gryziec
15.06.07, 19:33
Szwajcarzy wysłali go na drzewo, teraz niemiecki sąd szykuje mu
paskudną sprawę o wprowadzenie w błąd niemieckiej prokuratury.
Lekarze piszą skargi do Strasburga, a pensjonariuszm aresztów
wydobywczych skończyły się pomysły na legendy o komuszych skarbach.
Miota się chłopię po omacku i trzeba mu chyba pomóc.
Macie jakieś gotowce do rozpracowania? Np. takie coś:
---
Złość mnie ogarnia, gdy oglądam w telewizji posła Zbigniewa Ziobrę tropiącego
grupę trzymającą władzę w SLD. Nikt nie może mieć stuprocentowej pewności,
czy na lewicy rzeczywiście istniała jakaś zorganizowana grupa hochsztaplerów,
czy też tylko werbalnie wykreował ją Rywin, by zrobić na Michniku wrażenie.
Ale fakty jednoznacznie wskazują, że w poprzedniej kadencji Sejmu faktycznie
istniała grupa dzierżąca władzę, którą tworzyli m.in. Krzaklewski, Buzek,
Walendziak i biskup Gocłowski. I ta grupa powołała do życia nie tylko
Telewizję Familijną, lecz także zalążek koncernu multimedialnego o nazwie
Grupa Multimedialna SA. Prawicową Anty-Agorę.
Grzegorz Wieczerzak, były prezes PZU Życie, wyasygnował 15,2 mln zł na akcje
Grupy Multi-medialnej, w której udziały miała Telewizja Familijna. W radzie
nad-zorczej koncernu byli m.in. pampersi: Waldemar Gasper, Marek Budzisz i
Piotr Ciompa, a także Bogusław Heba – powiązany z Kaczorami jeszcze od czasu
Fundacji Prasowej „S”. Wiceprezesem zarządu był przez jakiś czas Maciej
Pawlicki. W kwietniu 2001 r. Pawlicki namawiał Wieczerzaka na wykup
niezabezpieczo-nych imiennych obligacji o wartości nominalnej 30 mln zł.
Transakcji ostatecznie nie sfinalizowano.
Grupa Multimedialna zainwestowała forsę uzyskaną m.in. od Wieczerzaka i od
Telewizji Familijnej (borykającej się już wówczas z niedostatkiem kapitału) w
kilka innych spółek, w tym w Polski Dom Wydawniczy wydający kilka czasopism.
Później PZU Życie wykupiło w tej firmie niezabezpieczone obligacje na kwotę
800 tys. zł. Tak więc solidarnościowa prawica realnie zbudowała zalążek Anty-
Agory.
Być może jacyś politycy SLD-owscy również marzyli o zbudowania koncernu
multimedialnego. Jeśli tak, to były to tylko rojenia. Pod rządami
Krzaklewskiego i Buzka zalążek prawicowej Anty-Agory faktycznie powstał.
I zbankrutował.
Autor : Henryk Schulz
www.nie.com.pl/art2736.htm