Dodaj do ulubionych

Nie wyczuwam bluesa jeśli chodzi o Sikorskiego :((

05.11.07, 20:03
Nie wiem dlaczego PiS tak ostro kontestuje jego kandydature na szefa
MSZ.Z pół godziny temu M.Lizut , powiedział, że wie w czym rzecz (
ale nie może ujawnić )-może komuś obiło się o uszy, o jaki szkolny
błąd R.Sikorskiego podczas wizyty w USA chodziło - bo chyba nie o
argument, że chciał zacząć negocjacje od "wysokiego C"( w sprawie
tarczy)-czyli kwoty bodajże 100 mld $, musiało na pewno być coś
jeszcze na rzeczy ...
Obserwuj wątek
    • petrucio Czy aby nie chodzi o to, ze moglby 05.11.07, 20:05
      od czasu do czasu realizowac interesy bliskie srodowisku Pani
      Applebaum?
      • camille_pissarro Re: Czy aby nie chodzi o to, ze moglby 05.11.07, 20:07
        No to ciekawe, muszą w takim wypadku mieć stosowne na takie dictum
        kwity...
      • wujaszek_joe był w środku rządu PISu 05.11.07, 20:09
        wie niejedno o Macierewiczu. kaczyńscy tej wiedzy najwyraźniej się boją.
        sikorski był mężem tej Żydówki zanim został ministrem w PIS
    • elfhelm Jeśli odsuniemy się od USA 05.11.07, 20:09
      to Polska tylko na tym skorzysta. Nasza polityka w stosunkach z USA jest dość
      idiotyczna od czasów Cimoszewicza. Bawimy się wszędzie, gdzie nas posyłają, a
      korzyści są zerowe (inwestycje, energetyka, wizy...).
      • www.nasznocnik.pl Re: korzyści są zerowe 06.11.07, 21:07
        Sądząc po tym, co mówi sam Pan Prezes, to Marcinkiewicz z Sikorskim
        próbowali coś rzeczywiście ugrać, a Kaczyńscy to sabotowali; nikt
        tak nie obnaży kretyństwa naszej dotychczasowej polityki wobec USA
        jak właśnie Radek na stanowisku szefa MSZ.
    • michal00 Re: Nie wyczuwam bluesa jeśli chodzi o Sikorskieg 05.11.07, 20:11
      Nie przejmuj sie, nie ty jeden nie wiesz. Mi juz nawet z desperacji
      do glowy przyszlo, ze w rzeczywistosci PiS promuje Sikorskiego
      widzac w nim przyszlego rywala Tuska, a kontestacja jest sciema
      pisowska.
      • morgana_le_fay Re: Nie wyczuwam bluesa jeśli chodzi o Sikorskieg 06.11.07, 23:40
        michal00 napisał:

        ze w rzeczywistosci PiS promuje Sikorskiego
        > widzac w nim przyszlego rywala Tuska, a kontestacja jest sciema
        > pisowska.


        No właśnie. Nie Tobie jednemu, choć wolałabym nie, to niewiele już mnie zdziwi. W końcu kaczki są tak samo dobre w dziecinnych dąsach jak i mocno poplątanych intrygach i pokrętnym knuciu.
    • allspice Re: Nie wyczuwam bluesa jeśli chodzi o Sikorskieg 05.11.07, 21:10
      A był blues przy Fotydze?
    • haen1950 Re: Nie wyczuwam bluesa jeśli chodzi o Sikorskieg 05.11.07, 21:37
      A mnie się wydaje, że to stówa i ośmieszenie Szczygły z Kaczorem
      przesądziły sprawę.
    • klarek_i Może to kolejna awantura rozpętana przez PiS 05.11.07, 21:40
      trochę przypadkowo. Jak to u nich niestety często bywa z powodu tego, że
      najpierw mówią, a potem milczą. A teraz brną dalej.
    • przymiar Facet ma podwójne obywatelstwo 05.11.07, 21:45
      Tak naprawdę nie wiadomo komu służy,
      ale może ktoś już odkrył i ma na to niezbite dowody graniczące z
      oczywistą oczywistością, które obywatelstwo dla niego jest
      ważniejsze.
      Ot co,
      w tym jest cały ambaras,
      dwa razy,
      ale nie na raz.
      • camille_pissarro Re: Facet ma podwójne obywatelstwo 05.11.07, 21:48
        To brałem pod uwagę, ale to fakt historyczny , obecnie R.Sikorski
        ma tylko polskie obywatelstwo...
    • ivrp to już było klepane, chodzi o to, że...... 05.11.07, 21:56
      że, Radek ma ambicje na prezia IV czy tam V RP, nieważne której. Ale
      może zagrozić kaczce (pierwszej czy drugiej - nieważne), więc trzeba
      go zawczasu udupić, czyli dokonać jak to się mówi, anihilacji, bo,
      albo sikorka, albo kaczka, no chyba, że szczygieł wyżej podskoczy.
      • camille_pissarro Re: to już było klepane, chodzi o to, że...... 05.11.07, 22:00
        Aby przeprowadzić proces anihilacji , trzeb ku temu miec powazne
        podstawy...
    • hejnalista Re: Nie wyczuwam bluesa jeśli chodzi o Sikorskieg 05.11.07, 22:01
      może ciebie objaśni prymus tańca (solowego) JarKacz ?
      Ale wtedy musiałby przyznać że Radek chciał odkręcić preziową lub premierową
      kosztowną uległość wobec USA (która nie była na kolanach bo pewnym Osobom nie
      trzeba klękać by się zmieścić POD poprzeczką).
    • pla_cebo Re: Nie wyczuwam bluesa jeśli chodzi o Sikorskieg 05.11.07, 22:21
      Zagraza jednemu jak i drugiemu. I dobrze...
      • camille_pissarro Re: Nie wyczuwam bluesa jeśli chodzi o Sikorskieg 05.11.07, 22:24
        Ale na takie dictum muszą być solidne "kwity", a nie tylko pożyczona
        stówa preziowi na tacę ;-))
        • zoro_wieczorowo_poro Re: Nie wyczuwam bluesa jeśli chodzi o Sikorskieg 05.11.07, 22:43
          to nie chodzi tylko o stówa, to chodzi, ze ona dwa razy oddana
          • camille_pissarro Re: Nie wyczuwam bluesa jeśli chodzi o Sikorskieg 06.11.07, 11:10
            zgadza się , wiem, że była dwa razy oddana :)) , dzis będą chyba
            jakies konkretne wiesci...
    • leje-sie Naiwny, naiwny, naiwny 06.11.07, 11:43
      A boć to pierwszy raz Kaczyńscy metodę "wiem, ale nie powiem" i "porażające
      fakty" stosują?

      Ty po raz kolejny się nabierasz.

      Powinieneś z doświadczenia rocznego wiedzieć, że insynuacja jest jedną z
      ulubionych broni odchodzącej w niebyt formacji.

      I jedną z głównych przyczyn jej przegranej w wyborach.
    • camille_pissarro Re: Nie wyczuwam bluesa jeśli chodzi o Sikorskieg 06.11.07, 20:13
      Dzis w skanerze Karnowski zapodał pewna hipotezę na podstawie
      jednego wywiadu J.Kaczyńskiego do Dziennika, w sprawie koicydencji
      pewnej instrukcji GRU a posunięciem R.Sikorskiego w stosunku do
      generała Dukaczewskiego... Ale czy jest w tym cos na rzeczy - Who
      knows?
      • sawa.com a ja mam taką hipotezę, że 06.11.07, 20:36
        trop "złapał" Macierewicz... ale tylko na węch. Może cos być w
        aneksie. Dymisja nastąpiła w okolicznościach ostrego konfliktu z
        likwidatorem WSI

        A tak w gruncie rzeczy Sikorski przypomina mi Tymińskiego. Jest to
        właściwie człowiek znikąd. Kto go zarekomendował do rządu
        Olszewskiego?.. Takiego żółtodzioba? Parys? A kim jest Parys? Mówi
        sie że Sikorski ma rekomendację Brzezińskiego. Na pewno? Może to
        tylko opinia towarzyska? Niegrzecznie jest mówić źle o bywalcach
        salonów.

        Moim zdaniem TUsk ma zgryz.
        • camille_pissarro Re: a ja mam taką hipotezę, że 06.11.07, 21:38
          Eraz Kamiński potwierdza między innymi to co napisałem powyzej o
          gen. Dukaczewskim...
    • apoplaws Amerykanie mają takie obrazowe określenie: 06.11.07, 21:51
      "Throwing shit into the fan..."
      Coś mi się zdaje, że to to, plus sporo osobistej goryczy, z powodu "zdrady".
      Jeżeli byłoby coś twardego przeciwko Sikorskiemu, powinien o tym poinformować
      nie prezydent a raczej stosowne służby i nie dziś, ale po powierzeniu misji
      powołania rządu (nie nominacji, bo ta następuje z chwilą powołania całego rządu,
      więc kiedy mleko się potencjalnie rozlało).
      Cała ta sytuacja jest chora i wygląda na dalszą część prezydenckiej dziecinady z
      ostatnich dwóch tygodni.
      • dr_schab Re: z powodu "zdrady" 06.11.07, 22:01
        Dokonywany jest tutaj subtelny (no, przynajmniej w zamierzeniu ;)
        zabieg, by etykietkę rzekomego "zdrajcy" przenieść - w oczach
        ciemnego ludu - ze sfery między partyjnej w sferę miedzypaństwową...


        DuckSpeak w najczystszej postaci :-)
      • sawa.com Nie widzę tu nic osobistego 06.11.07, 22:15
        apoplaws napisał:

        > "Throwing shit into the fan..."
        > Coś mi się zdaje, że to to, plus sporo osobistej goryczy, z
        powodu "zdrady".
        > Jeżeli byłoby coś twardego przeciwko Sikorskiemu, powinien o tym
        poinformować
        > nie prezydent a raczej stosowne służby i nie dziś, ale po
        powierzeniu misji
        > powołania rządu (nie nominacji, bo ta następuje z chwilą powołania
        całego rządu
        > ,
        > więc kiedy mleko się potencjalnie rozlało).
        > Cała ta sytuacja jest chora i wygląda na dalszą część
        prezydenckiej dziecinady
        > z
        > ostatnich dwóch tygodni.


        Na takie gadanie to mozna sobie pozwolić u cioci na imieninach i to
        w stosunku do wujka stasia. Funkcjonariuszy publicznych obowiązuje
        w pełnieniu ich funkcji dochowanie szczególnej stranności. I jeśli w
        raportach po likwidacji WSI jest cień podejrzenia... to Tusk nie
        powinien tego lekceważyć.

        Wolę polityka podejrzliwego... niż lekkoducha. W końcu rachunki
        płacą zwykly obywatele.
        • dr_schab Re: dochowanie szczególnej stranności 06.11.07, 22:53
          Np. jak przy nominacjach dla Lipca czy Netzla, prawda ?...
        • apoplaws Gdybasz jak my wszyscy 06.11.07, 22:53
          A jest coś w tych raportach na Sikorskiego?
          Zresztą, cień podejrzenia zależy od tego gdzie się postawi światło, albo raczej
          kto trzyma latarkę.
          I na razie wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z czysto subiektywną
          oceną prezydenta. On zdaje się nawet powiedział, że drugiej części raportu
          jeszcze nie czytał.
          Moim zdaniem to głupia polityczna gierka. A na podstawie dotychczasowych zagrań
          L.Kaczyńskiego, śmiem twierdzić, że pobudki osobiste nie są tu bez znaczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka