Dodaj do ulubionych

Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-)))

01.09.07, 09:24
Kaczmarek przed sejmową komisją ds. służb zpecjalnych zeznał, że o
wszelkich nieprawidłowościach Ziobry informował Prezydenta.
Prokuratura zupełnie niechcący potwierdziła to pokazując, że
Kaczmarek jak tylko dowiedział się strasznych rzeczy u Ziobry, to
natychmiast, prosto od niego, pojechał do Prezydenta żeby mu
wszystko opowiedzieć.
A więc mówił prawdę o tym przed komisją.

Natomiast tłumaczenie, że Kaczmarek został poinformowany o akcji
przeciw Lepperowi, bo jemu podlega BOR to już czyste jaja. To co,
Kaczmarek miał poinformować ochroniarzy Leppera z BOR-u, że będzie
akcja. To jakaś paranoja. Ciekawe w co gra Zbynio, po co wplątał w
to Kaczmarka, dlaczego mu o tym powiedział?

Moim zdaniem Kaczmarek udał się do Krauzego z poufnym poleceniem
Prezydenta, nie wiemy jakim. Spotkanie było organizowane w ostatniej
chwili, ostatnich kilkunastu, może kilkudziesięciu minut, bo Krauze
nie zdążył na nie dotrzeć, był skądś ściągnięty, może z balangi.
Musiało to być coś ważnego, co było widać po zachowaniu Kaczmarka na
korytarzu w Mariocie. Tam do kogoś wydzwaniał. Tego Prokuratorzy nie
podali, bo być może do Prezydenta.
Wydaje mi się, że spotkanie z Krauze w Mariocie Kaczmarek zataił z
lojalności do Prezydenta.
Obserwuj wątek
    • marrek3 Jak najbardziej popieram ten wywód 01.09.07, 09:27
      Czekając na Krauzego gdzieś Kaczmarek dzwonił lub wysyłał smsy
      lub "puszczał strzała". Jeśli nie do Krauzego, to może do tego, kto
      go tam wysłał....
    • wanda43 Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 09:57
      Jest cos na rzeczy, bo paplanie prokuratury, ze Kaczmarek,ze przeciek do Kraze, ze ten do Woszczerowicza,a ten do Leppera, to sie nie trzyma kupy. Gdyby tak bylo, to Woszczerowicz natychmiast, osobiscie lub telefonicznie powiadomil by Leppera, a nie czekal do rana. Zreszta jeszcze prosciej - wystarczyl telefon Kaczmarka do Leppera. Lipa na resorach. Zamiast cos odkryc, prokuratura tym wszystkim chce cos dokladnie zakryc. Tylko co?
      • jola_iza Re: Niezupełnie 01.09.07, 10:04
        moim zdaniem Kaczmarek, Krauze chcą coś ukryć, o wiele większy przekręt niż donos do Leppera. Właśnie z takiego powodu nie chciał w prokuraturze mówić o spotkaniu w hotelu. Do LAKa poleciał poskarżyć się na nielegalne działanie Zera.,
        Teraz grozi mu tylko wyrok za mataczenie, drobiazg, przecieku mu nie udowodnią i właściwych przekrętów też nie.
        • wbrew1 Re: Sorry Jola, ale nie o to w tym wątku chodzi 01.09.07, 11:33
          jola_iza napisała:
          <<<moim zdaniem Kaczmarek, Krauze chcą coś ukryć, o wiele większy
          przekręt niż donos do Leppera. Właśnie z takiego powodu nie chciał w
          prokuraturze mówić o spotkaniu w hotelu. Do LAKa poleciał poskarżyć
          się na nielegalne działanie Zera.,
          Teraz grozi mu tylko wyrok za mataczenie, drobiazg, przecieku mu nie
          udowodnią i właściwych przekrętów też nie.>>>

          Jolu, mnie chodzi o to, że Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka w
          tym, że o przestępczych działaniach Ziobry i Prokuratury informował
          on Prezia, o czym zeznał przed komisją ds. SS. Tylko o to.
          Ergo, Kaczmarek nie we wszystkim kłamał.
          Co oczywiście nie oznacza, że we wszystkim co mówił, mówił prawdę.

          Ale show Prokuratury wyraźnie wskazał, że najważniejsza w tej
          sprawie jest rola Lecha Kaczyńskiego.
          Dziwi mnie, że media nie wyją, jak np. gdy chodziło o naradę u
          Kwacha ws. rady nadzorczej Orlenu, o czym Kaczmarek rozprawiał z
          Prezydentem przez prawie dwie godziny po spotkaniu z Ziobro w MS.
          Dalej.
          Jakie relacje łączą /ły/ Kaczmarka z Prezydentem, skoro ten
          niezapowiedziany, wpada jak po ogień, w nocy, jak do siebie, i
          Prezydent rozprawia z nim przez dwie godziny. Po czym tenże
          Kaczmarek w nagłym trybie, też niezapowiedziany, wali do Mariottu na
          spotkanie z Krauze. Prosto od Prezydenta.
          A co extra ważne, to również to, że Łopiński zaprzeczył jakoby
          Prezydent spotkał się z Kaczmarkiem tego wieczoru.
          O co tu chodzi?
          Rozumiesz coś z tego?
          Po co Prokuratura wkopała Lecha????
          Kolejna sprawa.
          Podsłuchy prowadzone przez Ziobro i przez CBA. Przecież oni
          wszystkich i wszystko podsłuchują.

          A poza tym jeszcze coś, o czym już pisałem, to urządzenia.
          W CBA wpompowano gigantyczne pieniądze, w tym na sprzęt i aparaturę.
          Wczoraj nam pokazano, że posiadają wyposażenie, przy pomocy którego
          mogą wszystko "wyprodukować", każdą rzecz zmanipulować. A skoro tak,
          to mogą to zrobić w sposób nie do wykrycia.

          • jola_iza Re: Sorry Jola, ale nie o to w tym wątku chodzi 01.09.07, 11:36
            Co do wątku masz rację ,ja tylko Wandzi odpowiadałam, że niezupełnie się z Nią zgadzam :)
    • pies_na_czarnych Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 11:39
      > Tam do kogoś wydzwaniał. Tego Prokuratorzy nie
      > podali, bo być może do Prezydenta

      Rowniez to zauwazylem. Tak jakby co okrazenie trzymal sie za ucho.
      Dziwne, ze nie podali z kim rozmawial.
      Wszyscy zostali zwolnieni i to jest dowod na zwykle bicie piany.
      • wanda43 Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 11:56
        Wlasnie, te telefony Kaczmarka. Dlaczego nie ujawinili do kogo dzwonil i tresci rozmow? Bo ze byl caly czas na podsluchu, to wiecej niz pewne.
    • profesor.wilczur Nie uwiarygodniła,ale trop rzeczywiście jest 01.09.07, 11:40
      Wydaje mi się że za sprawą kryje się coś więcej.
      Ten przeciek to wpadka przy większej sprawie.
      Może ma to związek z bezpieczeństwem energetycznym?
      Krauze wszedł teraz w ropę...
    • pav2 Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 11:44
      Jasne i logiczne. Mało prawdopodobne aby Kaczmarek wypełniał misję
      Prezydenta do Krauzego w sprawie Leppera. Wydaję się, że Prezydent
      wysłał go w innej sprawie.
      • pies_na_czarnych Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 11:46
        pav2 napisał:

        > Jasne i logiczne. Mało prawdopodobne aby Kaczmarek wypełniał misję
        > Prezydenta do Krauzego w sprawie Leppera. Wydaję się, że Prezydent
        > wysłał go w innej sprawie.

        Mysle, ze prezydent olal go i nie zareagowal na porazajace
        wiadomosci na temat ziobry.
        • wanda43 Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 11:58
          Kluczem do rozwiazania jest Ziobro. Od niego zaczely sie wedrowki Kaczmarka. Ziobro musi miec nagranie ze spotkania, bo nagrywa wszystkich.
        • masuma Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 16:28
          Kaczmarek mówił przecież, że z Włoch
          próbował sie kontaktować z Prezydentem,
          ale ten nie odbierał telefonu. Wyparł sie go.
      • wbrew1 Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 12:05
        profesor.wilczur napisał:
        nieuwiarygodniła, ale trop rzeczywiście jest.
        Wydaje mi się że za sprawą kryje się coś więcej.
        Ten przeciek to wpadka przy większej sprawie.
        Może ma to związek z bezpieczeństwem energetycznym?
        Krauze wszedł teraz w ropę...>>>

        pay2 napisał:
        Jasne i logiczne. Mało prawdopodobne aby Kaczmarek wypełniał misję
        Prezydenta do Krauzego w sprawie Leppera. Wydaję się, że Prezydent
        wysłał go w innej sprawie.>>>

        A zatem, tak czy owak ważne jest to, czego Kaczmarek dowiedział się
        tego wieczoru od Zioberka. Raczej pewne jest, że właśnie z tymi
        rewelacjami pojechał do Prezydenta. Prawdopodobnie Prezydent wysłał
        go do Krauzego.
        Ale powtarzam, że bez względu na wszyttko Kaczmarek móił prawdę, że
        o wyczynach Ziobry informował Prezydenta.

        Myślę tak.
        Kaczmarek puścił w eter, mięciutko, że o Zioberku informował
        Prezydenta. Jeżeli rola Prezydenta w tej sprawie jest poważniejsza,
        to dał sygnał, że go sypnie. W ten sposób chciał zapewnić sobie
        bezpieczeństwo. Ale się zawiódł, zatrzasnęli go. Może być jeszcze
        różnie, tzn. Kaczmarek może zacząć mówić również o Prezydencie.
        Chociaż po wczorajszym show, gdy ujawniona została niejasna rola
        Prezydenta, i padły niewygodne pytania, np. zaraz po pokazie od
        Giertycha, to natychmiast wszyscy zostali wypuszczeni.
        Ale sprawy zaszły już za daleko, Kaczmarek walczy teraz o życie, być
        może również w znaczeniu dosłownym.


        • pav2 Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 12:18
          Kaczmarek mógł dostać polecenie od Prezydenta aby go ostrzec przed
          działaniami Ziobry. To mogło chodzić o prowokację wobec Krauzego a
          nie Leppera. Jeszce jest Wasserman, który podobno był też u
          Prezydenta. Wasserman może być zabezpieczeniem dla Kaczmarka.
    • elfhelm Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 12:02
      Pełna zgoda, sorry za dublowanie wątku :)
      • jola_iza Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 12:05
        elfhelm napisał:

        > Pełna zgoda, sorry za dublowanie wątku :)
        I co z tego, PiSciołki i tak wiedzą swoje dla nich był ten spektakl
    • wbrew1 Re: Nieuchronne puka do drzwi 01.09.07, 12:16
      "kurde blade" Wałęsa chyba miał rację.
      Finałem tej zabawy Kaczorów w policjantów i złodzieji, albo jak kto
      woli w poszukiwaniu układu i jego zniszczeniu,
      będzie to,
      że Jarek ze swoimi siepaczami,
      wpadnie do Pałacu
      i zaaresztuje Prezydenta Lecha,
      "Patrona" układu.

      A wtedy proPiSowskie media odtrąbią sukces,
      a dla nas będzie to ulga,
      bo będzie to również,
      KONIEC TEJ TRAGIFARSY.
      • krzys111 albo, albo.. 01.09.07, 12:27
        albo Kaczmarek pojechal do Krauzego by 'przekazc wiadmosc' od prezydenta, ktory doszedl do wniosku ze 'Ziobro przesadzil' i Panowie postanowili 'cos zrobic' przez kontakty Krauzego. Nie mozna tez wykluczyc ze Kaczmarek pojechal by opowiedziec cos czego dowiedzial sie od prezydenta, co moglo miec wplyw na Krauzego np 'wlasnie sie dowiedzialem od Leszka ze wesza kolo Ciebie'.
        • wbrew1 Re: albo, albo.. 01.09.07, 12:40
          krzys111 napisał:
          > albo Kaczmarek pojechal do Krauzego by 'przekazc wiadmosc' od
          prezydenta, ktory doszedl do wniosku ze 'Ziobro przesadzil' i
          Panowie postanowili 'cos zrobic' przez kontakty Krauzego. Nie mozna
          tez wykluczyc ze Kaczmarek pojechal by opowiedziec cos czego
          dowiedzial sie od prezydenta, co moglo miec wplyw na Krauzego
          np 'wlasnie sie dowiedzialem od Leszka ze wesza kolo Ciebie'.>>

          Oczywiście, że wielu rzeczy nie można wykluczyć, ale jedno wydaje
          się być pewnym: Kaczmarek poinfomował Prezydenta o tym czego
          dowiedział się w MS, napewno od Ziobry, a może jesazcze od kogoś w
          MS.
          Musiało to być straszne, że natychmiast z tym udał się do
          Prezydenta. Jakie w związku z tym łączyły go relacje z Prezydentem,
          że bardzo późnym wieczorem, a raczej w nocy, wali do Pałacu jak do
          siebie i zostaje przyjęty na prawie dwugodzinną rozmowę. Ciekawe o
          czym Panowie rozmawiali i co postanowili zrobić.
          Przewijało się już w mediach /chyba Latkowski o tym mówił/ to, że
          Prezydent był dla niego kimś szczególnym /guru/. Stąd myślę, że
          wariant, aby pojechał do Krauzego z własnej inicjatywy, żeby np.
          przekazywać ostrzeżenie dla Leppera, poza plecami Prezydenta, jest
          b. mało prawdopodobny, wręcz bezsensowny.
          • krzys111 Re: albo, albo.. 01.09.07, 12:44
            to troche zalezy wobec kogo chcial byc bardziej lojalny wzg swego gury prezydenta czy tez 'platnika' Krauzego, tego nie wiemy i chyba latwo sie pod 'Ziobra' nie dowiemy
    • honwe_d Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 12:18
      Bajeczki dla funkcjonalnych analfabetów.
      • wbrew1 Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 12:25
        honwe_d napisał:
        > Bajeczki dla funkcjonalnych analfabetów.>

        Skoro tu zawitałeś, to może chociaż odrobinę wysilisz mózgownicę i
        odpowiesz merytorycznie, co w tym rozumowaniu jest niedorzeczne?
        • wbrew1 Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 12:26
          I dlaczego?
        • honwe_d Re: Prokuratura uwiarygodniła Kaczmarka!!!:-))) 01.09.07, 12:43
          merytorycznie o bajce ?
    • ossey Re: Jasne...tylko ten motyw 01.09.07, 12:46
      Po co prezydent mialby informowac akurat Krauzego o tej akcji...co Krauze ma
      wspolnego z Lepperem?
      • wbrew1 Re: Jasne...tylko ten motyw 01.09.07, 15:38
        ossey napisał:
        > Po co prezydent mialby informowac akurat Krauzego o tej akcji...co
        Krauze ma wspolnego z Lepperem?>>

        Właśnie.
        To pytanie zastanawia nad sensownością użycia Krauzego jako
        pośrednika w poinformowaniu Leppera, i to zarówno wtedy, gdyby
        inicjatywa wyszła od Prezydenta, jak i od samego Kaczmarka.

        Ale w dalszym ciągu nic nie wiemy o wiadomościach jakie Kaczmarek
        zdobył w Min. Sprawiedliwości i czy tam spotkał się tylko z
        Zioberem. Przecież jest tam sporo jego znajomych i współpracowników.
        Wydaje się jednak, że musiały to być wieści na tyle porażające i
        ważne, że Kaczmarek natychmiast udał się z nimi do Prezydenta.
        Co oni rozprawiali przez prawie 2 godz. i co postanowili, a raczej,
        co postanowił Prezydent, skoro ustami swojego Łopińskiego wyparł się
        tego spotkania.
        A swoją drogą dlaczego Prezydent nie został zatrzymany za
        utrudnianie postępowania w sprawie przecieku, skoro zataił spotkanie
        z Kaczmarkiem.
        I jeszcze jedno, ale to już tylko śmiesznostka.
        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9168143&rfbawp=1188652572.757
        <<Janusz Kaczmarek dowiedział się o akcji CBA od ministra Ziobry.
        Wiceminister sprawiedliwości Andrzej Duda powiedział na konferencji
        prasowej, że informacja ta była absolutnie konieczna po to, aby
        funkcjonariusze BOR, którzy ochraniali wicepremiera Leppera,
        zaniechali swoich działań ochronnych wobec Leppera, gdyby został on
        zatrzymany. Informację tę miał im przekazać ich przełożony - szef
        MSWiA.>>
        Próbują zrobić z nas idiotów.
        Powiadomili Kaczmarka, aby:
        <<aby funkcjonariusze BOR, którzy ochraniali wicepremiera Leppera,
        zaniechali swoich działań ochronnych wobec Leppera, gdyby został on
        zatrzymany>>
        Na całym świecie jest tak, że jeżeli służby specjalne coś prowadzą i
        wkraczają na teren działania innej służby, to ujawniają to w
        momencie gdy takie działanie ma miejsce, poprzez okazanie swoich
        dokumentów służbowych, a nie uruchamiają całego łańcucha nowych
        wtajemniczonych. Bo z tego co ten frajer powiedział wynika, że o
        supertajnej akcji CBA wcześniej powinni być powiadomieni również BOR-
        owcy z bezpośredniej ochrony Leppera, a to już zakrawa nie na akcję
        służby specjalnej, tylko na akcję kabaretową.

    • masuma Wystarczy sprawdzć billingi Lecha i Krauze 01.09.07, 16:23
      • hummer Uważasz, że Kaczka siedzi w układzie :) 01.09.07, 16:39
        który ściga.

        Był kiedyś taki film. Detektyw opętany przez diabła ścigał mordercę czyli samego
        siebie. Hamerykański, znaczy z życia wzięty :)
        • masuma Jak sprawdzą billingi, to Ci powiem,co uważam 01.09.07, 18:08
    • wbrew1 Re: Łopiński znowu mąci?? 01.09.07, 17:44
      Zaraz po tym jak Kaczmarek ujawnił przed sejmową komisją ds. SS, że
      o brudnych wyczynach Ziobry opowiadał Prezydentowi, w tym ostatni
      raz w przeddzień akcji CBA, i że odbyło to się w obecności
      Wassermanna, Łopiński natychmiast kategorycznie zaprzeczył aby Pan
      Kaczmarek, cokolwiek opowiadał o tych sprawach Panu Prezydentowi, a
      żadnego spotkania w przeddzień akcji CBA nie było.
      Teraz okazuje się, że takie spotkanie odbyło się tego wieczoru i jak
      powiedział Łopiński brało w nim udział kilka osób.
      Po zaprzeczeniu przez Łopińskiego, dotychczas żadna z tych osób nie
      ujawniła się i nie opowiedziała, że było inaczej.
      A zatem wszystkie te osoby dotychczas tkwiły w kłamstwie.
      Teraz one wszystkie mają interes w tym aby dalej kłamać, bo inaczej
      mogłyby odpowiadać za utrudnianie śledztwa poprzez milczące poparcie
      kłamstwa Łopińskiego.
    • basia.basia Prezydent też to zrobił! 01.09.07, 18:03
      Wczoraj w sygnałach dnia:



      wbrew1 napisała:

      >
      > Natomiast tłumaczenie, że Kaczmarek został poinformowany o akcji
      > przeciw Lepperowi, bo jemu podlega BOR to już czyste jaja. To co,
      > Kaczmarek miał poinformować ochroniarzy Leppera z BOR-u, że będzie
      > akcja. To jakaś paranoja.

      Też tak myślę:)

      Wklejam kawałek ustawy o ochronie informacji niejawnych i ustawy o CBA:


      "Art. 3.
      Informacje niejawne mogą być udostępnione wyłącznie osobie dającej rękojmię
      zachowania
      tajemnicy i tylko w zakresie niezbędnym do wykonywania przez nią pracy
      lub pełnienia służby na zajmowanym stanowisku albo innej zleconej pracy."

      i z ustawy o CBA:

      Art. 14.
      1. Funkcjonariusze CBA, wykonując czynności służące realizacji zadań, o których
      mowa w art. 2 ust. 1 pkt 1, mają prawo:

      1) wydawania osobom poleceń określonego zachowania się, w granicach niezbędnych
      do wykonania czynności, o których mowa w pkt 2-5;

      2) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości;

      3) zatrzymywania osób w trybie i w przypadkach określonych w przepisach
      Kodeksu postępowania karnego;

      4) przeszukiwania osób i pomieszczeń w trybie i w przypadkach określonych
      w przepisach Kodeksu postępowania karnego;

      5) dokonywania kontroli osobistej, przeglądania zawartości bagaży oraz zatrzymywania
      pojazdów i innych środków transportu oraz sprawdzania ładunku
      w środkach transportu lądowego, powietrznego i wodnego,
      w przypadku istnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa
      lub przestępstwa skarbowego;

      6) obserwowania i rejestrowania, przy użyciu środków technicznych, obrazu
      zdarzeń w miejscach publicznych oraz dźwięku towarzyszącego tym zdarzeniom
      w trakcie wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych
      podejmowanych na podstawie ustawy;

      7) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych, organów administracji
      rządowej i samorządu terytorialnego oraz przedsiębiorców prowadzących
      działalność w zakresie użyteczności publicznej; wymienione instytucje,
      organy i przedsiębiorcy są obowiązani, w zakresie swojego działania,
      do udzielenia nieodpłatnie tej pomocy, w ramach obowiązujących przepisów
      prawa;

      8) zwracania się o niezbędną pomoc do innych niż wymienieni w pkt 7 przedsiębiorców,
      jednostek organizacyjnych i organizacji społecznych, jak również
      zwracania się do każdej osoby o udzielenie pomocy, w ramach obowiązujących
      przepisów prawa."

      Tłumaczyli dzisiaj, że Ziobro musiał powiedzieć Kaczmarkowi o akcji. Że niby
      tenże musiał uprzedzić borowców Leppera, żeby nie otwierali ognia jak CBA
      aresztuje Leppera? Idiotyzm:)
      • wan4 głuptaki juz tak maja, sami nie rozumieja co piszą 01.09.07, 18:13

      • basia.basia errata:) 01.09.07, 18:37
        basia.basia napisała:

        > Wczoraj w sygnałach dnia:
        >

        www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/?id=10747
        i odnośny fragment potwierdzający fakt bywania Kaczmarka u prezydenta i
        sprawozdawania o nieprawidłowościach:


        "J.K.: Janusz Kaczmarek (przepraszam, że konfrontuję jego zeznania, ale to jest
        ten kluczowy element jego zeznań) między innymi mówi, że wielokrotnie mówił panu
        o nieprawidłowościach, że pan podzielał te zastrzeżenia, nawet że pewne
        personalne sformułowania pod adresem ministra Ziobry z pańskiej strony padały.

        L.K.: Nie, nie, ja mówiłem, że Zbigniew jest człowiekiem psychicznie młodszym,
        niż to wynika z metryki, chociaż nie mówiłem, że 25-letnim. Tak, to jest prawda.
        Znaczy w ogóle całe mistrzostwo zeznań Janusza Kaczmarka polega na tym, że on
        miesza prawdę i nieprawdę. Na przykład mówiłem, że jest młodszy niż jest, ale
        nie mówiłem, że jest w sensie psychicznym 25-latkiem. Tak, bo Zbigniew Ziobro i
        nie tylko z wyglądu, ale i z natury swojej jest jakby młodszy niż to by wynikało
        z metryki i ja tego nie neguję. Ale właśnie dzięki temu jego ideowość, energia
        daje tego rodzaju rezultaty.

        Natomiast jeżeli chodzi o sprawę Barbary Blidy, to ja byłem wtedy rzeczywiście
        rozzłoszczony, tylko że wszelkie rozmowy, o których mówi pan Kaczmarek, odbyły
        się po sprawie, a nie przed. Byłem rozzłoszczony, bo trudno nie być
        rozzłoszczony wtedy, kiedy ginie człowiek i do tego jeszcze kobieta, ginie
        wskutek tego, że popełnione zostały jednak pewne błędy. No, ja uważam, że było
        niezwykle godną ze strony funkcjonariuszy ABW, że wpuścili panią Barbarę Blidę
        do łazienki bez towarzystwa, bo to właśnie narusza godność człowieka w takiej
        sytuacji, tylko przedtem jednak powinni jednak sprawdzić, czy czegoś przy sobie
        nie ma, a zdjąć lustro, bo lustro można pobić i zrobić sobie krzywdę, no, takie
        rzeczy, które człowiek, który miał do czynienia w życiu ze ściganiem
        przestępców, doskonale powinien wiedzieć. Bo ja przecież nie jestem zawodowcem,
        zajmowałem się tym, ale nie jako czysty zawodowiec, choć świetnie to wiem. Więc
        to powinni uczynić niewątpliwie. I były inne drobne błędy, co do pory wejścia.
        No tak, wchodzi się o godzinie szóstej, tylko że akurat nie jak się ma do
        czynienia z (świeć, Panie, nad jej duszą), nie będę jej lat liczył, ale dorosłą
        już damą. No, tego rodzaju. To było powodem mojej złości. Ja jestem przekonany,
        że nie wszystko było w porządku, ale nie chcę tego rozliczać, bo nie żyje i nie
        będę tego na pewno nigdy rozliczał. Natomiast można było zastosować metody
        dostosowane do osoby, do dorosłego już jej wieku, nazwijmy to. Tak się po prostu
        robi, no bo to nie była osoba, która była kimś, kogo trzeba omijać na ulicy. Po
        prostu tyle. No i oczywiście to wzbudziło pewne moje emocje, bo po prostu
        uważam, że nawet jeżeli ktoś jest przestępcą, a nikogo nie zabił, to powinien żyć."
    • melanc.hoolik Misięcznik "Nowa Fantastyka" byłby z ciebie dumny 01.09.07, 18:10
      z twoich urojeń również:D
    • wbrew1 Re: A dzisiaj uwiarygodnił go Ziobro!!!:-))) 02.09.07, 18:10
      Ziobro dzisiaj powiedział, że Kaczmarek wiedział o akcji CBA w Min.
      Roln. w szczegółach od samego początku (od stycznia).
      Kacznarek jako prok. karajowy podejmował nawet pewne decyzje w tej
      sprawie.
      Jeżeli tak, to nie mógł uprzedzać Leppera w taki kuriozalny sposób i
      to dopiero w przeddzień całej akcji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka