Dodaj do ulubionych

Czym będzie latał TOPR?

IP: *.proxy.aol.com 29.06.03, 20:12
Jestem za tym, aby podobnie jak w krajach zachodnioeuropejskich,
także w Polsce można bylo jako czynny turysta gorski oplacac
skladki, z ktorych bedzie finansowany takze GOPR i TOPR, moze
wtedy nie zabrakloby im pieniedzy. Dlaczego jako czlonek PTTK
nie moge miec pewnosci wychodzac w gory, ze sluzby ratownicze sa
wystarczajaco wyposazone, aby mi pomoc w sytuacji krytycznej
(ale nie bez szans na przezycie - moje i ratownikow). W dodatku
Ci Ludzie ryzykuja wlasnym zyciem aby przyjsc z pomoca turystom,
a czesto brakuje im na ... benzyne, itp.
Jestem takze czlonkiem Deutscher Alpen Verein i jako taki wiem,
ze duza czesc mojej skladki to ubezpieczenie, z ktorego
finansowane sa akcje ratownicze, jak i remonty roznego rodzaju
zabezpieczen alpejskich szlakow. Zyczylbym sobie, aby podobnie
bylo w Polsce. Obawiam sie tylko, ze pieniadze se skladek bylyby
przechwycone do zapychania jakies dziury budzetowej, np. w PTTK.
Niemniej jednak powinnismy zastanowic sie nad wprowadzeniem
podobnego systemu finansowania, miast po kolejnych tragediach
(ktorych jednakoz nigdy nie da sie do konca wykluczyc) nawolywac
do zamknieca gor, kiedy tylko warunki pogodowe nie sa optymalne.
Rownoczesnie ci, ktorzy nie oplaciliby podobnego ubezpieczenia
powinni ponosic koszty akcji ratowniczych (vide Szwajcaria, tam
kazdy myslacy ekstremalny alpinista wykupuje dodatkowa polise na
wypadek akcji ratowniczej z uzyciem helikoptera, bo inaczej
musialby pokryc jej koszty). Potrzeba dyskusji na ten temat jest
o tyle wieksza, ze jak widac takze w tym przypadku nie mozna
liczyc na obietnice ministrow...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka