, podzieliliśmy i okazało się, że 869 tys. zł różnicy wzięło się z zaokrąglenia wyniku dzielenia zysku przez liczbę akcji. Wynik ten, czyli 16,97565115265 zł, zaokrąglono do drugiego miejsca po przecinku, czyli do 16,98 zł.

                - Akcjonariusze nie mieli prawa zdecydować o wypłacie dywidendy większej od zysku - uważa Józef Czyczerski, szef miedziowej "Solidarności" i członek rady nadzorczej spółki. - Taka uchwała WZA jest nieważna.
                gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4193038.html
                Ministerstwo Skarbu przyznało się "tzw. oczywistego błędu wynikającego z niepodzielności zysku" i poprosiło zarząd KGHM o sporządzenie opinii prawnej na temat całej sytuacji. Powinna być gotowa w piątek.
    • jedyna.sfalszowana.teczka Re: Bank Śląski sprzedano za bezcen 01.06.07, 12:08
      Za bezcen to sprzedano PKO BP za czasów SLD to dopiero był skandal...Ale zarobił
      na tym głównie elektorat roszczeniowy więc nikt nie będzie hałasu podnosił
    • twoj.psychiatra Ale ten "T.i.g.e.r" Kołodko bredzi. Ło matko... 01.06.07, 12:23
      Grzesiu, ty nasz "Tigerze" (jak sam o sobie ongi w Internecie pisałeś).
      Sprzedaż akcji BSK na jesień'94? Przy szalejącej bessie (najcięższa faza)? A
      kto by Ci to kupił wtedy z indywidualnych inwestorów?

      Wrócę na chwilę do mojego starego postu. To nudne cytować samego siebie, ale
      niech tam:

      Wąskie gardło było pomiędzy oferującym DM, wprowadzającym do obrotu akcje
      (chyba DM PKO BP)i samym BSK (BŚ to sygnatura Banku Światowego, Camille :-))a
      KDPW. KDPW dostawał z opóźnieniem informacje.
      Pierwsze 2 sesje, 25.01 i 27.01.94 były z ceną 650 zł, a obrócono w czasie ich
      trwania łącznie 80 436 sztukami akcji. Sprzedającymi byli wtedy wyłącznie
      uprzywilejowani - głównie pracownicy BSK wyższego szczebla i jacyś politycy, to
      przez 2 pierwsze sesje zarobili jako cała grupa:

      (650-50)*80436= 48,26 mln PLN

      Dopiero w następnym tygodniu stopniowo wchodzili inni, co skutkowało stopniowym
      spadkiem cen i wzrostem obrotów.

      Co do wyceny oferty na rynku pierwotnym.
      Trzeba pamiętać, że Prospekt Emisyjny BSK pisano zaraz po niezbyt udanej
      ofercie pierwotnej WBK (debiut w czerwcu 1993), co miało wpływ na ustaloną cenę
      BSK. Wg najprostszego wskaźnika tzw. P/E (cena do zysku na kację)BSK
      sprzedawano przy P/E 3,3. Normą w tamtym czasie było P/E w ofercie pierwotnej
      dla banków (BRE i WBK) w okolicach 4-4,5. Gdyby tę samą normę zastosowano do
      BSK, cena w emisji pierotnej powinna wynieść maksymalnie nie 50PLN, a ok.68 -70
      PLN.
      Co ciekawe, dno bessy i zarazem historycznie najniższa cena BSK na poziomie
      właśnie 70 zł zostało osiągnięte 29.03.1995 r.
      Wygląda na to, że cena 70-80 PLN za sztukę w emisji pierwotnej była wtedy ceną
      właściwą - te 20-30 zł to dyskonto, które miało przyciągnąć drobnych
      akcjonariuszy (przynajmniej wg oficjalnych twierdzeń).

      Co do ceny 650 zł/ za sztukę.
      Taka cena nigdy by nie miała miejsca, gdyby nie sztuczna blokada podaży na
      początku! Gdyby wszyscy, którzy chcieli, mogli sprzedać na pierwszej sesji,
      można szacować cenę debiutu na ok 150-250 PLN/sztukę (dokladna wartość do
      policzenia tylko w oparciu o arkusz ówczesnych zleceń).
      Pęk, mówiąc o wielkich stratach Skarbu Państwa pokazuje, że nie rozumie
      mechanizmu obrotu akcjami na Giełdzie i nie widzi, że za poziomem tej ceny
      stała właśnie blokada podaży, co w slangu giełdowym nazywa się corner.
      Ciekawa sprawa, ale cenę 650 zł/akcję BSK przebił dopiero w 2006 r., przy
      przeszło dwukrotnie większych zyskach rocznych tego banku w stosunku do 1993
      r., będącego podstawą dla wyliczenia ceny oferty pierwotnej. To pokazuje, jak
      bardzo sztuczna i zawyżona była cena debiutu.

      Czy Wielki Ekunumiśta Grzesiu "Tiger" K. słyszał o takim pojęciu jak giełdowy
      Corner? A o wycenie na podstawie cena/zysk na akcję?
      Cena była ciut za niska, ale w granicach do obrony...

      P.S. Grzesiu. Czy Michael Jackson przeczytał już Twoją "Strategię dla Polski"??
      Pewnie Michaś jest pod wrażeniem :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka