opornik4 Re: PRL - było skromnie ale godnie. 31.12.07, 02:23 Skromnie to bylo - owszem. Ale jakos (cholera)godnie,to ja sie nie czulam. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Patrząc z dzisiejszej perspektywy to tak. 31.12.07, 11:53 Ale jak weźmiemy naprzykład takie lata 70te, gdzie standard życia w Polsce porównywalny był do Włoch i wyższy niż w Hiszpanii, to względnie wcale nie było tak skromnie, dziś taki stan jest nieosiągalnym marzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon Gdyby nawet to było prawdą .... 31.12.07, 12:05 To te parę lat za pieniądze kapitalistów z Coca-Colą nie były warte mozołu spłacania przeżartych pożyczek. Dzisiaj nie byłoby to możliwe, bo uzyskiwane nadwyżki finansowe nie są rozdawane nieudacznikom, jak wtedy to się stało! No i jeszcze wypada wspomnieć piękne lata 80-te pod wodzą Ślepego, czyli jak skutecznie zrujnować gospodarkę z karabinem u nogi! Odpowiedz Link Zgłoś
tornson To czasy kiedy produkowaliśmy rodzimą elektronikę, 31.12.07, 12:18 komputery, telewizory, samochody. To czasy kiedy przemysł oparty był o rodzimą technologię lub zakupione licencje (tak czy tak know-how było w naszych rękach) a nie jak dziś kiedy zdajemy się na łaskę globalnych korporacji. Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon kolejna zmiana tematu, kolejne kłamstwa :((( 31.12.07, 12:31 Wszystko, co produkowaliśmy było na licencjach lub było ukradzionymi kopiami, jak w wypadku komputerów. Wszystko to zresztą szybko splajtowało i nie dożyło nawet końca PRL-u. Od jakiegoś czasu trwa na forum bezwstydna ofensywa komuszej propagandy, już nie bazująca na sentymentalnych wspomnieniach poszczególnych osób, ale na próbie reaktywowania poglądu o 10-tej gospodarce świata i sielskim, pogodnym życiu ludzi w PRL-u. Taka jest niestety przypadłość internetowych forów, że kilku nawiedzonych kłamców może wmawiać swoją wersję prawdy :((( Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Wszystko było oparte o rodzime know-how! 31.12.07, 14:39 Tzw. "know-how" (wiedzieć jak) czyli technologię produkcji można posiąść albo samemu ją opracowując, albo kupując licencję, albo przejmując od kogoś. Więc bez względu na to jak wchodziliśmy w posiadanie technologii, posiadaliśmy ją i potrafiliśmy sami produkować. Dziś nie ma licencji, nie ma wywiadu gospodarczego i praktycznie nie ma polskiej myśli technicznej a cały produkcja oparta jest o obce know-how, co robi z Polski bantustan. Za PRLu licencji było stosukowo niewiele. Zachód miał do nas wrogi stosunek. Wbrew bełkotowi o kapitaliźmie i wolnym rynku jaki podobno na Zachodzie panował, rządy (głównie ten podobno najbardziej "liberalny" amerykański) wpieprzały się w interesy rodzimych koncernów i ograniczały im możliwość handlowania z nami. Więc większość technologii musieliśmy sami opracować. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Wszystko było oparte o rodzime know-how! 31.12.07, 14:56 tornson napisał: > Tzw. "know-how" (wiedzieć jak) czyli technologię produkcji można posiąść albo > samemu ją opracowując, albo kupując licencję, albo przejmując od kogoś. Więc be > z > względu na to jak wchodziliśmy w posiadanie technologii, posiadaliśmy ją i > potrafiliśmy sami produkować. Dziś nie ma licencji, nie ma wywiadu gospodarczeg > o > i praktycznie nie ma polskiej myśli technicznej a cały produkcja oparta jest o > obce know-how, co robi z Polski bantustan. Podaj przykłady obcego know-how. > Za PRLu licencji było stosukowo niewiele. Zachód miał do nas wrogi stosunek. > Wbrew bełkotowi o kapitaliźmie i wolnym rynku jaki podobno na Zachodzie panował > , > rządy (głównie ten podobno najbardziej "liberalny" amerykański) wpieprzały się > w > interesy rodzimych koncernów i ograniczały im możliwość handlowania z nami. Wię > c > większość technologii musieliśmy sami opracować. Znów poproszę o przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: To czasy kiedy produkowaliśmy rodzimą elektro 31.12.07, 14:35 Przypominam, że wszystko to było albo na licencji kapitalistów, albo kradzione. No i oczywiście dla ludu pracującego dostępne nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Antykomunistyczne łgarstwa!! Nic więcej!! 31.12.07, 14:45 1tomasz1 napisał: > Przypominam, że wszystko to było albo na licencji kapitalistów, albo kradzione. Po pierwsze jakich kapitalistów? Bo technologia na Zachodzie rozwijała się z dotacji państwowych, prywata nigdy nie była zainteresowana rozwojem technologii chyba że dostawała granty od państwa. Po drugie większość technologii opracowane było w Polsce, a licencje to była kropla w morzu. > No i oczywiście dla ludu pracującego dostępne nie było. Jaaaasne!! Bo nikt nie miał pralek, lodówek, telewizorów, samochodów... ;o> Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Antykomunistyczne łgarstwa!! Nic więcej!! 31.12.07, 14:55 Już kiedyś o tym dyskutowaliśmy. ;) Skoro za komuny było tak cudownie, to po co był cały aparat nacisku? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Zimna Wojna nieuku!! 31.12.07, 18:24 1tomasz1 napisał: > Skoro za komuny było tak cudownie, to po co był cały aparat nacisku? Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon Gorąca wojna z własnym nadodem komuchu!!! 31.12.07, 18:38 Dużo czasu na komuszej emeryturze? I wstyd, że się było komuchem? Myślisz, że to odreagujesz rozdając innym te epitety? Odpowiedz Link Zgłoś
bard333 przeciez to dzieciuch jest...;))) 31.12.07, 19:35 bogaty tatus sponsoruje fanberie synusia zakochanego w leninie... typowy przedstawiciel kawiorowego komunisty...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Wewnętrzny aparat nacisku 02.01.08, 08:31 Chodziło mi o wewnętrzny aparat nacisku wykorzystywany do walki z własnymi obywatelami. Nie na darmo szacuje się, że w ZSRR ofiarą aparatu padło więcej osób niż zginęło w wyniku walk podczas II wojny światowej. Ponawiam pytanie - skoro było tak dobrze, to po co tzw. siłowa obrona władzy? Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon === Antykomunistyczne łgarstwa === Ura, ura, ura!! 31.12.07, 15:52 A te wszystkie wspaniałości z pralką-Franią na czele nie zalały rynków świata, bo amerykanskie szpiony podmieniały w nich nasze prawdziwe-komunistyczne-elektrony na te fałszywe-kapitalistyczne- elektrony! I cholerstwo nie chciało działać! Odpowiedz Link Zgłoś
bard333 tja... te wszystkie trzy komputery, które 31.12.07, 15:48 wyprodukowaliśmy...:)) nie mówiąc o telewizorach, za którym pamiętam dwie noce stałem w kolejce i jak przyszły do sklepu wszystkie trzy (sic!!!!!) to starczyło dla pierwszego, bo dwa pozostałe poszły pod ladą...;)) Ech... jak godnie czułem sie tedy wśród tej setki, którzy puchli z dumy na sama myśl o naszej sile na świecie...;))) w elektronice zwłaszcza..;))) Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: To czasy kiedy produkowaliśmy rodzimą elektro 31.12.07, 17:45 tornson napisał: > komputery, telewizory, samochody. To czasy kiedy przemysł oparty był o rodzimą > technologię lub zakupione licencje (tak czy tak know-how było w naszych rękach) > a nie jak dziś kiedy zdajemy się na łaskę globalnych korporacji. Nie osmieszaj sie. Nie chcial bys dzisiaj jezdzic tymi "wspanialymi" samochodami, ani korzystac z polskich "zdobyczy" techniki. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson HAHAHA!! ;oD 31.12.07, 18:29 opornik4 napisała: > Nie osmieszaj sie. > Nie chcial bys dzisiaj jezdzic tymi "wspanialymi" samochodami, > ani korzystac z polskich "zdobyczy" techniki. No jaaasne porównuj, porównuj dalej produkty z lat 60ych i 70ych do współczesnych! ;oD Porównuj, ale beze mnie, jest poziom poniżej którego nie mam zamiaru schodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Gdyby nie "solidaruchy". 31.12.07, 17:49 To wszelkie znaki na niebie i ziemi - pozwalaja przypuszczac, iz wszystkie kraje owczesnego ost-bloku,pod protektoratem Rosji mialy by taki system jaki jest we wspolczesnych Chinach. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Może rzeczywiście należało solidaruchów rozjechać 01.01.08, 15:14 czołgami, jak Chińczycy zrobili to na Placu Tienalmen ze swoją wersją "S". Pod koniec lat 80ych Chiny technologicznie były daleko za PRLem, nie produkowali samochodów, nie potrafili zbudować głupiej elektrowni atomowej, dochód narodowy na głowę mieszkańcy był 20 razy mniejszy niż w PRL. Po 1989 roku szliśmy różnymi drogami, Chiny przeżyły niewyobrażalny wzrost (my względnie się cofamy), stworzyli nowe gałęzie przemysłu (my wiele z nich potraciliśmy), oni zaczęli produkować elektronikę i samochody, my zaprzestaliśmy. W Chinach 300mln ludzi wyszło z nędzy, u nas ponad 20mln popadło w biedę, a jakieś 4mln w nędzę. Dochód na jednego mieszkańca w 1988 był w Polsce 20 razy większy niż w Chinach, dziś jest niespełna 2 razy większy. Niestety zdrowy rozsądek i chłodna kalkulacja przegrały w PRLu z dylematami moralnymi. Władze PRL były zbyt uległe wobec solidaruchów, zbyt brzydziły się przemocą by ocalić kraj przed ruiną... Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Tlumaczenia nie pomoga. Moze umie czytac ? 31.12.07, 14:37 www.rp.pl/artykul/80042.html Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Tlumaczenia nie pomoga. Moze umie czytac ? 31.12.07, 15:05 To jest dobre: "Gospodarka dostała zadyszki. Eksport był zbyt mały, aby pokryć wydatki na import zboża i potrzeby inwestycyjne. Biuro Polityczne PZPR 30 października 1970 roku podjęło decyzję o podwyżce cen żywności o 18 procent. Ogłosiło ją 13 grudnia 1970 roku." Wzrost skokowo o 18%. Fajnie. To też nie jest złe: "PŁACA I CENY W 1970 ROKU przeciętna płaca 2458 zł dolar na czarnym rynku 140 zł mięso wieprzowe (kg) 48,43 zł jabłka (kg) 10,62 zł masło (kg) 75 zł czekolada deserowa (100g) 19 zł pasta do zębów 3,05 zł mydło toaletowe 3,85 zł woda kolońska Uroda 29.05 zł masło eksportowe (kostka 250g) 18,75 zł pół kg cukru 5,25 zł telewizor czarno-biały 8200 zł polski fiat 125 p 1300 160 000 zł" Aczkolwiek należy zaznaczyć, że koszty związane z utrzymaniem mieszkania były niższe. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Utrzymania mieszkania nie bylo male 31.12.07, 16:14 za mieszkanie spoldzielcze o pow. 45 m2 trzea bylo placic 505 zł plus prad ok 150-200 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
p.smerf Re: Utrzymania mieszkania nie bylo male 31.12.07, 17:57 > za mieszkanie spoldzielcze o pow. 45 m2 trzea bylo placic 505 zł plus prad ok 150-200 zł. Czyli przy przeciętnym wynagrodzeniu prawie dokładnie tak jak teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 [...] 31.12.07, 21:13 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 Re: PRL - było skromnie ale godnie. 31.12.07, 16:03 co tu domkomentowania? w ciagu 18 lat dorobilismy sie 700 mlrd zp dlugu i zdazylismy opchnac praktycznie caly majatek narodowy. jak splacimy 65 mlrd $ zydkom amerykanskim to tylko tusku wie, a to zrobi on jak 2x2=4 Odpowiedz Link Zgłoś
karol.kowalik5 ORMO bombardowalo pielgrzymki z samolotów, a woda 31.12.07, 19:56 była na kartki. Za odwiedzanie kościołów groziło do 20 lat na Syberii, chyba, że proboszcz był wydajnym źródłem informacji w kategorii TW. Za słuchanie radia groziło 3 lata, chyba, że było to Radio Erewań. To wszystko dokładnie ustali jeszcze IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 [...] 31.12.07, 21:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
karol.kowalik5 Oficjalnym językiem był sowiecki, a za ... 31.12.07, 22:15 ... mówienie po polsku zsyłali na łagrów. Modlitwy dopuszczano tylko w języku jewrejskim po uprzednim skonsultowaniu treści z doc. Dornblumem z UW. Nie było mydła tylko piasek wiślany na kartki. Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 [...] 31.12.07, 22:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: PRL - było skromnie ale godnie. 31.12.07, 23:19 Tusk też przed wyborami powiadał, że jak wygra, to zrobi Drugą Irlandię i będzie godnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Było skromnie ale godnie dla włascicieli PRL 01.01.08, 01:44 Pierwszego lipca 1980 roku władze wprowadziły kolejne podwyżki cen, tym razem Polacy musieli więcej płacić za mięso i wędliny. Jeszcze tego samego dnia rozpoczęto strajki w Ursusie, Sanoku i Tarnowie, domagając się jak zwykle zniesienia podwyżek cen żywności. Następnego dnia do strajkujących dołączają robotnicy z Ostrowa Wielkopolskiego, Włocławka, Tczewa, Mielca. Dnia 2 lipca wycofano podwyżki w stołówkach zakładowych i obiecano robotnikom "dodatek dożyźniany", co jednak nie załagodziło sytuacji w kraju. 3 lipca 1980 roku do zaprzestania strajków namawiał robotników Komitet Samoobrony Społecznej "KOR", który wydał komunikat, w którym przestrzega strajkujących, że takie formy protestu mogą być wykorzystane przez władze przeciwko nim. W dniach 16-19 lipca dochodzi do strajku kolejarzy w Lublinie, którzy po raz pierwszy oprócz postulatów ekonomicznych wysuwają również postulat nowych wyborów do Rad Zakładowych. Stopniowo do strajku lublińskich kolejarzy dołączyły inne zakłady pracy. 18 lipca strajk rozpoczęły drukarnie "Expressu Wieczornego" i "Przeglądu Sportowego" w Warszawie. Do porozumienia miedzy lubelskimi robotnikami a stroną rządową doszło 20 lipca 1980 roku, kiedy to strajkujący otrzymali gwarancję podwyżek płac. Rząd jednak w dalszym ciągu nie zamierzał zmniejszyć cen żywności. Właśnie dlatego dochodzi 14 sierpnia 1980 roku do strajku w Stoczni im. Lenina w Gdańsku, a następnego dnia w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni. Powstają Międzyzakładowe Komitety Strajkowe (MKS) w Gdańsku - pod przewodnictwem Lecha Wałęsy - i w Szczecinie, gdzie strajk rozpoczynają stoczniowcy 18 sierpnia. Po kilku dniach protestów, rozpoczynają się negocjację pokojowe z MKS w Szczecinie i Gdańsku. 26 sierpnia strajki z wybrzeża ogarniają całą Polskę: Wrocław, Łódź, Nową Hutę, Poznań, Olsztyn i inne miasta. Trzy dni później powołano MKS w Jastrzębiu. W ostatnich dniach sierpnia Marian Jurczyk w Szczecinie i Lech Wałęsa w Gdańsku podpisują porozumienia z rządem. Jastrzębie podpisuje je w dniu 3 września 1980 roku. W wyniku porozumień sierpniowych rząd zgodził się na rejestrację NSZZ Solidarność, uwolnienie więźniów politycznych, postawienia pomnika ofiar grudnia 1970 roku i przeprowadzenia reform gospodarczych w kraju. Rok 1981 jak i lata następne był staczaniem się polskiej gospodarki po równej pochyłej, coraz to bardziej na dno. Zaczęło przybywać towarów na kartki, podwyższano ich ceny. W latach 1981-83 miał miejsce stan wojenny w Polsce, który tylko pogorszył nastroje w kraju. Polacy coraz częściej zdawali sobie sprawę z tego, że PRL to nie jest ich wymarzony kraj miodem i mlekiem płynący. Ludność nie miała zbyt pozytywnych perspektyw. Towarów w sklepach brakowało, praktycznie całe życie Polaków było dostosowane do przywozu mięsa czy innych towarów żywnościowych. Sklepy świeciły pustkami. Moja mama wchodzą z moim kilkuletnim braciszkiem do sklepu usłyszała najtrafniejszą ocenę polskiej sytuacji w obecnych czasach: "Liiiipa...". I tak też było. 28 lutego 1981 roku wprowadzono kartki na mięso i wędliny. W tym nastąpił podział na mięso i wędliny lepsze, których logicznie można było kupić mniej i na gorsze, których przydział był kilkakrotnie większy. 30 kwietnia wprowadzono kartki na przetwory mięsne, masło, mąkę, ryż i kasze. Sytuacja w kraju zaczynała być wręcz dramatyczna. Dnia 25 lipca 1981 roku ruszył marsz głodowy w Koninie, a w dwa dni po nim - w Łodzi. Zdesperowana sytuacją żywnościową i materialną ludność zaczęła na wszelkie możliwe sposoby próbować wpłynąć na władze Polski. Na nic to się jednak nie zdało. 1 września 1981 roku wprowadzono kolejne kartki, tym razem na mydło i proszek do prania. 22 listopada podwyższono ceny benzyny i oleju napędowego o 50-80%. Na początku grudnia wzrosła cena alkoholu o 40-80%. 1 listopada 1983 roku przywrócono po półrocznej przerwie (od maja) reglamentację masła i margaryny. W marcu 1985 roku nastąpiły kolejne podwyżki. 1 kwietnia 1985 roku wzrosła opłata za elektryczność, gaz i węgiel. W lipcu ceny mięsa uległy kolejnej podwyżce. W marcu 1986 roku to samo stało się z ceną za chleb, kaszę, cukier, alkohol, masło i mleko. We wrześniu 1986 roku alkohol wzrósł o 15%, zapowiedziano również podwyżkę cen biletów kolejowych i autobusowych. Największe podwyżki cen od 1982 roku nastąpiły 1 lutego 1988 roku, co oficjalnie nazwano "operacją cenowo-dochodową". Następnie mogło być już tylko lepiej, gdyż nikt chyba nie wyobrażał sobie gorszego stanu państwa polskiego. historia.pgi.pl/handel.html To tylko fragment ostatnich lat PRL. Wczesniej bywało znacznie gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
stan.borys Było skromnie ale godnie. 01.01.08, 13:36 Bo to był nasz Kraj. Ze wszystkim swoimi wadami, niedociągnięciami i śmiesznościami. Natomiast bantustan pt. IV RP to bananowa republika dla oszlałych i zakompleksionych zboczków. P.S. Bardzo możliwe, że wikul sprzedawał zużyty papier toaletowy w odcinkach ale dyskusja czy solidaruch jest człowiekiem już kiedyś przetoczyła się przez forum. Z wynikiem teoretycznie nierostrzygniętym. Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon dyktatura proletariatu 01.01.08, 14:32 W zasadzie osoby twierdzące, że państwo o ustroju dyktatorskim (dyktatura proletariatu), państwo, w którym wojsko i policja bez powodu strzelają na rozkaz komuszej władzy do swoich obywateli (Gdynia i Gdańsk, Wujek), państwo które zostało doprowadzone do upadku gospodarczego przez grupę sowieckich sługusów jest czymś godnym wychwalania, wręcz jakimś wzorem do naśladowania, takie osoby same wykluczają się z kręgu ludzi, z którymi się dyskutuje. Oczywiście PRL był naszą ojczyzną, państwem społeczeństwa polskiego, miejscem w którym żyliśmy, bawiliśmy się, rodziły się nasze dzieci. Jednak RP po 89' jest krajem demokratycznym, oczywiście ta demokracja wymaga reform i będzie dojrzewać, oczywiście jest krajem gospodarczo ułomnym. Jeżeli jednak ktoś pisze o swojej demokratycznej ojczyźnie per bantustan, to wyklucza się z kręgu osób, które się toleruje. Jeżeli przy okazji pada sugestia, że PRL był w jakimkolwiek aspekcie lepszy od RP, w jakimkolwiek okresie jej istnienia, to ja bym stawiał, że ma poważne problemy psychiczne o nieznanym mi podłożu, ale wymagające pilnego leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
stan.borys [...] 01.01.08, 14:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Pokaż które państwo nie strzelało gdy były burdy. 01.01.08, 15:05 jaslon napisał: > W zasadzie osoby twierdzące, że państwo o ustroju dyktatorskim > (dyktatura proletariatu), państwo, w którym wojsko i policja bez > powodu strzelają na rozkaz komuszej władzy do swoich obywateli > (Gdynia i Gdańsk, Wujek), W USA siepacze z Gwardii Narodowej strzelali do studentów tylko za to że ci chcieli zakończenia wojny w Wietnamie. Gdyby mieli tam takie bandyckie burdy jak u nas w Wujku czy na wybrzeżu to skończyłoby się pacyfikacją całego miasta. Więc nie pluj na PRL bo tamta władza była naprawdę wyjątkowo powściągliwa w stosowaniu przemocy. > państwo które zostało doprowadzone do > upadku gospodarczego przez grupę sowieckich sługusów jest czymś > godnym wychwalania, Solidaruchy to sowieckie sługusy? Pierwszy raz spotykam się z taką teorią. > wręcz jakimś wzorem do naśladowania, takie osoby > same wykluczają się z kręgu ludzi, z którymi się dyskutuje. > Oczywiście PRL był naszą ojczyzną, państwem społeczeństwa polskiego, No proszę "społeczeństwo" a nie "naród", tutaj masz plusa. > miejscem w którym żyliśmy, bawiliśmy się, rodziły się nasze dzieci. > > Jednak RP po 89' jest krajem demokratycznym, Jeśli za założenie związku zawodowego wylatuje się z pracy, jeśli ludzie zmuszani są do pracy ponad 48 godzin na tydzień za marny grosz pod groźbą zwolnienia bez środków do życia, to nie można mówić o demokracji. Wolność zaczyna się w miejscu pracy, a pod tym względem jest dużo gorzej niż za PRLu. > oczywiście ta > demokracja wymaga reform i będzie dojrzewać, oczywiście jest krajem > gospodarczo ułomnym. Jeżeli jednak ktoś pisze o swojej > demokratycznej ojczyźnie per bantustan, to wyklucza się z kręgu > osób, które się toleruje. Moją ojczyzna był PRL a nie III/IVRP. To co zawdzięczam państwu (powszechne szkolnictwo i opieka medyczna) wszystko powstało za PRLu, bantustan zwany III/IVPR poprostu nie zdążył jeszcze tego zniszczyć. > Jeżeli przy okazji pada sugestia, że PRL > był w jakimkolwiek aspekcie lepszy od RP, w jakimkolwiek okresie jej > istnienia, to ja bym stawiał, że ma poważne problemy psychiczne o > nieznanym mi podłożu, ale wymagające pilnego leczenia. Do leczenia to raczej ty się nadajesz, twierdząc że syfiasta RP, która przyniosła Polsce upadek przemysłu, myśli technicznej, nędzę i bezrobocie, to jakieś wielkie osiągnięcie społeczno-polityczne. Jedyna co dobre po 1989 roku to Unia Europejska, ale jak na ironię najlepsze w tej UE jest to że oznacza ona powolny kres państw narodowych, w tym i durackiej III/IVRP. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Pokaż które państwo nie strzelało gdy były bu 02.01.08, 05:57 tornson napisał: "Jeśli za założenie związku zawodowego wylatuje się z pracy, jeśli ludzie zmuszani są do pracy ponad 48 godzin na tydzień za marny grosz pod groźbą zwolnienia bez środków do życia, to nie można mówić o demokracji. Wolność zaczyna się w miejscu pracy, a pod tym względem jest dużo gorzej niż za PRLu." Ja,wylecialam z pracy (na poczcie)za to,ze przynioslam i puscilam glosno,nagrane na magnetofon fragmenty z ksiazki Solzenicyna "Archipelag Gulag",to byl poczatek roku 82 (Stan Wojenny) i tak mialam szczescie,ze nie poszlam siedziec - ale innej roboty juz znalezc nie moglam,zostalam okreslona wrogiem ustroju. Wydaje mi sie,ze nie pracowales wtedy "dziecino". Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Pokaż które państwo nie strzelało gdy były bu 02.01.08, 08:39 opornik4 napisała: > Wydaje mi sie,ze nie pracowales wtedy "dziecino". Moim zdaniem nie było go jeszcze wtedy na świecie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Pokaż które państwo nie strzelało gdy były bu 02.01.08, 12:53 opornik4 napisała: > Ja,wylecialam z pracy (na poczcie)za to,ze przynioslam i puscilam > glosno,nagrane na magnetofon fragmenty z ksiazki > Solzenicyna "Archipelag Gulag",to byl poczatek roku 82 (Stan Wojenny) > i tak mialam szczescie,ze nie poszlam siedziec - ale innej roboty > juz znalezc nie moglam,zostalam okreslona wrogiem ustroju. To po co było czytać tego oszołoma? Słowa prawdy gnojek nie napisał, wymyślał chwitliwe dla zachodniej propagandy bajeczki dzięki którym ustawił się na Zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bard333 hmm... pisanie o tobie debil to mało... 02.01.08, 15:17 Przeczytaj burku najpierw troche książek innych niż dzieła zebrane lenina, później dyskutuj... Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Pokaż które państwo nie strzelało gdy były bu 02.01.08, 18:34 tornson napisał: > To po co było czytać tego oszołoma? Słowa prawdy gnojek nie napisał, wymyślał > chwitliwe dla zachodniej propagandy bajeczki dzięki którym ustawił się na Zachodzie. Gnojkiem to ty jestes.Fakt istnienia obozow koncentracyjnych,ktorych inicjatorem byl Lenin w ZSRR - jest historycznie potwierdzonym. Pierwszy raz do wiadomosci publicznej,przedostal sie za czasow Chruszczowa.To co opublikowal Solzenicyn bylo taka sama "bajeczka" jak relacje z Auschwitz. A nie zastanowilo Cie matolku,ze chyba nie cos tak bylo z poprzednim systemem,jezeli za czytanie ksiazek (chocby,zachodniej propagandy) - mozna bylo do wiezienia na kilka lat trafic? Utrata pracy i "wilczy bilet",to niezwykla laska owczesnej wladzy - z jaka zostalam potraktowana. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Teraz idziesz pod sąd za oglądanie filmów 02.01.08, 22:15 słuchanie muzyki, czy granie w gry, jeśli nie pokażesz psiarni która ci się do domu wpie..ła oryginalnej płytki. Jak więc widzisz i pod tym względem jest dużo gorzej niż za komuny. opornik4 napisała: > A nie zastanowilo Cie matolku,ze chyba nie cos tak bylo z poprzednim > systemem,jezeli za czytanie ksiazek (chocby,zachodniej propagandy) > - mozna bylo do wiezienia na kilka lat trafic? > Utrata pracy i "wilczy bilet",to niezwykla laska owczesnej wladzy > - z jaka zostalam potraktowana. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Teraz idziesz pod sąd za oglądanie filmów 03.01.08, 02:44 tornson napisał: > słuchanie muzyki, czy granie w gry, jeśli nie pokażesz psiarni która ci się do > domu wpie..ła oryginalnej płytki. > Jak więc widzisz i pod tym względem jest dużo gorzej niż za komuny. > Dobrze rozeznalam w Tobie mentalnosc niewolnika. Porownujesz mi domaganie sie legalizacji dla zlodziejstwa (nielegalne kopiowanie,to nic innego jak zwykla kradziez) do zniewolenia jakiemu byly poddawane nasze umysly. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Teraz idziesz pod sąd za oglądanie filmów 03.01.08, 13:17 opornik4 napisała: > Dobrze rozeznalam w Tobie mentalnosc niewolnika. > Porownujesz mi domaganie sie legalizacji dla zlodziejstwa > (nielegalne kopiowanie,to nic innego jak zwykla kradziez) Jakie nielegalne kopiowanie!! Ja nie mam miejsca na trzymanie oryginalnych płyt z grami i programami, poza tym jest to niewygodne! Ja sobie wszystko zgrałem na HDD. Poza tym kradzież to odebranie komuś czegoś, kopiując program/film/muzykę nikt nikogo niczego nie pozbawia. > do zniewolenia jakiemu byly poddawane nasze umysly. Twój umysł napewno jest zniewolony, jeśli wyznajesz takie płytkie teorie. "Kopiowanie programu to kradzież"! HAHAHAHAHAHAHA!! ;oD Teoria godne kogoś kto czyta Sołżenica. :o/ Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Mylisz się, oczywiście. 03.01.08, 13:28 > Poza tym kradzież to odebranie komuś czegoś, kopiując program/film/muzykę nikt > nikogo niczego nie pozbawia. Pozbawiasz autora jego honorarium, czyli go okradasz Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Mylisz się, oczywiście. 03.01.08, 16:15 woda.woda napisała: > > Poza tym kradzież to odebranie komuś czegoś, kopiując > program/film/muzykę nikt > > nikogo niczego nie pozbawia. > > Pozbawiasz autora jego honorarium, czyli go okradasz Jeśli kupuję od pirata, albo sam trudnię się piractwem, to tak. Ale ja mówię o zwykłym kopowaniu od kolegi czy z pomocą P2P. Odpowiedz Link Zgłoś
bard333 wasz... tzn komuchów... ale juz sie skończylo:))) 02.01.08, 01:02 teraz możecie sie poraz kolejny przemalowac ale i tak nic to nie da:))) Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Re: PRL - było skromnie ale godnie. 02.01.08, 08:50 'Godnie' -ale dla kogo? 'Różowa burżazja' miała się dobrze.A inni? Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Dawno nie czytałem równie przedniego tekstu! 02.01.08, 09:00 To jest warte Pulitzera, Nobla i czego tam jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
stan.borys Re: ORMO bombardowalo pielgrzymki z samolotów, a 02.01.08, 12:33 dzielny Jareczek z tatusiem Rajmundem walczył z Sowietami na barykadach. Bohaterski sędzia Kryże własnym członkiem zasłaniał genetycnego AKwca z Radomia ! Woda z kranów była na kartki, a księża obowiązkowo nagrywali na sowieckie minifony wszystkie spowiedzi bohaterskich członków (!sic) Solidarności (238839299922929 członków) ! Średnia płac to był 3 ruble sowieckie na kwartał ... . Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 i po co piszesz te bzdury? 02.01.08, 12:45 nie wiesz jak było, to proszę ... www.zwoje-scrolls.com/zwoje19/text11.htm Odpowiedz Link Zgłoś
stan.borys Bo to oczywista oczywistość !!! 02.01.08, 12:55 A wydawanie takich sowieckich szmat jak "Miś" czy "Świat Młodych" było komunistyczną zbrodnią popełnioną na niewinnych młodziankach ! Żądam ukarania winnych i spalenia ich na stosach w imię miłości rydzykownej. Bez prezerwatyw. I bez urazy. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Bzdury?? Jak Sołżenicyn pisze brednie tego samego 02.01.08, 12:55 kalibru to dla takich jak ty wielki guru. ;o> Odpowiedz Link Zgłoś
bard333 no... to tym bardziej nie rozumiem czemu tu na 02.01.08, 15:06 nich szczekasz... skoro to twoi towarzysze, to jak każdy komuch POwinienes ich wspierac, chołubic i co tam jeszcze... oczywiście, że takie czerwone burki jak ty miały za komuny dobrze... bo gdzie indziej donosiciel, kunktator i miernota mogła "rzondzić fabrykom", wicie rozumicie... pamiętam kartki nie na wode, ale na wszystko i komuchu twoje kłamstwa nic tu nie zmienią! Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon nie karmić troll'i !!! 02.01.08, 13:04 Chyba, że z litości dla tych kilku faszyzujących skrajnych lewaków, którzy bez wyplucia tego jadu, co w nich zbiera, po prostu zdechną : (( Odpowiedz Link Zgłoś
tornson "faszyzujący lewak"??? HAHAHA!! ;oD 02.01.08, 14:07 Gdzie ciebie hodowali debilu??? Odpowiedz Link Zgłoś
kolplast Re: PRL - było skromnie ale godnie. 02.01.08, 13:50 Brawo czerwony Kosynier. Tak trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
stan.borys Re: PRL - było skromnie ale godnie. 02.01.08, 14:12 kolplast napisał(a): > Brawo czerwony Kosynier. Tak trzymać Solidaruchy mają teraz wszystko:policję tajną i jawną, stacje telewizyjne, gazety (oprócz "Trybuny" i "Przeglądu), IPN, kasę i kler. Ale dalej zapluwają się ze złości, bo są dziećmi PRL-u ! Tylko coś tak łagodnego i wyrozumiałego mogło stworzyć taki syf. Odpowiedz Link Zgłoś
oskar335 Re: PRL - było skromnie ale godnie. 02.01.08, 15:17 Ustalmy co rozumiemy przez okreslenie ,, godne życie,, Otóż wracam do podanego wcześniej opisu zmian w miasteczku powiatowym. Zmian cywilizacyjnych niespotykanych wcześniej i nie kontynuowanych póżniej tj po roku 1989. Otóz te zmiany oznaczały coraz godniejsze warunki życia tysiacom mieszkańców. Wyrażało się to stopniowo w pojawieniu się żarówki w miejsce lampy naftowej, wodociagu zamiast brudnej studni, kanalizacji zamiast biegania za stodółkę,szansy na wyższe wykształcenie dla dzieci, nieznanej wcześniej opieki przedszkolnej, opieki medycznej bezpłatnej zamiast dotychczasowego transportu furką do pana dochtora, likwidację masowo gnębiących biedote / nie tylko / gruzlicy, krzywicy, jaglicy, pracy stałej zamiast dotychczas zatrudniania sezonowego, masowych wyjazdów dzieci w okresie letnim np nad morze, likwidacji rynsztoków, gnojowisk jako stałych elementów ulicy i podwórka i tym podobnych spraw. Wymienione zmiany powstały za zycia jednego pokolenia w ciągu niecałych 40 lat. Czy zatem można bez ryzyka błędu twierdzić że w tym czasie tj okresie PRL godniejsze warunki zycia / tu materialne ale także zdrowotne, edukacyjne, ogólnokulturowe itp / były praktycznym doświadczeniem mieszkańców tysięcy miast i miasteczek? Czy rozwój tych warunków następuje po 1989 roku w podobnym tempie? Celowo nie odnoszę się tu do naturalnych zmian cywilizacyjnych typu radio, telewizja, mechanizacja domowa itp. Zwracam jedynie uwagę, że z perspektywy osób które pamiętały okres przedwojenny, zmiany ich warunków życia w PRL oznaczały o wiele godniejsze życie. Bezpieczniejsze, w zdrowszych warunkach, z jaśniejszymi perspektywami, z łatwiejszym dostępem do dóbr kultury, do korzystania z szans edukacyjnych. W tym znaczeniu życie w PRL było godniejsze niz w poprzednim ustroju i częściowo / podkreślam: częściowo / po 1989 roku do chwili obecnej. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda A teraz pomyśl 02.01.08, 15:20 nad pytaniem: czy w krajach, w których nie było systemu sowieckiego ludzie nie uczyli się? Nie awansowali? Nie zarabiali? Nie budowali domów i szkół? Czy to wszystko było tylko w Polsce i innych demoludach? Odpowiedz Link Zgłoś
bard333 Mnie juz cisnęło sie walnąć z grubej rury... 02.01.08, 15:25 (jak zwykle) a Ty napisałaś to delikatniej (jak zwykle)..;))) ech.. ja bym od razu za włosy i po piachu...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Mnie juz cisnęło sie walnąć z grubej rury... 02.01.08, 15:28 > ech.. ja bym od razu za włosy i po piachu...;))) Bo ty jesteś kibol Odpowiedz Link Zgłoś
bard333 ale tylko żużlowy...;))) 02.01.08, 15:32 i bardzo grzeczny zresztą...;)) a, że czasem powiem co mysle... no cóż... mam większe wady;)) Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 Re: A teraz pomyśl 02.01.08, 15:46 jeszcze jak powiesz dlaczego kraje niesowieckie baly sie jak ognia krajow sowieckich... i jaka propagande w stosunku do nich stosowaly nie wykluczajac "kalte krieg"? a plan marshalla zostal powolany glownie w celu zapobiezenia oderwania sie od panstw niesowieckich takich panstw jak grecja, wlochy czy francja facet opisuje w gruncie to co czuje dzis pare milionow polakow ... tzn, ze zostali po raz n-ty wyrolowani. I temu zaden fan tego systemu zaprzeczyc nie moze, tak samo jak twierdzic, ze sat o wylacznie komunisci. dlaczego jest taka nachalna i klamliwa polityka negujaca bezwzglednie WSZYSTKIE prl-owskie obszary zycia? kto sie tego boi realnie i obiektywnie ocenic? Uwazam np., ze takiego poziomu kabaretow czy polskiego filmu nie doczekamy sie szybko. Wyrazajace sie tutaj gnojki albo nic z prl-em wspolnego nie mialy ale nazarly sie propagandy nie gorszej niz komunistyczna Wszystkie te dzisiejsze polityczne zloby wszystkich kierunkow maja na ryju tylko to, z jaka POKORA odnosza sie do ludzi. Ale truizmem nie nazwl bym tego tylko wredna, obludna arogancka i chamska postawa do histori i spoleczenstwa choc nie w calosci. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: A teraz pomyśl 02.01.08, 15:48 > facet opisuje w gruncie to co czuje dzis pare milionow polakow Zgadza się. Przecież nie zabranim mu tak myśleć. Natomiast, gdybyś pomyślał, zauważyłbyś, iz napisałam o tym, że kraje poza sowieckim blokiem również rozwijały się po wojnie, a jakże. Mało tego - rozwijały się jakny szybciej i sprawniej. Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 Re: A teraz pomyśl 02.01.08, 15:59 oba bloki sie rozwijaly, niektore panstwa nawet od podstaw. moze ci wiadomo, ze w ocenie np samych niemiec poziom polski osiagnieto z koncem lat 50-tych znane sa ogolnie przyczyny roznicy w rozwoju blokow ale nie mozna nie zauwazac, ze polskie przemiany pociagnely za soba katastrofalne skutki w wielu warstwach spolecznych Odpowiedz Link Zgłoś
bard333 jeśli ktos ucina ci głowe zawsze możesz podziwiać 02.01.08, 15:51 miecz, jaki piękny itd... wszędzie znajdziesz cos miłego, fajnego, zwłaszcza, ze to czasy naszego dzieciństwa, czy młodości... i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 Re: jeśli ktos ucina ci głowe zawsze możesz podzi 02.01.08, 16:00 mnie chodzi czlowieku... tylko o w miare obiektywne spojrzenie na historie i rzeczywistosc Odpowiedz Link Zgłoś
bard333 obiektywnie człowieku, to na prl spojrzą za jakies 02.01.08, 18:58 100 lat... teraz tylko i wyłącznie nasze subiektywne doswiadczenia składaja sie na to co sobie przypominamy... Ja wspominam wiele rzeczy z tamtych lat cudownych, pierwsze miłości, obozy harcerskie, szkołe, przyjaciół, "podwórko" i przysłowiowy trzepak, ale to nie dała mi komuna, tylko otaczający mnie ludzie lub sam sobie to uczyniłem...;)) jedynie nauczyłem sie za darmo latać... ale i tak musiałem podpisac kwit, że pójde do Dęblina... na szczęścia później to wszystko trafił szlag... zresztą za darmo, to bardzo ulotne pojęcie... przez 6 mcy w roku od rana na lotnisku, prawie na pół etatu,,, ale wtedy mi pasowało, było super! zresztą nadal jest:)) ale nie zapomne tych gnojków, którzy przyszli w stanie wojennym po mego ojca, ich buty i zbydlęcenia... nie zapomne mojej pierwszej wizyty w Berlinie zachodnim (1987) gdy przeszedłem przejściem przez wielką halę to jakbym wszedł do krainy czarów... przez chwile musiałem wzbudzac senasacje sotojąc tak z otawrta buzią....:))) to był dopiero szok!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oskar335 Re: A teraz pomyśl 02.01.08, 17:31 Myslę woda.woda. Otóz miasteczko o którym pisze, istnieje od 14 wieku Z jakiegoś powodu / ustrojowego? / od 300 lat powoli umierało w sensie cywilizacyjnym. W okresie międzywojnia cywilizacyjnie od miasteczek tej wielkości położonych w Prusach czy na Pomorzu dzieliła je przepaść. W dwudziestoleciu międzywojennym powstała szkoła i kopiec marszałka. Koniec okupacji to strzechy,wygódki za stodoła,domy bez kanalizacji,brak oświetlenia ulicznego,kocie łby na drogach głównych i bite drogi pozostałe, tandetna zabudowa, do chałup przyklejone chlewy, gnojowiska przy każdym domu, wylewanie nieczystości na drogę. W tym czasie podobnego obrazka w srodkowej Europie raczej się nie zobaczyło. Cywilizacyjnie do Europy to miasteczko miało w sferze materialnej 100 lat, w sferze kulturowej i mentalnej 2 - 3 pokolenia. I wykonany został skok cywilizacyjny. W ciągu 30 paru lat zmieniło się wszystko. Taki , nieco w innej skali skok cywilizacyjny dokonał się w miasteczkach południowych Włoch, pózniej w miasteczkach Grecji, Portugalii. Tylko ze te zmiany określane sa jako czas rozkwitu, prosperity, tryumfuu zachodniej ekonomii, wspólnej polityki gospodarczej, efektów planów Mar shalla i na dziesiatki innych sposobów. W tym samym czasie zapyziałe miasteczka Bułgarii czy Rumunii pozostawały niezmienione. Wiec PRL coś wniósł w rozwój tych społecznosci.Piszesz że inni tez budowali szkoły i domy. To znajdż mi na świecie przykład budowy szkół porównywalny z tym hasłowym ,,1000 szkół na tysiąclecie,,.Jak znajdziesz taki przykład to pogadamy Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: A teraz pomyśl 02.01.08, 17:38 Ależ nie ma między nami sporu. PRL ma swoje zasługi - takie, jak piszesz. Tyle, że nie powinno się mówić, że "gdyby nie PRL tego by nie było". Byłoby - tak, jak było gdzie indziej poza sowieckim blokiem. Spójrz na Austię. Odpowiedz Link Zgłoś
oskar335 Re: A teraz pomyśl 02.01.08, 18:19 Porównywać się możemy z południowymi Włochami, z Grecja, z Portugalia ale już nie z Czechami, Austria czy Szwecją.Porównywac moment startu czyli rok 1945. Wówczas to obliczano że w wyniku wojny nasz majątek narodowy zmniejszył sie o ok 38 procent. Ziemie zachodnie częściowo te straty uzupełniły ale tamten przemysł wymagał fachowców.Nie tylko odbudowy. Brak fachowców to dla fabryki góra dwa lata żeby ja całkowicie załatwic. Zatem podjęto decyzję o przemieszczeniu ok 5 min surowej cywilizacyjnie ludnosci aby nauczyć ja pracować w przemyśle Tych problemów Austria nie miała. A więc patrząc w skali makro nalezy do tego dorobku / nie piszę sukcesu / PRL doliczyć zmianę struktury społecznej w skali kraju. Podaj choć jeden przykład podobnego przedsięwzięcia w podobnym czasie i zbliżonych warunkach A z tym porównywaniem z krajami Europy, to bez przesady. Od 300 lat cywilizacyjnie odjezdżaliśmy od Europy. Jak bardzo odjechaliśmy możesz się dowiedzieć czytając pamiętniki zołnierzy Napoleońskich z pobytu w Polsce. Inny przykład. W czasie gdy u nas dogorywało powstanie styczniowe, anglicy oddawali do użytku pierwsze stacje metra. Reasumując: takie zapóżnienia mogły być tylko skutecznie usuwane / w naszych powojennych warunkach / jedynie poprzez system centralnie sterowanej gospodarki.W to z wyrażnym elementem przymusu. A to właśnie PRL - bo trzeba zidentyfikować co się poprzez ten skrót rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: PRL - było skromnie ale godnie. 02.01.08, 18:23 oskar335 napisał: > Ustalmy co rozumiemy przez okreslenie ,, godne życie,, Otóż wracam > do podanego wcześniej opisu zmian w miasteczku powiatowym. Zmian > cywilizacyjnych niespotykanych wcześniej Zapewniam Cie,baranku,ze gdybysmy nie znalezli sie w radzieckiej strefie wplywow - rozwoj gospodarczy bylby na duzo wiekszym poziomie. I nie musielibysmy dzisiaj Grecji doganiac (dzieli nas od nich jeszcze ok.15 lat),bo poziomem rozwoju Niemiec nigdy nie dogonimy. A pomyslales o tym - jakim kosztem realizowano owe niby godne zycie? O tych tysiacach wywiezionych na Sybir,w "wolnej" Polsce wymordowanych i przesladowanych polskich elitach? Wlasnie dlatego tak to dzisiaj wyglada,bo miejsce w/w zajely tzw.przerobki,ktorym sloma z butow wylazi. Odpowiedz Link Zgłoś
oskar335 Re: PRL - było skromnie ale godnie. 02.01.08, 19:25 Zanim znależliśmy się w radzieckiej strefie wpływów odstawaliśmy od tego co potocznie określa się jako Europa - dość znacznie.Ale znalezliśmy się.Nie nam maluczkim komentować ustalenia niebieskie. A gdybyś np złupili Wiedeń zamiast bronic i zawarli pakt z Turkami? Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: PRL - było skromnie ale godnie. 02.01.08, 19:47 Swego czasu przeprowadzono pewien eksperyment. Jedno państwo podzielono na 2 części. Jedno było komunistyczne, drugie nie. Po kilkudziesięciu latach porównano stopień rozwoju. Wynik był symptomatyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: PRL - było skromnie ale godnie. 02.01.08, 22:32 1tomasz1 napisał: > Swego czasu przeprowadzono pewien eksperyment. Jedno państwo podzielono na 2 > części. Jedno było komunistyczne, drugie nie. Po kilkudziesięciu latach > porównano stopień rozwoju. Wynik był symptomatyczny. Z jednej strony Zagłębie Ruhry, Monachium, Hamburg, Stuttgard, Hannower, Brema, Norymberga, Frankfurt, Wuppertal, Bochum, większa część Berlina, duże uprzemysłowione miasta z siedzibami niemal wszystkich koncernów, z drugiej jedynie kawałek Berlina, i Saksonia która jednak przemysłowo była tylko cieniem Zagłębia Ruhry. To jakbyś, kretynku, podzielił Polskę na tzw. Ścianę Wschodnią i resztę Polski. Naprawdę, aż szkoda czasu by odpowiadać na twoje posty na poziomie ucznia podstawówki. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: PRL - było skromnie ale godnie. 03.01.08, 02:40 1tomasz1 napisał: > Swego czasu przeprowadzono pewien eksperyment. Jedno państwo podzielono na 2 > części. Jedno było komunistyczne, drugie nie. Po kilkudziesięciu latach > porównano stopień rozwoju. Wynik był symptomatyczny. Ten eksperyment mozesz obserwowac w warunkach naturalnych - porownaj sobie dwie Koree. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: PRL - było skromnie ale godnie. 03.01.08, 13:38 Koree, Niemcy. No i jest wspaniała Kuba... Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Oczywiście że Kuba jest wspaniała, 03.01.08, 13:57 Szczególnie gdy się ją porówna do proamerykańskich i prorynkowych kapitalistyczno-liberalnych sąsiednich krajów (Dominikana, Honduras, Nikaragua, Haiti...) Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Oczywiście że Kuba jest wspaniała, 03.01.08, 14:16 :))))) Mantra. To są karykatury kapitalizmu. Z czego zdawałeś maturę? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Oczywiście że Kuba jest wspaniała, 03.01.08, 14:37 1tomasz1 napisał: > :))))) Mantra. > To są karykatury kapitalizmu. To jest właśnie prawdziwy kapitalizm, nie to co w USA, Europie Zachodniej, o Azji nie wspominając, gdzie państwo ciężką kasą wspiera rozwój swoich przedsiębiorstw i pilnuje strategicznych działów gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Oczywiście że Kuba jest wspaniała, 03.01.08, 14:47 tornson napisał: > 1tomasz1 napisał: > > > :))))) Mantra. > > To są karykatury kapitalizmu. > To jest właśnie prawdziwy kapitalizm, Błąd logiczny - karykatura kapitalizmu nie może być prawdziwym kapitalizmem. > nie to co w USA, Europie Zachodniej, o > Azji nie wspominając, gdzie państwo ciężką kasą wspiera rozwój swoich > przedsiębiorstw i pilnuje strategicznych działów gospodarki. I o to chodzi. Jak tam ta matura? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Poza tym nie byłoby dobrobytu w USA gdyby 03.01.08, 14:39 nie pracowała na nich tania siła robocza w takich krajach jak Honduras czy Meksyk. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: PRL - było skromnie ale godnie. 02.01.08, 22:20 opornik4 napisała: > Zapewniam Cie,baranku,ze gdybysmy nie znalezli sie w radzieckiej > strefie wplywow - rozwoj gospodarczy bylby na duzo wiekszym poziomie. > I nie musielibysmy dzisiaj Grecji doganiac (dzieli nas od nich > jeszcze ok.15 lat), Za komuny byliśmy daleko przed Grecją i Portugalią, oni nas dopiero w latach 90ych zdeklasowali. Im "eurokołchoz" sypał Markami,Frankami i Euro, man wyznawcy chorych teorii Friedmana serwowali najgorsze patologie. > bo poziomem rozwoju Niemiec nigdy nie dogonimy. Ano nie dogonimy, nie osiągnęliśmy jeszcze i dłuuugo nie osiągniemy, nawet poziomu rozwoju NRD z 1991 roku. > A pomyslales o tym - jakim kosztem realizowano owe niby godne zycie? > O tych tysiacach wywiezionych na Sybir,w "wolnej" Polsce > wymordowanych i przesladowanych polskich elitach? Jakich elitach? Elity powstały dopiero za PRLu, przed PRLem studia to był luksus dla bardzo nielicznych. W PRL w rok dawano więcej tytułów magisterskich niż przez całe 20lecie. > Wlasnie dlatego tak to dzisiaj wyglada,bo miejsce w/w zajely > tzw.przerobki,ktorym sloma z butow wylazi. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: PRL - było skromnie ale godnie. 03.01.08, 02:58 tornson napisał: > Jakich elitach? Elity powstały dopiero za PRLu, przed PRLem studia to był luksus dla bardzo nielicznych. W PRL w rok dawano więcej tytułów magisterskich niż przez całe 20lecie. Ty,to naprawde matolek jestes - zapewne z owych powojennych "elit" sie wywodzisz? Wlasnie dlatego,iz przedwojenne studia byly luksusem i na ich ukonczenie trzeba bylo sobie ciezko zapracowac,a nie tak po prostu dyplom dostac - wtedy to byly elity. Bowiem do elit zaliczamy nieliczna kulturalna i wyksztalcona mniejszosc - a nie,motloch pospolity. Wlasnie przez wiele lat PRL-u funkcjonowalo haslo:"nie matura,lecz chec szczera zrobi z ciebie oficera". A te oficerskie PRL-owskie "elity" zwykly sie wyslawiac: "bez plot,przez czapki";czyli reprezentowaly soba nie tylko niewielka inteligencje,ale i nie potrafily poprawnej polszczyzny uzywac. Niestety w czasach obecnych "poziom" naszych elit,czesto mozemy obserwowac w radio i telewizji,zarowno wsrod politykow jak i dziennikarzy lub spikerow. > Za komuny byliśmy daleko przed Grecją i Portugalią, oni nas dopiero w latach 90ych zdeklasowali. Taak.Za "komuny" bylismy 10 potega przemyslowa swiata. Tyle,iz w poziomie zycia i opieki zdrowotnej za nami byly tylko Rumunia i Albania - i tak chyba po dzis dzien zostalo? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Bredzisz! Przedwojenne "elyty"to były rozpuszczone 03.01.08, 12:50 bachory bogatych rodziców, bo tylko takich stać było na studia. opornik4 napisała: > Ty,to naprawde matolek jestes - zapewne z owych powojennych "elit" > sie wywodzisz? > Wlasnie dlatego,iz przedwojenne studia byly luksusem i na ich > ukonczenie trzeba bylo sobie ciezko zapracowac,a nie tak po prostu > dyplom dostac - wtedy to byly elity. HAHAHAHAHAHA!! Nie rozśmieszaj mnie! Takie "elyty" co to kraj w 2 tygodnie przegrały i kto mógł spieprzał do Rumunii! Niemal takie samo dno jak "elyty" XVIII wiecznej RP (oni przynajmniej kraj stracili w kilkadziesiąt lat a nie w kilkanaście dni). Przed wojną studia były takie jak dziś na prywatnych uczelniach, kończył je byle debil gdy tylko rodzice mieli dość forsy. Właśnie przed wojną dyplom dostawało się ot tak, o ile oczywiście rodzina była przy forsie. Za PRLu na studia szli ci którzy byli zdolni, a nie bogate debile, konkurencja była więc dużo większa i dlatego przedwojenne świstki nie umywają się do PRLowskich dyplomów. > Bowiem do elit zaliczamy nieliczna kulturalna i wyksztalcona > mniejszosc - a nie,motloch pospolity. No właśnie "motłoch", takie podejście do społeczeństwa miały przedwojenne tzw. "elity" i ich współcześni pogrobowcy. Dlatego najchętniej trzymaliby ludzi w ciemnocie, bo takimi łatwiej rządzić. > Wlasnie przez wiele lat PRL-u funkcjonowalo haslo:"nie matura,lecz > chec szczera zrobi z ciebie oficera". Za PRLu krążyło wiele debilnych powiedzonek. > A te oficerskie PRL-owskie "elity" zwykly sie wyslawiac: > "bez plot,przez czapki";czyli reprezentowaly soba nie tylko > niewielka inteligencje,ale i nie potrafily poprawnej polszczyzny > uzywac. Ci którzy mimo PRLowskich dyplomów utożsamiają się z przedwojenną mizerią rzeczywiście nie potrafią (Kaczyńscy naprzykład). > Niestety w czasach obecnych "poziom" naszych elit,czesto mozemy > obserwowac w radio i telewizji,zarowno wsrod politykow jak > i dziennikarzy lub spikerow. Widzę że z historią u ciebie ostro na bakier. Masz rację, bo rządzące dziś "elyty" czy to polityczne czy dziennikarskie to antykomunistyczna prawica. No ale co by o nich nie mówić takiego dna jak przedwojenne jeszcze nie sięgnęły. > Taak.Za "komuny" bylismy 10 potega przemyslowa swiata. A no byliśmy. > Tyle,iz w poziomie zycia i opieki zdrowotnej za nami byly tylko > Rumunia i Albania - i tak chyba po dzis dzien zostalo? To nastało po 1989. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Skąd ty to wiesz? 03.01.08, 12:52 "Przed wojną studia były takie jak dziś na prywatnych uczelniach, kończył je byle debil" ??? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Skąd ty to wiesz? 03.01.08, 12:56 woda.woda napisała: > "Przed wojną studia były takie jak dziś na prywatnych uczelniach, > kończył je byle > debil" > > ??? Jak studia są tylko dla bogatych nie może być inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Ot zwykła statystyka i zdrowy rozsądek. 03.01.08, 13:11 Bo oczywiście są ludzie wyznający teorię o tym że bogaci mają lepsze geny i zawsze są inteligentniejsi od biednych. Ja jednak wiem że rozkład prawdopodobieństwa znalezienia zdolnego narybku na studentów nie zależy od stanu majątkowego, więc gdy do wyższych studiów dopuszczone są wszystkie grupy społeczne poziom się podnosi. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Statystyka? 03.01.08, 13:13 Ta, która podaje, że w II RP było więcej chłopskich dzieci na unowersytetach, mniż w PRLu? Czy ta statystyka mówi też, że płatny Harvard gorzej uczy od bezpłatnego uniwersytetu w Białymstoku? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda A dokładnie: 03.01.08, 13:15 > Ta, która podaje, że w II RP było więcej chłopskich dzieci na > unowersytetach, mniż w PRLu? Procentowo, rzecz jasna Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: A dokładnie: 03.01.08, 13:31 woda.woda napisała: > > Ta, która podaje, że w II RP było więcej chłopskich dzieci na > > unowersytetach, mniż w PRLu? > > Procentowo, rzecz jasna Już lepiej, ale dalej nie to. Przeczytaj może dokładnie ten propagandowy bełkot na który się powołujesz i popraw jeszcze jeden błąd. Wtedy pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Żartujesz? 03.01.08, 13:36 > Wtedy pogadamy. A o czym niby ja miałabym z tobą gadać? :) Dokształć się wprzódy. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson No dobra, przykro patrzeć na twoją bezradność, 03.01.08, 13:48 z powodu której wyraźnie focha puszczasz, więc ci pomogę. Nie chodziło w tym bełkocie "tuzów z LPRu", na który się powołujesz, o dzieci chłopskie lecz o młodzież wiejską. Młodzież wiejska zaś to także dzieci "pana dziedzica" i to właśnie te dzieci robiły statystykę na którą się powołujesz. No a to że bachory właścicieli ziemskich tworzyły aż taki odsetek studiujących daje jeszcze smutniejszy obraz IIRP, jako feudalnego archaizmu. No przykro mi woda, pokazałaś mizerię intelektualną i prostactwo, a miałem do tej pory lepsze zdanie o tobie. :o/ Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda [...] 03.01.08, 13:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Przykropatrzeć jak się pogrążasz, 03.01.08, 13:53 więc może lepiej nie pisz już nic do póki się nie uspokoisz. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Statystyka? 03.01.08, 13:30 woda.woda napisała: > Ta, która podaje, że w II RP było więcej chłopskich dzieci na > unowersytetach, mniż w PRLu? Pokaż tą statytsykę to pogadamy. Bo narazie niestety bredzisz! Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Pokaż? 03.01.08, 13:34 A udaj się chłopcze do najbliższej bibioteki i poczytaj roczniki statystyczne. Śmieszny jesteś - nie masz żadnej wiedzy w sprawach, w jakich się wypowiadasz :) Zwykły przemądrzały ignorant z ciebie. Proponuję trochę więcej czasu poświęcić poszerzaniu horyzontów. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Wiedziałem, nawet nie masz nic na poparcie 03.01.08, 13:37 tych bredni które głosisz. Niestety twoja wymarzona IIRP to było dno i niczym tego nie obronisz. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Dziecko drogie, 03.01.08, 13:47 Niestety na to wygląda, że nasz dyskutant, to małolat, który robi sobie na forum jaja, zabijając nudę. :))))) Inaczej mówiąc - klasyczny troll. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda To tegoroczny magistrant 03.01.08, 13:49 jakiejś bezpłatnej technicznej uczelni pozostający na utrzymaniu ojca - przedsiębiorcy :) Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: To tegoroczny magistrant 03.01.08, 13:52 Tegoroczny to chyba nie. W magisterium też nie wierzę - wystarczy go poczytać. Aż tak nisko uczelnie jeszcze nie upadły. ;) W to, że nigdy nie pracował, to wierzę, a jakże. :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: To tegoroczny magistrant 03.01.08, 13:53 > Aż tak nisko uczelnie jeszcze nie upadły. ;) Może gdyby musiał zarobić na swoją edukację, byłby mądrzejszy> :) Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: To tegoroczny magistrant 03.01.08, 13:55 Ech, ta dzisiejsza młodzież... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Harward to tylko mały trybik systemu edukacji w US 03.01.08, 13:34 woda.woda napisała: > Czy ta statystyka mówi też, że płatny Harvard gorzej uczy od > bezpłatnego uniwersytetu w Białymstoku? W USA studia są płatne i dlatego poza kilkoma uczelniami kształci się tam niezdolnych do samodzielnego myślenia idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 [...] 03.01.08, 13:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 Re: Skąd ty to wiesz? 03.01.08, 13:36 nie wiem co, gdzie, i czy wogole studiowalas? ale tak ogolnie to nie masz racji. znam to z autopsji studia na wiekszosci wydzialow politechnik konczylo mniej niz 50% zaczynajacych a ca 30% konczylo studia po 1 roku, wiec nie truj, ze kazdy debil konczyl Odpowiedz Link Zgłoś
oskar335 Re: PRL - było skromnie ale godnie. 03.01.08, 18:09 opornikowi kilka przykładów z opisywanego już miasteczka. Otóz tzw miasteczkową elita był w latach 40/50 aptekarz i lekarz. Nikogo, dosłowne nikogo więcej z wyższym wykształceniem. Ponieważ do miana inteligencji oprócz wykształcenia jeszcze czegos potrzeba odpowiadam: miasteczko startowało w PRL bez elit, bez ludzi wykształconych.Pierwsze stanowiska objeli tacy różni miejscowi: kowal elektryk,wożnica itp. I pełnili je do lat 60. Ponieważ funkcjonował system centralnego zarządzania wiele nie spieprzyli, sporo prostych rzeczy zrobili. W tym czasie ich dzieci poszły na studia i wróciły tam gdieś od połowy lat 60. To sa miejscowe elity. Jest dziennikarz, nauczyciele języków obcych, inzynierowie, architekci, lekarze wśród nich inteligenci społecznicy: w stowarzyszeniu ziemi X, w oddziale KIK, jakies kręgi inteligencji przy Kosciele. Liczebnie ti kilkaset osób. Był więc PRL elitotwórczy czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bogucjusz Tu są ludzie, którzy pamiętają PRL. 02.01.08, 15:50 Przenieś sie, czerwosynku, na jakieś forum wybitnie młodzieżowe, może tam ktoś w twoje bzdury uwierzy... :-) --- 21.10.2007 - Niebywały atak demokracji Oglądać daremne bulgotanie spuszczonych z wodą PiSmaków - bezcenne! Odpowiedz Link Zgłoś
atorma PRL byl rajem w porownaniu z obecnym syfem 03.01.08, 02:55 co z tego, ze sklepy sa pewne towarow, kiedy wiekszosci ludzi brakuje na zycie? Odpowiedz Link Zgłoś
atorma za PRL byka tez prawdziwa kultura, 03.01.08, 02:56 dzis jest kultura bazarowo-smietnikowa Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: PRL byl rajem w porownaniu z obecnym syfem 03.01.08, 08:29 atorma napisała: > co z tego, ze sklepy sa pewne towarow, kiedy wiekszosci ludzi > brakuje na zycie? I co, umierają z głodu ? Ile ofiar tego strasznego systemu naliczyłaś ? A przecież tuż za granicą mamy Raj. Czy głodujący Polacy nie mogą tam wyjechać, poprosić o azyl ? Tuż za wschodnią granicą. S. Odpowiedz Link Zgłoś
stan.borys Re: PRL byl rajem w porownaniu z obecnym syfem 03.01.08, 11:08 To fakt. Solidaruszy kaczyzm to HIV ! Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: PRL byl rajem w porownaniu z obecnym syfem 03.01.08, 12:54 snajper55 napisał: > I co, umierają z głodu ? Ile ofiar tego strasznego systemu naliczyłaś ? Były już ofiary głodu, były ofiary mrozu. Jakby zsumować to z tymi co odebrali sobie życie z powodów bytowych i jakby do tego dodać jeszcze zwiększoną śmiertelność poprzez pogorszenie się warunków sanitarnych, to będzie tego paredziesiąt tysięcy śmiertelnych ofiar kapitalistycznej transformacji w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: PRL byl rajem w porownaniu z obecnym syfem 03.01.08, 13:41 Jak można głodować w sytuacji, gdy brakuje rąk do pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 [...] 03.01.08, 13:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Po czyjej ty w końcu jesteś stronie? 03.01.08, 13:55 liberalnej prywaty, czy prospołecznych odmian socjalizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
mmujer Gdyby tak.... 03.01.08, 14:09 ...Marks zmartwychwstał i z zawiązanymi oczami zawieżli by go do Monachium a potem do Dniepropietrowska i potem zapytali go gdzie jest socjalizm to co by on odpowiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: PRL byl rajem w porownaniu z obecnym syfem 03.01.08, 14:00 Acha, czyli oni sobie czekają, aż praca do nich przyjdzie...? Jakby moja rodzina głodowała, to osobiście raczej ruszyłbym tyłek poszukać czegoś gdzie indziej. Ty byś tak nie zrobił? Czekałbyś i płakał, żeś z Polski B? Odpowiedz Link Zgłoś
atorma tylko durak bedzie harowal za niewolnicza stawke 03.01.08, 16:10 sam pracuj sobie za 800 zl brutto. Odpowiedz Link Zgłoś
atorma Re: PRL byl rajem w porownaniu z obecnym syfem 03.01.08, 16:08 dzieci zywiace sie lupinami od kartofli staja sie niedorozwojkami, kalekami i karlami. Polacy masowo uciekaja z nedzarskiej niewolniczo- feudalnej Polski (dumnego dziela solidaruchow), zeby na zachodzie zarobic pare groszy i przezyc. Wielu jest zabijanych nedza w niewoli na zachodzie wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon rajem w sensie katolickim czy muzułmańskim?ManiTu! 03.01.08, 20:11 Mnie oczywiście nie kojarzy się z piekłem, ale paru(set) diabłów- s..synów pamiętam. Jeden jest do dzisiaj generałem (dwóch!, nie ... ilu tych czerwonych .... z cierpieniem patrzy na upadek Polski?). Ale nich im ziemia lekką będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon AMATOR, co z tym rajem ? 03.01.08, 23:02 Rozumiem, że ty jedziesz w imię idei, a reszta za kasę? Stąd ksywka amator? Nie wstydź się, idee to wielka rzecz. Co prawda komunizm to jedno gó.., ale zawsze idea ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon Miller głodem przymiera? Czy Kwacha chce zafilipin 03.01.08, 19:12 ...kować :))))) Dokąd wy chcecie zajść z Millerem i z resentymentami za PRL-em? Czy to banda emerytowanych komuchów, czy ich wydziedziczonych wnuków, to dokąd wy możecie dojść? I Miller i PRL są na śmietniku historii. Dokąd można zajść ze śmietnika? Jeżeli zaś chodziłoby wam o (wydumaną) reaktywację lewicy, to nic gorszego (lepszego?) uczynić (przyszłej) lewicy polskiej uczynić nie możecie! Bo trzeba dobić czerwonego gada! Niestety życie biegnie swoim torami i może się okazać, że tak jak działania Michnika i GW na rzecz zagwarantowania władzy w po PRL- owskiej Polsce socjalistom (?)(może raczej chodziło o udupienie wszystkiego na prawo od środka, ze środkiem włącznie?), tak i nie zakopany komuszy świat tylko będzie śmierdział i lewicowość obrzydzał. Trupy do grobów!!! W sobotę czas na pogrzeb :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
karol.kowalik5 Solidaruchy się zborsuczyły ! 03.01.08, 19:33 Agentura UB szaleju się nażarła ? Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon w sobotę będziecie skandować Miller,Miller,Miller! 03.01.08, 20:04 i śpiewać międzynarodówkę, czy hymn CCCP??? Wstęp nie będzie na kartki? (a co to kartki? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Jeden z postulatów "S". 03.01.08, 22:28 jaslon napisał: > (a co to kartki? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon tyle tego g... w sklepach było ???? 03.01.08, 22:58 Że kartki dawali, byle tylko ludzie wykupili? Wiedziałem, że temat kartek nie zdechnie :>>>>>>> Chłopaki, widzę, że wasi ludzie ciężko przez te lata pracowali w podziemiu ;) Na wszystkie pytania opracowali wam odpowiedzi? :>>>>>> Ale co z tym hymnem CCCP ? :>>>>>>> Odpowiedz Link Zgłoś
karol.kowalik5 Historia (a nie policja polityczna pt. IPN) ... 04.01.08, 07:51 ... oceni, że czas PRL był najlepszym okresem w całej historii Polski. Wymrą zaropiałe solidaruchy oraz rozgoryczone komuchy i dopiero wtedy kolejne pokolenia właściwie ocenią ten okres. Odpowiedz Link Zgłoś
ogniemi Re: PRL - było skromnie ale godnie. 04.01.08, 08:45 No i szynka była szynką, chleb chlebem, masło masłem. A teraz ci krwiopijcy prywaciarze produkują gó.. które nam żołądki rozwalają i coraz wiecej grubasów mamy, a to nie zdrowo dla narodu. Za PRL nie było tylu grubasów, nie było tyle chorej walki o przetrwanie. Było zdrowiej. Teraz na każdym kroku Polak Polakowi nóż w plecy wkłada. Odpowiedz Link Zgłoś
stan.borys Re: PRL - było skromnie ale godnie. 04.01.08, 09:16 ogniemi napisał: > No i szynka była szynką, chleb chlebem, masło masłem. > Ale kretyn został nadal kretynem, menda mendą a ogniemi ogniemi. Biednym w rozum niepełnosprytnym matołem. Odpowiedz Link Zgłoś
karol.kowalik5 Re: PRL - było skromnie ale godnie. 06.01.08, 17:01 stan.borys napisał: > ogniemi napisał: > > > No i szynka była szynką, chleb chlebem, masło masłem. > > > Ale kretyn został nadal kretynem, menda mendą a ogniemi ogniemi. > Biednym w rozum niepełnosprytnym matołem. To solidaruch. Solidaruch nie człowiek. Więc nie wymagaj od niego rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś