Widykacja - proszę o pomoc

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 22:03
Wpadła do mnie dzisiaj koleżanka z problemem. A jako ze Wiem że na ludzi tutaj
liczyć można więc postanowiłam zapytać.
Otóż Karolina dawno temu, już chyba z 7 lat wzieła kredyt w WBK. Maiała
kłopoty ze spłatą z powodu braku pracy, zdarzało się ze i od nas pożyczała.
Zdaje się ze w koncu ten kredyt spłaciła ale...w lipcu 2003 dostała pismo od
firmy windykacyjnej że prowdzą postępowanie itp. Kolejne pismo przyszło we
wrześniu 2003 informując że termin minął, że jest przeznaczone do egzekucji
komorniczej, że sąd może ją wezwać że moze być skazana za składanie fałszywych
zeznań itp. Karolina pieniędzy nie wpłaciła. 1300 zł to były i w sumie nadal
są jej dobre 2,5 miesiąca życia.Kolejne pismo firma przysłała w sierpniu 2004
z przypomnieniem o długu (juz 1470) i rozpisaną spłatą ratalną. I tym razem
zero odezwu Karoliny. I wczoraj znów przyszło pismi z szumnym tekstem PŁAĆ ILE
CHCESZ. Że może spłacać, a oni wstrzymają narastanie karnych odsetek, ma
podpisać porozumienie, sama zadeklarować wysokość raty i spłacać. No i
przyszła zapytać co ma robić. Ja szczerze mówiąc nie wiem, bo za czysta ta
sprawa to mi się nie wydaje. Bo gdyby była to dlaczego od 2003 nic się nie
stało, ani sąd, którym straszyli, ani komornik, pisma przychodzą jako zwykłe
listy.
Co o tym sądzicie??? Będę wdzięczna za pomoc.
    • Gość: Anoł Stróż Re: Widykacja - proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 01:30
      Cześć! Pytanie pierwsze, do kiedy koleżanka miała spłacić ostatnią ratę tego
      kredytu? Pytanie drugie, jaka to firma windykacyjna?

      Pozdrawiam
      • Gość: Adda Re: Widykacja - proszę o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 13:20
        Firma to Intrum coś tam, Justitia chyba a kredyt niestety nie pamiętam ale
        dowiem się, z tego co pamiętam brała go chyba w 2001 roku na okres 2 lat.
        • Gość: Anioł Stróż Re: Widykacja - proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 16:52
          Jeżeli to jest Intrum Justitia, to jedyne co mogę Tobie powiedzieć, że
          koleżanka może spać spokojnie. Bo to jest firma w stylu Kruk i SeCapital.
          poczytaj sobie o nich na tym forum, to dowiesz się mniej więcej jak działa
          Intrum Justitia. Jeżeli kredyt miałbyć spłacony do 2003 roku i później nie
          podpisywała z bankiem czy firmą windykacyjną ugody, i co za tym idzie nic nie
          wpłacała to dług jest przedawniony. Każda wpłata i każde pójście na ugodę
          spowoduje uznanie długu i odnowienie biegu przedawnienia na okres 3 lat. No
          chyba, że ostatnia rata miała być spłacona do np. listopada 2003 to wtedy
          całkowite przedawnienie nastąpi w listopadzie 2006 musi po prostu minąć 3 lata.
          Sprawy do sądu nie oddadzą, ponieważ z góry stoją na straconej pozycji z powodu
          przedawnienia długu. Teraz zapewne zaczną często pisemka przysyłać, pewnie
          zadzwonią nie raz, ale to jest tylko to, co moga zrobić.

          Pozdrawiam
          • Gość: Majkel Re: Widykacja - proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 17:40
            nie, no jesli dlug nie jest przedawniony to do Sadu moga oddac w kazdej chwili.
            Nadmienie tez ze mimo przedawnionej wierzytelnosci, wierzyciel moze wpisac
            dluznika do rejestru dlugow a wtedy zycie moze naprawde stac sie trudniejsze
            bowiem wowczas zaden bank nie da kredytu itd.
          • chenjera_imbwa Re: Widykacja - proszę o pomoc 09.06.06, 14:21
            Mogą oddać sprawę do sądu. Sąd nie stwierdza przedawnienia z urzędu, trzeba
            uwazac, żeby nie spaprać sprawy.
          • marvin37 Re: Widykacja - proszę o pomoc 13.07.06, 22:41
            zgadzam sie z aniołem stróżem
    • Gość: *** Re: Widykacja - proszę o pomoc IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 27.05.06, 22:56
      jest dlug , jest dluznik i jest wierzyciel.... kazdy chce dobrze zarobic ..
      wierzyciel odzyskac nawet przez firme windykacyjna czesc kasy, firma zarobic na
      kupionym dlugu a dluznik na przedawnieniu ... jezeli znajdziesz kompromis
      miedzy tymi 3 osobami to bedzie dobrze ... gorzej jezeli chcesz prowadzic zycie
      w niepewnosci lub ciaglych utarczek z firma windykacyjna szkoda na to czasu
      • Gość: Anioł Stróż Re: Widykacja - proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.06, 04:30
        Powiem krótko, nie chcę Ciebie do niczego namawiać, jeżeli poczytasz sobie o
        Kruku i SeCapital to wyciągnij odpowiednie wnioski i przekasz je kumpeli.

        pozdrawiam
        • Gość: tom Re: Widykacja - proszę o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 00:45
          witam,

          teraz napisze krótko bo spiący już jestem, jutro trochę więcej naskorbię,

          Ale tak w skrócie, w Intrum Justitia przepracowałem dwa lata , i przez ten czas
          jak i dotychczas (nie pracuje tam od 1,5 roku) jescze zadna sprawa nie trafilą
          do egzekucji sądowej. Te pismo tylko jest po to byś się odezwała i coś
          podpisała i wtedy to odnawia bieg przedawnienia.

          Nie płać, nie przyznawaj się do dlugu , jak do Ciebie zadzownią poprostu się
          rozłączaj

          jutro coś napisz wiecej

          narka Wszystkim

          ps. Majkel gdzie Ty pracujesz??

          Pzodro

          Tom
          • Gość: Majkel Re: Widykacja - proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 17:34
            > ps. Majkel gdzie Ty pracujesz??

            Napewno nie w windykacji jak to mysla niektorzy. Wiem to i owo wiec sie dziele
            wiedza :)
    • Gość: NIkAr86 Re: Widykacja - proszę o pomoc IP: *.chello.pl 19.07.06, 19:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=726&w=45115634&a=45511561 tutaj sobie
      poczytaj o zbywaniu firm windykacyjnych. W sądzie dłużnik musi wyraźnie podnieść
      zarzut przedawnienia,wtedy zostaje ono uznane.Tylko 3 słowa a jak wiele znaczą:)
      Ale,jak napisał kolega Tom,do sądu nic nie trafi.Za dużo kłopotu.Firmy
      windykacyjne są po to żeby postraszyć ciemnych naiwniaków.Śmiałam się z
      ludzi,którzy dzwonili do mnie i mówili,że chcieliby uniknąć komornika (w piśmie
      pisali),to po co tu dzwonisz koleś i udowadniasz mi,że żyjesz;-)
      • adwokatbulla Re: Widykacja - proszę o pomoc 25.07.06, 23:22
        Nika ale jak on dzwonił i Ci generował odzysk to zadowolona byłaś z premii,he?
        • Gość: tom Re: Widykacja - proszę o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 23:43
          adwokatbulla za bardzo łączysz prace ze swoim życiem osobistym. Wyluzuj
          Chłopie, to nie jest forum na którym wpisuje się swoje uwagi na temat innych
          (byłych ) współpracowników. Przypominam że forum te jest po to by pomagać
          innym w potrzebie. Jak ktoś nie chce czegoś spłacać to jest jego problem i to
          niech jego moralnośc oceni czy robi dobrze czy robi źle. Jeżeli nie masz
          zamiaru tu takim osobom pomagać to załóż sobie inne forum np. pt. JAK SUPER BYĆ
          WINDYKATOREM i tyle.


          bez obrazy ale nie o to chodiz w tym forum

          pozdrawiam

          tom
          • Gość: tom Re: Widykacja - proszę o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 23:47
            dotyczy to wszystkich innych oszołomów ludzi kórzy nie znają granicy praca a
            życie osobiste.

            pozdro

            tom

            ps.ja też kiedyś pracowałem w firmie windykacyjnej i chętnie pomagam komuś jak
            należy uniknąć telefonów i inspektorów.
            • adwokatbulla Re: Widykacja - proszę o pomoc 25.07.06, 23:52
              Tom szacunek jest obustronny,sorry a czy ja napisałem,że nie chce komuś
              pomóc???Albo jak zostać super windykatorem,proponuje po prostu więcej
              umiarkowania w tym co niektórzy wypisują
    • Gość: tom Re: Widykacja - proszę o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 23:59
      genelranie czytając temat o pracownikach ultimo można wysnuć jedyny słuszny
      wniosek nawet dla osoby zielonej w temacie - olać ciepłym moczem takie firmy.
      Masówka i cięcie kosztów robi swoje. bo niby po co trzymac jednego dobrego
      pracownika za 2500 netto jak można zatrudnić dwóch albo nawet trzech
      pracowników których się nauczy kilku regułek i kórzy będą je powtarzać po 100
      albo i więcej razy dziennie. Ilość przewyższyła jakość.
      • adwokatbulla Re: Widykacja - proszę o pomoc 26.07.06, 00:03
        W tej kwestii się z Tobą zgadzam w pełni.
    • adwokatbulla Re: Widykacja - proszę o pomoc 26.07.06, 00:01
      dla mnie kwestia jest prosta jak spłaciła,niech weźmie zaświadczenie z bz
      wbk,potwierdzające spłatę kredytu z numerem umowy kredytowej kopiami dowodów
      wpłat i po kłpocie,przecież nie bedzie dwa razy placic tego samego
Pełna wersja