Dodaj do ulubionych

A jednak ROKITA!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 20:40
Wątek pt. "Rokita jaki jest..." wzbudził takie kosmate emocje, że Palnickowi
wypada pogratulować. Niestety- tylko wzbudzenia emocji. Reszta to tzw. shit.
Są oczywiście wyjątki (basia,basia i waldi, może i inni, bo nie przeczytałem
wszystkiego, jako że jest pewna granica odporności na głupotę. U mnie
wystapiła przy +- 15-tej wypowiedzi!).
Zacznę może od deklaracji: gdyby tak się zdarzyło, że nasza Internetowa
Partia Ludzi Normalnych wygra wybory, bez wątpienia bralibyśmy pod uwagę
J.M.Rokitę jako poważnego kandydata na premiera naszego rządu, podobnie jak
np. Biernackiego na ministra S.W.i A., Rapackiego na Komendanta Głównego
policji -żeby ograniczyc sie do kilku oczywistych przykładów.
Dlaczego Rokita?
Szczekają forumowe kundelki o np. nieskuteczności J.M.R. bo nie odrobiły
lekcji i nie wiedzą, że był niezwykle skutecznym szefem komisji do spraw
ujawnienia i ukarania przestępstw stanu wojennego. Zresztą - po co szukać
daleko, kiedy w aktualnej Komisji Śledczej właśnie JMR wykazuje się niezwykłą
wprost skutecznością! Przekraczającą dużą skądinąd skuteczność Ziobry i
Nałęcza (prawda, co za niespodzianka? Profesor Nałęcz urwał się z lewicowej
smyczy i ośmielił mieć własne zdanie! Dla informacji niektórych
inteligentnych inaczej wyjaśniam, że jako historyk, mający świadomość udziału
w historycznym zdarzeniu, nie mógł i nie chciał wypełniać roli, do której go
SLD-UP oddelegowało. Jakże go nienawidzą! Prawie jak Ziobro i Rokitę!).
Ja wiem, że pieszczoszkiem tych "Pogromców Rokity" jest pani Jola jako
Prezydent (kto widział wyniki sesji zdjęciowej w ostatniej "VIVA"-ie? Łyso
Wam, czy dalej brniecie w Big Brother?), pan Oleksy jako miodek i sama
rozkosz oraz pan Czarzasty jako przystojny i zdecydowany mężczyzna. No, może
jeszcze pan Halber, jako "równiacha" i "gówny" kandydat na Ministra Kultury.
Jest jeszcze jeden Wasz zarzut pod adresem JMR: Jest on otóż łysy!
Kochanieńcy, gdzie konsekwencja? Lenin też był łysy. Cyrankiewicz był łysy.
Gomułka był łysy. Stalin nie, ale wiem, że i tak go kochacie, tylko się
nieco krępujecie... Za to Chruszczow znowu był łysy. Nie dajcie sięr
zwariować. Łysy może być idolem!
Pamiętacie mu zapewne, że przyznał sie do wyznawania "wartości
mieszczańskich" (traktując rzecz skrótowo). Rozumiem, jakie to dla Was musi
byc okropne! Gdzie luz, balanga, przepalanie trawki czy inne speedy w rodzali
Winterfresh w płatkach? Jak żyć z takimi poglądami? A może, jak już bedzie
ten Rokita premierem czy prezydentem, to każw wszystkim tak samo
postępować?!!! Niedoczekanie, ty Rokito!
I tyle byłoby na temat "Rokita", którego osobiście nie znam, ale lubię,
cenię, podziwiam za erudycję, skuteczność, inteligencję, dowcip i kulturę.
Mogę się z nim (a także z Ziobro i Nałęczem, jeśli rzadziej będzie cytował
dziecinne bajki) zamknąć w Forcie Alamo ( o ile Wam, drodzy oponenci, mówi to
cokolwiek), gdyby co...
A teraz już można do mnie strzelać.
Tomasz Bielski ipln.org Internetowa Partia Ludzi Normalnych
Obserwuj wątek
    • Gość: alfa Re: A jednak ROKITA! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 21:00
      Popieram. Jeszcze warto zauważyć, że Rokita używa wielu wyrazów, których wielu
      jego adwersarzy po prostu nie rozumie. Z typowo lewicową konsekwencją wolą
      powiesić Rokitę, niz zajrzeć do słownika. Czysty Orwell.
    • Gość: awos Re: A jednak ROKITA! IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 21:12
      Tu jeszcze jeden aspekt jest istotny.
      Na forum jest wielu osobnikow, ktorzy wierza jeszcze, ze mozna reaktywowac
      trupa co UW sie zowie... I w tym przeszkadzaja im wszyscy osobnicy z PO,
      jacykolwiek by byli i obojetnie co by soba reprezentowali.
      • kataryna.kataryna Re: A jednak ROKITA! 20.11.03, 22:02
        Gość portalu: awos napisał(a):

        > Tu jeszcze jeden aspekt jest istotny.
        > Na forum jest wielu osobnikow, ktorzy wierza jeszcze, ze mozna reaktywowac
        > trupa co UW sie zowie... I w tym przeszkadzaja im wszyscy osobnicy z PO,
        > jacykolwiek by byli i obojetnie co by soba reprezentowali.



        Ja też czekam na reaktywację UW ale nie przekłada się to na niechęć do Rokity.
        Różne rzeczy mnie w nim drażnią ale jednego nikt mu nie odbierze - gdyby nie on
        guzik byśmy o aferze Rywina wiedzieli. Poza tym to on pracował jak wół przy
        reformie samorządowej i efwekty tej pracy niewątpliwie można mu policzyć za
        zasługę. Poza tym jest z Krakowa, i z WiP-u, za to też czuję do niego sympatię.
        Ale ideałem nie jest, nikt nie jest.
        • Gość: jan Kataryno ! WiP to kuznia kadr bezpieki obecnej IP: *.multicon.pl 21.11.03, 22:05
          WiP to niewyczerpane żródlo kadr UOP-u , ABW -u , SG itp. To w WiP-ie pierwsze
          kroki stawiał syn członka Biura Politycznego Miodowicza, Konstanty zreszta.
          Dziwne skojarzenia mam myśląc o Wolności i UOP-ie czy tez o Pokoju i
          Kontrywiadach Miodowicza i tych różnych Strażach Granicznych.
          Cóz cie tam pociąga Kataryno w tym WiP-ie ? Dzisiejsze ich mundury i słuzbowe
          cywilne garniturki ?
    • Gość: Palnick Panie Tomaszu Bielski oto ostrzegawcze c.v Rokity. IP: *.stenaline.com 20.11.03, 21:43
      ROKITA - zadymiarz? - PREMIER!!!
      Autor: Gość: babariba IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl
      Data: 04.10.2003 15:33 + odpowiedz na list

      Żeby nie sięgać do wczesnego - trudnego dzieciństwa (patologiczne wychowanie
      przez mamusię i dwie ciocie) i bez sięgania do historycznego już miejsca, jakim
      był NZS poprzez lata 80-te, skąd Jana Władysława Rokitę do polityki wielkiej
      wzięto...

      Spójrzmy sobie, co zdołał osiągnąć Jan Władysław (d.Maria) Rokita już w
      wielkiej polityce funkcjonując.

      1-sze: pamięta ktoś może jeden choćby wyrok, lub nawet postępowanie karne
      wszczęte na podstawie 'prac' słynnej 'komisji Rokity', która miała zbadać
      (i chyba prokuratorom oddać) niezbadane i nieukarane zbrodnie okresu komunizmu
      ze szczególnym uwzglednieniem stanu wojennego i lat 80-tych? - Pamięta ktoś
      może? Bo ja nie.
      Ale za to przez dwa chyba lata (od 1989 d0 1991) o Janie Władysławie (pardon,
      wtedy jeszcze Marii) Rokicie ciągle się w prasie MÓWIŁO;

      2-gie: najstał nam rząd Hanny Suchockiej. Jan Władysław (wtedy jeszcze Maria)
      Rokita otrzymuje bardzo poważne stanowisko, szefa Urzędu Rady Ministrów,
      stanowisko wymagające niemałych kompetencji URZĘDNICZYCH. Z tego okresu ja
      pamiętam w sumie dwa pasusy:
      pierwszy, gdy Jan Władysław NIE WPUSCIŁ do URM inspektorów NIK-u i drugi: kiedy
      Jan Władysław (ps. Maria) wysłał do sejmu projekt ustawy, którego rząd NIE
      PRZYJĄŁ.
      Świadczy to niezbicie o URZĘDNICZYCH kompetencjach Jana Władysława (wtedy
      jeszcze Marii) Rokity, jego skrupulatności i respektcie dla PRAWA, w tym
      znajomości regulaminu, czyli prawa URM, instytucji, która mu podlegała;
      - ze złośliwości czystej już tylko zaproponuję, żeby zarówno przesłuchania
      Millera jak i Jakubowskiej przez JWR potraktować w perspektywie tego incydentu
      (chociaż do tej kwestii jeszcze tu powrócić raczę - hehe, też tak
      umiem: 'łaskawie raczę powrócić do tematu'.)

      3-cie: w roku 1995 zebrał sobie Rokita Jan Maria (jeszcze wtedy) ekipę swoich
      dawnych kolegów zadymiarzy, która miała rozpierdolić prezydencką kampanię
      wyborczą Aleksandra (znanego później jako 'Goleń') Kwaśniewskiego.
      Ta ZADYMA Jana Władysława R. nazywała się 'Inicjatywa 3/4' i powstała z
      wielkiej przenikliwości politycznej, wiedzy o preferencjach społecznych i
      politycznych Polaków oraz doświadczenia politycznego JWR. Otóż JWR posługując
      się wyżej wymienionymi zasobami intelektualnymi uznał, że 3/4 Polaków jest
      przeciwko komuchowi, Aleksandrowi (później)'Goleni' Kwaśniewskiemu. Z tej
      wiedzy Władzio wyciągął wniosek, że wystarczy to Polakom przypomnieć komuszą
      przeszłość, żeby na Aleksandra II Kadencja (dziś) niezagłosowali. A najlepiej
      się to im przypomni przy pomocy ROZPIERDUCH robionych na wyborczych wiecach
      Aleksandra Aspirującego (wtedy).
      Jakie były PRAKTYCZNE efekty 'PRZEMYŚLEŃ' ówczesnych 'przemyśleń' i
      politycznych intuicji Jana Władysława R., widzimy do dzisiaj;

      4-te: potem jakoś nam Jana Władysława R. ZNIKŁO. Ani za nim łazili gazeciarze,
      żeby go o opinie jakąś zapytać, a nawet jak się rył do nich (to tylko
      spekulacja - zaznaczam), to jego opinie niespecjalnie były ważne dla
      redaktorów, i opinii JWR nikt nie przytaczał. Z punktu widzenia postawy ODB
      (obijania dupy blachą) zachował się także JWR w czasie powstawania Platformy
      Obywatelskiej bardzo rozsądnie - bo kto wiedział, co z tego wyjdzie? Taki
      doświadczony i ważny polityk nie wszedł do grona 'tenorów'? Nie zaproszono go,
      czy postanowił WYCZEKAC, co z tego wyjdzie? Doczekał się i wszedł do sejmu z
      listy Platformy Obywatelskiej (co prawda był wtedy członkiem SKL, ale tę skórę
      zrzucił równie łatwo, jak wszystkie poprzednie). W nagrodę został szefem klubu
      parlamentarnego PO. Pewnie zasłużył sobie na to.

      5-te: przez przeszło pierwszy rok bieżącej kadencji sejmu Jan Władysław Rokita
      wyróżnił się tylko jednym. Spóźnił się mianowicie na składanie poselskiej
      przysięgi. I dwa są wytłumaczenia tego wydarzenia: albo jest on pierdoła, która
      zapomina, gdzie, kiedy i co ma do zrobienia - tak, że nawet po flaszkę go
      posłac nie wolno, bo zapomni po co poszedł. Albo spóźnienie to zostało
      ZAINSCENIZOWANE za poradą jakiegoś specjalisty od PR, a może nawet własnym
      rozumem. Bowiem 459 SZEREGOWYCH posłów mamrotało po kolei formułę przysięgi
      (niektórzy dodawali jeszcze coś tam od siebie), a Jan Władysław (Maria wtedy
      jeszcze) Rokita miał własne, osobiste GRAND ENTREE;

      6-te: to WIELKIE WEJŚCIE niespecjalnie Janu Marii (wtedy jeszcze) Rokicie
      pomogło. Został co prawda szefem klubu parlamentarnego PO, ale według różnych
      przekazów prasowych szefem klubu był, żeby nie przesadzić - umiarkowanie
      sprawnym. Bo na takiej funkcji trzeba się wykazać zdolnościami i
      umiejętnościami menedżerskimi i administracyjnymi. A tych były minister nie ma
      niestety. A poza tym nie ryły się za nim nadal żurnalisty, a Jan Władysław
      rozkwita jedynie w świetle reflektorów. Słyszał ktoś może, albo czytał jaką
      rozmowę z Janem W.(d.M.) Rokitą w mass mediach od początku bieżącej kadencji
      sejmu do czasu powołania sejmowej komisji śledziowej? Albo słyszał ktoś może
      jakąś ważną wypowiedź onego w debacie jakiejś?;

      7-me: w tej sytuacji jak gwiazdka z nieba spadła Rokicie afera Michnik-Rywin
      (albo odwrotnie, jak kto woli) i kolejna możliwość BRYLOWANIA. Znowu może w
      świetle jupiterów WYGŁASZAĆ różności bezkarnie. Może sobie kabotyńskimi
      odzywkami (np.'łaskawie pana pytam'), znaczącymi pochrząkaniami i 'body
      language' budować pozycję ekranową ludzia, który wie, ale musi skapitulowac
      przed oporem materii.
      A jednocześnie Jan(d.)Maria Władysław Rokita nie ustrzegł się wielu pospolitych
      kiksów wynikających albo z NIEZNAJOMOŚCI przepisów i zasad rozmaitych, czyli
      NIEZNAJOMOŚCI prawa (powiedzmy tu tylko o dwóch wpadkach związanych z
      bilingami) albo z cynicznego i niczemu nie służącego ŁAMANIA prawa - jak w
      przypadku bezpodstawnego i do niczego (oprócz Rokity) niesłużącego ujawnienia
      treści bilingu kierowanego do Kwiatkowskiego.
      Szczyt natomiast niekompetencji wykazał przepytując Millera z przestrzegania
      regulaminu Kancelarii Premiera w wersji, który w czasie podejmowania
      newralgicznych decyzji NIE OBOWIĄZYWAŁ. Zawsze jakoś Jan Władysław (d. Maria)
      Rokita problemy miał z czytaniemi rozumieniem obowiązujących regulaminów...
      I jeszcze na dokładkę jacyś źli ludzie wyciągnęli mu, że bezpodstawnie używa w
      nazwisku imienia 'Maria', albowiem 'Władysław' mu na drugie. Jakoś teraz, jak
      go różni pytają w telewizorach, tego inicjała w środku brakuje. Michniku tylko
      w wywiadzie z katarynką zapomniało się i o 'Janie Marii Rokicie' ciągle mówił.
      Ale może złośliwy był...
      ***
      Reasumując: Jan Władysław Rokita ma wszelkie predyspozycje na premiera IV, albo
      nawet V Rzeczpospolitej
      • basia.basia Re: Panie Tomaszu Bielski oto ostrzegawcze c.v Ro 20.11.03, 21:50
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > ROKITA - zadymiarz? - PREMIER!!!
        > Autor: Gość: babariba IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl
        > Data: 04.10.2003 15:33 + odpowiedz na list
        >

        Babariba jest znany z uczulenia na Rokitę.
        Powtarza te same argumenty od miesięcy i nie przyjmuje
        do wiadomości żadnych sprostowań, taką ma rokitomanię:)
        Nie małpuj go. Wymyśl coś własnego.
        • Gość: Palnick Re: Panie Tomaszu Bielski oto ostrzegawcze c.v Ro IP: *.stenaline.com 20.11.03, 23:23
          basia.basia napisała:

          > Gość portalu: Palnick napisał(a):
          >
          > > ROKITA - zadymiarz? - PREMIER!!!
          > > Autor: Gość: babariba IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl
          > > Data: 04.10.2003 15:33 + odpowiedz na list
          > >
          >
          > Babariba jest znany z uczulenia na Rokitę.
          > Powtarza te same argumenty od miesięcy i nie przyjmuje
          > do wiadomości żadnych sprostowań, taką ma rokitomanię:)
          > Nie małpuj go. Wymyśl coś własnego.
          ------------
          Odrzucanie faktów ze względu na źródło informacji a nie ich ew. fałszywą treść
          źleświadczy o osobie tak rozumującej. Nie osmieszaj się.
          • kataryna.kataryna Re: Panie Tomaszu Bielski oto ostrzegawcze c.v Ro 20.11.03, 23:43
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > basia.basia napisała:
            >
            > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            > >
            > > > ROKITA - zadymiarz? - PREMIER!!!
            > > > Autor: Gość: babariba IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl
            > > > Data: 04.10.2003 15:33 + odpowiedz na list
            > > >
            > >
            > > Babariba jest znany z uczulenia na Rokitę.
            > > Powtarza te same argumenty od miesięcy i nie przyjmuje
            > > do wiadomości żadnych sprostowań, taką ma rokitomanię:)
            > > Nie małpuj go. Wymyśl coś własnego.
            > ------------
            > Odrzucanie faktów ze względu na źródło informacji a nie ich ew. fałszywą treść
            > źleświadczy o osobie tak rozumującej. Nie osmieszaj się.



            Powiedział król rzeczowego argumentu:



            Re: Poseł Rokita. Jaki jest? Czy naprawdę KAŻDY w adres: *.stenaline.com
            Gość: Palnick 20-08-2003 17:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując

            Gość portalu: ks.Marek Czech napisał(a):

            > Jan Maria Władysław Rokita to człowiek zawierzenia !
            > Gdyby jeszcze miał dzieci ... !
            -----------------
            Ten cymbał nawet dzieci nie portafi uzyskać w drodze od pomysłu do realizacji!
            • Gość: Palnick Re: Panie Tomaszu Bielski oto ostrzegawcze c.v Ro IP: *.stenaline.com 21.11.03, 02:24
              kataryna.kataryna napisała:

              > Gość portalu: Palnick napisał(a):
              >
              > > basia.basia napisała:
              > >
              > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
              > > >
              > > > > ROKITA - zadymiarz? - PREMIER!!!
              > > > > Autor: Gość: babariba IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl
              > > > > Data: 04.10.2003 15:33 + odpowiedz na list
              > > > >
              > > >
              > > > Babariba jest znany z uczulenia na Rokitę.
              > > > Powtarza te same argumenty od miesięcy i nie przyjmuje
              > > > do wiadomości żadnych sprostowań, taką ma rokitomanię:)
              > > > Nie małpuj go. Wymyśl coś własnego.
              > > ------------
              > > Odrzucanie faktów ze względu na źródło informacji a nie ich ew. fałszywą t
              > reść
              > > źle świadczy o osobie tak rozumującej. Nie osmieszaj się.
              >
              >
              >
              > Powiedział król rzeczowego argumentu:
              >
              >
              >
              > Re: Poseł Rokita. Jaki jest? Czy naprawdę KAŻDY w adres: *.stenaline.com
              > Gość: Palnick 20-08-2003 17:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując
              >
              > Gość portalu: ks.Marek Czech napisał(a):
              >
              > > Jan Maria Władysław Rokita to człowiek zawierzenia !
              > > Gdyby jeszcze miał dzieci ... !
              > -----------------
              > Ten cymbał nawet dzieci nie portafi uzyskać w drodze od pomysłu do realizacji!
              ----------------
              Kataryno, to jeszcze jedna dziedzina życia, której JWR nie potrafi
              zorganizować. Podtrzymuję. Z drugiej strony powielanie obarczonych narcyzmem,
              bufonadą i chorobliwą podejrzliwością genów to grzech. Może więc ten człowiek
              księżowskiego zawierzenia nie jest taki znów durny? Muszę się zastanowić.
              Dziękuję kataryno ;).
              • kataryna.kataryna Re: Panie Tomaszu Bielski oto ostrzegawcze c.v Ro 22.11.03, 19:52
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                > > Re: Poseł Rokita. Jaki jest? Czy naprawdę KAŻDY w adres: *.stenaline.com
                > > Gość: Palnick 20-08-2003 17:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując
                > >
                > > Gość portalu: ks.Marek Czech napisał(a):
                > >
                > > > Jan Maria Władysław Rokita to człowiek zawierzenia !
                > > > Gdyby jeszcze miał dzieci ... !
                > > -----------------
                > > Ten cymbał nawet dzieci nie portafi uzyskać w drodze od pomysłu do realiza
                > cji!
                > ----------------
                > Kataryno, to jeszcze jedna dziedzina życia, której JWR nie potrafi
                > zorganizować. Podtrzymuję. Z drugiej strony powielanie obarczonych narcyzmem,
                > bufonadą i chorobliwą podejrzliwością genów to grzech. Może więc ten człowiek
                > księżowskiego zawierzenia nie jest taki znów durny? Muszę się zastanowić.
                > Dziękuję kataryno ;).




                Zastanów się. A przemyslenia zacznij od tego, że nie każdy może mieć dzieci i
                dla wielu osób jest to największe nieszczęście. A potem odpowiedz sobie czy
                jeśli Rokita nie może mieć dzieci, nie powinno Ci być choć trochę głupio za ten
                argument. Ale pewnie Ci nie wstyd, jak znam życie, pewnie jesteś bardzo z
                siebie dumny.
                • Gość: Palnick Re: Panie Tomaszu Bielski oto ostrzegawcze c.v Ro IP: *.stenaline.com 22.11.03, 20:15
                  kataryna:
                  >
                  Zastanów się. A przemyslenia zacznij od tego, że nie każdy może mieć dzieci i
                  > dla wielu osób jest to największe nieszczęście. A potem odpowiedz sobie czy
                  > jeśli Rokita nie może mieć dzieci, nie powinno Ci być choć trochę głupio za
                  ten argument. Ale pewnie Ci nie wstyd, jak znam życie, pewnie jesteś bardzo z
                  > siebie dumny.
                  -------------
                  Kataryno, jeżeli Ty taki miłosnik i znawca Rokity nie wiesz, że on ma córkę -
                  to nie wiem co o tym wszystkim mysleć. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to to,
                  że jego żona ma córkę a on nie ;) Wspomóż mnie w tej rozterce.
                  • kataryna.kataryna Re: Panie Tomaszu Bielski oto ostrzegawcze c.v Ro 22.11.03, 20:28
                    Gość portalu: Palnick napisał(a):

                    > kataryna:
                    > >
                    > Zastanów się. A przemyslenia zacznij od tego, że nie każdy może mieć dzieci i
                    > > dla wielu osób jest to największe nieszczęście. A potem odpowiedz sobie cz
                    > y
                    > > jeśli Rokita nie może mieć dzieci, nie powinno Ci być choć trochę głupio z
                    > a
                    > ten argument. Ale pewnie Ci nie wstyd, jak znam życie, pewnie jesteś bardzo z
                    > > siebie dumny.
                    > -------------
                    > Kataryno, jeżeli Ty taki miłosnik i znawca Rokity nie wiesz, że on ma córkę -
                    > to nie wiem co o tym wszystkim mysleć. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to
                    to,
                    >
                    > że jego żona ma córkę a on nie ;) Wspomóż mnie w tej rozterce.



                    Nie rozumiem jak to co napisałeś teraz ma się do tego co napisałeś wczoraj. W
                    zależności od sytuacji używasz wzajemnie wykluczających się argumentów?


                    "Ten cymbał nawet dzieci nie portafi uzyskać w drodze od pomysłu do realizacji!
                    ----------------
                    Kataryno, to jeszcze jedna dziedzina życia, której JWR nie potrafi
                    zorganizować. Podtrzymuję. Z drugiej strony powielanie obarczonych narcyzmem,
                    bufonadą i chorobliwą podejrzliwością genów to grzech. Może więc ten człowiek
                    księżowskiego zawierzenia nie jest taki znów durny? Muszę się zastanowić.
                    Dziękuję kataryno ;)."



                    A ja napisałam tylko:

                    "nie każdy może mieć dzieci (...) czy jeśli Rokita nie może mieć dzieci..."


                    a nie:

                    "nie każdy może mieć dzieci (...) czy w związku z tym, że Rokita nie może mieć
                    dzieci..."



                    Jeśli chcesz rozstrząsać sprawę genów Rokitówny, to nie ze mną. Twój
                    pierwszy "argument" moim zdaniem nie nadaje się do poważnej dyskusji, w ogóle
                    dyskusja na temat płodności Rokity niespecjalnie mnie interesuje.
        • Gość: babariba do basi.basi: uprzejmie raczę zapytać, który... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 00:58
          ...z faktów, które przytoczyłem w post'cie, który Palnick zechciał tu zacytować jest NIEPRAWDZIWY???
          Jeśli potrafisz to wykazać - wejdę pod stół, odszczekam i przez miesiąc będę się tyu podpisywał 'kłamliwy burek'.
          Nietrudno będzie mnie zidentyfikować, bo sie dla zasady nie loguję, a moje IP jest łatwo rozpoznawalne.
          Pozdrawiam, babariba
          • Gość: babariba do basi.basi: widzę, że ci sie mój dotychczasowy.. IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 23:07
            ...nick bardzo podoba
      • Gość: awos To nie ostrzegawcze, to ubeckie troche! IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 21:56
        Juz sam poczatek o tych ciotkach! No, no, no jak to mozna ludziom wlazic do
        ich zycia! GRATULACJE!!!
        • Gość: Palnick Re: To nie ostrzegawcze, to ubeckie troche! IP: *.stenaline.com 20.11.03, 23:24
          Gość portalu: awos napisał(a):

          > Juz sam poczatek o tych ciotkach! No, no, no jak to mozna ludziom wlazic do
          > ich zycia! GRATULACJE!!!
          ---------------
          To znaczy, że UB zajmowała się czyimis ciotkami? Więcej argumentów na poparcie
          własnej tezy brak?
      • bush_w_wodzie no dobra 20.11.03, 23:55
        same grzechy i wady ale na tyle inteligentny zeby sam prezydent bal sie ze
        zatanczy jak mu jasiu zagra a potem wszystko wyspiewa. niestety nie bylby z
        niego dobry premier bo jest zbyt zapatrzony w siebie. ale w roli porfirego
        piotrowicza jest nieoceniony.
        • bush_w_wodzie ciekawe czy final bedzie podobny 21.11.03, 00:13
          to zabawne ale moze jest wiecej podobienstw. wybaczcie patologiczna interpunkcje
          i ortografie ponizszego cytatu.

          Raskolnikow wyrażał pogląd, że jednostka wybitna (a za taką uchodził we własnym
          mniemaniu) może przekraczać zasady prawne i normy moralne, a w imię celów
          wyższych nawet popełnić zbrodnię.

          (bzrzmi jak czarzasty albo kwiatkowski)

          Starą lichwiarkę

          (agore)

          uważał za nikomu nieprzydatną "wesz" społeczną, jej pieniądze chciał przekazać
          potrzebującym.

          (kolegom)

          Po dokonaniu zbrodni mimo racjonalnej argumentacji Raskolnikow jest rozdarty
          wewnętrznie, dręczą go wyrzuty sumienia.

          (tu roznica - drecza nagrania)

          Na zewnątrz musi stawić czoła Porfiremu Piotrowiczowi,

          (byloby jasiowi do twarzy z tym nickiem)

          sędziemu śledczemu, który demaskuje tok jego rozumowania. Ostatecznie bohater
          przyznaje się do popełnienia zbrodni, ustępuje pod wpływem presji Porfirego,

          (nie uwierze dopoki nie zobacze)

          zawierza ewangelicznym naukom Soni, prostytutki o niewinnej duszy.

          (tu kazdy sam musi wstawic osobe wszak kobieta)

          Zostaje skazany na katorgę.

          (ambasada w mongolii?)

          Na zesłaniu bohater przechodzi przełom duchowy, odrzuca racje rozumu na rzecz
          ewangelicznej miłości i dobroci. Swoje odrodzenie, powrót do ludzkiej wspólnoty
          zawdzięcza Soni.

          (kto wie kto wie)

          Powieść jest oryginalnym połączeniem wątków kryminalnych i społecznych
          (sugestywny obraz ciemnych zaułków Ordynackiej, różnych interesujących typów,
          np. Marmieładow (.............), Łużyn (...........),
          Swidrygajłow(...............)) z przesłaniem metafizycznym, wyraża przekonanie
          pisarza o konieczności duchowego odrodzenia ludzkości.

          (prawie tak pieknie jakby olek mowil o sld)
    • Gość: babariba A jednak ROKITA! - Która??? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 00:42
      Jan Maria?
      Jan Władysław?
      czy zwykła Rokita Jan?
      • bush_w_wodzie droga syrenko 21.11.03, 00:45
        niewazne jak sie nazywa wazne jak dziala.

        a jakbym ja cie zapytal tak dla zartu ktory kwasniewski magister sekretarz czy
        prezydentowy gruby czy chudy piwno czy niebieskooki to co bys mi odpowiedziala?
        • Gość: babariba odpowiedziała bym ci ja krzaku zamoczony... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 01:04
          ...że nei słyszałam ja ci nigdy o sekretarzu Kwasniewskim.
          A o Janie Marii kabotyńskiej i owszem
          • bush_w_wodzie a o magistrze slyszalas syrenko 21.11.03, 01:08
            albo o czlonku politbiura kwasniewskim moze? pozwole sobie uswiadomic ze zmiana
            imienia nie jest klamstwem oficjalnym wszelako. co slyszalas o tym kabotynskim
            kto to taki?
            • Gość: babariba o magistrze-niemagistrze słyszałam... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 01:17
              ...krzaku zamoczony.
              Ale członka politbiura to sobie sam wymysliłeś. Może nie pij juz dzisiaj więcej, albo menu zmień?
              PS. Nie słyszałem też o kabotyńskich pseudonimach dokładanych przez Kwacha do nazwiska
              • Gość: babariba a jedną śmieszną rzecz widziałam ja ci... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 01:22
                ...kiedyś w informatorze o posłach sejmu kontraktowego, gdzie było napisane, że pierwszy premier - Mazowiecki jest prawnikiem z wykształcenia, chociaż nigdy studiów żadnych nie ukończył.
                To było tylko tak, gwoli uzupełnienia...
                • bush_w_wodzie smieszne w istocie 21.11.03, 01:25
                  i on to pewnie publicznie potwierdzil w telewizorni tuz przed wyborami co
                  • Gość: babariba Re: smieszne w istocie IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 07:51
                    w sejmowym Who Is Who? zamieszczane są informacje OSOBIŚCIE przekazane przez ZAINTERESOWANEGO
                    Pozdrawiam, b
                    **********
                    bush_w_wodzie napisał:
                    > i on to pewnie publicznie potwierdzil w telewizorni tuz przed wyborami co
              • bush_w_wodzie Re: o magistrze-niemagistrze słyszałam... 21.11.03, 01:24
                Gość portalu: babariba napisał(a):

                > ...krzaku zamoczony.

                co zrobic taka aura

                > Ale członka politbiura to sobie sam wymysliłeś.

                a kto tam wie magistra? mowisz ze nie zdazyl wyjsc z kregu mlodziezowki? to
                nawet mozliwe. ale powiedz mi prosze czy on jest z pzpr z paryskiej kultury z
                sdrp z sld czy tez moze z ordynackiej

                > Może nie pij juz dzisiaj więcej, albo menu zmień?

                mam sobie odmowic rybek?

                > PS. Nie słyszałem też o kabotyńskich pseudonimach dokładanych przez Kwacha do
                nazwiska

                no jakas jedna wade to ona miec musi nieprawdaz. ale skuteczna ona jest i to sie
                liczy

            • kataryna.kataryna Re: a o magistrze slyszalas syrenko 21.11.03, 10:22
              bush_w_wodzie napisał:

              > albo o czlonku politbiura kwasniewskim moze? pozwole sobie uswiadomic ze
              zmiana
              > imienia nie jest klamstwem oficjalnym wszelako.



              Gwoli ścisłości, Rokita Jan Maria Władysław imienia nie zmienił, tylko tego
              Władysława niedawno złośliwcy odkryli i mają radochę. A te imiona to po babci i
              dziadku.
              • Gość: babariba a o magistrze slyszalas syrenko IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 11:50
                katarynko, a powiedz mi o wszechwiedząca, dlaczego Marię wyjął Władysław z nazwiska oficjalnie używanego?
                I się został za pojedynczego Jaśka od roikitów tylko??? - A?
        • Gość: Palnick Woda IP: *.stenaline.com 21.11.03, 02:28
          bush_w_wodzie napisał:

          > niewazne jak sie nazywa wazne jak dziala.
          ----------
          musgh_w_wodzie?
          • bush_w_wodzie pal licho 22.11.03, 19:44
            palnick chociaz trudno nazwac twoj list polemika to zapytam cie raz jeszcze: czy
            posel jak-mu-tam rokita sprawdza sie w komisji w wykazywaniu powaznych
            przeklaman w zeznaniach przesluchiwanych osob i czy tym samym ma wazny udzial w
            wyjasnianiu tego co sie naprawde zdarzylo.

            na marginesie nic dziwnego ze woda nie sluzy palnikowi
            • kataryna.kataryna Re: pal licho 22.11.03, 19:54
              bush_w_wodzie napisał:

              > palnick chociaz trudno nazwac twoj list polemika to zapytam cie raz jeszcze:
              cz
              > y
              > posel jak-mu-tam rokita sprawdza sie w komisji w wykazywaniu powaznych
              > przeklaman w zeznaniach przesluchiwanych osob i czy tym samym ma wazny udzial
              w
              > wyjasnianiu tego co sie naprawde zdarzylo.



              Nawet jeśli się sprawdza, to krzywy zgryz, łysina oraz brak dzieci znoszą
              wszystkie zasługi Rokity w komisji. Grunt to właściwy dobór kryteriów.
              • bush_w_wodzie Re: pal licho 22.11.03, 20:00
                niestety rokita ma rowniez grzechy jako polityk - ogromna abmbicje zapatrzenie w
                siebie i nieumiejetnosc gry zespolowej. dlatego nie bedzie dobrym liderem lub
                kandydatem na premiera/prezydenta. pisze to jako jego zwolennik. w komisji jest
                niezastapiony wiec bedzie przedmiotem coraz ostrzejszych atakow tych co traca na
                jego dociekliwosci i ich zwolennikow. na szczescie atak personalny to jest
                zazwyczaj rozpaczliwa proba odwrocenia porazki w sytuacji braku argumentow
                merytorycznych.
                • Gość: Tomasz Bielski Totalnie jestem za Bushem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 21:05
                  Rzekłem. Uważam, pomijając na chwile Rokitę, że wszystkie bushe są OK! W
                  szczególności w kontekście przemyśleń Oriany Fallacci.
                  Przy okazji - czy nasz tutejszy bush jest mokry, czy - umoczony?
                  Wracam do Rokity: wciąż nie widze alternatywy! Jak już mądry i z wyglądem, to
                  nie za bardzo chce (a często - nie umie) babrać się w polityce. Dlatego np. nie
                  widzę w tej roli prof. Zolla, choć cenię go i szanuję. Ponadto - ilu byłoby
                  przeciwko z powodu pisowni nazwiska? No ilu? Wszyscy, którzy kiedykolwiek
                  przekraczali granicę z NRD!
    • kkkaczory_piss_brothers Nadmuchany jak posel Rokita, czyli POMPATYCZNY JAŚ 21.11.03, 02:26
      Nadmuchany jak posel Rokita:)czyli POMPATYCZNY JAŚ 'zniesmaczony' !


      Poseł Jan Rokita:

      Kto ma wchodzić w tę głowę, jak nie pan, no? Ja też byłem szefem kancelarii,
      więc wiem, że szef kancelarii wchodzi w głowę premiera.

      Pan Marek Wagner:

      Panie pośle, ja przepraszam, bo może pan odnosi te doświadczenia do pracy
      szefa kancelarii za swojego pobytu i kierowania Urzędem Rady Ministrów i
      współpracy z panią premier Suchocką i być może pani premier miała, była taka
      konieczność, prawda, wchodzenia w głowę, żeby po prostu ta głowa, no tak
      prawidłowo kręciła w prawo, w lewo, itd., ale ten premier nie potrzebuje,
      żeby wchodzić w jego głowę.

      <didaskalia>
      Lewandowski kantem dloni wyciera lezke w oku, Nalecz rozesmiana twarz kryje
      w dloniach, w oczach poslanki Beger iskrza sie wesole qrwiki, Bohdan smieje
      sie do kartki na stole, ogolne rozbawienie
      posel nr.0 caly czerwony nerwowo rozglada sie po sali
      Kamienna twarz Rokity "na pelnym zadeciu":)))))))wypowiada slowa:

      Poseł Jan Rokita:

      To niestosowny dowcip, panie ministrze.

      Pan Marek Wagner:

      To przepraszam bardzo, ale mówię, może tak było, że po prostu te
      doświadczenia związane, prawda, z tym, że pan pracował na zasadzie takiej...


    • Gość: Palnick Panie Tomaszu Bielski mieszczanin zadymiarzem? IP: *.stenaline.com 21.11.03, 02:47
      Jak była rola Rokity w Inicjatywie 3/4???
      Był bardzo aktywny, ustalał gdzie zadyma, jak ma wyglądać zadyma,jakie okrzyki
      na zadymie, co kto robi na zadymie. Po tym młodzi gniewni szaleli, rodzice
      rozpaczali, a Jana Marysi Władysława na zadymach przeważnie nie było.
      Spozywał na podwieczorku u cioci konfitury - jak przystało na mieszczańskiego
      młodzieńca.
      To wówczas wypraktykował retorykę, erystykę i zobaczył, że można bezkarnie
      wypuszczać młodych, zbuntowanych. Pogarda jaką czuja do niego byłe obiekty
      manipulacji zostanie mu na zawsze.
      Zastanów się pan kogo chcesz brać na sztandar.
    • Gość: helo Z czym Ci sie kojarzy kataryna? ilosc skasowan 11 IP: *.pl / 81.210.124.* 21.11.03, 02:52

      Znam polski dobrze, ale nigdy nie sadziłem, że to jakieś przekleństwo czy
      słowo potrafiące wywołać trzęsienie ziemi w administracji...a przynajmniej
      kasowanie wątków.

      Przed chwila widziałem tu ze trzy watki bez żadnych ubliżeń o katarynie.
      Przed chwila, bo chwile potem je zdjęto.
      Co to za metody????
      CZy ktoś jeszcze ma wątpliwości kim jest kataryna???

      Na zadane pytanie odpowiem: kataryna kojarzy mi się z nawiedzonym adminem.

    • Gość: Tomasz Bielski Jestem wzruszony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 13:06
      Udało mi się wokół Rokity zgromadzić ELITĘ FORUM G.W.!!! To się czyta! Przy
      okazji proszę o własne kandydatury na wysokie państwowe dwa urzędy, na
      zasadzie: Jeśli nie Rokita, to kto?
      Od siebie dodam,że (pomijając drugorzędnr sprawy) moim kolejnym kandydatem
      byłby abp Życiński. Nie wykluczam też Płażyńskiego.
      A więc raz jeszcze: Jeśli nie Rokita, to kto? Mądra Jola?

      ipln.org
      • basia.basia Andrzej Zoll 21.11.03, 13:11
        Gość portalu: Tomasz Bielski napisał(a):

        > A więc raz jeszcze: Jeśli nie Rokita, to kto? Mądra Jola?
      • kataryna.kataryna Re: Jestem wzruszony 21.11.03, 13:14
        Gość portalu: Tomasz Bielski napisał(a):

        > Udało mi się wokół Rokity zgromadzić ELITĘ FORUM G.W.!!! To się czyta! Przy
        > okazji proszę o własne kandydatury na wysokie państwowe dwa urzędy, na
        > zasadzie: Jeśli nie Rokita, to kto?
        > Od siebie dodam,że (pomijając drugorzędnr sprawy) moim kolejnym kandydatem
        > byłby abp Życiński. Nie wykluczam też Płażyńskiego.
        > A więc raz jeszcze: Jeśli nie Rokita, to kto? Mądra Jola?
        >
        > ipln.org



        Mowa cały czas o prezydenturze? Ja bym chciała kogoś kogo będzie można naprawdę
        szanować, kogo da się słuchać bez przykrości i komu będzie można zaufać, że
        jest uczciwy we wszystkim co mówi i robi, nawet jeśli mówi i robi coś z czym
        sie kompletnie nie zgadzam. Mazowiecki, Zoll, Geremek, mogłabym jeszcze
        wymieniać, tylko po co, skoro wszyscy bez szans.
      • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Jestem wzruszony IP: *.clean4all.com 21.11.03, 13:34
        Na prezydenta - Donald Tusk.

        A teraz na mnie krzyczcie :)
        • kataryna.kataryna Re: Jestem wzruszony 21.11.03, 13:37
          Gość portalu: GoniącyPielęgniarz napisał(a):

          > Na prezydenta - Donald Tusk.
          >
          > A teraz na mnie krzyczcie :)



          A za co krzyczeć? Ja już mówiłam, że mam słabość do ludzi z wadą wymowy więc mi
          Tusk nie wadzi :)
          • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Jestem wzruszony IP: *.clean4all.com 21.11.03, 13:43
            Z tym krzyczeniem to nie było przecież do Ciebie :)

            A propos Geremka. Czy on się czasem nie szykuje na listę prezydencką razem z
            Ordynacką?
          • paartia Kataryno, zapraszam na nasze forum 21.11.03, 21:26
            Kataryno i inni obecni w tym wątku! Zapraszam na forum IPLN (ipln.org).
            Wracając do tematu: wygląda na to, że wśród zawodowych polityków polskich (czy
            nie nadużywamy określenia "zawodowy"?) brak kandydata, na którego wszyscy
            czekamy! Może więc trzeba szukać gdzie indziej? Padła kandydatura profesora
            Zolla. Wygląda dobrze, to fakt. Profesor - to raczej wada (skłonność do
            mentorstwa, brak kontaktu z narodem - vide profd. Geremek). Kto dorzuci coś
            więcej?
            A co myślicie o Tomaszu Lisie?
            • kataryna.kataryna Re: Kataryno, zapraszam na nasze forum 21.11.03, 21:36
              paartia napisał:

              > Kataryno i inni obecni w tym wątku! Zapraszam na forum IPLN (ipln.org).
              > Wracając do tematu: wygląda na to, że wśród zawodowych polityków polskich
              (czy
              > nie nadużywamy określenia "zawodowy"?) brak kandydata, na którego wszyscy
              > czekamy! Może więc trzeba szukać gdzie indziej? Padła kandydatura profesora
              > Zolla. Wygląda dobrze, to fakt. Profesor - to raczej wada (skłonność do
              > mentorstwa, brak kontaktu z narodem - vide profd. Geremek). Kto dorzuci coś
              > więcej?
              > A co myślicie o Tomaszu Lisie?



              O Lisie myślałam jak zaczęło być głośno o pani Joli, której prezydenturę uważam
              za nieszczęście i wypatruję kogoś kto mógłby ją pokonać. Wyszło mi na Lisa,
              który w przeciwieństwie do innych moich typów mógłby mieć realne szanse.
              Przystojniejszy, inteligentniejszy, dowcipniejszy, zna się na polityce i nie
              zrobił jeszcze nic o co się można przyczepić. Gdyby chciał kandydować a
              wiedziałabym, że tylko on ma szansę przegonić Jolkę, głosowałabym na niego.
              Inne równie egzotyczne kandydatury (egzotyczne bo spoza polityki) to Jacek
              Żakowski (z wielką przyjemnością), Monika Olejnik (też bez specjalnego
              wstrętu), z polityków Julia Pitera, mam jeszcze mnóstwo osób na które bym
              głosowała ale ich nawet nie wymieniam bo za mało popularne.
              • Gość: Tomasz Bielski Re: Kataryno, zapraszam na nasze forum IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 21:09
                No to jesteśmy razem! Gdyby tak przydarzyło sie wygrać wybory, razem pójdziemy
                przekonywać Tomasza Lisa, żeby sie poświęcił. Zgoda?

                ipln. org Tomasz Bielski
                • kataryna.kataryna Re: Kataryno, zapraszam na nasze forum 22.11.03, 21:12
                  Gość portalu: Tomasz Bielski napisał(a):

                  > No to jesteśmy razem! Gdyby tak przydarzyło sie wygrać wybory, razem
                  pójdziemy
                  > przekonywać Tomasza Lisa, żeby sie poświęcił. Zgoda?



                  Ja jednak wolę jak każdy jest na swoim miejscu, Lisa bardzo lubię i
                  głosowałabym na niego gdyby był jedyną szansą na zatrzymanie Jolki, ale mam
                  nadzieję, że nie będzie jednak potrzeby, że stanie się jakiś cud i Jolka
                  zostanie wyautowana w inny sposób i nie trzeba będzie posyłać w bój
                  dziennikarzy.
                  • bush_w_wodzie mowiac cynicznie 22.11.03, 21:20
                    jolka w palacu to wcale nie jest taki zly scenariusz. prezydent w polsce to
                    urzad o stosunkowo niskim wplywie na sprawy biezace. veto vetem ale jak ta
                    slodka jolka bedzie mogla vetowac? serduszko peknie.

                    a teraz scenariusz:

                    najpierw jolka debatujaca o problemach trudnych

                    potem jolka usilujaca sprostac obowiazkom glowy (olek we wszystkim nie da rady
                    pomoc)

                    potem olek coraz bardziej sie irytujacy (nie)powodzeniami jolki a narod sie
                    smieje z olka

                    narod smieje sie z jolki i jolka zaczyna coraz bardziej irytowac narod ktory
                    uswiadomi sobie swoja naiwnosc

                    szkody na prawicy beda na pewno mniejsze niz jakby wygral ktorys z blizniakow
                    • Gość: ipln.org Re: mowiac cynicznie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 10:50
                      Czyż nie wniosek z tego, że pilnie potrzebna alternatywa?
                      Tomasz Bielski
                  • Gość: Tomasz Bielski Re: Kataryno, zapraszam na nasze forum IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 10:52
                    Fakt, że byłoby to ze szkodą dla dziennikarstwa. Ale czy czas żałować róż...
                    Tomasz Bielski
      • Gość: bolek Re: Jestem wzruszony IP: *.chello.pl 21.11.03, 17:04
        Jak zwykle dylemat. Nigdy nie Geremek i Mazowiecki. Jeden zastosował kreskę,
        czyli dał wolną drogę dla rozwoju zorganizowanej przestępczości wywodzącej się
        z byłych milicjantów i ubeków, a drugi wyskoczył "przed szereg" z chęcią
        pacyfikacji Jugosławi przy pomocy naszych wojsk. Zostali już nagrodzeni za te
        internacjonalistyczne działania przez organizacje ponadnarodowe - to wystarczy.
        Wracając do Rokity, wczoraj wieczorem w TV była debata z udziałem tegoż. Jedno
        co mi się bardzo spodobało, to propozycja podatków 3x15. Jeśli ktoś to oglądał,
        to wie o czym piszę. Proste, czytelne i pozbawione możliwości uznaniowości, a
        co za tym idzie łapówkarstwa. Każdy ma coś na sumieniu i czy on Maria czy
        Władysław, to zupełnie nie istotne. Wypominanie incjatywy 3/4 też na
        miejscu ...Lepiej żeby nic nie robił? A może lepiej aby działał tak jak Lepper?
        A jeszcze lepiej żeby tak jak nasi obecni prelegenci Związku Socjalistycznej
        Młodzierzy Polskiej, co innego mówił , a co innego robił.
        Jedno wiem. Na ministra sprawiedliwości proponuję "Kaczora". Tak jak on nie
        działał nikt przed nim i po nim. To on pierwszy dobrał się do dupy sprzedajnym
        prokurator i innym z tej mafii. Trochę za krótko działał i zostało jeszcze tych
        mętów, ale możemy go znowu powołać...
    • Gość: Thor Re: A jednak ROKITA! IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 21.11.03, 19:39

      Pomyślcie przez chwilę poważnie i wyobraźcie to sobie:

      PREZYDeNT JAN MARIA ROKITA

      Widzicie tą "postać" w roli prezydenta RP ???
      • Gość: Palnick Re: A jednak ROKITA! IP: *.stenaline.com 21.11.03, 21:58
        Uczciwość, rzetelność, precyzja ;)

        orka.sejm.gov.pl/opinie.nsf/nazwa/eps_u6/$file/eps_u6.pdf
        • Gość: babariba to ja ju bym wolał katarynę do kwadratu IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 22:53
          może chociaż przystojniejsza jest :)))
          • Gość: babariba to ja już bym wolał katarynę do kwadratu IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 22.11.03, 11:57
            co jest kataryna, nie ma zgody?
        • Gość: Tomasz Bielski Pierścień Nibelungów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 21:23
          Drogi Palnicku! O ile lubimy (no, może nie wszyscy) Wagnera Dużego, to ten nasz
          nie wart Twojego czasu, nawet za cenę łatki na Rokicie! Toć czytam w orzeczeniu
          Komisji Etyki, że Wagner.Pl jest w trakcie "obróbki" lustracyjnej, której
          zaawansowanie świadczy, że JMR nie bez podstaw wciąż czuwa i działa w naszym
          wspólnym interesie! Ja nie chcę żadnych ubeków na stanowiskach, nawet za cenę,
          że od czasu do czasu uczciwy oberwie. A Ty? Precz z GRUBĄ KRESKĄ! Jeśli Wagner
          jest tu gdzie jest, to zapewne też biegał z reklamówką zielonych, "pożyczonych"
          od KGB. A nawet jesli nie biegał osobiście, to z paczki tej pobrał swoją dolę,
          jak cała reszta. I ja takiego nie chcę na żadnym stanowisku. I dlatego cenimy
          ROKITĘ, widząc jednocześnie to, co każdy widzi!
          • Gość: Thor Re: Pierścień Nibelungów IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 22.11.03, 22:57
            A nie lepiej poczekać, aż się obróbka skończy?
            JMR z pewnością działa w swoim własnym interesie a jeśli w moim, to tylko na
            zasadzie przypadkowej zbieżności.

            Tomasz Bielski: "... nawet za cenę, że od czasu do czasu uczciwy oberwie."

            Toż to moralność Kalego a mentalność - najczystszej wody Dzierżyński !!!

            "O take Polske ..." :)))))
    • paartia Tomasz Lis na prezydenta, Rokita - premiera 21.11.03, 21:39
      Co sądzicie o Tomaszu Lisie? Im dłużej myślę, tym bardziej mi się podoba.
      Trochę go tylko rozczochrać, bo moim zdaniem fryzurę ma zbyt ulizaną, choć
      ostatnio trochę jakby lepszą. Oczywiście - to mój kandydat na prezydenta, bo na
      premiera wciąż chcę Rokity (nie przekonaliście mnie, że sie mylę!).
      Tomasz Lis bije aktualnego prezydenta we wszystkich aspektach, włącznie z tymi,
      które uważa się za siłę tegoż (prezencja, błyskotliwość w ripostach, tworzenie
      aury wiarygodności itp) plus szereg zalet, dla tamtego poprostu nigdy nie
      osiągalnych (tu już dopiszcie sobie sami...)
      Pytanie: czy to możliwe? Czy zgodziłby się?

      ipln.org

      P.s.: Jak widać, nie szukamy stołków ani posad. Szukamy sposobu na Polskę.

      • kataryna.kataryna Re: Tomasz Lis na prezydenta, Rokita - premiera 21.11.03, 21:43
        paartia napisał:

        > Co sądzicie o Tomaszu Lisie? Im dłużej myślę, tym bardziej mi się podoba.
        > Trochę go tylko rozczochrać, bo moim zdaniem fryzurę ma zbyt ulizaną, choć
        > ostatnio trochę jakby lepszą. Oczywiście - to mój kandydat na prezydenta, bo
        na
        >
        > premiera wciąż chcę Rokity (nie przekonaliście mnie, że sie mylę!).
        > Tomasz Lis bije aktualnego prezydenta we wszystkich aspektach, włącznie z
        tymi,
        >
        > które uważa się za siłę tegoż (prezencja, błyskotliwość w ripostach,
        tworzenie
        > aury wiarygodności itp) plus szereg zalet, dla tamtego poprostu nigdy nie
        > osiągalnych (tu już dopiszcie sobie sami...)
        > Pytanie: czy to możliwe? Czy zgodziłby się?



        Fryzura Lisa jest jego atutem. Panie w pewnym wieku lubią takich
        ugrzecznionych, prezydent nie może być zresztą akstrawagancki. Całkiem serio,
        Lis jest o niebo lepszy niż Jolka i jesli już wybory mają się sprowadzać do
        konkursu na miss publiczności to ja wolę tego mistera. Lis jest przeciwieństwem
        Kwaśniewskiego a 10 lat ślizgacza chyba wystarczy.
        • Gość: Tomasz Bielski Re: Tomasz Lis na prezydenta, Rokita - premiera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 21:31
          Nie mówię, żeby zaraz na Irokeza, ale ciutkę. Tak jak jest to dla mnie za
          symetrycznie. O Joli lepiej nie wspominać po sesji zdjęciowej w VIVIE.
          Szczególnie fotka z nóżkami do góry to mentalny bazar! A jednak... "Oni"
          wiedza przecież, że nasz Naród w masie swej głupi (ogłupiony?) i lubi takie
          pacynki. Lubi to, co zna, jak z piosenkami w "Rejsie". Róbmy coś, żeby
          wylansować Lisa!!!

      • paartia Re: Tomasz Lis na prezydenta, Rokita - premiera 27.01.04, 20:43
        No i znowu miałem rację! Brzydko jest chwalić się, ale jeśli jest czym, to
        można.
        Tomasz Lis na prezydenta! Tomku, nie daj się! Jesteśmy z Tobą!

        Tomasz Bielski http//ipln.org
    • Gość: plus-minus Re: Z Lisem - doskonały pomysł IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 23:34
      Cenię Rokitę bardzo- jest moim kandydatem na premiera.
      A Lis był by doskonałym prezydentem, napewno zwalił by
      " Jololo".
      Możemy spróbowac go wylansować.
      Powodzenia !!!
    • Gość: babariba A jak!!! Dawac nam tu Rokitę... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 00:29
      ...Jana Władysława, czy Jana Marię...
      A co to za róznica, aby była Rokita...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9285779
      • bush_w_wodzie madrzej robia jola z olkiem... 25.11.03, 00:33
        nie mowia nigdy nic konretnego.

        na marginesie syrenko nie martwia cie identyczne bledy prokuratora? rokita moze
        znac terminologie prawna a pan olejnik musi. nie martwisz sie ze prokurator nie
        zna prawa?
        • Gość: babariba czegoś bluesa nie czujesz... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 00:45
          ...krzaku umoczony.
          Bardzo ja bym chciał, żeby prokuratory prawo znały na wyrywki. Niestety nie mam złudzeń.
          A poza tym ani kandydatury Olejnika ani broń Boże Kapusty żadnej ja tu na forum ani nigdzie indziej na szefa państwa nie forsuję.
          W odróżnieniu.
          i 'daj boh sztob nieposlednij'
          • bush_w_wodzie blues w wodzie 25.11.03, 23:10
            Gość portalu: babariba napisał(a):

            > Bardzo ja bym chciał, żeby prokuratory prawo znały na wyrywki.
            > Niestety nie mam złudzeń.

            sirenko ale jak one nie znaja to jeszcze zbrodzienia wypuszcza albo zle oskrza a
            i uczciwego dekapitowac moga niechcacy


            > A poza tym ani kandydatury Olejnika ani broń Boże Kapusty żadnej ja tu na
            forum
            > ani nigdzie indziej na szefa państwa nie forsuję.

            sirenko droga. to juz nie te czasy ze szef panstwa musi byc chlopem enteligentem
            prawnikiem i wlokniarka w jednej osobie. takie byle jakie czasy nam nastaly. za
            to prokurator niestety musi znac prawo karne. tacy przepisi. a i rozsadek by
            nakazywal.

            • Gość: lolo Choroba wściekłych prokuratorów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 22:20
              Wychodzi na to, że najbardziej sprzedajną i skorumpowaną grupą w naszym
              nadwiślańskim kraju są prokuratorzy. Sprawa Kluski to ostatni wytrysk ich
              nieustającego geniuszu. Bezczelność, arogancja, chamstwo, kumoterstwo - to jest
              prokuratura polska AD 2003. Powinno się wszystkich zwolnić, i zatrudnić w to
              miejsce np. studentów prawa.
    • Gość: oryndż Re: A jednak ROKITA! IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 02:19
      > Szczekają forumowe kundelki o np. nieskuteczności J.M.R. bo nie odrobiły
      > lekcji i nie wiedzą, że był niezwykle skutecznym szefem komisji do spraw
      > ujawnienia i ukarania przestępstw stanu wojennego. Zresztą - po co szukać
      > daleko, kiedy w aktualnej Komisji Śledczej właśnie JMR wykazuje się niezwykłą
      > wprost skutecznością! Przekraczającą dużą skądinąd skuteczność Ziobry

      Ziobro? Skuteczny? Ta naburmuszona Błochowiak Prawa i Sprawiedliwości? Nie
      rozśmieszaj mnie. Gdyby nie byłoby Ziobry, komisja pracowałaby szybciej i
      sprawniej, a rezultaty byłyby identyczne.

      Natomiast gdyby nie było Rokity - istotnie, nie byłoby komisji.
      • Gość: Tomasz Bielski Re: A jednak ROKITA! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 21:07
        Coraz bliżej zgody narodowej wokół Rokity (niezależnie od imion czy żgryzu).
        Ostatnio u Jolanty też pojawiły się jakieś kłopoty ze zgryzem, co
        zaobserwowałem w TV przy okazji wizyty księstwa z Belgii (ona ładna Polka, on -
        podejrzewany, że ciota! Czy to może jakiś ślad inspiracji ustawy szykowanej
        przez czerwonkę?).
        Podejrzewam, że Jolanta próbowała mówić w sposób, jaki jej zdaniem tworzy z
        człowieka męża stanu.
        Cholera, chciałoby się jeszcze zdążyć pożyć w normalnym kraju...
        Jutro jadę do Berlina, to trochę odżyję...
        • Gość: Juma Re: A jednak ROKITA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.03, 22:36
          Gość portalu: Tomasz Bielski napisał(a):

          > Cholera, chciałoby się jeszcze zdążyć pożyć w normalnym kraju...
          > Jutro jadę do Berlina, to trochę odżyję...
          ----------------
          Na jumę, czy dupy dawać ? :)))))
          • Gość: Tomasz Bielski Tam można pojechać w innych sprawach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.03, 10:11
            Nie słyszałeś, że do Niemiec można pojechać w innych sprawach? Spróbuj kiedyś,
            to wrócisz bez niedźwiadka w paszporcie.
            Pozdrawiam,
            Tomasz Bielski ipln.org
        • d_nutka Re: A jednak ROKITA! 04.12.03, 10:30
          Gość portalu: Tomasz Bielski napisał(a):

          > Cholera, chciałoby się jeszcze zdążyć pożyć w normalnym kraju...

          oj, chciałoby...

        • Gość: grzes Re: A jednak ROKITA! IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 04.12.03, 11:53
          Mam nadzieję, że nasz naród się opamięta i przestanie w sondażach popierać
          Jolantę, wykreowaną przez kolorowe tygodniki "Viva!" i "Gala" po to, żeby
          przyklepała wszystkie afery SLD i całego "Towarzystwa". Popierając Jolantę,
          popiera się jednocześnie Jakubowską, Rywina, Halbera, Kwiatkowskiego,
          Jaskiernię, Błochowiak itd. Jolanta byłaby panią prezydent od parzenia
          kawusi,pieczenia torcików, uroczystego otwierania schronisk dla piesków i
          kotków. A naprawdę rządziłby Olek ze swoimi kumplami z Ordynackiej i Pruszkowa.
          Rokita to jeden z nielicznych polityków zasługujących na zaufanie i na fotel
          prezydencki, prezydentem mógłby być też Lech Kaczyński. Przede wszystkim jednak
          ważne są wybory parlamentarne, oczyszczenie policji, sądów i prokuratury z
          elementu skorumpowanego i uzależnionego od SLD, podobnie w Izbach Skarbowych
          (najbardziej skorumpowana instytucja w Polsce, łapówki od uczciwych
          przedsiębiorców wymuszają wręcz jawnie, a szerokim łukiem omijają aferzystów).
          • d_nutka Re: A jednak ROKITA! 04.12.03, 12:10
            Gość portalu: grzes napisał(a):

            > Mam nadzieję, że nasz naród się opamięta i przestanie w sondażach popierać
            > Jolantę, wykreowaną przez kolorowe tygodniki "Viva!" i "Gala" po to, żeby
            > przyklepała wszystkie afery SLD i całego "Towarzystwa". Popierając Jolantę,
            > popiera się jednocześnie Jakubowską, Rywina, Halbera, Kwiatkowskiego,
            > Jaskiernię, Błochowiak itd. Jolanta byłaby panią prezydent od parzenia
            > kawusi,pieczenia torcików, uroczystego otwierania schronisk dla piesków i
            > kotków. A naprawdę rządziłby Olek ze swoimi kumplami z Ordynackiej i
            Pruszkowa.
            >
            > Rokita to jeden z nielicznych polityków zasługujących na zaufanie i na fotel
            > prezydencki, prezydentem mógłby być też Lech Kaczyński. Przede wszystkim
            jednak
            >
            > ważne są wybory parlamentarne, oczyszczenie policji, sądów i prokuratury z
            > elementu skorumpowanego i uzależnionego od SLD, podobnie w Izbach Skarbowych
            > (najbardziej skorumpowana instytucja w Polsce, łapówki od uczciwych
            > przedsiębiorców wymuszają wręcz jawnie, a szerokim łukiem omijają
            aferzystów).

            idzie Grześ przez wieś
            worek polityków niesie
            a przez dziurkę....

            co i rusz jakiś nowy wskakuje :)

            d_nutka
            • Gość: grzes Re: A jednak ROKITA! IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 04.12.03, 12:29
              No i co ma ten twój przedszkolny wierszyk znaczyć?
              • d_nutka Re: A jednak ROKITA! 04.12.03, 12:46
                Gość portalu: grzes napisał(a):

                > No i co ma ten twój przedszkolny wierszyk znaczyć?

                najpierw jest mały grześ
                potem jest większy Grześ
                który z nich ciągle piasek niesie?

                tak się tylko zabawiłam zabawami dużych grześków
                bo cóż innego mogę?

                wszak ja tylko
                d_nutka

    • Gość: babariba A jednak ROKITA! - Ale która??? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 14:04
      Jan MAria, Jan Władysław, czy może Jan Kabotyn???
      I może ktoś z wyznawców Jana Marii Władysława Kabotyna R. powie mi, po co komu używanie w oficjalnym, 'politycznym' nazwisku imienia, które brzmi tajemniczo i 'dostojnie', ale które nie ma uzasadnienia w tym, co mamusia z ciociami na chrzcie raczyły małemu Jasiowi nadać?
      • Gość: Normalny Re: A jednak ROKITA! - Ale która??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 14:15
        Jak sie nie ma argumentów merytorycznych, to sie wyciaga łysine, żeńskie imię
        itp. Jak Jola ani be ani me o sprawach powaznych, to cacy! Kompletnie
        zidiociałe towarzystwo.
        • Gość: ipln.org Normalni - to jest to! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 22:17
          Wydawało mi się oczywiste, że tak nadzwyczaj inteligentne i intelektualnie
          wysublimowane grono doceni odmienność od wszechobecnego dziadostwa i literackie
          odwołania zbitki Jan Maria Rokita. To może jeszcze nie manifest, ale na tle
          debilnych, opalonych do nieprzytomności, ufryzowanych na brylantynę, zdobnych w
          kolorowe soczewki kontaktowe i wytrenowanych w Instytutach Nauk Politycznych w
          sypaniu pozornie błyskotliwymi knajackimi pseudo-skojarzeniami kolesi - Jan
          Maria Rokita to naprawdę KTOŚ!!!
          W dalszym ciągu deklarujemy, że w wprzypadku wygrania wyborów przez Internetową
          Partie Ludzi Normalnych:
          a/ Zaproponujemy stanowisko Premiera JMR
          b/ Będziemy robili wszystko, co możliwe, aby Tomasz Lis chciał kandydować na
          Prezydenta RP,
          c/ Zniesiemy całkowicie podatek dochodowy
          d/ W ciągu 12 miesięcy przywrócimy normalne funkcjonowanie opieki zdrowotnej,
          opieki społecznej, ubezpieczeń społecznych itp.
          e/ Zreformujemy, odpolitycznimy i oczyścimy z wszelkich mętów administrację
          publiczną, organa sprawiedliwości, armię i nie tylko
          f/ Znowelizujemy lub uchylimy wszystkie ustawy, co do prawidłowości procesu
          legislacyjnego których istnieją wątpliwości...
          Wystarczy?
          Nie - to dołóż swoje przemyślenia i przyłącz się do nas.
          Tomasz Bielski ipln.org
          • Gość: regen Re: Normalni - to jest to! IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 08.12.03, 05:48
            Tomasz Bielski:
            "... na tle debilnych, opalonych do nieprzytomności, ufryzowanych na
            brylantynę, zdobnych w kolorowe soczewki kontaktowe i wytrenowanych w
            Instytutach Nauk Politycznych w sypaniu pozornie błyskotliwymi knajackimi
            pseudo-skojarzeniami kolesi - Jan Maria Rokita to naprawdę KTOŚ!!! ..."
          • studio.beret Czy nie mozesz 08.12.03, 05:57
            kolego, panie Tomaszu Bielski, zaprzestac sie tak bardzo unosic ?
            Masz dluga droge przed soba w polityce, wypalisz sie emocjonalnie - spokojniej.

            z gory dziekuje

            beret
            • Gość: Tomasz Bielski Re: Stary człowiek i może IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 20:55
              Drogi Regenie,
              To taki temperament. Im więcej świństw dookoła, tym bardziej mam ochotę
              przyłożyć. W ostateczności będę pierwszym politykiem, który mówi to co myśli.
              Pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka