haen1950
27.03.09, 19:55
"Rosati - europoseł SdPl - będzie otwierał listę CentroLewicy w
Warszawie, b. szef MON, europoseł PD Janusz Onyszkiewicz - w
Małopolsce, b. wicemarszałek Sejmu Tomasz Nałęcz w Gdańsku, b.
pełnomocniczka ds. równego statusu kobiet i mężczyzn w rządzie Marka
Belki, Magdalena Środa - w Łodzi.
Z nieoficjalnych informacji ze źródeł zbliżonych do kierownictwa
SdPl wynika, że b. marszałek Sejmu, szef koła poselskiego SdPl-Nowa
Lewica Marek Borowski otworzy listę na Lubelszczyźnie. Sam polityk
pytany w piątek przez PAP oświadczył, że "wciąż zastanawia się nad
swoim startem w eurowyborach".
Wiadomo ponadto, że listę PdP w okręgu obejmującym Dolny Śląsk i
Opole otworzy dotychczasowy europoseł SdPl Józef Pinior; a na
Śląsku - inna eurodeputowana Socjaldemokracji - Genowefa Grabowska.
Wielkopolską listę Porozumienia otwierać będzie wiceszefowa SdPl
Sylwia Pusz; z pierwszego miejsca na Podkarpaciu wystartuje
były "baron" SLD w tym regionie Krzysztof Martens.
Start z list CentroLewicy w eurowyborach planują także
przewodniczący Zielonych Dariusz Szwed, eurodeputowana PD Grażyna
Staniszewska, oraz politolog z Uniwersytetu Kieleckiego, prof.
Kazimierz Kik. Nad startem zastanawia się jeszcze m.in. były
prezydent Warszawy Marcin Święcicki (PD)."
Jeżeli naprawdę dojdzie do lokalnych pojedynków pomiędzy
osobowościami i pójdą w kąt sympatie partyjne to mogą być bardzo
ciekawe wybory typu JOW. Kaczor będzie chciał narzucić partyjny sens
kampanii ale wobec mnogości list narodowej prawicy może wyjść mu
bokiem taka koncepcja. Dlatego zdrefił i wsadza znane twarze.
Napieralski z SLD też ma się czego obawiać.