Dodaj do ulubionych

Jacek Żakowski w rozmowie z Krzysztofem Janikiem

07.07.03, 11:30
Tłumaczenie Janika to taka wokalna kreatywna księgowość
śp.arturaandersena. Janik wie, że Jagiełło i Sobotko pomagają
kolesiom zamieszanym w byznes z bandziorami. Potwierdza to
opinię, że LSD to organizacja przestępcza. Z całego wywiadu z
Janikiem wynika tylko tylke, że jest on zdania, że Jagiełłó
powinien mówić prawdę, nic więcej. Kilku kolesi z LSD
zgromadziło się w małym pokoiku. Ktoś przeraźliwie śmierdząco
piernął. Wszyscy wstrzymali oddech z nadzieją, że smród się wnet
rozejdzie. Nie zwrócili jednak uwagi, że w pokoiku są zamknięte
dzrzwi i nie ma okien. Trzymają tak oddech od kwietnia. Uff, jak
długo tak można wytrzymać? Co panie Janik? Miller to już cały
sczerwieniał na twarzy na tym bezdechu.
bulk.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Krzysztofem Janik 07.07.03, 12:16
      Janik, mam dla ciebie wygodny bajer - spróbuj z wersją, że mafia
      włamała się do systemu łączności CBŚ i podsłuchała rozmowy,
      żadnego przecieku nie było. Oszczędzicie sobie tego kłopotliwego
      szukania kozła ofiarnego.

      • Gość: bratek chodzi o to że on to mógł robić po godzinach pracy IP: *.biaman.pl 07.07.03, 12:26
        kataryna.kataryna napisała:

        > Janik, mam dla ciebie wygodny bajer - spróbuj z wersją, że mafia
        > włamała się do systemu łączności CBŚ i podsłuchała rozmowy,
        > żadnego przecieku nie było. Oszczędzicie sobie tego kłopotliwego
        > szukania kozła ofiarnego.
        >

        Lepiej jeszcze, jeśli pozwolisz:
        można wytłumaczyć, że regulamin (jak ja lubię to słowo, odkąd świadek Miller
        zeznał, że regulamin nic nie mówi o tym, że tow. Łapiński źle postąpił
        podjudzając do bicia) precyzuje wyraźnie godziny pracy urzędników państwowych i
        że tow. Sobótka donosił kolegom po godzinach, już nie jako urzędnik, a jako
        przeciętny człowiek mafii. Mafia zaś ma własne reguły postępowania w takich
        wypadkach i rząd państwa polskiego nie będzie takimi świństwami się zajmował.
        Konstytucja bowiem nie przewiduje możliwości popełniania przestępstw, a więc te
        sprawy "nie dotyczą".





        • Gość: bolszewik Kataryna spałaś z JANIKIEM -nie wirzę IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 22:09
          Gość portalu: bratek napisał(a):

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Janik, mam dla ciebie wygodny bajer - spróbuj z wersją, że
          mafia
          > > włamała się do systemu łączności CBŚ i podsłuchała rozmowy,
          > > żadnego przecieku nie było. Oszczędzicie sobie tego
          kłopotliwego
          > > szukania kozła ofiarnego.
          NIE MÓW DO PANA MINISTRA - TY
          >
          > Lepiej jeszcze, jeśli pozwolisz:
          > można wytłumaczyć, że regulamin (jak ja lubię to słowo, odkąd
          świadek Miller
          > zeznał, że regulamin nic nie mówi o tym, że tow. Łapiński źle
          postąpił
          > podjudzając do bicia) precyzuje wyraźnie godziny pracy
          urzędników państwowych i
          >
          > że tow. Sobótka donosił kolegom po godzinach, już nie jako
          urzędnik, a jako
          > przeciętny człowiek mafii. Mafia zaś ma własne reguły
          postępowania w takich
          > wypadkach i rząd państwa polskiego nie będzie takimi
          świństwami się zajmował.
          > Konstytucja bowiem nie przewiduje możliwości popełniania
          przestępstw, a więc te
          >
          > sprawy "nie dotyczą".
          >
          >
          >
          >
          >
      • Gość: Bolek Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Krzysztofem Janik IP: *.chello.pl 07.07.03, 15:37
        kataryna.kataryna napisała:

        > Janik, mam dla ciebie wygodny bajer - spróbuj z wersją, że
        mafia
        > włamała się do systemu łączności CBŚ i podsłuchała rozmowy,
        > żadnego przecieku nie było. Oszczędzicie sobie tego
        kłopotliwego
        > szukania kozła ofiarnego.
        >

        Janik, ja Ci proponuję stary sprawdzony bajer z Afery
        Rywina: "Nie robiliśmy nic, bo to była sprawa tak niewiarygodna,
        że uznaliśmy to za jakiś absurd."
        • Gość: Admiral Mam jeszcze lepszy tekst IP: *.k.mcnet.pl 08.07.03, 13:51
          ale on chyba bedzie bardziej pasowal na komisje sledcza jesli ja
          powolaja:
          "Zrobliem to i jestem z tego dumny. Nie uwazam, zebym naruszyl
          prawo. Nie dostrzegam tutaj zadnego konfliktu interesow".
    • Gość: bratek z tym bezdechem to przedni greps! IP: *.biaman.pl 07.07.03, 12:20
      amalczewski napisał:

      > Tłumaczenie Janika to taka wokalna kreatywna księgowość
      > śp.arturaandersena. Janik wie, że Jagiełło i Sobotko pomagają
      > kolesiom zamieszanym w byznes z bandziorami. Potwierdza to
      > opinię, że LSD to organizacja przestępcza. Z całego wywiadu z
      > Janikiem wynika tylko tylke, że jest on zdania, że Jagiełłó
      > powinien mówić prawdę, nic więcej. Kilku kolesi z LSD
      > zgromadziło się w małym pokoiku. Ktoś przeraźliwie śmierdząco
      > piernął. Wszyscy wstrzymali oddech z nadzieją, że smród się wnet
      > rozejdzie. Nie zwrócili jednak uwagi, że w pokoiku są zamknięte
      > dzrzwi i nie ma okien. Trzymają tak oddech od kwietnia. Uff, jak
      > długo tak można wytrzymać? Co panie Janik? Miller to już cały
      > sczerwieniał na twarzy na tym bezdechu.
      > bulk.
    • Gość: jaś wędrowniczek Utajnić, bo może da się zatajnić, gdy wynik sprawy będ IP: *.radzyn-podlaski.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 12:40
      zie niewygodny dla SLD.
    • Gość: olo Czemu ja nie wierzę Janikowi? IP: 213.76.130.* 07.07.03, 12:56
      Ci ludzie pracowali na swoją wiarygodność ok. 50 lat
      • Gość: bratek Re: Czemu ja nie wierzę Janikowi? IP: *.biaman.pl 07.07.03, 13:02
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > Ci ludzie pracowali na swoją wiarygodność ok. 50 lat


        mówiąć metaforycznie, rzecz jasna, bo Janik w dzieciństwie swym to najwyżej
        mógł słuchać opowieści rodziny o tym, jak to dobrze być komuchem. Ale dajmy
        spokój rodzinie, może on się tylko nie udał, a reszta była OK?
        • Gość: olo Re: Czemu ja nie wierzę Janikowi? IP: 213.76.130.* 07.07.03, 13:20
          Gość portalu: bratek napisał(a):

          > Gość portalu: olo napisał(a):
          >
          > > Ci ludzie pracowali na swoją wiarygodność ok. 50 lat
          >
          >
          > mówiąć metaforycznie, rzecz jasna, bo Janik w dzieciństwie swym to najwyżej
          > mógł słuchać opowieści rodziny o tym, jak to dobrze być komuchem. Ale dajmy
          > spokój rodzinie, może on się tylko nie udał, a reszta była OK?

          Ale jego rodzina to: Jaruzelski, Rakowski, Gierek, Gomułka, Bierut i wielu
          innych.
          • Gość: bratek mity etniczne :) IP: *.biaman.pl 07.07.03, 13:47
            Gość portalu: olo napisał(a):

            > Gość portalu: bratek napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: olo napisał(a):
            > >
            > > > Ci ludzie pracowali na swoją wiarygodność ok. 50 lat
            > >
            > >
            > > mówiąć metaforycznie, rzecz jasna, bo Janik w dzieciństwie swym to najwyże
            > j
            > > mógł słuchać opowieści rodziny o tym, jak to dobrze być komuchem. Ale dajm
            > y
            > > spokój rodzinie, może on się tylko nie udał, a reszta była OK?
            >
            > Ale jego rodzina to: Jaruzelski, Rakowski, Gierek, Gomułka, Bierut i wielu
            > innych.

            A, tutaj to my mówimy o sztucznym pokrewieństwie i mitach etnicznych, jak to
            celnie ujmował profesor Ossowski. W tym sensie to masz, kolego, pełną rację.
    • unleashed Janik, ze swoim lekceważacym uśmieszkiem, zawsze 07.07.03, 13:44
      będzie wyglądał na kogoś, komu się nie powinno ufać. Zwłaszcza,
      jeżeli rozmowę z nim prowadzi Żakowski - żenujący wyrobnik w
      dziennikarskim fachu, grzebiący w najbrzydszych sprawach na
      polecenie Michnika tylko po to, aby wygrzebać jakieś ekskrementy
      na przeciwników szefa. Żakowski próbuje ugryźć Janika, ale nie
      wychodzi mu to, zwłaszcza, że pytania są zadawane w tak
      inteligentny sposób jak - nie przymierzając - propozycje Rywina
      dla Michnika.

      • Gość: piotr Re: Janik, ze swoim lekceważacym uśmieszkiem, zaw IP: *.acn.waw.pl 07.07.03, 16:02
        ciekawsze dla mnie jest dla kogo ty wyrabiasz? po przecież nie tak z siebie.
    • Gość: Baba-w-oknie Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Krzysztofem Janik IP: *.tvk-gaj.pl 07.07.03, 16:03
      Wiecie co? Jak tak czytam te komentarze to sie zastanawiam czym
      Wy wszyscy byscie sie "zajadali" jak by nie bylo roznych
      kolesiow? Zezarlibyscie chyba siebie nawzajem, a tak to macie
      czym sie karmic. Jeden przez drugiego (/przez druga/)
      przescigacie sie w podmalowywanie obrazka jaki sobie
      wyobraziliscie. Juz nikt nie pamieta, albo w ogole nie czytal
      artykulu, tylko wypowiedz poprzednika sie koloryzuje coraz
      efektowniej, az na koncu - jak w "gluchym telefonie" - ostatnia
      wypowiedz jest na kompletnie inny temat. Swietna zabawa na
      deszczowe dni... dla znudzonych plotkarek (niezaleznie od plci).
      • Gość: olo Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Krzysztofem Janik IP: *.zwm.punkt.pl / 192.168.0.* / *.punkt.pl 07.07.03, 19:36
        No i co? Popsułeś zabawę.
      • basia.basia Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Krzysztofem Janik 07.07.03, 20:25
        Gość portalu: Baba-w-oknie napisał(a):

        > Wiecie co? Jak tak czytam te komentarze to sie zastanawiam czym
        > Wy wszyscy byscie sie "zajadali" jak by nie bylo roznych
        > kolesiow? Zezarlibyscie chyba siebie nawzajem, a tak to macie
        > czym sie karmic.

        Psycholog by powiedział, że mamy potrzebę wyładowania agresji.
        Nieważne czym spowodowanej. No i wyładowujemy na tym forum,
        dzięki czemu nasze otoczenie jest szczęśliwsze. A my pozbywamy
        się żółci.

        Jeden przez drugiego (/przez druga/)
        > przescigacie sie w podmalowywanie obrazka jaki sobie
        > wyobraziliscie. Juz nikt nie pamieta, albo w ogole nie czytal
        > artykulu, tylko wypowiedz poprzednika sie koloryzuje coraz
        > efektowniej, az na koncu - jak w "gluchym telefonie" - ostatnia
        > wypowiedz jest na kompletnie inny temat. Swietna zabawa na
        > deszczowe dni... dla znudzonych plotkarek (niezaleznie od plci).

        Zabawa przednia. Rzeczywiście. To jest taki
        samonapędzający się mechanizm, który prowadzi
        nas do absurdu. Takie mamy poczucie humoru.
        I dobrze nam z tym.

        A jaki Ty masz problem z sobą Babo-w-oknie?
        Oceniasz nas, nie podobamy Ci się, uważasz
        nas za głupoli. Tak?

        To po co nas czytasz, po co nas odwiedzasz?
        Znajdź sobie inne towarzystwo. Takie, które
        Ci odpowiada.

        Coś mi się tu nie zgadza.
        Starsze panie, które tkwią w oknach,
        zwykle obserwują okolicę i są najlepiej
        poinformowane o tym, co się w tejże dzieje
        ale na ogół nie warczą na tych, których obserwują.
        ???
        • Gość: olo No. Nie całkiem popsuł. IP: *.zwm.punkt.pl / 192.168.0.* / *.punkt.pl 07.07.03, 20:37
          Tylko się załamał.
    • kataryna.kataryna Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Krzysztofem Janik 07.07.03, 21:31
      Dziadziu Krzysiu, widzę, że rzeźbienie w miarę
      wiarygodnego wytłumaczenia kiepsko wam idzie, proponuję
      więc pójść na całość i wmówić społeczeństwu, że mówiąc
      "wiem to od Sobótki" Jagiełło chciał powiedzieć, że o
      sprawie dowiedział się w sobotę, a że zawsze chciał być
      kelnerem to mu nawyk zdrabniania rzeczowników pozostał.
      Kit taki sam dobry jak wszystkie inne a mniej się
      nakombinujecie.
      • basia.basia No i widzisz Babo-w-Oknie? 07.07.03, 21:39
        Kataryna gdzieś po drodze trochę żółci
        wylała i teraz mamy wodotryski humoru.
        Podoba mi się.
    • Gość: kibic Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Krzysztofem Janik IP: *.dial.allstream.net 07.07.03, 23:37
      Janik mowi - prowadzil/sobotka/wazniejsze sprawy iufa
      mu.Prowadzil ale nie przeciwko kolesiom z sld.
    • uorp Bajania Janika 07.07.03, 23:54
      Absurdy tlumaczenia Janika:
      1. W nagraniu Jagiello mowi, ze info ma od Sobotki, a Janik mowi, ze
      sprawdzali policje pod kontem przecieku. :-)))
      2. Mowi, ze buduje resort obywatelski duzo wie, ale sie tym nie interesuje.
      3. Siedzi na Kongresie jako sam nie wie kto, facet ma najwyrazniej rozdwojenie
      albo "roztrojenie"(nie mylic z rozstrojeniem) jazni.
      3. Niby wice, niby min., a siedzi z bandytami i kapusiami i niewiele go to
      interesuje (chyba z powodu tych zaburzen osobowosci).
      4. Sobotka nie moze zostac wyslany na urlop, bo ma wiele innych spraw, w
      ktorych nie bylo przecieku :-))))))))))). To jest solidne i klarowne, mysle
      dla wszystkich, wyjasnienie.
      Min. Krzysio daje sie rowniez poznac jako "wujek dobra rada".
      Rady "wujka" dla Jagielly:
      1. Szukaj innego wyjasnienia, nie ruszaj Sobotki, on jest nietykalny.
      2. Mow prawde (taka, ktora jest racjonalnie wytlumaczalna dla prokuratora -
      jego sie nie boj, to swoj czlowiek, Kurczak juz o to zadbal).

      Czyzby Krzys tez byl po "szklanie" whisky w chwili udzielania tego wywiadu?
    • Gość: kosayla Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Krzysztofem Janik IP: *.play / 192.168.2.* 08.07.03, 10:09
      mowa gładka , działania jak u stetryczałego policjanta.
      Jednak dalej mamy do czynienia z partią kolesi.
      Panie Janik - więcej rozumu.
      Towarzystwo towarzyszy jest Panu nie do twarzy.
      • Gość: Ryszard Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Krzysztofem Janik IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 08.07.03, 21:18
        Z tego nic nie bedzie. Janik powiedzial cos bardzo waznego:
        Sobotka ma duze doswiadczenie, dlugi staz pracy az od
        Milczanowskiego.... Wiec w domysle ma teczki i na prawice! I
        wystarczy dac jej sygnal, ze mozna by cos z tym zrobic....
        Poczekajmy, zobaczycie; ze nie bedzie wielkiej afery. R
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka