Dodaj do ulubionych

Stan wojenny wprowadzony słusznie

12.09.08, 17:14
Ci,którzy pamiętają tamte czasy -wiedzą jak było i polityczne sądy nad
autorami stanu wojennego niczego nie zmienią .
Solidarność zafundowała Polsce taką anarchię okraszoną nieustającymi
strajkami,że każda władza zrobiłaby tak samo
Obserwuj wątek
    • douglasmclloyd Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 17:17
      atoubaw napisał:

      > Ci,którzy pamiętają tamte czasy -wiedzą jak było i polityczne sądy nad
      > autorami stanu wojennego niczego nie zmienią .
      > Solidarność zafundowała Polsce taką anarchię okraszoną nieustającymi
      > strajkami,że każda władza zrobiłaby tak samo

      Zawsze można podac się do dymisji.
      • atoubaw Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 17:19
        i kto miał rządzić ? Gwiazda z Walentynowicz i Wałęsą ?
        • douglasmclloyd Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 17:19
          atoubaw napisał:

          > i kto miał rządzić ? Gwiazda z Walentynowicz i Wałęsą ?

          Ci sami, co osiem lat później.
          • atoubaw Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 17:26
            kolega zapomniał widać ,że pierwsze rządy Solidarności zakończyły się kompletną
            klapą i społeczeństwo szybko zatęskniło za tzw komuchami
            Najlepiej o tym świadczą rządy lewicy w 1993
            • douglasmclloyd Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 17:32
              atoubaw napisał:

              > kolega zapomniał widać ,że pierwsze rządy Solidarności zakończyły się kompletną
              > klapą i społeczeństwo szybko zatęskniło za tzw komuchami

              ... którzy kontynuowali politykę Balcerowicza. Tyle pomogli społeczeństwu.
              Dzisiaj też znajdziesz tęskniących, jesteś jednym z nich?

              > Najlepiej o tym świadczą rządy lewicy w 1993

              Piętnaście lat, przecież to historia, kto dziś o tym epizodzie pamięta?
              Wystarczy popatrzec na poparcie SLD. Mało kto chce się przyznac, że na komuchow
              kiedys glosowal.
              • atoubaw Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 17:41
                Rządy Solidarnościowe okazały się nie tylko nieprzygotowane do rządzenia ,co od
                biedy można by jeszcze jakoś usprawiedliwić , ale okazały się pazerne na kasę i
                stanowiska . Mit etosu ludzi Solidarności szybko okazał się przereklamowany
                • douglasmclloyd Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 17:46
                  atoubaw napisał:

                  > Rządy Solidarnościowe okazały się nie tylko nieprzygotowane do rządzenia ,co od
                  > biedy można by jeszcze jakoś usprawiedliwić , ale okazały się pazerne na kasę i
                  > stanowiska . Mit etosu ludzi Solidarności szybko okazał się przereklamowany

                  Grunt, że rządom solidaronściowym się udało. Udało się wprowadzic gospodarke
                  rynkowa, wprowadzic Polske do NATO i elitarnego klubu pt. UE.
                  • burlasino Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 20:19
                    douglasmclloyd napisał:
                    > Udało się wprowadzic gospodarke rynkowa, wprowadzic Polske do
                    > NATO i elitarnego klubu pt. UE.

                    Niezwykle elitarny ten klub obejmujący już prawie 80 proc. państw
                    kontynentu, w tym rumuńskie osiołki z wiązką chrustu na grzbiecie
                    pędzone przez bose babuleńki. :)

                    • douglasmclloyd Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 20:24
                      burlasino napisała:

                      > Niezwykle elitarny ten klub obejmujący już prawie 80 proc. państw
                      > kontynentu

                      No popatrz, a jeszcze niedawno nas tam nie było.
                      • burlasino Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 20:26
                        Nie tnij cudzych cytatów i nie manipuluj ich sensem!
                        • douglasmclloyd Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 20:35
                          burlasino napisała:

                          > Nie tnij cudzych cytatów i nie manipuluj ich sensem!

                          Niech zacytuję Ławrowa: " - Kim ty k***a jesteś, żeby mnie pouczać?!"
                          • burlasino Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 20:36
                            Autorem cytatu, który zniekształciłeś i wypaczyłeś jego sens.
              • elwer-pancerfaust44 Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 14.09.08, 17:36
                W 2001 komuna zwycięzyła jeszcze bardziej ;dosadnie;!
            • elfhelm Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 23:14
              > Najlepiej o tym świadczą rządy lewicy w 1993

              Zmarnowane 4 lata. I po co to komu było ;)
              • elwer-pancerfaust44 Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 14.09.08, 17:38
                elfhelm napisał:

                > > Najlepiej o tym świadczą rządy lewicy w 1993
                >
                > Zmarnowane 4 lata. I po co to komu było ;)

                Tym którzy dali SLD ponad 40 % w 2001!
          • taziuta Coś Ci umyka Douglas... 12.09.08, 17:46
            douglasmclloyd napisał:

            > atoubaw napisał:
            >
            > > i kto miał rządzić ? Gwiazda z Walentynowicz i Wałęsą ?
            >
            > Ci sami, co osiem lat później.

            Zapominasz, że ZSRR wówczas ciągle jeszcze trzymał się mocno.
            Zanim u nas nastał Okrągły Stół, najpierw w Rosji nastała
            pierestrojka...
            • douglasmclloyd Re: Coś Ci umyka Douglas... 12.09.08, 17:48
              taziuta napisał:

              > Zapominasz, że ZSRR wówczas ciągle jeszcze trzymał się mocno.

              Wierzysz w tą propagandę? Chyba nie masz na myśli mocnego trzymania się w
              Afganistanie, hehe.

              > Zanim u nas nastał Okrągły Stół, najpierw w Rosji nastała
              > pierestrojka...

              No widzisz, a mogło byc odwrotnie.
              • taziuta Re: Coś Ci umyka Douglas... 12.09.08, 17:50
                douglasmclloyd napisał:

                > taziuta napisał:
                >
                > > Zanim u nas nastał Okrągły Stół, najpierw w Rosji nastała
                > > pierestrojka...
                >
                > No widzisz, a mogło byc odwrotnie.

                Ale nie było. Chcesz, jak kaczki, pisać historię na nowo?! :)
                • douglasmclloyd Re: Coś Ci umyka Douglas... 12.09.08, 17:53
                  taziuta napisał:

                  > Ale nie było.

                  Nie było, bo człowiek Moskwy na to nie pozwolił. Pieriestorjka nie wzięła się z
                  dnia na dzień. CCCP było słabe, padało i można było spokojnie w '81 zwołać
                  okrągły stół.
                  • taziuta Re: Coś Ci umyka Douglas... 12.09.08, 17:55
                    douglasmclloyd napisał:

                    > taziuta napisał:
                    >
                    > > Ale nie było.
                    >
                    > Nie było, bo człowiek Moskwy na to nie pozwolił. Pieriestorjka nie
                    > wzięła się z dnia na dzień. CCCP było słabe, padało i można było
                    > spokojnie w '81 zwołać okrągły stół.

                    Do Okrągłego Stołu musiały dojrzeć obie strony. Związkowa, w roku
                    1981 była nastawiona na konfrontację, nie na rozmowy...
                    • douglasmclloyd Re: Coś Ci umyka Douglas... 12.09.08, 17:57
                      taziuta napisał:

                      > Do Okrągłego Stołu musiały dojrzeć obie strony.

                      Niestety betonowi z PZPR zeszło osiem lat.
                  • burlasino Re: Coś Ci umyka Douglas... 12.09.08, 20:25
                    Spójrz w kalendarz historyczny, łaskawco. W 1981 roku działała
                    jeszcze w pełni doktryna Breżniewa, a jej autor wciąż urzędował na
                    Kremlu. Amerykanie grzecznie podpisywali w Wiedniu układ SALT 2
                    eliminujący rakiety Cruise z Europy, bo Rosjanie grozili instalacją
                    swoich SS w NRD. Afganistan, owszem, absorbował nieco Rosjan, ale
                    bynajmniej nie bardziej niż wcześniejszy Wietnam Amerykanów, którym
                    nie przeszkadzało to bynajmniej uczestniczyć w wyścigu zbrojeń. Dla
                    Rosjan, Afganistan był doskonałym poligonem, na którym można było
                    sprawdzać w praktyce nowe rodzaje broni i doskonalić uzbrojenie
                    konwencjonalne.
                    • douglasmclloyd Re: Coś Ci umyka Douglas... 12.09.08, 20:37
                      burlasino napisała:

                      > Afganistan, owszem, absorbował nieco Rosjan, ale
                      > bynajmniej nie bardziej niż wcześniejszy Wietnam Amerykanów, którym
                      > nie przeszkadzało to bynajmniej uczestniczyć w wyścigu zbrojeń. Dla
                      > Rosjan, Afganistan był doskonałym poligonem, na którym można było
                      > sprawdzać w praktyce nowe rodzaje broni i doskonalić uzbrojenie
                      > konwencjonalne.

                      Afganistan i wyścig zbrojeń doprowadził CCCP do bankructwa. Rosja to kraj III
                      świata.
                      • burlasino Re: Coś Ci umyka Douglas... 12.09.08, 20:50
                        Pilnuj, szewcze, kopyta! Jeśłi dyskutujesz, to dyskutuj na temat.
                        Napisałes, że w 1081 r. ZSRR ledwie dyszał i można było zwoływać
                        okrągły stół. Odpisałem ci więc jak to było w 1981 r. z siłą ZSRR,
                        a Ty, że "ZSRR zbankrutował". Owszem, ale kiedy? Bynajmniej nie w
                        1981 r. a 10 lat później. Więc skoryguj swoje dane, a nie upajaj
                        się swoim bredzeniem.
                        • douglasmclloyd Re: Coś Ci umyka Douglas... 12.09.08, 20:56
                          burlasino napisała:

                          > Pilnuj, szewcze, kopyta! Jeśłi dyskutujesz, to dyskutuj na temat.
                          > Napisałes, że w 1081 r. ZSRR ledwie dyszał i można było zwoływać
                          > okrągły stół. Odpisałem ci więc jak to było w 1981 r. z siłą ZSRR,
                          > a Ty, że "ZSRR zbankrutował". Owszem, ale kiedy?

                          Myślę, że od zarania był bankrutem.
                          • taziuta Re: Coś Ci umyka Douglas... 12.09.08, 22:18
                            douglasmclloyd napisał:

                            > burlasino napisała:
                            >
                            > > a Ty, że "ZSRR zbankrutował". Owszem, ale kiedy?
                            >
                            > Myślę, że od zarania był bankrutem.

                            Raczej skazany na bankructwo.
                            Ale w 1981 jeszcze daleko mu było do tego...
                          • joannabarska Re: Coś Ci umyka Douglas... 13.09.08, 11:00
                            Myślisz? Ty? Bardzo ciekawe!
                  • replique Ale... 12.09.08, 23:06
                    ... ale ci sie porypało Douglas...
                    Strasznie!!
                    (się zastanawiam, czy wierzysz w to, co napisałeś powyżej)
    • mmujer Niesłusznie 12.09.08, 17:27
      atoubaw napisał:
      > Solidarność zafundowała Polsce taką anarchię okraszoną
      nieustającymi
      > strajkami,że każda władza zrobiłaby tak samo

      Zgoda, jeżeli władza pochodzi z wyboru. Tamta wladza była narzucona
      z Moskwy. Przez 45 lat tamta wladza nie poddała się demokratycznej
      procedurze wyborów. Utrzymywała się tylko dzięki brutalnej sile.
      • atoubaw Re: Niesłusznie 12.09.08, 17:28
        innej Polski nie było
        • joannabarska Re: Niesłusznie 12.09.08, 17:47
          Nam chyba trzeba narzucać władze, bo nie za mądre społeczenstwo
          (plus Kościół )nie za bardzo wiedzą, co czynią przy urnie wyborczej!
          Porównajcie sobie "komuszego" min. spraw zagr. ,Adama Rapackiego, z
          Fotygą!
        • mak67 Re: Niesłusznie 12.09.08, 17:47
          Bredzisz. Kacapy nie zdecydowały by się na inwazję bo znały
          nastewienie Polaków i nie mogli sobie pozwolić miec wrogiego
          sołeczeństawa na zapleczu armii w NRD. Poprostu przestraszony ruski
          agent Jaruzelski rozpętał na własna rękę wojne z własnym narodem
          • taziuta Re: Niesłusznie 12.09.08, 17:52
            mak67 napisał:

            > Bredzisz. Kacapy nie zdecydowały by się na inwazję bo znały
            > nastewienie Polaków i nie mogli sobie pozwolić miec wrogiego
            > sołeczeństawa na zapleczu armii w NRD...

            Jasne, domorosły strateg Mak wie lepiej! :)
            • mak67 Re: Niesłusznie 12.09.08, 17:58
              Tak twierdzą nawet ruskie. W tym czasie byłem na ćwiczeniach w
              wojsku i znam jakie były nastroje. Pułkowniki i gienierały były
              całkowicie zruszczone ale nizsze szarże były zdecydowanie przeciw.
              Kacapy doskonale to wiedziały i zdawały sobie sprawę, że odetnie ich
              to na lata od bezpiecznego połaczenia z NRD. Po co mieli sie wysilac
              jak mieli swojewgo agenta we władzach PRL
              • joannabarska Dość tych głupot,maku! 12.09.08, 18:25
                Określenie <kacapy> świadczy o Twym chamstwie,pseudoczłowieczku..
                Byłam 13 czerwca 1981 r. w Brześciu. Tylu zołnierzy,co wtedy,nigdy w
                tym miescie nie widziałam. Pamiętam też slady (odbite w ziemi)po
                gąsiennicach czołgów tuż za Olzą. Przestan wygadywać glupoty,maku.
      • burlasino Re: Niesłusznie 12.09.08, 20:12
        mmujer napisał:
        > Zgoda, jeżeli władza pochodzi z wyboru. Tamta wladza była
        > narzucona z Moskwy. Przez 45 lat tamta wladza nie poddała się
        > demokratycznej procedurze wyborów. Utrzymywała się tylko dzięki
        > brutalnej sile.

        Można mówić o braku demokratycznej legitymacji do sprawowania
        władzy przez PZPR, ale z tym "utrzymywaniem się dzięki brutalnej
        sile" to wierutna bzdura.
        Siła (w domyśle militarna) wykorzystywana była przez komunistów (o
        ile można tak szumnie nazwać tę dyktaturę) do utrzymania władzy w
        latach 1944-49 (działalność zbrojnego podziemia), ale nie przez 45
        lat, jak bzdurzysz. Po 1956 r. można mówić o pewnej presji
        wywieranej na społecześństwo, ale w żadnyum wypadku o sile.
        Frekwencja wyborcza w niedemokratycznych wyborach regularnie
        wynosiła ponad 90 proc. choć nikt nikogo nie prowadzał pod
        bagnetami do urn. Większość ludzi była pogodzona z systemem i choć
        za nim nie przepadała to jednak też z nim nie walczyła.
        • atoubaw Re: Niesłusznie 12.09.08, 20:30
          prawicowy czarno-biały obraz widzenia świata .
          Po 1945 r nie było innej Polski i być nie mogło .
          Zachód nas oddał pod wpływy Sowietów.
          Wyobraźmy sobie ,że Polska mówi - my nie chcemy .
          I co ? III wojna światowa ? Nikt za Polskę umierać nie miał zamiaru.
          a gdyby jak ci nawiedzeni z IPN czy PIS mówią Polska postawiła się Ruskim , to
          po prostu mówilibyśmy po 1945 po rosyjsku
        • mmujer Bajdurzysz 12.09.08, 21:20
          burlasino napisała:

          > Frekwencja wyborcza w niedemokratycznych wyborach regularnie
          > wynosiła ponad 90 proc. choć nikt nikogo nie prowadzał pod
          > bagnetami do urn. Większość ludzi była pogodzona z systemem i choć
          > za nim nie przepadała to jednak też z nim nie walczyła.

          Jesteś w błędzie frekwencja wyborcza byla nie 90% a 99,99%. A
          zresztą byla taka jak chcieli towarzysze z KC PZPR. Jak ludzie mieli
          walczyć z systemem totalitarnym? Były jakieś instytucje, które by
          reprezentowały społeczeństwo? Na straży systemu stało 150 tysięcy
          tajnych współpracowników UB. Ludzie skupili się w swoich rodzinach
          starając się jakoś spokojnie żyć.
          Próby walki z tamtym systemem kończyły się tragicznie.
          • burlasino Re: Bajdurzysz 12.09.08, 22:43
            Przepraszam, ale to Ty albo jestes w błędzie albo bajdurzysz
            powtarzajączłosliwo - żartobliwe komentarze o frekwencji 99,99%.
            Spójrz do roczników, a zobaczysz, że bywały nawet frekawencje
            poniżej 90 proc.
            Jakkolwiek próby walki z ówczesnym ustrojem skazane były z góry na
            porażkę, to jednak byli tacy, którzy podejmowali te walkę.
            Większość społeczeństwa zachowywała się jednak racjonalnie
            (oportunistycznie, konformistycznie, powściągliwie, neutralnie -
            niepotrzebne skreślić, były różne motywacje), a spora część była
            zaangażowana po stronie ówczesnej władzy z rozmaitycvh powodów,
            niektórzy merkantylnie, inni ideowo itp.
            W każdym razie mówienie o powszechnym oporze społecznym w PRL i o
            sprawowaniu władzy przez PZPR nieustanną przemocą jest wierutną
            bzdurą i to właśnie chciałem wyrazić w swojej poprzedniej
            wypowiedzi.
            • mmujer Re: Bajdurzysz 13.09.08, 00:11
              burlasino napisała:
              > W każdym razie mówienie o powszechnym oporze społecznym w PRL i o
              > sprawowaniu władzy przez PZPR nieustanną przemocą jest wierutną
              > bzdurą i to właśnie chciałem wyrazić w swojej poprzedniej
              > wypowiedzi.

              Wybory w 1989 roku wykazały twoją wierutną bzdure. Nikt z PZPR-u nie
              przeszedł. Toawarzysz Czarzasty jeszcze w przeddzień wyborów
              pocieszał swoich towarzyszy, że nie ma się co martwić i ze wygrają.
              • mmujer Poprawka 13.09.08, 00:18
                To do senatu nikt z PZPR-u nie przeszedł. Do Sejmu komuna weszła
                tylko dzięki umowie, która im gwarantowala chyba 30% miejsc w
                Sejmie. Jeszcze i teraz są w Polsce ludzie, ktorzy tęsknią za komuną
                bo należeli do partyjnej nomenklatury i oni nami rządzili.
                • burlasino Re: Poprawka 13.09.08, 00:39
                  Nie ośmieszaj się "znawco" historii. W wyborach z 1989 r. to
                  opozycja (czyli tzw. bezpartyjni) miała zagwarantowane 35 %
                  mandatów, a pozostałe 65 % członkowie PZPR, ZSL i SD.
                  Wyniki wyborów z 1989 r. nie przeczą bynajmniej temu, co napisałem
                  poprzednio, że ludzie zachowywali się racjonalnie i mało kto
                  aktywnie walczył w PRL z władzą.
    • goldenwomen34 taaaaaaaaaa 12.09.08, 20:22
      Piętno Kaina



      Zobaczyłem właśnie w telewizorze twarz generała Wojciecha
      Jaruzelskiego. Wystąpił jako świadek na procesie milicjantów, co
      kiedyś zabijali śląskich górników. Dawny komunistyczny dyktator,
      zarządzający Polską z łaski Kremla, to dziś starszy pan w dobrze
      skrojonym garniturze. Nieźle się trzyma, jak na swoje lata. I tylko
      trochę gniewny się zrobił – że jego, starego człowieka, tak ciągają
      po sądach.


      ***


      Kiedyś, gdy był na szczytach władzy, zdawał się być bardziej
      wyrozumiały. Mówił do kamery stanowczo, ale łagodnie, z zatroskaną
      miną. Żadnych tam pogróżek w stylu premiera Cyrankiewicza,
      o „odrąbywaniu rąk prowokatorom” (Poznań 1956). Żadnych
      krwiożerczych majaczeń á la Zenon Kliszko („Ład i porządek zostanie
      zaprowadzony, nawet jeśli zginie trzystu robotników” – Gdańsk 1970).

      Nie, ze wszystkich komunistycznych satrapów Jaruzelski potrafił
      najładniej, najbardziej przekonująco uzasadnić, dlaczego władza po
      raz kolejny zmuszona jest wykonać trudny, niewdzięczny, ale
      konieczny obowiązek strzelania do Polaków.


      ***


      Kiedy 13 grudnia 1981 r. Jaruzelski ogłosił stan wojenny,
      antykomuniści urządzili szereg strajków i demonstracji. Generał
      wysłał przeciw nim milicję i wojsko.

      W Katowicach i Lubiniu milicjanci strzelali do ludzi, jak do
      bezpańskich psów. W Warszawie podczas obchodów Konstytucji 3 Maja
      zakatowano na śmierć trzy osoby, w tym 19-letnią Joasię Lenartowicz
      (1982); w następnym roku w komisariacie na Jezuickiej zatłuczono jej
      rówieśnika, maturzystę Grzegorza Przemyka. Potem komando esbeckich
      zbirów porwało i zamęczyło ks. Jerzego Popiełuszkę… Dziś oblicza
      się, że za rządów Jaruzelskiego (1981-1989) zamordowano co najmniej
      103 osoby. Tyle przypadków jest udokumentowanych.


      ***


      Generał, jak mówię, robi się gniewny, gdy ktoś wypomni mu
      te „tragiczne wydarzenia”. Właśnie, żadne tam zbrodnie, morderstwa –
      a „tragiczne wydarzenia” (prawda, że lepiej brzmi?). Teraz wezwano
      go do katowickiego sądu, gdzie od wielu lat ślimaczy się proces w
      sprawie „tragicznych wydarzeń” w kopalni „Wujek”. Jaruzelski stawił
      się jako świadek. Ciekawa skądinąd sytuacja, gdy sądzi się
      szeregowych podwykonawców, co pociągali za spust, a człowiek, który
      im dał broń do ręki i wysłał do „akcji”, jedynie świadkuje...

      Jaruzelski wyjaśnia, że wszystkiemu winne są rykoszety. Milicjanci,
      owszem, strzelali, ale przecież nie chcieli nikogo zabić, skądże
      znowu! Celowali w ziemię lub w niebo, i tylko pociski zrykoszetowały
      (odbiły się) od tej ziemi, i pewnie od tego nieba też, i pozabijały
      dziewięciu górników, a raniły dwudziestu dwóch...


      ***


      Samego generała sądzą (równie niemrawo) za dowodzenie wojskiem
      podczas innych „tragicznych wydarzeń”, w grudniu 1970 r. Oficjalne
      dane mówią, że na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga padło
      wtedy 44 zabitych i 1164 rannych. Jaruzelski tłumaczy, że to też
      były rykoszety.


      ***



      www.polonica.net
      • burlasino Re: taaaaaaaaaa 12.09.08, 20:33
        goldenwomen34 napisała:
        > W Katowicach i Lubiniu milicjanci strzelali do ludzi, jak do
        > bezpańskich psów. W Warszawie podczas obchodów Konstytucji 3 Maja
        > zakatowano na śmierć trzy osoby, w tym 19-letnią Joasię
        > Lenartowicz (1982); w następnym roku w komisariacie na Jezuickiej
        > zatłuczono jej rówieśnika, maturzystę Grzegorza Przemyka. Potem
        > komando esbeckich zbirów porwało i zamęczyło ks. Jerzego
        > Popiełuszkę… Dziś oblicza się, że za rządów Jaruzelskiego (1981-
        > 1989) zamordowano co najmniej 103 osoby. Tyle przypadków jest
        > udokumentowanych.

        Abstrahując od stylistyki powyższego wywodu oraz prawdziwości
        konkluzji (udokumentowane 103 osoby - bzdura, patrz wyniki pracy
        tzw. komisji Rokity) to:

        W listopadzie 1923 roku od szabel, bagnetów i kul policji i wojska
        zginęło w Krakowie 18 demonstrujących robotników, w Tarnowie - 5, a
        w Borysławiu - 3. Rannych zostało kilkaset osób. Cztery lata
        później, w lutym 1927 roku, w Kosowie policja zraniła ciężko ponad
        50 protestujących chłopów, z których 6 zmarło.
        W listopadzie 1929 roku, w związku z najściem policji na Sejm RP,
        na wiecujących we Lwowie protestantów natarła kompania „porządkowa”
        używając broni palnej. 20 demonstrantów poważnie raniono. W trzy
        lata później, w czerwcu 1932 roku, na pochód chłopów, zdążających
        na wiec Stronnictwa Ludowego w okolicach Bochni, znów posypał się
        grad kul. Pięciu zabito. W tym samym miesiącu i w następnym,
        podczas pacyfikowania licznych wystąpień chłopskich w wielu
        miejscowościach kraju, policja zamordowała ogółem ponad 100 osób.
        Następnego lata, w czerwcu 1933 roku, podczas kolejnych chłopskich
        protestów na Rzeszowszczyźnie zabito 40 osób, a kilkaset zraniono
        i poturbowano. W marcu 1936 roku kilkunastotysięczna manifestacja
        robotnicza w Krakowie została ostrzelana przez policję bez
        uprzedzenia. Zabito 8 demonstrantów. W miesiąc później we Lwowie,
        podczas pogrzebu zabitego przez policję bezrobotnego, znów
        otworzono ogień do 50 - tysięcznego tłumu. W ten sposób zamordowano
        bestialsko blisko 50 niewinnych ludzi.
        Już pobieżny tylko bilans wskazuje na setki ofiar ówczesnej władzy,
        mordowanych bez pardonu i - niestety - bez żadnych konsekwencji.
        Nie mówiąc już o odpowiedzialności karnej bezpośrednich sprawców
        tych zabójstw, żaden z przedwojennych dygnitarzy nie poniósł żadnej
        odpowiedzialności politycznej za te zbrodnie władzy, a nawet nie
        został nigdy obwiniony. Tak to „uczciwie i sprawiedliwie” rządziła
        przedwojenna demokratyczna władza, w odróżnieniu od powojennej -
        samozwańczej i zbrodniczej.
      • x2468 Re: taaaaaaaaaa 12.09.08, 20:49
        Tak bylo.Tylko ze general nie byl ani w Gdyni ani w Katowicach.Mowi to co czytal
        w raportach.A bajki o rykoszetach oficerowie LWP powtarzali i chyba powtarzaja
        do dnia dzisiejszego.Przysiegali ze to nie wojsko,lecz zomo strzelalo.To
        klamstwo.Strzelalo wojsko a przynajmniej strzelano w Gdyni z wojskowego
        helikoptera.Slady pociskow mozna zobaczyc do dnia dzisiejszego.
        To jedno,lecz daleko nie wszystko.General nie zaliczal sie do partyjnego
        betonu.Lecz beton byl,wzywal "radzieckich"i innych na pomoc.Zadali rozprawienia
        sie z kontrewolucja.I nie byli sami.Stal za nimi beton z innych
        demoludow.Sowiecki,NRDowski,Czechoslowacki.Gdyby Jaruzelski nie wprowadzil stanu
        wojennego,to zrobiliby to inni.I sowieci by weszli tak jak do Czechoslowacji w
        1968 roku.Co by sie dzialo? Na szczescie dzieki Jaruzelskiemu nie wiemy.Lecz
        mozemy popatrzec na Czeczenie czy dzisiaj Gruzje.
        Jaruzelski przed sadem to ponury zart histori.Oczywiscie ze powinien stanac,lecz
        nie sam z swoimi ludzmi.IPN zajmuje sie Walesa,dlaczego nie zajmie sie betonem
        ktory ta decyzje wymusil?Czy dlatego ze Kaczynskiemu do zwyciestwa nie potrzebna
        jest prawda,lecz znisczenie bohaterow tamtych czasow?
      • burlasino Re: taaaaaaaaaa 12.09.08, 20:52
        Policzyłaś już, blondynko, ile ofiar ma na koncie "demokratyczna"
        przedwojenna włafdza - Piłsudski i sanacja?
        • atoubaw Re: taaaaaaaaaa 12.09.08, 20:55
          społeczeństwo poczuło ulgę , że ten okres szaleństwa, jaki trwał przez
          poprzednie 16 miesięcy, wreszcie uległ zakończeniu i to w gruncie rzeczy nie tak
          tragicznie, jak mógł. Strajk za strajkiem, awantura za awanturą, a wszystko bez
          jakiejkolwiek poważnej analizy jak długo coś takiego jest możliwe, jaki może być
          dalszy ciąg. Zamiast tego była licytacja w radykalizmie, obowiązkowy entuzjazm i
          wszechogarniająca bezmyślność. No i ku pamięci potomnych, to właśnie wtedy, w
          okresie pierwszej „Solidarności”, a nie przedtem i potem, na półkach był tylko
          ocet – może była to jakaś szydercza zapowiedź czasów, gdy miliony ludzi 17 lat
          po zwycięstwie "Solidarności" będą przymierać głodem, oglądając wystawy
          luksusowych zachodnich butików lub tandetne kształty hiper-paśników dla mniej
          zamożnych.
          • x2468 Re: taaaaaaaaaa 12.09.08, 21:21
            atoubaw napisał:

            > społeczeństwo poczuło ulgę , że ten okres szaleństwa, jaki trwał przez
            > poprzednie 16 miesięcy, wreszcie uległ zakończeniu i to w gruncie rzeczy nie ta
            > k
            > tragicznie, jak mógł. Strajk za strajkiem, awantura za awanturą, a wszystko bez
            > jakiejkolwiek poważnej analizy jak długo coś takiego jest możliwe, jaki może by
            > ć
            > dalszy ciąg. Zamiast tego była licytacja w radykalizmie, obowiązkowy entuzjazm
            > i
            > wszechogarniająca bezmyślność. No i ku pamięci potomnych, to właśnie wtedy, w
            > okresie pierwszej „Solidarności”, a nie przedtem i potem, na półkac
            > h był tylko
            > ocet – może była to jakaś szydercza zapowiedź czasów, gdy miliony ludzi 1
            > 7 lat
            > po zwycięstwie "Solidarności" będą przymierać głodem, oglądając wystawy
            > luksusowych zachodnich butików lub tandetne kształty hiper-paśników dla mniej
            > zamożnych.

            Nie pieprz glupot Spoleczenstwo bylo przyzwyczajone do glodu.Prl tego
            dokonal.Jesli ktos odetchnal z glodu,to ten ktory kozystal z kantyny milicyjnej
            czy partyjnej w kw lub ten ktory sie bal wejscia "przyjaciol"z czerwonymi
            gwiazdami na czapkach.
            Solidarnosc powstala wlasnie dlatego ze w sklepach byl jedynie ocet,polska
            swinia byla zbudowana jedynie z ryja i ogona.Cukierki,buty,papierosy byly na
            kartki podobnie jak wiele innych produktow.W szpitalach ludzie lezeli na
            korytarzach a pielegnirki gotowaly igly jednorazowego uzytku.Ludzie byli
            upodleni przez partyjan wladze i ludowa milicje.Paliwa byly na kartki.12,5 litra
            na miesiac.Mieli dosc wielodniowego stania w kolejkach za byle czym.W kraju
            wodka plynacym,nagle zabraklo wodki.I z tego wziela sie "SOLIDARNOSC".
            • atoubaw Re: taaaaaaaaaa 12.09.08, 21:38
              jak miał być towar w sklepach , skoro wszyscy strajkowali /
            • x2468 Re: taaaaaaaaaa 12.09.08, 21:38
              Nie pieprz glupot Spoleczenstwo bylo przyzwyczajone do glodu.Prl tego
              dokonal.Jesli ktos odetchnal z ulga,to ten ktory kozystal z kantyny milicyjnej
              czy partyjnej w kwpzpr,lub ten ktory sie bal wejscia "przyjaciol"z czerwonymi
              gwiazdami na czapkach.
              Solidarnosc powstala wlasnie dlatego ze w sklepach byl jedynie ocet,polska
              swinia byla zbudowana jedynie z ryja i ogona.Cukierki,buty,papierosy byly na
              kartki,podobnie jak wiele innych produktow.W szpitalach ludzie lezeli na
              korytarzach a pielegniarki gotowaly igly jednorazowego uzytku i praly
              opatrunki.Ludzie byli
              upodleni przez partyjana wladze i ludowa milicje.Paliwa byly na kartki.12,5
              litra na miesiac.Wylaczenia pradu byly na porzadku dziennym
              .Ludzie mieli dosc wielodniowego stania w kolejkach za byle czym.W kraju
              wodka plynacym,nagle zabraklo wodki.I z tego wszystkiego wziela sie "SOLIDARNOSC".
              • atoubaw Re: taaaaaaaaaa 12.09.08, 21:52
                strajk za strajkiem , strajkiem poganiał
                byle łachudra zakładała znaczek Solidarności awanturowała się lub popełniała
                przestępstwo by krzyczeć -biją Solidarność
                • 0gorkova [...] 12.09.08, 21:56
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • burlasino Re: taaaaaaaaaa 12.09.08, 22:54
              x2468 napisał:
              > Solidarnosc powstala wlasnie dlatego ze w sklepach byl jedynie
              > ocet, polska swinia byla zbudowana jedynie z ryja i ogona.
              > Cukierki,buty,papierosy byly na kartki podobnie jak wiele innych
              > produktow.W szpitalach ludzie lezeli na korytarzach a pielegnirki
              > gotowaly igly jednorazowego uzytku.Ludzie byli upodleni przez
              > partyjan wladze i ludowa milicje.Paliwa byly na kartki.12,5 litra
              > na miesiac. Mieli dosc wielodniowego stania w kolejkach za byle
              > czym. W kraju wodka plynacym,nagle zabraklo wodki.I z tego wziela
              > sie "SOLIDARNOSC".

              Przepraszam, ale albo zawodzi Cie pamięć albo powtarzasz opowieści
              rozmaitych indoktrynerów. Kartki na mięso, mąkę, paliwa i inne
              produkty wprowadzono w Polsce dopiero w 1981, właśnie w wyniku
              permanentnych strajków i paraliżu gospodarki. Wcześniej (od 1976
              r.) obowiązywały jedynie kartki na cukier, które wprowadzono po
              słynnej czerwcowej podwyżce cen, po której nastąpiły wydarzenia w
              Radomiu i Ursusie.
    • goldenwomen34 po co ,kiedy inni lepiej to zrobili :P 12.09.08, 20:41
      rezydent.matol napisała:

      >
    • eres2 Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 22:15
      autoubaw: Solidarność zafundowała Polsce taką anarchię okraszoną
      nieustającymi strajkami
      eres: W końcu można towarzysza Autoubaw’a zrozumieć, stracił zapewne
      wówczas wiele przywilejów i nie życzył sobie, by się nimi z „ciemnym
      ludem” dzielić.
      Wstaw się Autoubawie, choć to dla Ciebie trudne, w sytuację tych
      dziesiątków milionów Polaków, od dziesięcioleci przez komunę
      ciemiężonych i utrzymywanych w nędzy - strajk, choć ryzykowny, był
      jedynym środkiem dla wyrażenia sprzeciwu wobec komunistycznych
      władców.

      autoubaw: każda władza zrobiłaby tak samo
      eres: owszem, każda władza TOTALITARNA!

      • atoubaw Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 22:18
        każda władza w trosce o dobro społeczeństwa i kraju rozprawiłoby się z
        Solidarnością prędzej czy później
        • mmujer Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 22:25
          atoubaw napisał:

          > każda władza w trosce o dobro społeczeństwa i kraju rozprawiłoby
          się z
          > Solidarnością prędzej czy później

          Jakie dobro społeczeństwa? Wszyscy żyliśmy w obozie, na straży
          którego stala władza, której nikt nie wybrał i do pomocy mieli 150
          tysiecy tajnych współpracownoków. Władza martwila się o siebie a nie
          o nas.
    • zro_26 Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 12.09.08, 23:09
      Tylko dlaczego spokojnie patrzymy na to żenujace widowisko.Taki
      facet z IPN niby historyk ocenia jak zbrodnie.Zna z opowiadań tamten
      czas.A może czegoś nie zrozumiał.Wystarczy przecież pomyśleć jak
      potoczyłyby sie wypadki gdyby nie stan wojenny.Ja niemam
      wątpliwosci,że doszło by do wojenki domowej,co gorsza nie
      kontrolowanej.Coś na kształt Poznania,kogoś by rozdeptali ,komuś
      szyby wybili ,kogoś na latarni powiesili albo chcieli powiesić.Czy
      można mieć wątpliwości,że wtedy ruszyła by jakaś siła aby temu
      przeciwdziałać?Może ktoś poprosiłby UW o pomoc w zaprowadzeniu
      porządku.Może nawet nie trzeba by było na to czekać.Przecież
      sąsiadów aż ręce świerzbiały.Czesi za 1938 i 1968 ,Niemcy za
      zdobywanie Berlina i wysiedlenia.Jaruzelski przewidywał jakby się to
      skończyło.Stan Wojenny to był ratunek.Chylę czoło przed Generałem!
    • wiosnaludzikow Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 13.09.08, 07:47
      atoubaw napisał:

      > Ci,którzy pamiętają tamte czasy -wiedzą jak było i polityczne sądy
      nad
      > autorami stanu wojennego niczego nie zmienią .
      > Solidarność zafundowała Polsce taką anarchię okraszoną
      nieustającymi
      > strajkami,że każda władza zrobiłaby tak samo
      Pamiętam bardzo dobrze tamte czasy i ttak się składa iż mam zupełnie
      odmienne zdanie.
      Wszelkie głosne teksty o wieszaniu komunistów (dwa głosy na KK)
      wygłaszały , które były agentami SB a więc ....tylko idiota tego nie
      może zrozumieć.

      • joannabarska Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 13.09.08, 11:08
        Ciągle w pamięci wielu Polaków były Wegry z 1956 r. nie mówiąc juz
        o "spokojniejszej" Czechosłowacji.
        • burlasino Re: Stan wojenny wprowadzony słusznie 14.09.08, 10:47
          Po co zaraz o Węgrzech 1956 i pogróżkach wieszania komunistów (choć
          ci ostatni mieli prawo czuć sie w tym przypadku zagrożonymi i
          szykowac do reakcji). Wystarczy uczciwie, a nie tromdtradacko
          opisać życie przeciętnego Polaka w 1981 r. z podaniem prawdziwych
          przyczyn tego stanu. W tej chwili nie mam czasu, ale może znajde go
          trochę później, to przypomnę Wam, pokrzykiwacze skąd się wziął ocet
          i musztarda na półkach i jak handlem oraz niemal całym życie
          gospodarczym w kraju dowodziły komisje zakładowe Solidarności
          przyspawujące wagony do torów (żeby przypadkiem jakiś transport nie
          poszedł do ruskich), wywożace dyrektorów i kierowników na taczkach,
          rozdzielające cebulę i kartofle itd.
    • bogucjusz Chrzanisz 13.09.08, 11:51
      W przeciwieństwie do ciebie, szczylu, tamte czasy dobrze pamiętam. A ty popytaj
      się starszych, jak było, poczytaj, a potem się wypowiadaj. Na razie nie masz
      cienia zarysu prawa zabierać głosu w tej sprawie.


      ---
      PiStelektualiści wszystkich krajów - łączcie się!
      i27.tinypic.com/23svf5w.jpg
      • goldenwomen34 co racja to racja :) 14.09.08, 11:35
      • burlasino Re: Chrzanisz 14.09.08, 16:12
        Ciekawe, że przyznajesz rację komuś, kto odnosi się szyderczo wobec
        twoich własnych wypocin. No, ale czego w końcu spodziewać się po
        blondynce...
        • burlasino co racja, to racja :) 14.09.08, 16:13
          Mój komentarzyk jest skierowany, oczywiście, do goldenwomen34
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka