Dodaj do ulubionych

Upadek Enron'u....

IP: *.arts.monash.edu.au 18.01.02, 06:58
...dowodzi, ze koniec USA jest blizszy, niz myslalem. Przeciez ta firma (siodma pod wzgledem
wielkosci w USA) miala najlepsze komputery, najlepszych managerow i ksiegowych, a jednak
zbankrutowala! Sa takie mozliwosci:
1. Te wszystkie systemy komputerowe, tzw. nauka o zarzadzaniu i ksiegowosci sa gowno warte,
to tylko wyrzucanie pieniedzy w bloto. Ale wtedy nalezaloby pozamykac te wszystkie kursy MBA itp.
I nalezaloby przyjac, ze tylko lut szczescia jest wazny w biznesie, a nie wiedza czy doswiadczenie, jako
ze kapitalizm jest z definicji systemem nieracjonalnym...
2. To wynik korupcji, siegajacej Bialego Domu (te wielomilionowe dotacje dla Busza, pardon, Partii
Republikanskiej, te darmowe przeloty samolotami Enron'u dla Dubyi i jego bandy itp.). A to dowodzi,
ze w USA "ryba psuje sie od glowy"...
3. 1 i 2...
Anyway, koniec wydaje sie byc blizej, niz to myslalem 11/09/2001...
K-gan
Obserwuj wątek
    • Gość: rd Re: Upadek Enron'u.... IP: *.server.ntl.com 18.01.02, 07:16
      Jako ex pracownik tej firmy (rozwod w listopadzie) , musze stwierdzic ze piszesz bzdury...

      • Gość: K-gan Re: Upadek Enron'u.... IP: *.arts.monash.edu.au 18.01.02, 08:13
        Gość portalu: rd napisał(a):

        > Jako ex pracownik tej firmy (rozwod w listopadzie) , musze stwierdzic ze piszesz bzdury...

        K: Czyzby? to czemu zrezygnowales z pracy w Enronie? czyzby ci nowe luxusowe HQ NIE odpowiadaly?
        Ja pracowalem np. dla Compaq (uprzednio Tandem), wiec cos wiem na temat amerykanskiego big
        biznesu! i znam ludzi, co potracili na upadku Enron'a fortuny, w tym swoje tzw. superannuation (fundusze
        emerytalne, niektore warte byly przed bankructwem firmy kilkaset MILIONOW dolarow USA).
        Ty pewnie tam byles pionkiem, zarabiales grosze, i NIE miales ani superannuation, ani udzialu w
        zyskach, co by tlumaczylo twa ignorancje...
        Znam, faceta, co u Forda w Detroit pracowal 25 lat. jedyne co umial, to zakaldac gumowe uszczelki na
        drzwi. A juz kola to nie potrafil zmienic...
        pozdr.
        K-gan
        • Gość: rd Re: Upadek Enron'u.... IP: *.server.ntl.com 18.01.02, 08:41
          Dlaczego zrezygnowalem z pracy w Enronie? Dla tego samego powodu dla ktorego nikt nie chcial ich
          wyciagnac z dolka... No ale jak sam napisales ja potrafie tylko jak ten koles z forda wentle zakladac i
          nie rzucam sie na wielomilionowe zarobki.. tylko za co mi wyplacili kilkudziesieciotysieczna ( w troche
          twardszej walucie niz $) odprawe i pomogli znalezc jeszcze lepsza prace ? Hm chyba za te wentle.
          No i poniewaz tak sie strasznie nie znam na niczym , dyrektor zaproponowal mi zwolnienie z
          kosmiczna odprawa zanim nie bedzie za pozno i nie dostane nic. Prorok czy co?
          Co do HQ to owszem sie mi podoba . Mowa oczywiscie o HQ na Europe i powiem Ci w sekrecie ze
          sie mi go calkiem przyjemnie sprzatalo.
          Ps. przyjemnoscia zauwazam, ze w przeciwienstwie do mnie Ty jestes akurat specem od wszystkiego
          • Gość: rd Re: Upadek Enron'u.... IP: *.server.ntl.com 18.01.02, 08:44
            kuuuurcze dopiero teraz zauwazylem. Ty sie za to znasz na big business(ie) jako jeden z udzialowcow
            Compaq. jestem w szoku
            • Gość: K-gan Re: Upadek Enron'u.... IP: *.arts.monash.edu.au 18.01.02, 08:53
              Gość portalu: rd napisał(a):

              > kuuuurcze dopiero teraz zauwazylem. Ty sie za to znasz na big business(ie) jako
              > jeden z udzialowcow
              > Compaq. jestem w szoku

              Udzilowcem Compaq nigdy NIE bylem. Jakos mi sie nie chcialo inwestowac w te firme, wiec wolalem cash niz shares.
              Jestem zas udzialowcem kilku innych firm, ajkich to moja tajemnica handlowa...
              A sam sie przyznales, ze sprzatales HQ w Europie. to bardzo pozyteczne zajecie!
              musze juz konczyc, bo pani sprzataczka dobija sie do drzwi mego gabinetu, a jest juz prawie 19:00 w piatek wieczor.
              K-gan
              • Gość: rd Re: Upadek Enron'u.... IP: *.server.ntl.com 18.01.02, 09:08
                No i widzisz jaki Ty jestes uprzywilejowany ....
                Sama team leaderka sprzataczka do Ciebie zapukala i rzekla " Kagan, zostaw no cholera ten
                komputer bo ktos jeszcze przyjdzie i Cie nakryje a robota stoi" ;)))
                Z harcerskim pozdrowieniem kolega po fachu
                Senior "sprzatacz" Systems Developer. Ex alfa i omega trzody ok 50 "sprzataczy" developerow.

                • Gość: K-gan Re: Upadek Enron'u.... IP: *.arts.monash.edu.au 18.01.02, 09:15
                  Gość portalu: rd napisał(a):

                  > No i widzisz jaki Ty jestes uprzywilejowany ....
                  > Sama team leaderka sprzataczka do Ciebie zapukala i rzekla " Kagan, zostaw no c
                  > holera ten
                  > komputer bo ktos jeszcze przyjdzie i Cie nakryje a robota stoi" ;)))
                  > Z harcerskim pozdrowieniem kolega po fachu
                  > Senior "sprzatacz" Systems Developer. Ex alfa i omega trzody ok 50 "sprzataczy"
                  > developerow.
                  >
                  Porozmawialem z szefowa sprzataczek jak Team Lider z Team Liderka, i pozwolila mi jeszcze troche postukac na
                  klawiaturze.
                  A jak tam u ciebie z robota? Wyczyscilews juz wszystkie HD w korporacji z bitow?
                  Staraj sie, bo kryzys nadciaga i o robote dla ciebie moze byc coraz trudniej.
                  Na bity najlepszy zas "BITOZOL LUX" ( w sprayu albo w plynie).
                  K-gan

                  • Gość: rd Re: Upadek Enron'u.... IP: *.server.ntl.com 18.01.02, 09:22
                    Ale Ty mnie zazyles teraz...........
                    Musze sie pozbierac i moze cos naskrobie jak mi przejdzie :)
                    A teraz Ty koncz sprzatac swoje biuro a ja wyjezdzam sprzatac swoje . Juz 20 po osmej a ja na
                    dziewiata musze byc w city. Ech jak to dobrze byc sprzataczem przynajmniej miejsce na parkingu
                    pewne :)Inaczej juz bym nie gadal tylko tachal wiaderko metrem
                    • Gość: rd Re: Upadek Enron'u.... IP: *.server.ntl.com 18.01.02, 09:25
                      No i w pracy tak jakos nie ladnie korzystac z Internetu w celach prywatnych w czasie pracy.Ale to chyba
                      tylko u nas. Wy milionerzy z Antypodow sie rzadzicie innymi prawami.
                      • Gość: K-gan Re: Upadek Enron'u.... IP: *.arts.monash.edu.au 18.01.02, 09:29
                        Gość portalu: rd napisał(a):

                        > No i w pracy tak jakos nie ladnie korzystac z Internetu w celach prywatnych w c
                        > zasie pracy.Ale to chyba
                        > tylko u nas. Wy milionerzy z Antypodow sie rzadzicie innymi prawami.

                        K: To jest uniwerytet. Te konwersacje z wami posluza mi jako material do napisania ciekawego artykulu
                        w tzw. refereed journal. I nie kazdy jest jeszcze niewolnikiem w pracy, jak ty. Ja, jako Krol Chazarow
                        jestem tu bossem, i robie co chce, a nie co mi kaza. Niestety, na tym swiecie ludzie dziela sie na takich
                        co wydaj rozkazy (np. ja) i takich co je wykonuja (np. ty).
                        Pozdr.
                        K-gan, ten zabanowany na domenie Bigpond
                        • Gość: rd Re: Upadek Enron'u.... IP: *.server.ntl.com 18.01.02, 09:39
                          I jeszcze sie dziela dodatkowo na takich ktorzy ciesza sie ze swojej pracy i sie nie wychwalaja pod
                          niebiosa (np ja) i takich ktorzy sie musza dowartosciowac w Necie chwalac sie osiagnieciami swemi
                          (np Ty)
                          I tu mala uwaga:
                          Ostatnio praca akademicka nie byla w cenie ( wiem z autopsii)??No i tu pytanie co dla Ciebie sa duze
                          pieniadze
                          Chyba wole swoja sluzalcza(?) prace za konkretne pieniadze niz Twoja dla samej frajdy +wlazenie w
                          .... sponsorom.
                          Ok dwadziescia minut mi zostalo , spadam CU
                    • Gość: K-gan Re: Upadek Enron'u.... IP: *.arts.monash.edu.au 18.01.02, 09:33
                      Gość portalu: rd napisał(a):

                      > Ale Ty mnie zazyles teraz...........
                      > Musze sie pozbierac i moze cos naskrobie jak mi przejdzie :)
                      > A teraz Ty koncz sprzatac swoje biuro a ja wyjezdzam sprzatac swoje . Juz 20 po
                      > osmej a ja na
                      > dziewiata musze byc w city. Ech jak to dobrze byc sprzataczem przynajmniej miej
                      > sce na parkingu
                      > pewne :)Inaczej juz bym nie gadal tylko tachal wiaderko metrem

                      K: Co ty masz za obsesje z tym sprzataniem? Nie wstydz sie, to praca bardzo pozyteczna!
                      Bez CEO Enron moglby jeszcze dlugo istniec, ale bez sprzataczek zawalilby sie od brudu juz rok po
                      powstaniu...
                      K-gan
                      p.s. uzywasz BITOZOL w spary'u czy plynie! NIE proboj likwidowac bitow amoniakiem,
                      bo makrowirusy cie zaatakuja! W/g Lema one jeszcze gorsze niz zwykle wirusy!
                      K.

                      • Gość: K-gan Cholera, juz prawie 20:00 IP: *.arts.monash.edu.au 18.01.02, 09:50
                        Pora do domu!
      • Gość: Hania Re: Upadek Enron'u.... IP: 195.217.253.* 18.01.02, 09:58
        Rd, nie tylko Ty tak uwazasz!
        • Gość: Kagan Re: Upadek Enron'u.... IP: *.arts.monash.edu.au 21.01.02, 05:01
          Gość portalu: Hania napisał(a):

          > Rd, nie tylko Ty tak uwazasz!

          A ja uwazam inaczej!
    • Gość: Hania Re: Upadek Enron'u.... IP: 195.217.253.* 18.01.02, 09:55
      Gość portalu: K-gan napisał(a):

      > ...dowodzi, ze koniec USA jest blizszy, niz myslalem. Przeciez ta firma (siodm
      > a pod wzgledem
      > wielkosci w USA) miala najlepsze komputery, najlepszych managerow i ksiegowych,
      > a jednak
      > zbankrutowala! Sa takie mozliwosci:
      > 1. Te wszystkie systemy komputerowe, tzw. nauka o zarzadzaniu i ksiegowosci sa
      > gowno warte,
      > to tylko wyrzucanie pieniedzy w bloto. Ale wtedy nalezaloby pozamykac te wszyst
      > kie kursy MBA itp.
      > I nalezaloby przyjac, ze tylko lut szczescia jest wazny w biznesie, a nie wiedz
      > a czy doswiadczenie, jako
      > ze kapitalizm jest z definicji systemem nieracjonalnym...
      > 2. To wynik korupcji, siegajacej Bialego Domu (te wielomilionowe dotacje dla Bu
      > sza, pardon, Partii
      > Republikanskiej, te darmowe przeloty samolotami Enron'u dla Dubyi i jego bandy
      > itp.). A to dowodzi,
      > ze w USA "ryba psuje sie od glowy"...
      > 3. 1 i 2...
      > Anyway, koniec wydaje sie byc blizej, niz to myslalem 11/09/2001...
      > K-gan

      Oj, Kagan, Kagan... Poczytal bys cos wiecej na temat gospodarczych przyczyn
      bankructwa, to nie opowiadalbys bajek o tym, ze Enron mial najlepszych
      ksiegowych, a tak w ogole to wina systemow komputerowych.
      Juz tak jest w gospodarce rynkowej, ze jedne przedsiebiorstwa upadaja, a inne sie
      rozwijaja. Ale Ty pewnie o tych rozwijajacych sie nie czytasz, bo to nie
      potwierdzaloby Twoich zlowieszczych teorii.
      Mozna i tak jezeli czyni Cie to szczesliwym.
      • Gość: Kagan Re: Upadek Enron'u.... IP: *.arts.monash.edu.au 21.01.02, 05:00
        Gość portalu: Hania napisał(a):
        Oj, Kagan, Kagan... Poczytal bys cos wiecej na temat gospodarczych przyczyn
        bankructwa, to nie opowiadalbys bajek o tym, ze Enron mial najlepszych ksiegowych, a tak w ogole to
        wina systemow komputerowych.
        Juz tak jest w gospodarce rynkowej, ze jedne przedsiebiorstwa upadaja, a inne sie
        rozwijaja. Ale Ty pewnie o tych rozwijajacych sie nie czytasz, bo to nie potwierdzaloby Twoich
        zlowieszczych teorii. Mozna i tak jezeli czyni Cie to szczesliwym.

        K: Enron byl siodma firma Ameryki, wiec mial NAJLEPSZYCH ksiegowych! Tzw. audit robil mu Arthur
        Andersen, bodajze (przynajmniej do niedawna) najlepsza firma tzw. bieglych ksiegowych i rewidentow
        (chartered accountants & auditors). Czy ty w ogole masz pojecie o biznesie i ksiegowosci? Wydaje mi
        sie, ze nie...
        A zgoda, niektore firmy sie rozwijaja: likwidatorzy zbankrutowanych firm, burdele, kasyna (choc Las Vegas
        ostanio ma klopoty po 11 wrzesnia 2001), handel narkotykami i zywym towarem, itp. A takze dostawcy
        narzedzi smierci: od samolotow po amunicje do pistoletow... Znow sie postrzelali na kampusie
        uniwersyteckim (aby bylo zabawniej to byli to prawnicy)...
        Pozdr.
        Kagan
    • Gość: Kagan Upadek Enron'u - c.d. IP: *.arts.monash.edu.au 21.01.02, 05:36
      Oto chu-e kapitalisci i Wasi doradcy z Andersena !
      Autor: bubba_z@poczta.gazeta.pl
      Data: 21-01-2002 03:51


      "Greed is good ! Greed is nice !"
      Nie dajmy sie dymac tym kutasom. Sami ich dymajmy !
      Kapitalizm jest dobry ale tylko dla tego co dyma a nie tego dymanego.
      Doradcy z Andersena.. Smiech na sali!
      Tym z EU trzeba pokazac wielkiego wala. Jak go przeskocza - dobra nasza
      Jak beda sie oburzac - niec ida dymac kurczaki !
      -----
      W USA Prezes Enronu ( dziesiatej najwiekszej firmy USA !) "wyrolował"
      pracowników
      Prezes Enronu - upadłego giganta energetycznego - zachęcał pracowników do kupna
      akcji firmy, mimo że wiedział już o jej poważnych kłopotach.

      Amerykańskie media ujawniły treść e-maila, jaki prezes Kenneth Lay wysłał do
      pracowników swojej firmy pod koniec września. Lay kusił pracowników, pisząc,
      że "akcje są dziś niezwykle dobrą okazją" i że "wyniki finansowe zapowiadają
      się doskonale".

      Jednak miesiąc po tym e-mailu Enron ujawnił, iż w trzecim kwartale ub.r.
      stracił 638 mln dol. Kurs akcji teksaskiego koncernu - zamiast rosnąć -
      poleciał w dół. Na początku grudnia firma złożyła w sądzie wniosek o upadłość.

      Sprawa e-maila Laya wzbudziła w USA takie oburzenie, że informacje o niej
      zdominowały nawet doniesienia z wojny z terroryzmem. 21 tys. pracowników Enronu
      straciło bowiem niemal wszystkie życiowe oszczędności, gdy spadły notowania
      firmy. System emerytalny firmy działał bowiem tak: za każde dwa dolary, jakie
      pracownik przeznaczał na swój fundusz, firma dokładała kolejnego dolara. Enron
      dokładał jednak pracownikom nie gotówkę, lecz akcje, których nie wolno im było
      sprzedawać przed 50. rokiem życia.

      Tymczasem wszyscy szefowie koncernu, Laya nie wyłączając, zdążyli wcześniej
      sprzedać po dobrej cenie większą część swych pakietów akcji.

      Na dodatek, pisząc do swych pracowników, Lay wiedział już, że sprawa fałszerstw
      w księgach handlowych firmy może ujrzeć światło dzienne. Trzy tygodnie
      wcześniej Lay otrzymał bowiem od jednego z wiceprezesów ostrzeżenie, iż firmie
      grozi gigantyczny skandal.

      Sam Lay zgodził się stawić przed Kongresem USA. Będzie zeznawał na początku
      lutego, a jego przesłuchanie wzbudziło tak olbrzymie zainteresowanie, że
      administracja Kongresu zgodziła się przesunąć je do największej sali w budynku
      parlamentu, w której odbywały się najgłośniejsze przesłuchania w historii
      Kongresu, np. w sprawie Iran-Contras.

      Wcześniej jednak - już w najbliższy czwartek - kongresmani wysłuchają szefów
      Andersena, firmy audytorskiej, która kontrolowała księgi Enronu. Koncern zwalił
      całą winę na Andersena, twierdząc, że nie wiedział nic o dziwnej księgowości
      prowadzonej przez tę firmę. Szefowie Andersena niemal na pewno będą przekonywać
      Kongres, że robili jedynie to, o co prosił ich sam klient.

      wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?dzial=010301&xx=653472
      • Gość: rd Re: Upadek Enron'u - c.d. IP: *.server.ntl.com 21.01.02, 05:48
        Wspaniale sie poslugujesz CUT&PASTE. Robisz to sam czy uzywasz zaawansowanego robota ktory
        konstruujesz? A co ma piernik do wiatraka? Moze sie zapytam czy upadek sie zaczal od podawania
        nieprawdziwych informacji czy od spadku obrotow firmy ? Apropos Laya, to musze przyznac ze sie
        zachowal jak ostatni skurwiel a nie wygladal na takiego . Mialem okazje nawet go osobiscie poznac
        na christmas party w 1999r i zamienic kilka slow. Osobiscie nie wtopilem ani centa na tym
        bankructwie ale rozumiem tych co sa zrospaczeni w US. Mialem troche akcji ( za jedna kupiona
        dawali druga gratis tyle ze mozna bylo dopiero sprzedac po trzech latach--
        • Gość: Kagan Re: Upadek Enron'u - c.d. IP: *.arts.monash.edu.au 21.01.02, 05:52
          Gość portalu: rd napisał(a):
          Wspaniale sie poslugujesz CUT&PASTE. Robisz to sam czy uzywasz zaawansowanego
          robota ktory konstruujesz?
          K: Bill G. mi go skonstruowal...


          A co ma piernik do wiatraka? Moze sie zapytam czy upadek sie zaczal od podawania
          nieprawdziwych informacji czy od spadku obrotow firmy ? Apropos Laya, to musze
          przyznac ze sie zachowal jak ostatni skurwiel a nie wygladal na takiego . Mialem okazje nawet go
          osobiscie poznac na christmas party w 1999r i zamienic kilka slow. Osobiscie nie wtopilem ani centa
          na tym bankructwie ale rozumiem tych co sa zrospaczeni w US.
          K: I dobrze! Wcale by mi nie bylo milo, jakbym wiedzial, ze nocujesz na lawce w parku...

          Mialem troche akcji ( za jedna kupiona dawali druga gratis tyle ze mozna bylo dopiero sprzedac po
          trzech latach--
    • bubba_z Re: Upadek Enron'u.... 22.01.02, 00:26
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=893502&aid=893502
      • pius01 Re: Upadek Enron'u.... 22.01.02, 03:12
        bubba_z napisał(a):

        > <a href="www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=893502&ai
        > d=893502">www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=893502&aid=8935
        > 02</a>

        Enron to wyjatek! Czemu nie piszecie o sukcesach Ameryki!
        • Gość: Kagan Re: Upadek Enron'u.... IP: *.lib.latrobe.edu.au 22.01.02, 03:45
          pius01 napisał(a):

          > bubba_z napisał(a):
          >
          > > <a href="<a href="www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=K
          > RAJ&wid=893502&ai">www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=893502
          > &ai</a>
          > > d=893502">www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=893502&
          > aid=8935
          > > 02</a>
          >
          > Enron to wyjatek! Czemu nie piszecie o sukcesach Ameryki!

          Ale na tym wyjatku kupa uczciwych ludzi stracila, a garstka zlodziei sie
          niezmiernie wzbogacila! A niestety: "good news is no news", takie sa prawa rynku
          mediow...
          Kagan

          • Gość: Kagan Upadek Enron'u a small business IP: *.lib.latrobe.edu.au 22.01.02, 04:17
            Wlasnie ABC (USA) podalo, ze bossowie Enronu placili za uslugi typu kwiaty,
            alkohol, kanapki itp. CZEKAMI BEZ POKRYCIA!
            I ze ci wlasciciele kwiaciarni, kawiarni itp. NIE maja szans na odzyskanie swych
            piniedzy. Niektore z tym malych biznesow zawalniaja masowo pracownikow, i tez im
            grozi bankructwo, bo ich czeki tez okazuja sie byc bez pokrycia (tzw. problem
            z "cash flow")...
            Niestety, bankructwo takiego giganta jak Enron pociaga za soba lawine innych,
            licznych choc mniejspektakuarnych bankructw, i coraz wieksze bezrobocie w USA...
            Kagan


    • mkrawczyk Re: Upadek Enron'u - kolejny trup! 28.01.02, 05:41
      John Clifford Baxter, byly wiceprezes amerykanskiej firmy Enron
      Corporation, która zbankrutowala w grudniu w okolicznosciach
      skandalu, popelnil samobójstwo.

      Baxter, który byl ostatnio konsultantem w Enronie, zostal
      znaleziony rano w swoim samochodzie. Mial przy sobie list
      wyjasniający motywy samobójstwa. Zdaniem policji, nie doszlo do
      popelnienia przestepstwa.

      Baxter byl wymieniony w nocie bylej pracownicy Enronu,
      Sherron Watkins, do prezesa Kennetha Laya, alarmujacej o
      niebezpiecznych praktykach finansowych w firmie, które
      przyczynily sie do jej upadku.
      (PAP)


      Przyklad ENRONu pokazuje, ze wiele korporacji jest tak naprawde
      kolosami na glinianych nogach. Mozliwe ze niedlugo okaze sie ze
      caly proces globalizacji kapitalizmu jest tak naprawde prowizorka
      wiszaca na wlosku. Na pewno nie zal ENRONu, który byl odpowiedzialny
      miedzy innymi za lamanie praw czlowieka w wielu krajach (odpowiadal
      miedzy innymi za ataki na przeciwników jego inwestycji w Indiach).

      Piotr Ciszewski


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka