oszolom-pl
16.01.09, 10:51
Dwa lata temu Jarka była śmieszna, ale i trochę straszna, bo miała w garści
policję, prokuraturę, SBA i mnóstwo innych zabawek. Mogła wtrącić do aresztu
wydobywczego lub zorganizować "samobójstwo".
Dziś z zabawek został jedynie pIsPN, a i to niedługo nowa ustawa odbierze.
Poza tym rzygami, które stamtąd dochodzą, to się nawet ku***ski z kulawą nogą
nie przejmuje.
Kto dziś jeszcze na wściekłe popiskiwania, które Jarka wydaje w czasie PMSu,
reaguje inaczej, niż gorzkim śmiechem?
Ostał się w tym kraju jeszcze ktoś, na kim Jarka robi wrażenie?