haen1950
11.12.07, 19:23
Albo Bruksela i Lizbona, albo wojna. Koło Brukseli leży Waterloo.
Tusk chciał go Kaczorom oszczędzić.
Już żadnego cohabitation nie będzie. To jakieś zagraniczne pomysły.
A więc: komisje, dochodzenia prokuratorskie i wiosną wybory z
referendum konstytucyjnym.
Bardzo się cieszę na tą perspektywę. Nie cierpię Kaczorów i ich
kamrata, Rydzyka.