Kogo inspirowali katolicy?

IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.09.03, 00:35
Aby troche podniesc poziom dyskusji, proponuje podyskutowac nt.
tych ktorych inspirowali katolicy.

Wszyscy znaja historie wielkiego knowertyty kardynala Henry
Newmanna.

Malo kto wie ze CS Lewis, znany mysliciel chrzescijanski nawrocil sie
m.in. pod wplywem Tolkiena. Tolkien jast bardziej znany jako autor "The
Lord of the Rings" nakrecony niedawno na film.

Mysle, ze warto troche porozmawiac o Ruchu Oxfordzkim zamiast ciagle
cytowac Nie albo uzywac wyzwisk. Ten watek i odnosnik dedykuje
Jerzemu z Bielska (mam rodzine w Kozach, wiec Bielsko jest mi
bliskie).

www.secondspring.co.uk/archive/hooper.htm
    • Gość: Rzeczowy kardynaly inspirowaly zdewocialego (a) chello ! IP: 130.94.106.* 24.09.03, 00:47
      Idz spac i zmow rozaniec przed snem, chello. Nie
      zaapomnij tez o siusiu !
      • Gość: chello Re: kardynaly inspirowaly zdewocialego (a) chello IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.09.03, 01:58
        To nie do ciebie Goebels, to zbyt trudne dla ciebie.
        • Gość: gelik Re: kardynaly inspirowaly zdewocialego (a) chello IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.09.03, 05:24
          To ciekawy temat ale na forum religia. Tutaj dyskusja toczy sie
          na poziomie "NIE"
          • Gość: gelik Re: kardynaly inspirowaly zdewocialego (a) chello IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.09.03, 07:02
            Tutaj cos nt. Edith Stein z perspektywy Zyda:

            www.firstthings.com/ftissues/ft9910/opinion/novak.html
    • Gość: Jerzy Re: Kogo inspirowali katolicy? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 09:59
      Gość portalu: chello napisał(a):

      > Aby troche podniesc poziom dyskusji, proponuje podyskutowac nt.
      > tych ktorych inspirowali katolicy.
      >
      > Wszyscy znaja historie wielkiego knowertyty kardynala Henry
      > Newmanna.
      >
      > Malo kto wie ze CS Lewis, znany mysliciel chrzescijanski nawrocil sie
      > m.in. pod wplywem Tolkiena. Tolkien jast bardziej znany jako autor "The
      > Lord of the Rings" nakrecony niedawno na film.
      >
      > Mysle, ze warto troche porozmawiac o Ruchu Oxfordzkim zamiast ciagle
      > cytowac Nie albo uzywac wyzwisk. Ten watek i odnosnik dedykuje
      > Jerzemu z Bielska (mam rodzine w Kozach, wiec Bielsko jest mi
      > bliskie).
      >

      Dzięki za dedykację, ale drogi Chello,
      S.C. Lewis był daleki od katolicyzmu, on był chrześcijaninm;

      ja się z kolei nawróciłem pod wpływem czytania Biblii i też jestem daleki od
      przyjmowania wymysłów rodem z Rzymu.

      Jerzy


      • Gość: chello Re: Kogo inspirowali katolicy? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.09.03, 17:53
        Nie pisalem ze CS Lewis byl katolikiem (byl ateista z protestanckiej
        rodziny). Jego dziadek, ostrzegal go przed papistami. Niemniej,
        papista Tonkien byl jednym z dwoch (drugi byl Dyson), ktory pomogl mu
        wrocic na lono chrzescijanstwa.
        • Gość: Rzeczowy Ty jestes po KULu, czy po seminarium ? IP: 209.234.160.* 24.09.03, 18:45
          Znalazlbys, jak sie wydaje godnych dyskutantow, na
          jakims forum teologicznym. Tutaj twoje wywody beda mialy
          zawsze male wziecie, bo ludzie tym sie nie interesuja.
          Sa o wiele ciekawsze i pozyteczniejsze zajecia.
          • Gość: chello Re: Ty jestes po KULu, czy po seminarium ? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.09.03, 19:12
            A ty jestes volksdeutch czy zboczek ze tak atakujesz wlasne korzenie?
    • bozena_l Czepcie sie czegos innego 24.09.03, 19:28
      Czepcie sie czegos innego a nie bogobojnych sluchaczy RM !!!

      :(
      • Gość: chello A ty mnie nie irytuj Bozenko... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 25.09.03, 17:28
        Ciekawa para konwertytow to Jacques i Raisa Maritain. On z
        protestantyzmu ona z judaizmu.

        catholiceducation.org/articles/arts/al0052.html
        • Gość: chello Jeden cytat... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 25.09.03, 17:36
          W XIX i XX wieku narod postanowil zrobic cos czego nie bylo od poczatku
          historii: ZAGLADE DUSZ. Chodzi w tym cytacie o Niemcy. Ja tez widze
          Francje. Ale moj stryj ktory walczyl z bolszewikami w 1920 powiedzial ze
          Polacy musieli ich zatrzymac bo zadaniem bolszewizmu byla nie tylko
          zaglada ciala ale i duszy. Cos w tym jest. Szczegolnie jak slysze
          pogrobowcow totalitaryzmow atakujacych ludzi za to ze w cos wierza, ze
          chca zmian na lepsze etc., to lepiej rozumie chrzescijanska doktryne walki
          zla przeciw dobru.
          -------
          Bloy writes, ?In the nineteenth and twentieth centuries a nation was found
          to undertake something that had never been seen since the beginning of
          History: THE EXTINCTION OF SOULS.
        • Gość: chello Wolalbym zeby niejednokrotna dziewica.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 25.09.03, 17:38
          czy jak jej tam, nie probowala trywializowac chrzescijanstwa.
    • Gość: Ed Re: inspiracja katolicka czy po katolicku IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.09.03, 18:38
      Fundamentalna inspiracja w postaci nakazu "czyńcie sobie ziemię poddaną". Taką
      władczą wspólnotę człowieka-chrześcijanina z przyrodą wprowadza Nowy Testament
      i kontynuuje patrystyczna tradycja Kościoła. Etyka chrześcijańska pozostaje
      więc w bardzo w luźnym związku z oficjalniegłoszoną doktryną przez Magisterium
      Kościoła i jego teologię.
      • Gość: chello Re: inspiracja katolicka czy po katolicku IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 25.09.03, 20:35
        Mozesz to przetlumaczyc? Oczywiscie ze cala technologia Zachodu
        swiadczy ze wzieli biblie na serio. Poza tym tutaj chodzi o Stary Testament.
        Strony Ci sie pomylily czy pamiec juz nie ta???
        • Gość: Ed Re: Biblia półżartem, czyli klocki chello ??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.09.03, 20:52
          Gość portalu: chello napisał(a):

          > ...Oczywiscie ze cala technologia Zachodu
          > swiadczy ze wzieli biblie na serio.

          Ed. A więc te wszystkie WC, to też wielki żart? Ale w końcu przy tylu
          nawiedzonych interpretatorach faktycznie trudno brać to wszystko na serio. Nie
          dziwię się wcale racjonalnie wyciągniętemu wnioskowi. Bardziej intrygują
          mnie "zalety" odpowiedzialnego serwowania tak skrajnych moralnie opinii.
          • Gość: chello Re: Biblia pó3żartem, czyli klocki chello ??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.09.03, 02:31
            Ed, poczytaj Junga.

            Widzisz chlopie, biblia jest inspiracja. Jest tym ziarnkiem gorczycy, jest tym
            zaczynem. Mozesz wyrzucic zaczyn jako zepsute ciasto albo zrobic z niego
            chleb. Wybor jest twoj.

            Pamietaj ze ty wiesz wiele dzieki ludziom ktorzy ci to pokazali. Zrozum ze
            nie widzisz tego co ci pokaza jutro (albo co sam znajdziesz). Dlatego jesli
            sie nabijasz ludzi sprzed kilkuset lat ze podejmowali dziwne decyzje, to
            stajesz sie dla mnie dziecinny.

            Wracajac do Junga. Poczytaj sobie o kreatywnym wplywie dogmatu o
            Trojcy Sw. Otworz troche swoje horyzonty bo nas zanudzisz.
            • Gość: Ed Re: Biblia pó3żartem, czyli klocki chello ??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 19:23
              Gość portalu: chello napisał(a):

              > Ed, poczytaj Junga.
              >
              > Widzisz chlopie, biblia jest inspiracja. Jest tym ziarnkiem gorczycy, jest
              > tym zaczynem. Mozesz wyrzucic zaczyn jako zepsute ciasto albo zrobic z niego
              > chleb. Wybor jest twoj.
              Ed. Może coś bliżej na temat tego Junga?:
              - Jung&Lecker - reklamującego znakomite wina z południowo-zachodniej części
              Niemiec ze zboczy Gór Haardt, prawie dokładnie w połowie drogi między
              Frankfurtem nad Menem i Straßburgiem - w takich zaczynach gustowałem w latach
              swojej młodości. Nie przeczę, że może być to zaczyn do zupełnie przedniej
              zabawy;
              - Joachim Jyng - niemiecki matematyk, botanik, filozofa, pioniera morfologii
              i terminologii botanicznej raczej nie moja domena;
              - Carl Gustav Jung - szwajcarski psychoanalityk klasyfikujący ludzi na
              intrawertycznych i ekstrawetycznych, opisujący podświadomość słowami
              np. "Persona jest to system adaptacji, za pomocą którego kontaktujemy się ze
              światem" z elementami astrologii wyrażonej np. w artykule pt. Wotan z 1936
              roku gdzie Jung podał postać Hauera i założonego przezeń Deutsche
              Glaubensbewegung jako przykłady na poparcie swej tezy, że wydarzenia
              polityczne w Niemczech można rozumieć jako przejaw uaktywnienia się
              starogermańskiego boga Wotana. Chyba o tego chodzi. Myślę, że lepiej jest
              zejść po prostu na ziemię i zacząć od "Moralności" Marii Ossowskiej.

              > Pamietaj ze ty wiesz wiele dzieki ludziom ktorzy ci to pokazali.
              Ed. Tego spostrzeżenia nie zaliczył bym do żadnej z odkrywczych myśli.
              Powtarza to każde dziecko poczynając od wieku żłobkowego.

              > Zrozum ze nie widzisz tego co ci pokaza jutro (albo co sam znajdziesz).
              Ed. I to ma być uzasadnienie do zabawy w psychoanalizę Junga zabarwioną
              wieloma odcieniami różnych religii? Być może dodatki astrologii czynią tę
              zabawę bardziej pasjonującą. Mam jednak ciekawsze zajęcia. Postoję :-((.

              > Dlatego jesli sie nabijasz ludzi sprzed kilkuset lat ze podejmowali dziwne
              > decyzje, to stajesz sie dla mnie dziecinny.
              Ed. Dziecinnym raczej jest powtarzanie bzdur zasłyszanych w latach
              dziecięcych, poszukując dla nich interpretacyjnego uzasadnienia w fanatyzmach
              religijnych będąc już w wieku bardziej dojrzałym.

              > Wracajac do Junga. Poczytaj sobie o kreatywnym wplywie dogmatu o
              > Trojcy Sw. Otworz troche swoje horyzonty bo nas zanudzisz.
              Ed. To może powrócimy do źródeł tego dogmatu zaczynając od Orygenesa?
              A poza tym, co to ma wspólnego z Biblią, skoro nie ma w niej ani słowa o
              dogmatach wprowadzanych przez Krk. Kreatywny wpływ dogmatów objawił się w Krk
              przede wszystkim zniewoleniem umysłowym ludzi w celach zupełnie ziemskich,
              pomijając nawet podstawowe zagadnienia etyki w powszechnym tego słowa
              znaczeniu. Co wniosły do Biblii Krk dogmaty poza formalnym podporządkowaniem
              doktrynie nawet wszelkich odruchów życiowych swoich wiernych i tak zresztą
              kontrolowanych przez hierarchię kościelną pozostałymi trickami dogmatyczno-
              igrzyskowymi. Może wskażesz mi tu miejsce w tym stworzonym i obwarowanym
              dogmatami systemie dla normalnego człowieka biologicznie czynnego a
              znajdującego się na zewnątrz tej całej otoczki?

              Czy nie uważasz, że ten sposób myślenia jest przynajmniej jedną z głównych
              przyczyn rozwoju kolejnej dyscypliny kościelnej specjalizującej się w
              uregulowanym odgórnie trybie leczenia opętania szatańskiego coraz częściej
              pojawiającego się w kościele? O takim stanie rzeczy świadczy przecież
              dynamiczny rozwój tej kościelno-etatowej specjalizacji zwłaszcza w ostatnich
              czasach.
              Coś ta "twoja" (na zasadzie vice versa, choć krów z tobą nie pasałem)
              wybiórcza psychoanaliza za bardzo przypomina rzeszoto.
    • Gość: Krzys52 Katolicyzm inspirowal gen. Franco oraz Salazara... IP: *.proxy.aol.com 25.09.03, 20:58
      ty chello glupi jestes jak but z goralskiej nogi
      • Gość: chello Re: Katolicyzm inspirowal gen. Franco oraz Salaza IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.09.03, 02:23
        Tak inspirowal swietych i grzesznikow. Ciagle Hiszpanie uwazaja ze lepiej
        sie stalo ze zwyciezyl Franco a nie komunisci. Franco byl na tyle
        inteligentny ze nie wciagnal Hiszpanii w II wojne swiatowa.

        Z innych mezow stanu warto wymienic de Gaullea. Czlowiek inspirowany
        katolicyzmem i rozwiazujacy problemy a nie paplajacy po proznicy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja