haen1950
10.01.09, 08:14
Mówi Bielan, który ostatnio zmieni prezesa po przegranych wyborach:
"Kongres będzie dopiero początkiem prac nad programem. W Krakowie
delegaci zapoznają się ze wstępnym projektem opracowanym przez
prezesa po konsultacjach z ekspertami. To nie ma być standardowy
partyjny kongres, gdzie trzy godziny mówi prezes, potem jest
godzinna debata dla zachowania pozorów demokracji, a potem przyjęcie
programu przez aklamację."
Te 35 stron broszurki to efekt siedzenia przez miesiąc w Klarysewie?
Ze sztabem ekspertów? Pamiętam Rokitę w podobnej sprawie, grubiej i
lepiej to wyglądało.
Student lepiej odwala pracę magisterską, niż Kaczor program.