Dodaj do ulubionych

Kapusta o artykule Wprost

15.07.03, 18:32
"Nie ulega wątpliwości, iż tygodnik "Wprost" ujawnił zeznania świadka
koronnego, którym jest "Masa" - czyli Wprost napisało prawdę.

"Ujawnienie tej informacji nie mogło pochodzić od prokuratorów, bo nikt z
nich nie jest samobójcą." - co to znaczy, że nie mogło? Bo pan Kapusta ufa
prokuratorom i to wystarczający argument?

"Będziemy dążyć do ustalenia, kto z taką lekkością szermuje całymi
fragmentami zeznań" - a ja bym chciała wiedzieć co się z tymi zeznaniami
dzieje, kserują je sobie ludzie w sekretariacie, czy jak? Ile osób ma dostęp
poza prokuratorami?

"Jego zdaniem, nie da się teraz nawet ocenić, w jakim stopniu wpłynie to na
możliwość dalszego poprowadzenia śledztwa i ewentualnego uniknięcia
odpowiedzialności przez niektóre osoby." - Kapusta jak zwykle zaczyna od
szukania usprawiedliwienia dlaczego mu śledztwo nie wyjdzie, tak samo mówił
jak mu Agora książkę we/wy zniszczyła.


Obserwuj wątek
    • Gość: nóż przez oko Re: Kapusta o artykule Wprost IP: *.biaman.pl 15.07.03, 18:45

      >
      > "Będziemy dążyć do ustalenia, kto z taką lekkością szermuje całymi
      > fragmentami zeznań" - a ja bym chciała wiedzieć co się z tymi zeznaniami
      > dzieje, kserują je sobie ludzie w sekretariacie, czy jak? Ile osób ma dostęp
      > poza prokuratorami?

      To Jagnieszka kseruje, powiela i rozdaje. Ona ma to już we krwi.


      > "Jego zdaniem, nie da się teraz nawet ocenić, w jakim stopniu wpłynie to na
      > możliwość dalszego poprowadzenia śledztwa i ewentualnego uniknięcia
      > odpowiedzialności przez niektóre osoby." - Kapusta jak zwykle zaczyna od
      > szukania usprawiedliwienia dlaczego mu śledztwo nie wyjdzie, tak samo mówił
      > jak mu Agora książkę we/wy zniszczyła.

      Ale przyznaj, ze ta Agora to perfidna lafirynda - przez ten ruch to ona w ogóle
      uniemożliwiła wykrycie korupcji w Polsce.
      • Gość: Pomocny Re: Kapusta o artykule Wprost IP: 66.207.104.* 15.07.03, 18:56
        Te Kataryna, kapusciany glombie, na sporcie juz nie stukasz?
        • basia.basia Re: Kapusta o artykule Wprost 16.07.03, 00:46
          Gość portalu: Pomocny napisał(a):

          > Te Kataryna, kapusciany glombie, na sporcie juz nie stukasz?

          Pomocny!
          Sam się prosisz, żeby admina na Ciebie napuścić!!!
          • Gość: Katarzyna Re: Kapusta o artykule Wprost IP: *.sympatico.ca 16.07.03, 04:08
            Ten Wasz caly admin to tez komuch jak Miller, hehe!
            • Gość: Pomocny Re: Kapusta o artykule Wprost IP: 66.207.104.* 17.07.03, 14:38
              Gość portalu: Katarzyna napisał(a):

              > Ten Wasz caly admin to tez komuch jak Miller, hehe!

              W Polszcze nie ma juz komuchow, przeciez byla "lustracja" no nie?
    • Gość: Touluse~Lautrec Beznadzieja IP: *.chello.pl 15.07.03, 18:59
      Tak sie sklada ,ze znam Kapustę .Podczas studiów grywałem z jednym z prawników
      ( UW) w brydża, dlatego znam troche tamto srodowisko koniukturalistów ( w
      większej mierze, choc nie powiem zdarzały sie chlubne wyjatki jak na. Marek
      Nowicki - nie ten z Helsińskiej , ten jest młodszy - koincydencja imienia i
      nazwiska)- czlowiek na poziomie ale cóż kiariera w organizacji miedzynarodowej -
      nazwynie nie pomnę - coś z Obroną Paw Człowieka i Obywatela w tytule ). A
      Z.Kapusta , cóz jaki jest kazdy widzi, nie był zbyt inteligentny aby zrobic
      jakąkolwiek karierę w PRL'u to został w prokuraturze i tak zostało do dziś -
      czasy sie zmieniły a Zygi dalej w prokuraturze.Bez reformy Wymiaru
      Sprawiedliwości , bedzie ciężko cokolwiek cos przeprowadzić - bład był w
      przeświadczeniu ,że to środowisko jest w stanie samo sie oczyścic- totalne
      nieporozumienie....

      "Prawdy niemiłenie przestaja byc prawdami"/S.Kisielewski/




      • Gość: nóż przez oko .... IP: *.biaman.pl 15.07.03, 19:01

        > -
        > nazwynie nie pomnę - coś z Obroną Paw Człowieka i Obywatela w tytule ). A
        > Z.Kapusta , cóz jaki jest kazdy widzi, nie był zbyt inteligentny aby zrobic
        > jakąkolwiek karierę w PRL'u to został w prokuraturze i tak zostało do dziś -
        > czasy sie zmieniły a Zygi dalej w prokuraturze.


        Ale czy trzeba byc inteligentnym, żeby byc przyzwoitym? Bez tego Zygi nie może?
        • Gość: Touluse~Lautrec To prawda IP: *.chello.pl 15.07.03, 19:12
          Jak widac rzeczywiście u niego to nie idzie w parze, za to tak jak słusznie
          zauważyłeś idzie w parze brak rozsądku z przyzwoitością, ale to jest problem
          nie tylko samego Z.Kapusty ale wiekszości tego chorego Wymiaru
          Sprawiedliwości , w którym SLD ma bezwzględne wpływy.

          "Prawdy niemiłe nie przestaja być prawdami" /S.Kisielewski/

          To motto wdedykuję naszemu premierowi.
          • Gość: Pomocny Re: To prawda IP: 66.207.104.* 15.07.03, 19:21
            A Kataryna dalej siedzi na poddaszu z galami wlepionymi w monitor, hehe ...
            Szkoda goscia!
      • Gość: Pomocny Re: Beznadzieja IP: 66.207.104.* 15.07.03, 19:04
        Gość portalu: Touluse~Lautrec napisał(a):

        > Tak sie sklada ,ze znam Kapustę .Podczas studiów grywałem z jednym z
        > prawników ( UW) w brydża, dlatego znam troche tamto srodowisko

        Jaka jest Twoja ulubiona zagrywka?
        • Gość: Touluse~Lautrec Zagrywka IP: *.chello.pl 15.07.03, 19:22
          Nie rozumiem pytania, brydż to nie szachy nie ma okreslonych gambitów. Gram WJ
          bewz tzw. "drurów'.
    • minderbinder1 Re: Kapusta o artykule Wprost 15.07.03, 19:02
      Kapusta mówił, że autor artykułu nie mógł rozmawiać z Masą. A wczoraj autor
      artykułu mówił, że Masa, w razie procesu przeciwko Wprost, jest gotów zeznać to
      wszystko przed sądem. Ciekawe, jak to było w rzeczywistości? Może dogadywali
      się przez adwokata Masy?
      Zaufanie Kapusty do prokuratury jest chyba raczej wyrazem solidarności
      zawodowej. Z tego co dzisiaj mówili, to tam się zmieniali prokuratorzy.
      Zeznania były z 2000r. , więc może to ktoś z zaciągu Kaczyńskiego sypnął, a
      może rzeczywiście ktoś z policji.
      Kapusta dał dupy jako prokurator mówiąc, że chodzą plotki, iż ten artykuł był
      na zamówienie w zamian za inny artykuł. Z jednej strony pieprzy, że on
      (PROKURATOR) może mówić jedynie o faktach i to tylko o niektórych. A tu takie
      insynuacje. Zupełnie jak z kiążkami Agory. Ale trzeba mu przyznać, że wprawę
      facet ma w wychdzeniu z opresji. Niby przyznał, że zeznania były prawdziwe, ale
      jednocześnie w kraj puścił wiadomośc, że cały artykuł jest nic nie warty.
      Dobrze wyszkolony.
      • Gość: Pomocny Re: Kapusta o artykule Wprost IP: 66.207.104.* 15.07.03, 19:05
        Najciekawsze to czy Kataryna lubi kapuste?
      • kataryna.kataryna Re: Kapusta o artykule Wprost 15.07.03, 19:30
        minderbinder1 napisał:

        > Kapusta mówił, że autor artykułu nie mógł rozmawiać z Masą. A wczoraj autor
        > artykułu mówił, że Masa, w razie procesu przeciwko Wprost, jest gotów zeznać
        to
        >
        > wszystko przed sądem. Ciekawe, jak to było w rzeczywistości? Może dogadywali
        > się przez adwokata Masy?


        Adwokat Masy na jego prośbę zdradzał co Masa zeznał? Nie chce mi się wierzyć,
        że adwokat strzelałby sobie samobója, bo nawet na żądanie klienta nie może
        chyba działać na jego szkodę (a świadek koronny ma przecież obietnicę niskiego
        wyroku za współpracę z wymiarem sprawiedliwości).


        > Zaufanie Kapusty do prokuratury jest chyba raczej wyrazem solidarności
        > zawodowej.


        Zaufanie do prokuratorów to odruch obronny. Przed nami i przed samym sobą,
        Kapusta woli nie zastanawiać się co zrobić jeśli prokuratorzy zamiast pomagać w
        mataczeniu sypią, że się mataczy.



        Z tego co dzisiaj mówili, to tam się zmieniali prokuratorzy.
        > Zeznania były z 2000r. , więc może to ktoś z zaciągu Kaczyńskiego sypnął, a
        > może rzeczywiście ktoś z policji.


        Jeśli założyć, że prokuratorzy mówią teraz prawdę, że to stare zeznania.


        > Kapusta dał dupy


        Nie nowina.


        • minderbinder1 Re: Kapusta o artykule Wprost 15.07.03, 19:47
          kataryna.kataryna napisała:


          > Adwokat Masy na jego prośbę zdradzał co Masa zeznał? Nie chce mi się wierzyć,
          > że adwokat strzelałby sobie samobója, bo nawet na żądanie klienta nie może
          > chyba działać na jego szkodę (a świadek koronny ma przecież obietnicę
          niskiego wyroku za współpracę z wymiarem sprawiedliwości).

          Nie mówię o zeznaniach, tylko o tym, że Masa miał bronić tych zeznań w razie
          procesu przeciwko Wprost. Zeznania pewnie były z innego źródła. Ale w tej
          sprawie dziennikarz musiał się z Masą jakoś skontaktować, bo nie mówiłby takich
          rzeczy. Mamy więc parę opcji: dziennikarz kontaktował się z Masą osobiście,
          przez adwokata, przez prokuratora (to chyba mało prawdopodobne), przez policję.
        • Gość: ws Re: Kapusta o artykule Wprost IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 15.07.03, 23:42
          kataryna.kataryna napisała:

          > minderbinder1 napisał:
          >
          > > Kapusta mówił, że autor artykułu nie mógł rozmawiać z Masą. A wczoraj auto
          > r
          > > artykułu mówił, że Masa, w razie procesu przeciwko Wprost, jest gotów zezn
          > ać
          > to
          > >
          > > wszystko przed sądem. Ciekawe, jak to było w rzeczywistości? Może dogadywa
          > li
          > > się przez adwokata Masy?
          >
          >
          > Adwokat Masy na jego prośbę zdradzał co Masa zeznał? Nie chce mi się wierzyć,
          > że adwokat strzelałby sobie samobója, bo nawet na żądanie klienta nie może
          > chyba działać na jego szkodę (a świadek koronny ma przecież obietnicę
          niskiego
          > wyroku za współpracę z wymiarem sprawiedliwości).
          >
          >
          > > Zaufanie Kapusty do prokuratury jest chyba raczej wyrazem solidarności
          > > zawodowej.
          >
          >
          > Zaufanie do prokuratorów to odruch obronny. Przed nami i przed samym sobą,
          > Kapusta woli nie zastanawiać się co zrobić jeśli prokuratorzy zamiast pomagać
          w
          >
          > mataczeniu sypią, że się mataczy.
          >
          >
          >
          > Z tego co dzisiaj mówili, to tam się zmieniali prokuratorzy.
          > > Zeznania były z 2000r. , więc może to ktoś z zaciągu Kaczyńskiego sypnął,
          > a
          > > może rzeczywiście ktoś z policji.
          >
          >
          > Jeśli założyć, że prokuratorzy mówią teraz prawdę, że to stare zeznania.
          >
          >
          > > Kapusta dał dupy
          >
          >
          > Nie nowina.
          >
          >
          I mamy teraz kapustę kiszoną.
          • basia.basia Re: Kapusta o artykule Wprost 16.07.03, 00:56
            Gość portalu: ws napisał(a):

            > >
            > I mamy teraz kapustę kiszoną.

            Wydaje mi się, że proces gnicia doszedł do takiego punktu,
            że na kiszonkę nada się już niedługo więcej głąbów
            (lub zer - jak kto woli) z tych prokuratorskich rejonów.
            A ten przeciek jest stamtąd właśnie - z tych najzdrowszych
            części, bo masa krytyczna została przekroczona.
            "Trąd w pałacu sprawiedliwości".
            • Gość: Kim Novak Re: Kapusta o artykule Wprost IP: *.biaman.pl 16.07.03, 00:59
              nieposłuszna
    • Gość: pierwszy sekretarz Re: Kapusta o artykule Wprost IP: *.acn.waw.pl 15.07.03, 19:25
      kataryna.kataryna napisała:

      >
      > "Jego zdaniem, nie da się teraz nawet ocenić, w jakim stopniu wpłynie to na
      > możliwość dalszego poprowadzenia śledztwa i ewentualnego uniknięcia
      > odpowiedzialności przez niektóre osoby." - Kapusta jak zwykle zaczyna od
      > szukania usprawiedliwienia dlaczego mu śledztwo nie wyjdzie, tak samo mówił
      > jak mu Agora książkę we/wy zniszczyła.
      >
      >

      Jak ma to śledztwo wyjść, skoro podejrzanymi są znowu politycy SLD? Kapusta od
      początku wie, że śledztwo padnie i tylko stara się by wyszło jak najgorzej.
      Ale nie dlatego jest on właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.
      A dlatego, że przypomina Jasia Fasolę. Wielu pomyśli "może chciał dobrze..."
    • Gość: avicenna Re: Kapusta o artykule Wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.03, 19:32
      Kapusta to groźna postać, szkodnicza.
      • Gość: Pomocny Re: Kapusta o artykule Wprost IP: 66.207.104.* 17.07.03, 15:22
        Jaka jest masa wlasciwa kapusty? Czy Kataryn lubi kapuste?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka