haen1950
02.01.09, 16:43
"Ten rok nie był najlepszy dla ugrupowania Kaczyńskich, Suskich,
Gosiewskich i Jurgielów. W sondażach zniżkują, prezydent jak się
kompromitował, tak się kompromituje z tendencją rozwojową, brak
pomysłów na bycie opozycją, niewiarygodność ideowo-programowa, czcze
awanturnictwo, a na koniec utrata kontroli nad publicznym radiem i
telewizją. Uwzględniając bojkot TVN zarządzony przez Kaczyńskich,
mogą liczyć już tylko (co najwyżej) na przychylność telewizji Trwam.
A i ta łaska na pstrym koniu leży (nikt nie lubi przegranych,
słabych i obitych). Może więc się okazać, że to ugrupowanie ulegnie
radykalnej wewnętrznej dekompozycji. Wybory do euro-parlamentu
pogłębią kryzys. Obstawiam (i takie też mnie słuchy dochodzą…), że
grupa związana z Toruniem długo tam nie wysiedzi. A utrata patronatu
mediów katolickich to dla Kaczyńskiego wprost marginalizacja
polityczna. Skończy na poziomie 8% poparcia, czyli nieco ponad to,
co miało PC. Na tyle zasługują. Prędzej czy później te ich wszystkie
krętactwa przycisną ich do ziemi. I dobrze. Jest to najbardziej
szkodliwe, destrukcyjne i zakłamane ugrupowanie w Polsce.
Jakby mi ktoś kiedyś powiedział, że zgadzam się w pewnych sprawach z
wszechpolactwem, to bym go olał ciepłym moczem. Na co to człowiekowi
przyszło - dialektyka, psiakrew.