ponte_aronte
28.07.08, 01:36
nie dał sobie w kaszę dmuchać ten krystalicznie uczciwy Polak prawdziwy!
wyborcza.pl/1,75248,5496265,Druzyna_Macierewicza___ile_cie_trzeba_cenic.html
"Pod rządami PiS ludzie byłego wiceministra obrony narodowej, likwidatora WSI i szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego Antoniego Macierewicza obsiedli spółki związane z paliwami. Z raportu Ministerstwa Skarbu, do którego dotarła "Gazeta", wynika, że czerpali z ich kas pełnymi garściami...
...Za jedno posiedzenie członkowie rady dostawali 2,8 tys. zł w 2007 r., a w 2008 r. - 3,1 tys.
- To bardzo wysoka stawka - ocenia Józef Czyczerski, członek rady nadzorczej KGHM, jednego z największych na świecie producentów miedzi. - U nas członkowie rady dostają 4,6 tys. zł. Ale to jest miesięczny ryczałt, a nie dieta za jedno posiedzenie!
Rada nadzorcza Naftoru zbierała się więc często. Tylko w 2007 r. na diety dla członków rady poszło prawie 350 tys. zł (przy zysku ok. 990 tys. zł). Siwko zarobił w radzie ponad 70 tys...
...Na OLPP zarabiał też historyk IPN Sławomir Cenckiewicz, autor słynnej książki "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii". Wcześniej znany bardziej jako doradca Macierewicza, szef tajnej komisji likwidacyjnej WSI. Dostawał 2,8 tys. zł miesięcznie. Cenckiewicz nie miał żadnego doświadczenia w branży paliwowej ani nawet zdanego egzaminu dla członków rad nadzorczych. "