Dodaj do ulubionych

moj sasiad

04.08.09, 17:52

nazywa sie "kalełej". i zawsze sobie pisownie tego nazwiska
wyobrazalam jakos tak: cullaway. a dzis kurier zapytal czy moze
zostawic dla niego przesylke, wiec sie zgodzilam i dowiedzialam sie,
ze on sie nazywa kulawy:) czyzby mial jakies polskie korzenie?
Obserwuj wątek
    • zoofka Re: moj sasiad 04.08.09, 21:16
      :D
    • baba_krk Re: moj sasiad 05.08.09, 10:19
      piękne :D
    • asaj Re: moj sasiad 07.08.09, 10:02
      Trzeba było napisać "na emigracji" i byłoby jasne. Po co te
      dociekania. To typowe dla Polaków poza granicami kraju. Zapominają
      ojczystego języka i nie przyznają się do ziomków. Fakt, że chamstwo
      się przeniosło za granicę również.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka