Dodaj do ulubionych

Święty PiS - oni nigdy nie są winni

26.10.07, 10:50
Tomasz Lipiec został zatrudniony przez Kazimierza Marcinkiewicza
jako jego zaufany człowiek, więc warto byłoby spytać Marcinkiewicza,
jakimi kierował się względami podejmując taką decyzję, kto go do
tego przekonał. Sam jestem ciekaw - powiedział minister
sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w "Sygnałach Dnia". Były minister
sportu Tomasz Lipiec został w czwartek zatrzymany przez CBA pod
zarzutem korupcji.
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe premier bladej nie miał nic do gadania 26.10.07, 10:54
      a o lipcu każdy wiedział juz wtedy co to za łobuz
      • koperczak5 Sprawa Lipca 26.10.07, 11:17
        Sprawa Lipca ma być dla Mariusza Kamińskiego dowodem, że gotów jest
        gorliwie służyć nowym panom, byle go zostawili na stołku. Wyjątkowo
        obrzydliwa glizda!
    • masuma Lipiec to człowiek Prezydenta przecież:-)) 26.10.07, 11:22
      Wszedł z klucza Lecha, jako jego były zaufany współpracownik (szef OSiR) z
      warszawskiego ratusza,
      kiedy Lech kierował Warszawą.
    • kotek.filemon Re: Święty PiS - oni nigdy nie są winni 26.10.07, 11:44
      crotalus1 napisał:

      > Tomasz Lipiec został zatrudniony przez Kazimierza Marcinkiewicza
      > jako jego zaufany człowiek, więc warto byłoby spytać Marcinkiewicza,
      > jakimi kierował się względami podejmując taką decyzję, kto go do
      > tego przekonał. Sam jestem ciekaw - powiedział minister
      > sprawiedliwości Zbigniew Ziobro

      1) Zi0br0 bredzi w malignie. Atrakcyjnemu Kazimierzowi "my z bratem" dyktowali
      nawet kiedy może iść za potrzebą a co tu mówić o obsadzaniu stanowisk
      pRezydenckimi przydupasami.

      2) Lipca można było zatrzymać równie dobrze pięć miesięcy temu, na podstawie
      tego samego materiału dowodowego. Zrobienie tego teraz, po przerżniętych przez
      małych krętaczy wyborach jest grą pod publiczkę i usiłowaniem wmówienia ciemnemu
      ludowi "Patrzcie jacy jesteśmy uczciwi, nawet swoich łapiemy". Tyle, że ludzie
      już tego nie kupują a ja osobiście bardzo się ucieszę, gdy partia krętaczy się
      sama wyłapie co do jednego...
    • piglowacki Re: Święty PiS - oni nigdy nie są winni 26.10.07, 18:36

      crotalus1 napisał:

      > .....
      > więc warto byłoby spytać Marcinkiewicza, jakimi kierował się
      > względami podejmując taką decyzję, kto go do tego przekonał.
      > .....

      Spytali.

      I Marionetkiewicz stwierdził, że Lipca „polecił mu Mariusz Kamiński”.

      Przypuszczam, że o GRUBEGO Mariusza Kamieńskiego Marionetkiewiczowi chodziło.

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
      przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
      konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
      hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
      zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
      - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

      • akkj Re: Święty PiS - oni nigdy nie są winni 26.10.07, 19:10
        piglowacki napisał:

        > I Marionetkiewicz stwierdził, że Lipca „polecił mu Mariusz
        Kamiński”
        > ;.
        >
        > Przypuszczam, że o GRUBEGO Mariusza Kamieńskiego
        Marionetkiewiczowi chodziło.
        >


        Gruby to Michał. Mariusz to bolszewik od CBA. Kamiński, nie
        Kamieński (o ile taki w ogóle istnieje).
        • jdbad Re: Święty PiS - oni nigdy nie są winni 26.10.07, 19:11
          Teraz będzie jeszcze jeden Kamiński w z PiS. Tez Mariusz, zresztą.
    • wariant_b Re: Święty PiS - oni nigdy nie są winni 26.10.07, 18:39
      A Zbynio Ziobro - czy on też aby nie jest człowiekiem Marcinkiewicza?
      • lumpior Re: Święty PiS - oni nigdy nie są winni 26.10.07, 18:44
        A czy Lipiec bywal u Rydzyka,moze stad ta swietosc/przed wyborami/?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka