Dodaj do ulubionych

w sprawie kolegi Zamurowanego

28.02.09, 11:25
jeszcze wczoraj dyndał se cały dzień na szpilce, a potem - gdzieś koło północy - zniknął bez śladu – może mu się coś stało?!
Obserwuj wątek
    • witek.bis Re: w sprawie kolegi Zamurowanego 28.02.09, 11:29
      Taki los tych ze świecznika -
      Dynda, błyszczy... potem znika.
      • norek.pl a taki akuratny był… 28.02.09, 11:39
        grzeczny i w ogóle – dlatego powinniśmy się za nim ująć, jeśli słowo "solidarność" coś jeszce dla nas znaczy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka