boblebowsky
22.02.08, 13:00
Właśnie obejrzałem wczorajszą prezentację Pisu i jestem w ciężkim szoku. Co to w ogóle miało być? Czegoś z takim ładunkiem demagogii i populizmu jeszcze nie widziałem i do tego forma, która bardziej
przypominała rozdanie róż Gali, albo Teleranek niż przedsięwzięcie
polityczne. Obydwaj prowadzący i ich dowcipy były wprost żenujące.
Najwyraźniej odpowiadało to poczuciu humoru wodzusia i jego
elektoratu i służyło tylko jego umocnieniu, bo o zdobyciu nowego nie
ma w tym przypadku mowy.
I na koniec jeszcze. Nie znam się dobrze na prawach autorskich, ale jak dla mnie zostały one nadużyte. Może ktoś z was się lepiej orientuje?