wilk_podhalanski
17.10.07, 21:29
Niestety, wystąpienie Tuska u Olejnik odsłoniło jego indolencję,
brak finezji, brak wiedzy, brak inteligencji. Werbalnie sprawny -
logicznie out. Dramat.
I jak tu na niego oddać głos? Bo co, że trzeba PIS utrącić?
A potem za cztery lata pogonić Tuska?
Miał idealną sytuację wyjściową - brudna karta z Sawicką zagrana
przez idiotów z PIS okazała się dla PISu harakiri, kiedy Sawicka
wystapiła w Sejmie. I Tusk jako polityk-obywatel-mężczyzna-człowiek*
(*jak chcesz, to niepotrzebne skreśl) spaprał ją krańcowo,
niesmacznie i to mimo desperacko podawanej mu przez Olejnik ręki.
Pytanie: "Czy takie metody, ze ktoś kogoś uwodzi, wplątuje w romans
po to, żeby go wrobić w aferę korupcyjną so dozwolone?".
Odpowiedź: "TAK!"
Mam nadzieję, że wychodząc ze studia wyrżnął łbem w futrynę.
Kaczyński, grając filmamai Sawickiej, okazał się kreaturą krańcową,
powinien zniknąć z polityki na zawsze, co zresztą przepowiadałem mu
na tym forum parę miesięcy temu.
W ostatnich dniach Tusk okazał się przygłupem, szastającym Irlandią,
o której nic nie wie. Kiciarz. Ujawnił, że ma zero jakichkolwiek
predyspozycji, by stanowić przywództwo w cywilizowanym kraju.
Za cztery lata wygra LiD - TO JUŻ DZIŚ JEST PEWNE. Mogę się założyć.
Już dziś spotkałem kilkudziesięciu ludzi, którzy chcą na LiD
głosować, głównie młodych. I nie mam już argumentów polemicznych.
Zawdzięczać to będziemy kreaturom i głupkom, które mienią się być
zbawcami polskiej polityki, a są zakałą narodu. Czy Polska jest
przez Boga skazana na takie coś przez wieki?
Wilk