dr_hab
19.06.07, 17:30
Brawo i jeszcze raz brawo!!!
**********
"Po prostu, że jest wprost przeciwnie. Wałęsa doszedł do władzy z ideą
doprowadzenia do końca rewolucji "Solidarności". Najpierw wsparł się na
najbardziej radykalnej części społeczeństwa, przede wszystkim na
antykomunistach, a następnie swoją władzę oparł na dawnych tajnych służbach
komunistycznych" - odpowiada Lech Kaczyński.
"A więc to on zdradził?" - dopytuje francuski dziennikarz.
- Oczywiście, że on. Powtórzę jeszcze raz: to, co mówię nie jest
skomplikowane, ponieważ ówczesna rzeczywistość nie była tak złożona.
Opierając się na opozycji przekonał byłych komunistów, że oni są najlepsi,
aby rządzić. Tak już zdarzyło się w historii, to nic nowego, ale trudno uznać
to za wierność ideałom "Solidarności" - odparł prezydent.