Dodaj do ulubionych

3486248722378682484282 koniec wolności w Polsce ;(

23.04.09, 10:00
Przecież wolność trucia współobywateli toksycznymi gazami wszędzie, gdzie trującemu przyjdzie na to ochota, jest tym, co odróżnia człowieka wolnego od pokornego bydełka ;(

"Zakaz palenia w budynkach publicznych: szkołach, uniwersytetach, zakładach pracy, obiektach kultury, sportu i wypoczynku, dworcach, przystankach, autobusach. Zakaz informowania o sprzedaży w sklepach i konieczność osobnego pomieszczenia dla palaczy w restauracjach i pubach - takie pomysły zawiera nowy projekt Sejmu"
Obserwuj wątek
    • stiepanstiepanowiczstiepanow zamordyzm i totalitaryzm. 23.04.09, 10:01
      Chcieliście Tuska? to go macie!
      • oszolom-pl No właśnie ;( 23.04.09, 10:03
        Przecież ten zakaz trucia dymem to gorsze, niż Pol Pot!
        • barnacle.bill.the.sailor Rzecz w tym oszołku, że ten zakaz w wymienionych 23.04.09, 10:23
          miejscach od dawna obowiązuje...

          ;-P
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Rzecz w tym oszołku, że ten zakaz w wymienion 23.04.09, 10:28
            Więc po co Cymański go lansuje?
            • barnacle.bill.the.sailor A skąd wiesz, że Cymański ?... 23.04.09, 10:29

              • fredericus Re: A skąd wiesz, że Cymański ?... 23.04.09, 10:31
                Był inicjatorem tego pomysłu jeszcze za rządów PiSu.
                • barnacle.bill.the.sailor A teraz to też jego inicjatywa ?... 23.04.09, 11:27

                  • obraza.uczuc.religijnych Re: A teraz to też jego inicjatywa ?... 23.04.09, 11:49
                    Tak.
          • oszolom-pl I oczywiście młotek wielki i tępy nie potrafi 23.04.09, 10:29
            podać odpowiedniego przepisu.
            • barnacle.bill.the.sailor Młot jeszcze większy i bardziej tępy 23.04.09, 10:36
              nie wie jak korzystać z gugla ?... ;)))))))))))) Naści, oszołku:

              "Zakaz palenia tytoniu w obiektach zamkniętych zakładów pracy oraz innych
              obiektach użyteczności publicznej przewiduje art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy z 9
              listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i
              wyrobów tytoniowych (Dz.U. z 1996 r. Nr 10, poz. 55, z późn. zm. oraz z 1999 r.
              Nr 96, poz. 1107). Ustawa przewiduje odpowiedzialność za wykroczenie zarówno
              osoby, która pali tytoń w miejscu niedozwolonym, jak i administratora obiektu,
              który dopuszcza do palenia tytoniu wbrew obowiązującym zakazom. W obu
              przypadkach sprawca czynu podlega karze grzywny do 5000 złotych. Pracownik ma
              pełne prawo żądać od pracodawcy, aby ten oznakował pomieszczenia zamknięte
              zakazem palenia tytoniu i egzekwował ten zakaz od użytkowników. W przypadku
              niewypełniania tych obowiązków pracownik może zwrócić się ze skargą do PIP."
              www.atest.com.pl/article.php?id=lr0206_1
              • oszolom-pl Tak jak sądziłem, pajac czytać nie umie. 23.04.09, 10:38
                GDZIE, idioto, widzisz tam PEŁEN zakaz? W palarni mogą sobie kurzyć, aż zdechną
                wszyscy dookoła.
                • barnacle.bill.the.sailor Chcesz wprowadzić zakaz palenia w palarniach ????? 23.04.09, 10:48
                  ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                  To może jeszcze zakaz picia w pijalniach, zakaz jazdy po wszystkich drogach,
                  zakaz wyświetlania filmów w kinach, zakaz grania i śpiewania podczas koncertów
                  muzycznych itp. itd. ??? ;))))))))))))
                  • oszolom-pl Idioto ciężki, palarnie mają zniknąć, na wzór 23.04.09, 10:51
                    UK. Jabłek się nażarłeś?
                    • barnacle.bill.the.sailor Re: Idioto ciężki, palarnie mają zniknąć, na wzór 23.04.09, 10:55
                      "Mają" ??? A kto tak rozporządził ???...
                      • oszolom-pl Re: Idioto ciężki, palarnie mają zniknąć, na wzór 23.04.09, 10:58
                        Autor projektu ustawy.
                        • barnacle.bill.the.sailor To nie prościej zakazać sprzedaży papierosów ?... 23.04.09, 11:01
                          Skoro i tak nigdzie nie będzie można palić...

                          ;)))))))))))))))
                          • oszolom-pl W sumie niezły pomysł. 23.04.09, 11:19
                            Ale trudniej egzekwowalny. Może za kilkadziesiąt lat się już uda.
                            • barnacle.bill.the.sailor Tak jak killkadziesią t lat temu udał się zakaz 23.04.09, 11:28
                              zprzedaży alkoholu w USA...

                              ;-PPP
                              • oszolom-pl Nie musisz tego rozumieć. 23.04.09, 11:30
                                Nawet niewskazane, żebyś próbował - jeszcze sobie coś złamiesz...
    • barnacle.bill.the.sailor Rząd z wielką determinacją zabrał się za 23.04.09, 10:04
      wyważanie otwartych drzwi... ;)))))))))))))))

      Postawi policjanta w każdym szkolnym sraczu ?... ;)))))))))))))))))))
      • ave.duce Rząd ? 23.04.09, 10:07
        To projekt rządowy?

        :p
        • oszolom-pl Rząd, nierzont, Tusk, Michnik... 23.04.09, 10:08
          Oczekujesz, że Wolak odróżni?
          • ave.duce Re: Rząd, nierzont, Tusk, Michnik... 23.04.09, 10:12
            Wiesz, nie każdemu P(i)Su na imię 1normals > Żeglarz odróżni ;)

            :p
        • barnacle.bill.the.sailor Re: Rząd ? 23.04.09, 10:16
          ave.duce napisała:

          > To projekt rządowy?

          Tego nie wiem (bo oszoł nie raczył podać źródła cytatu) ale są pewne przesłanki
          wskazujące, że tak w istocie jest:

          1) koalicja rządząca ma w Sejmie większość

          2) "genialność" pomysłu (sugerująca, że we wszystkich wymienionych miejscach
          palenie jest obecnie w pełni dozwolone)

          ;-P
        • zamurowany Re: Rząd ? 23.04.09, 10:18
          ave.duce napisała:

          > To projekt rządowy?

          A kto przegłosowuje ustawy w sejmie? Opozycja pozaparlamentarna?
          • fredericus Re: Rząd ? 23.04.09, 10:20
            zamurowany napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > To projekt rządowy?
            >
            > A kto przegłosowuje ustawy w sejmie? Opozycja pozaparlamentarna?



            Winni są bracia.Lech i Jarosław.PiS również z powodu Cymańskiego.
            • zamurowany Re: Rząd ? 23.04.09, 10:24
              fredericus napisał:

              > Winni są bracia.Lech i Jarosław.PiS również z powodu Cymańskiego.

              Jeśli zidentyfikowanie wroga w postaci Kaczyńskich pomoże komukolwiek w przyznaniu, że to idiotyczny pomysł, to ok - niech winni będą i Kaczyńscy.
          • ave.duce Re: Rząd ? 23.04.09, 10:27
            zamurowany napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > To projekt rządowy?
            >
            > A kto przegłosowuje ustawy w sejmie? Opozycja pozaparlamentarna?

            Nie zrozumiałeś pytania, szkoda.

            :p
            • zamurowany Re: Rząd ? 23.04.09, 10:30
              ave.duce napisała:

              > Nie zrozumiałeś pytania, szkoda.

              Zrozumiałem. Jest tradycyjnie bezsensowne.

              Czy już przypomniałaś sobie, dlaczego nazwałaś Cejrowskiego nazistą? Ja cały czas czekam...
              • scoutek Re: Rząd ? 23.04.09, 10:32
                zamurowany napisał:
                > Czy już przypomniałaś sobie, dlaczego nazwałaś Cejrowskiego nazistą? Ja cały cz
                > as czekam...

                wystarczy sobie przypomniec jego WC Kwadrans i juz sie wie
                • zamurowany Re: Rząd ? 23.04.09, 10:34
                  scoutek napisała:

                  > wystarczy sobie przypomniec jego WC Kwadrans i juz sie wie

                  Śmiało, konkretnie. Na razie pławisz się tylko w babskich oszczerstwach.

                  • scoutek Re: Rząd ? 23.04.09, 10:37
                    zamurowany napisał:

                    > scoutek napisała:
                    >
                    > > wystarczy sobie przypomniec jego WC Kwadrans i juz sie wie
                    >
                    > Śmiało, konkretnie. Na razie pławisz się tylko w babskich oszczerstwach.

                    to ty sie plawisz
                    ja ogladalam WC i wiem o czym pisze
                    • zamurowany Re: Rząd ? 23.04.09, 10:39
                      scoutek napisała:

                      > ja ogladalam WC i wiem o czym pisze

                      To nam powiedz, co wiesz. Póki nie uzasadnisz tej opinii są to nadal babskie oszczerstwa.
                    • ave.duce Daj sobie spokój, szkoda czasu ;) 23.04.09, 10:55
                      Beton i tyle.

                      :p
                      • zamurowany Re: Daj sobie spokój, szkoda czasu ;) 23.04.09, 11:00
                        ave.duce napisała:

                        > Beton i tyle.

                        Jeszcze nie zdarzyło mi się uczestniczyć w dyskusji, gdzie AveDuce potrafiła powiedzieć cokolwiek więcej.

                        • ave.duce Re: Daj sobie spokój, szkoda czasu ;) 23.04.09, 19:15
                          Ty i dyskusja? To oksymoron.

                          Teraz cytat dla Ciebie od Pana pRezydĘta LAK > Spieprzaj, dziadu!

                          Miłego wieczoru.
                          • zamurowany Re: Daj sobie spokój, szkoda czasu ;) 29.04.09, 13:28
                            ave.duce napisała:

                            > Spieprzaj, dziadu!

                            Odgrzebałem starą dyskusję i z rozbawieniem zauważam, ze moja Wielce Szanowna Niedyskutantka nadal nie wyszła poza "beton" i "spieprzaj dziadu"...
              • ave.duce Re: Rząd ? 23.04.09, 10:34
                zamurowany napisał:

                > ave.duce napisała:
                >
                > > Nie zrozumiałeś pytania, szkoda.
                >
                > Zrozumiałem. Jest tradycyjnie bezsensowne.
                >

                Tradycyjnie bezsensowne to jest to, że nie widzisz różnicy między projektami
                rządowymi a poselskimi. To takie kaczystowskie.

                > Czy już przypomniałaś sobie, dlaczego nazwałaś Cejrowskiego nazistą? Ja cały cz
                > as czekam...

                Ok, zapomniałam o tamtym wątku, zaraz postaram się odszukać. Przepraszam.

                :p
                • zamurowany Re: Rząd ? 23.04.09, 10:38
                  ave.duce napisała:

                  > Tradycyjnie bezsensowne to jest to, że nie widzisz różnicy między projektami
                  > rządowymi a poselskimi.

                  Mylisz się. Widzę. Zauważam jednak, że ostateczna decyzja należy do większości rządowej. Powtórzę - jeśli ułatwi ci to rouzmowanie, to z przyjemnością obwinię za głupie pomysły również Kaczyńskich.

                  • ave.duce Re: Rząd ? 23.04.09, 10:50
                    zamurowany napisał:

                    > ave.duce napisała:
                    >
                    > > Tradycyjnie bezsensowne to jest to, że nie widzisz różnicy między projekt
                    > ami
                    > > rządowymi a poselskimi.
                    >
                    > Mylisz się. Widzę. Zauważam jednak, że ostateczna decyzja należy do większości
                    > rządowej. Powtórzę - jeśli ułatwi ci to rouzmowanie, to z przyjemnością obwinię
                    > za głupie pomysły również Kaczyńskich.
                    >

                    Czy ja gdzieś stwierdziłam, ze ten pomysł jest mądry?! Litości!

                    Nie przyPiSuj mi tego, czego nie naPiSałam!

                    :p
                    • zamurowany Re: Rząd ? 23.04.09, 11:03
                      ave.duce napisała:

                      > Czy ja gdzieś stwierdziłam, ze ten pomysł jest mądry?! Litości!

                      Ale o co ci chodzi? Nie insynuowałem tego wcale.

                      > Nie przyPiSuj mi tego, czego nie naPiSałam!

                      Nie przyPiSuję ani nie POmawiam. Co ty tutaj jeszcze widzisz?
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Rząd ? 23.04.09, 11:04
                Żaden tam nazista. On tylko chce by kobiety nosiły uzdy. Bo skoro
                zwierzęta mogą to czemu nie mogą kobiety?
      • barnacle.bill.the.sailor A może chief inspecteur Tusk osobiście będzie 23.04.09, 10:07
        pilnował szkolnych i dworcowych sraczy ?...

        ;)))))
        • ave.duce Jejku! Jaki subtelny dowcip! Błysk intelektu! :) 23.04.09, 10:13

          • barnacle.bill.the.sailor Ucz się, avusiu... ;))) 23.04.09, 10:19

            • ave.duce Prima Aprilis już za nami, P(i)Siaczku ;) 23.04.09, 10:30
              Przecież nawet tępy kaczysta zauważy, że niczego się od Ciebie nauczyć nie można :(

              :p
              • barnacle.bill.the.sailor Racja, tylko ty masz o wszystkim pojęcie, avuniu.. 23.04.09, 10:42
                ;-P
                • ave.duce I znowu pomyłka! To tylko kaczyści znają 23.04.09, 10:53
                  się na wszystkim, no i kk.

                  Pozdrawiam i na razie znikam z FK. Ciesz się! Miłego dnia.

                  :p
                  • barnacle.bill.the.sailor Nie masz pojęcia o wszystkim ??? 23.04.09, 10:56

                    • barnacle.bill.the.sailor P.S. A subtelności to uczę się od waszych miszczów 23.04.09, 11:34
                      suspensu i cient(ki)ej riposty - pana posła Protezy i pana posła profesora
                      Karalucha...

                      ;-P
                      • ave.duce Re: P.S. 23.04.09, 19:17
                        Naszych? Nie widzę koło siebie nikogo, a mój mistrz nie żyje.
                        Był nim mój Ojciec.

                        Pozdrawiam. EOT
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Rząd z wielką determinacją zabrał się za 23.04.09, 10:10
        To już pytanie do pomysłodawcy, Cymańskiego Tadeusza. Znając jego
        zdolności wychowawcze (karanie syna klapsami za podjadanie szarlotki
        i w efekcie wychowanie go na kierowcę-pijaka) wszystko jest możliwe.
      • fredericus Re: Rząd z wielką determinacją zabrał się za 23.04.09, 10:15
        barnacle.bill.the.sailor napisał:

        > wyważanie otwartych drzwi... ;)))))))))))))))
        >
        > Postawi policjanta w każdym szkolnym sraczu ?... ;)))))))))))))))))))


        Również mnie denerwują palacze palący na przystankach autobusowych
        gorzej jest kiedy palą kierowcy w autobusie a palą,mając nad sobą
        zakaz palenia.
        Zamordyzm palaczy w stosunku do niepalących jest jednak irytujący
        gdyż to oni trują niepalących a niepalący tego nie robią.
        Każdy jednak ma prawo truć się,ważne jest żeby jednak nie zmuszał
        innych do tego.Bo to również zamordyzm.
    • zamurowany Re: 3486248722378682484282 koniec wolności w Pols 23.04.09, 10:09
      Obawiam się, że konsekwencje zrozumiesz dopiero, gdy rząd każe ci wydzielić
      pomieszczenie dla palaczy we własnym domu.
      • oszolom-pl Re: 3486248722378682484282 koniec wolności w Pols 23.04.09, 10:10
        Zaraz po tym, jak naśle na mnie smoka?
        • zamurowany Re: 3486248722378682484282 koniec wolności w Pols 23.04.09, 10:17
          oszolom-pl napisała:

          > Zaraz po tym, jak naśle na mnie smoka?

          Błaznowania już wystarczy. Zażądaj od rządu, aby wprowadził zakaz palenia w domach. Albo nakaz wydzielenia pomieszczenia dla palaczy w prywatnych domach.

          • oszolom-pl Re: 3486248722378682484282 koniec wolności w Pols 23.04.09, 10:19
            Ojej, to jak tow. Kali pierdzieli od rzeczy, to jest to cacy, a jak ja sobie
            popierdzielę o smoku, to tow. Kalemu przeszkadza błaznowanie? To jest po prostu,
            no, wzruszające.
            • zamurowany Re: 3486248722378682484282 koniec wolności w Pols 23.04.09, 10:26
              To, że smok jest tylko oszołomskim pierdzieleniem - zgoda. To, że naturalną konsekwencją tego typu debilnych pomysłów będą rozporządzenia dotyczące naszych domów - to solidne przypuszczenie.

              Uprawiaj sobie dalej błazeństwo. Na swój rachunek to robisz.
              • oszolom-pl Re: 3486248722378682484282 koniec wolności w Pols 23.04.09, 10:28
                Ja uważam, że równie naturalną konsekwencją jest wypuszczenie smoka. I co mi
                tow. Kali zrobi?
                • zamurowany Re: 3486248722378682484282 koniec wolności w Pols 23.04.09, 10:35
                  Nic nie ośmiesza głupich pomysłów tak mocno jak głupi klakier. Tak więc twoją robotę na tym forum oceniam bardzo pozytywnie.
                  • oszolom-pl Re: 3486248722378682484282 koniec wolności w Pols 23.04.09, 10:39
                    Tylko żebyś przypadkiem z tej oceny nie "wywnioskował" "naturalnej
                    konsekwencji", że np. zeza dostaniesz. W końcu będzie to "naturalny" "wniosek".
      • barnacle.bill.the.sailor Re: 3486248722378682484282 koniec wolności w Pols 23.04.09, 10:26
        zamurowany napisał:

        > Obawiam się, że konsekwencje zrozumiesz dopiero, gdy rząd każe ci wydzielić
        > pomieszczenie dla palaczy we własnym domu.

        I postawi (na koszt właściciela) chief inspecteura Tuska, aby pilnował, żeby
        palić tylko tam...

        ;)
        • pies_na_czarnych Re: 3486248722378682484282 koniec wolności w Pols 23.04.09, 10:57
          Bzdura. :(
          Dlaczego nie zakaza jazdy samochodem. Przeciez spaliny wydechowe sa
          szkodliwsze od dymku z papierosa. Dodam, ze to tlumaczenie iz tutaj
          chodzi o zdrowie obywateli jest funta klakow niewarte. Gdyby im o
          zdrowie chodzilo to dotowaliby srodki pomagajace w rzuceniu palenia.
          Te srodki sa drozsze od papierosow i nie daja gwarancji skutecznosci.

          BTW sam rzucilem palenie dwa i pol roku temu, ale tylko dlatego, ze
          bedac "najlepszym platnikiem podatkow" (5€ dziennie za paczke
          papierosow) mialem dosc byc traktowanym jak przestepca. :o((
          • barnacle.bill.the.sailor Ale to oszoł cieszy się z pomysłu wprowadzenia 23.04.09, 11:03
            całkowitego zakazu palenia - nie ja...

            ;-P
            • pies_na_czarnych Re: Ale to oszoł cieszy się z pomysłu wprowadzeni 23.04.09, 11:05
              barnacle.bill.the.sailor napisał:

              > całkowitego zakazu palenia - nie ja...
              >
              > ;-P
              >

              Na tym polu okazal sie nazista :o)))
              • barnacle.bill.the.sailor Nie tylko na tym polu... ;))) 23.04.09, 11:10

              • zamurowany Re: Ale to oszoł cieszy się z pomysłu wprowadzeni 23.04.09, 11:16
                pies_na_czarnych napisała:

                > Na tym polu okazal sie nazista :o)))

                Drobne sprostowanie: "nazista" to skrót od "narodowy socjalista". W owych regulacjach ja nie widzę ani socjalizmu ani nacjonalizmu. Widzę natomiast totalitaryzm. Tak więc ten pomysł jest raczej totalitarny a nie nazistowski.
                • pies_na_czarnych Re: Ale to oszoł cieszy się z pomysłu wprowadzeni 23.04.09, 11:58
                  > acjach ja nie widzę ani socjalizmu ani nacjonalizmu

                  Czy ty cokolwiek widzisz?
        • dwaxxiigrek2 koniec wolności w Polsce 23.04.09, 10:57
          Obawiam się, że konsekwencje zrozumiesz dopiero, gdy rząd każe ci
          wydzielić pomieszczenie dla palaczy we własnym domu.
          • zamurowany Re: koniec wolności w Polsce 23.04.09, 11:11
            dwaxxiigrek2 napisał:

            > Obawiam się, że konsekwencje zrozumiesz dopiero, gdy rząd każe ci
            > wydzielić pomieszczenie dla palaczy we własnym domu.

            Skoro niektórzy chcą nakazywać robić to we *własnej* kawiarni i we *własnej* restauracji, to czemu nie we *własnym* domu?
    • zamurowany Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 11:38
      Widzę, że po odsianiu połajanek w tym wątku prawie nic nie ma. Więc może ktoś wróci do tematu i uzasadni nam nakaz wydzielania przestrzeni dla palaczy w prywatnych restauracjach i prywatnych pubach? No i jeszcze zakaz informowania o sprzedaży...
      • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 11:42
        "Inicjatorzy projektu liczą na sukces podobny do tego, o jakim można już mówić
        na Wyspach. "Dz" cytuje dane statystyczne mówiące o 400 tysiącach Anglików,
        którzy rzucili palenie odkąd weszły nowe przepisy zakazujące palenia w miejscach
        publicznych."
        • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 11:49
          oszolom-pl napisała:

          > "Inicjatorzy projektu liczą na sukces podobny do tego, o jakim można już mówić
          > na Wyspach. "Dz" cytuje dane statystyczne mówiące o 400 tysiącach Anglików,
          > którzy rzucili palenie odkąd weszły nowe przepisy zakazujące palenia w
          > miejscach publicznych."

          Czy inicjatorzy projektu podają dane, ilu Anglików podjęło palenie po wprowadzeniu tych zasad? Oraz - ilu rzucało palenie w analogicznym czasie
          przedtem? Oraz - jakie powody zadeklarowali ci, którzy rzucili palenie?

          Bo póki się nie wykaże związku jednego z drugim i różnicy w stosunku do lat poprzednich, to równie zasadnie można powiedzieć, że po wprowadzeniu nowych zasad było X samobójstw i Y gwałtów...

          No i dlaczego "sukcesem" jest to, że rząd wychowuje obywateli?

          • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:01
            > rzednich, to równie zasadnie można powiedzieć, że po wprowadzeniu nowych zasad
            > było X samobójstw i Y gwałtów...

            Oraz o Z mniej smoków.
            • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:02
              oszolom-pl napisała:

              > Oraz o Z mniej smoków.

              Więc jednak nie będzie rzeczowo. Trudno, błaznuj dalej. Jak już napisałem - mi to naprawdę pasuje.

              • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:06
                Ojej, to jak tow. Kali zaczyna uciekać w popindalanie o niczym, to jest
                rzeczowo, a jak ja to robię, to tow. Kali się oburza? To jest po prostu, no,
                wzruszające :)
                • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:17
                  Skoro twierdzisz, że moja uwaga o twoich cytowanych danych (są niekompletne) jest "popindalaniem o niczym", to pokazujesz że naprawdę nie zależy ci na dyskusji we własnym wątku. Robisz tu syf. Na własnym podwórku. Winszuję.

                  • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:21
                    Twoja uwaga jest tak samo dobra, jak moja, tow. Kali, bo znasz tyle samo
                    szczegółów, co ja.
                    • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:23
                      oszolom-pl napisała:

                      > Twoja uwaga jest tak samo dobra, jak moja, tow. Kali, bo znasz tyle samo
                      > szczegółów, co ja.

                      Ale to ty chciałeś wykazać słuszność owego pomysłu. Podałeś dane, które - jak zauważyłem - są niekompletne, powiedziałbym: wybiórcze. Tak więc podaj więcej danych albo inny argument.
                      • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:27
                        Ja zakładam, że w tych danych uwzględniono inne czynniki.
                        A w pierwszym poście napisałem (czego nie zauważyłeś, ale nie od dziś wiadomo,
                        że dla zamurowanego móżdżku ironia to przeszkoda nie do pokonania), że
                        wprowadzenie sytuacji, w której nikt nie ma prawa trucia innych w dowolnym
                        miejscu i czasie, będzie znakiem normalności i ucywilizowania.
                        • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:41
                          oszolom-pl napisała:

                          > Ja zakładam, że w tych danych uwzględniono inne czynniki.

                          Nie zakładaj, tylko je podaj. Osoby podające te dane są zainteresowane tym, aby wyszło po ichniemu, więc śmiało można podejrzewać manipulację.

                          Inna rzecz, że nie wiadomo czemu sukcesem miałoby być to, że państwo wychowało obywateli w jakimś tam kierunku.

                          • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:44
                            Nie sądź wszystkich swoją miarą - nie wszyscy tylko kombinują, jak by tu kogoś
                            oszwabić.
                            • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:48
                              oszolom-pl napisała:

                              > Nie sądź wszystkich swoją miarą - nie wszyscy tylko kombinują, jak by tu kogoś
                              > oszwabić.

                              Inicjatorzy są zainteresowani i są nieuczciwi (bo chcą wprowadzać nakazy w *prywatnych* lokalach). Połączenie interesu i nieuczciwości daje mocne podejrzenie oszustwa. To wszystko. Dlatego ich wybiórczym danym nie należy ufać. Niech pokażą całe, to się przekonamy.
                              • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:49
                                To, że Ty jesteś zainteresowany i nieuczciwi, nie oznacza automatycznie, że
                                wszyscy są.
                                • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:52
                                  oszolom-pl napisała:

                                  > To, że Ty jesteś zainteresowany i nieuczciwi, nie oznacza automatycznie, że
                                  > wszyscy są.

                                  Dlaczego inicjatorzy są zainteresowani i nieuczciwi - wykazałem.

                                  Skoro mnie oskarżasz o zainteresowanie i nieuczciwość - uzasadnij. Albo przeproś.
                                  • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:53
                                    Ojej, to tow. Kali może oskarżać o nieuczciwość bez dowodów, a jak się tow.
                                    Kalego oskarży, to niedobrze? To jest po prostu, no, wzruszające :)
                                    • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:56
                                      oszolom-pl napisała:

                                      > Ojej, to tow. Kali może oskarżać o nieuczciwość bez dowodów

                                      Ja uzasadniłem. Nie rżnij głupa.

                                      • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:58
                                        Nie, napisałeś swoją teoryjkę, która jest tyle samo warta, ile moja o smoku. Ale
                                        oczywiście tow. Kali tego nie widzi, bo z ust tow. Kalego spływa sama prawda
                                        objawiona, a inni są nieuczciwi.
                                        • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:02
                                          Uzasadniłem swoje podejrzenia o nieuczciwość inicjatorów. Wobec tego ty uzasadnij swoje o nieuczciwość u mnie. Albo przeproś.
                                          • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:03
                                            > Wydaje mi się, że Uzasadniłem swoje podejrzenia, ale to tylko moja teoryjka
                                            There, fixed it for you.
                                            • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:06
                                              Wobec tego nie jesteś człowiekiem gotowym ponosić konsekwencje swoich słów. W takim razie mam powody aby i ciebie podejrzewać o nieuczciwość.
                                              • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:10
                                                Oczywiście, przecież wiadomo, że w komuszym zamurowanym móżdżku wszyscy są
                                                podejrzani.
                                                • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:14
                                                  oszolom-pl napisała:

                                                  > Oczywiście, przecież wiadomo, że w komuszym zamurowanym móżdżku wszyscy są
                                                  > podejrzani.

                                                  Brednie. Mam podejrzenia o nieuczciwość inicjatorów i je uzasadniłem.

                                                  Ty mnie oskarżasz o nieuczciwość, ale nie powiedziałeś dlaczego. To zwykłe babskie oszczerstwo.
                                                  • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:15
                                                    Przecież powiedziałem - jesteś zainteresowany. I nieuczciwy.
                                                  • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:20
                                                    oszolom-pl napisała:

                                                    > Przecież powiedziałem - jesteś zainteresowany. I nieuczciwy.

                                                    Ok, wystarczy - przecież wiadomo, że tego nie uzasadnisz.
                                                  • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:21
                                                    Uzasadniłem w dokładnie tych samych słowach, co tow. Kali.
                                                  • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:23
                                                    Daj już spokój. Jak zdobędziesz się na jakieś uzasadnienie dla mojej rzekomej nieuczciwości, to daj mi znać. Ja swoje zrobiłem.
                                                  • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:25
                                                    Tow. Kalemu nie pasuje jego własne uzasadnienie?
                                                  • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:27
                                                    Pasuje, nie wiem o co ci chodzi.

                                                    A na szturchanie się z tobą to już nie mam czasu. Zrobiłeś z siebie głupka i wystarczy. Nie jestem sadystą.

                                                  • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:29
                                                    No proszę, więc komuszek Kali już widzi wszędzie nie tylko oszustów, ale i
                                                    głupków. Badał kto kiedy tow. Kalego?
                                                  • zamurowany Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:33
                                                    Bredzisz i posuwasz się do wymyślania ma temat tego, co ja widzę. Wystarczy już tej przepychanki, bo do niczego ona nie prowadzi - i tak nie zmądrzejesz. A czytelników to raczej nudzi. Więc skoro nie ma potrzeby, to należy tego zaniechać.

                                                    Jak będziesz miał coś do powiedzenia, to daj znać.
                                                  • oszolom-pl Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 13:35
                                                    Tow. Kali "wnioskuje", a inni "bredzą". Piękne.
        • pies_na_czarnych Re: Może wróćmy do tematu? 23.04.09, 12:02
          oszolom-pl napisała:

          > "Inicjatorzy projektu liczą na sukces podobny do tego, o jakim
          można już mówić
          > na Wyspach. "Dz" cytuje dane statystyczne mówiące o 400 tysiącach
          Anglików,
          > którzy rzucili palenie odkąd weszły nowe przepisy zakazujące
          palenia w miejscac
          > h
          > publicznych."
          >
          >

          W innych krajach nie widza tego zwiazku. Zauwazono natomiast i to
          mozna latwo udokumentowac, zmniejszenie dochodu w restouracjach itp.
          :o(
    • boblebowsky No, to do tematu 23.04.09, 12:25
      Należy na wstępie podkreślić, że ta wyjątkowa inicjatywa jest działaniem
      ponadpartyjnym i nawiązuje do regulacji obowiązującej w wielu państwach
      unii europejskiej.
      Dziwią mnie te krokodyle wylewane w imię ograniczeń swobód obywatelskich. To
      palacze tą swobodę właśnie ograniczają zmuszając niepalących do wdychania dymu,
      narażając ich tym samym na choroby
      spowodowane biernym paleniem. Poza tym już teraz nie można palić w miejscach
      publicznych a jeśli chodzi o gastronomię, która jak widzę wzbudza największe
      kontrowersje to ustawa zakłada
      tylko stworzenie pomieszczeń dla palących a nie całkowity zakaz więc
      o co ten krzyk. Przecież to właśnie w imię tolerancji.
      Ustawa ma tez za zadanie zniechęcić do palenia. Czy macie świadomość ile wydaje
      się na leczenie chorób wywołanych paleniem tytoniu?
      I kto za to płaci, jak myślicie.

      I najważniejsze: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Występuje tu prosty
      podział: palacze i niepalący.
      • oszolom-pl Re: No, to do tematu 23.04.09, 12:28
        > Dziwią mnie te krokodyle wylewane w imię ograniczeń swobód obywatelskich.
        To są, jak zwykle u zamurowanego móżdżka i jego kiboli, klapki na oczach - coś
        zostało zakazane, więc zamurowany móżdżek przełącza się w tryb
        AAAAAAAAAATTTTTTTTAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAKKKKKKK!!!!!!!!! i weź mu teraz
        tłumacz, że na tym zakazie skorzystamy wszyscy (no, minus producenci tytoniu).
        • zamurowany Re: No, to do tematu 23.04.09, 12:43
          oszolom-pl napisała:

          > zostało zakazane, więc zamurowany móżdżek przełącza się w tryb
          > AAAAAAAAAATTTTTTTTAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAKKKKKKK!!!!!!!!!

          Jeśli potrafisz uzasadnić nakaz lub zakaz, to śmiało, nie musisz się uciekać do błazenady i klakierstwa. Jeśli nie potrafisz, to nie dziw się że owe zakazy i nakazy atakuję.
          • oszolom-pl Re: No, to do tematu 23.04.09, 12:46
            Kiedy pójdę coś załatwić do urzędu, nie uduszę się chmurą dymu wylatującego z
            tzw. palarni. Zakaz uzasadniony, kropka.
            • zamurowany Re: No, to do tematu 23.04.09, 12:51
              oszolom-pl napisała:

              > Kiedy pójdę coś załatwić do urzędu, nie uduszę się chmurą dymu wylatującego z
              > tzw. palarni.

              W urzędach faktycznie powinien być zakaz palenia.

              > Zakaz uzasadniony, kropka.

              Moje obiekcje nie dotyczą urzędów.
              • oszolom-pl Re: No, to do tematu 23.04.09, 12:52
                Kiedy pójdę coś zjeść, truciciele będą zamknięci osobno. Optymalnie powinien być
                całkowity zakaz, bez tzw. palarni, ale dobre i to. Popieram.
                • zamurowany Re: No, to do tematu 23.04.09, 12:56
                  oszolom-pl napisała:

                  > Kiedy pójdę coś zjeść, truciciele będą zamknięci osobno.

                  Idziesz do prywatnej knajpy czy państwowej?

                  • oszolom-pl Re: No, to do tematu 23.04.09, 12:58
                    Bez różnicy. Jeśli jest to publiczne miejsce, to nikt nie powinien mieć prawa
                    mnie w nim truć.
                    • zamurowany Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:01
                      oszolom-pl napisała:

                      > Bez różnicy. Jeśli jest to publiczne miejsce, to nikt nie powinien mieć prawa
                      > mnie w nim truć.

                      Nie bez różnicy. Próbujesz dysponować cudzą własnością.

                      Restauracja jest tak samo publiczna jak twój dom.
                      • oszolom-pl Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:04
                        > Restauracja jest tak samo publiczna jak twój dom.
                        Pod warunkiem, że mam w nim smoka.
                        • zamurowany Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:07
                          Jeśli prywatna restauracja jest publiczna, to twój prywatny dom też jest publiczny.
                          • oszolom-pl Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:09
                            A jeśli zamurowany móżdżek ma tablicę na tyłku, to jutro będzie deszcz.
                            • zamurowany Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:12
                              Proszę bardzo, możesz sobie bredzić - robisz to na prywatny rachunek.
                              • oszolom-pl Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:16
                                U tow. Kalego to "logiczne", u mnie to "brednie". Urocze.
                                • zamurowany Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:19
                                  oszolom-pl napisała:

                                  > U tow. Kalego to "logiczne", u mnie to "brednie".

                                  Owszem. Ale skoro ty nie potrafisz odróżnić logiki od bredni, to już rozumiem skąd tyle bzdur w twoich wypowiedziach.
                                  • oszolom-pl Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:20
                                    To, co u tow. Kalego jest "logiką", u innych jest "brednią". Nie przyszło tow.
                                    Kalemu do głowy, że inni mogą tow. Kalego postrzegać wprost przeciwnie?
                                    • zamurowany Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:22
                                      oszolom-pl napisała:

                                      > To, co u tow. Kalego jest "logiką", u innych jest "brednią". Nie przyszło tow.
                                      > Kalemu do głowy, że inni mogą tow. Kalego postrzegać wprost przeciwnie?

                                      Logika jest jedna, nie zależy od postrzegania. Tak więc nic takiego nie mogło mi przyjść do głowy, bo to bzdura.

                                      • oszolom-pl Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:24
                                        > Logika jest jedna
                                        Co nie przeszkadza tow. Kalemu twierdzić, że gdy mówi A, to wnioskuje logicznie,
                                        a gdy inni mówią A, to błaznują. Urocze.
      • barnacle.bill.the.sailor Re: No, to do tematu 23.04.09, 12:33
        boblebowsky napisał:

        > I najważniejsze: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Występuje tu prosty
        > podział: palacze i niepalący.

        Ja jestem niepalący. Dalej to takie proste dla ciebie ?... ;)))

        Druga sprawa - jak przestrzegane jest obecnie obowiązujące prawo w tej
        dziedzinie ?...

        ;-P
        • zamurowany Re: No, to do tematu 23.04.09, 12:45
          barnacle.bill.the.sailor napisał:

          > Ja jestem niepalący. Dalej to takie proste dla ciebie ?... ;)))

          Na wypadek, gdyby BobowiLebowsky'emu to pomogło w argumentacji, ja też dodam że nie palę i nigdy nie paliłem.
        • boblebowsky Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:03
          > > podział: palacze i niepalący.

          Ależ ty jednak czepliwy jesteś. do meritum się nie odniesiesz tylko dupereli
          zawsze się przyczepisz jakiejś. Formułując tezę o podziale bazowałem oczywiście
          na pewnym uogólnieniu, a ty tylko własny tyłek widzisz.
          g.wno mnie obchodzi czy się zaciągasz czy nie.


          > Druga sprawa - jak przestrzegane jest obecnie obowiązujące prawo w tej
          > dziedzinie ?...

          A jak się egzekwuje prawo? czy to znaczy, że mamy np. nie wprowadzać
          różnych ograniczeń, które do funkcjonowania społeczeństwa są niezbędne tylko
          dlatego że są trudne w realizacji? Co to za logika ?
          Skąd ty żeś się wyczołgał, z buszu jakiegoś?
          A od czego są wysokie kary i inne instrumenty egzekucji ? Jeżeli właściciel
          lokalu będzie miał groźbę zamknięcia lokalu po trzecim załóżmy mandacie to sam
          będzie dbał o to żeby goście tytoniu nie używali.
          I na koniec. Przyjemnie ci jeść w tym smrodzie?
          • barnacle.bill.the.sailor Re: No, to do tematu 23.04.09, 20:30
            boblebowsky napisał:

            > Ależ ty jednak czepliwy jesteś. do meritum się nie odniesiesz tylko dupereli
            zawsze się przyczepisz jakiejś.

            Do merutum już się odniosłem na początku wątku - czytaj uważniej bo cię pozwę za
            kłamstwa... ;-P

            > Formułując tezę o podziale bazowałem oczywiście na pewnym uogólnieniu

            Dzisiejszy wyrok sądu uznał takie upraszczanie za niedopuszczalne (!)... ;)))

            > A jak się egzekwuje prawo?

            Ty mi odpowiedz jak egzekwuje się obecnie obowiązujące zakazy palenia...

            czy to znaczy, że mamy np. nie wprowadzać
            > różnych ograniczeń, które do funkcjonowania społeczeństwa są niezbędne tylko
            dlatego że są trudne w realizacji?

            1) uzasadnij niezbędność zakazu palenia dla funkcjonowania społeczeństwa... ;)))

            2) czy wprowadzanie ostrzejszych zakazów w sytuacji gdy te "łagodniejsze" nie są
            przestrzegane i egzekwowane nie jest przypadkiem wysiłkiem jałowym, a takie
            prawo martwym ?...

            > I na koniec. Przyjemnie ci jeść w tym smrodzie?

            Nie - dlatego gdy kilkanaście lat temu w pewnej pizzerii panie siedzące przy
            sąsiednim stoliku zaczęy palić i dmuchać we mnie i żonę dymem, a na prośbę by
            przesiadły się trochę dalej zareagowały "po niesiołowsku", oddalismy napoczęte
            pizze i poprosiliśmy o zwrot pieniędzy, i więcej się w tej pizzerii nie pojawilismy.
      • zamurowany Re: No, to do tematu 23.04.09, 12:36
        boblebowsky napisał:

        > Należy na wstępie podkreślić, że ta wyjątkowa inicjatywa jest działaniem
        > ponadpartyjnym

        Czyli obwiniać mogę wszystkich równo? Ok, mi to pasuje.

        > nawiązuje do regulacji obowiązującej w wielu państwach
        > unii europejskiej.

        Jeśli potrafisz przepis uzasadnić, to powoływanie się na Wspólnotę (nie unię!) Europejską jest zbędne. Trzeba mieć własny rozum a nie powtarzać po innych.

        > Dziwią mnie te krokodyle wylewane w imię ograniczeń swobód obywatelskich.

        Słusznie zauważasz, że jest to ograniczenie swobód. Dziwi mnie, że cię to dziwi. W końcu to ograniczenie wolności, prawda?

        > palacze tą swobodę właśnie ograniczają zmuszając niepalących do wdychania dymu,

        Zakaz palenia w miejscach, gdzie inni ludzie muszą przebywać, jest słuszny. Tego nigdy nie negowałem. W miejscach gdzie inni przebywać nie muszą (prywatne restauracje, puby) nie jest to żadne zmuszanie.

        > Poza tym już teraz nie można palić w miejscach publicznych

        Więc po co nowa ustawa?

        > a jeśli chodzi o gastronomię, która jak widzę wzbudza największe
        > kontrowersje to ustawa zakłada
        > tylko stworzenie pomieszczeń dla palących a nie całkowity zakaz więc
        > o co ten krzyk.

        O to, że lokale są prywatne. Tak samo jak prywatny jest twój dom. Czy nakaz stworzenia pomieszczeń dla palących w twoim domu (zamiast całkowitego zakazu palenia) też ochoczo poprzesz?

        > Przecież to właśnie w imię tolerancji.

        Tolerancją nazywasz nakaz dotyczący cudzej własności?...

        > Ustawa ma tez za zadanie zniechęcić do palenia.

        Jak ktoś chce, to niech się truje - byle nie szkodził innym. Czemu miałoby to kogoś obchodzić?

        > Czy macie świadomość ile wydaje
        > się na leczenie chorób wywołanych paleniem tytoniu?

        Niech płacą chorzy i nie będzie problemu.

        > I najważniejsze: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

        Nie, sprawiedliwość nie zależy od punktu siedzenia.

        > Występuje tu prosty
        > podział: palacze i niepalący.

        Nie, tu jest prosty podział: sprawiedliwość i niesprawiedliwość.
        • hrabia.mileyski Prawie spektrum 23.04.09, 13:17
          Nakazy, zakazy, zakazy, nakazy.
          Lud chwali, władza pęcznieje. Władza tłumaczy, lud rozumie. Lud się cieszy - może oddychać.
        • hrabia.mileyski Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:38
          zamurowany napisał:

          > boblebowsky napisał:

          > Czy macie świadomość ile wydaje
          > > się na leczenie chorób wywołanych paleniem tytoniu?
          >


          Palacze doskonale wiedzą, że trzeba płacić. W zeszłym roku na przykład wrzucili do budżetu ponad 13,5mld z tytułu akcyzy na swe ulubione używki, podnosząc na zdrowiu niemałą armię "zdrowych".
          Rzecz zrozumiała, jeśli zauważyć, że wymieniona wyżej suma to ponad 1/4 całości pieniędzy wydawanych w Polsce na służbę zdrowia. A i "zwykłe" podatki palacze płacą. Można zatem wnioskować, iż bez palaczy byłoby raczej kiepsko. Niech więc nam żyją.
          • pies_na_czarnych Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:42
            > Palacze doskonale wiedzą, że trzeba płacić. W zeszłym roku na
            przykład wrzucili
            > do budżetu ponad 13,5mld z tytułu akcyz

            Jestes pewien, ze cala ta suma idzie na sluzbe zdrowia? Trudno mi w
            to uwierzyc. Jezeli tak jest to Polska jest jedynym krajem, ktory tak
            robi.

            BTW moja tesciowa nigdy nie palila i umarla na raka pluc :o(
            Nikt jeszcze nie udowodnil, ze pasywni palacze umieraja wlasnie z
            powodu dymka papierosowego.
            • hrabia.mileyski Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:52
              pies_na_czarnych napisała:
              > Jestes pewien, ze cala ta suma idzie na sluzbe zdrowia?

              Pewności mieć nie mogę, bo któżby tam za władzą trafił..
              Może trochę wziął senator Misiak, może parę kilometrów dróg gruntowych asfaltem
              zalali - kto to wie...
              To jest prawdopodobnie tak, jak z podatkiem drogowym.
              Za władzą nie trafi - powtarzam. Ale kasa przecież jest. Niemała.
            • hrabia.mileyski Re: No, to do tematu 23.04.09, 14:00
              pies_na_czarnych napisała:
              > BTW moja tesciowa nigdy nie palila i umarla na raka pluc :o(
              > Nikt jeszcze nie udowodnil, ze pasywni palacze umieraja wlasnie z
              > powodu dymka papierosowego.

              Bo najgorsi to są własnie bierni palacze. Szkodnicy i pasożyty.
              Taki to się nawącha, dymu pozaciąga, nachoruje na choroby krążeniowe i płucne, ale grosza do wspólnego budżetu nie zapłaci.
              Wszystko na koszt palacza, któremu jeszcze przy każdej okazji naurąga.
              Takim to trzeba (z powodu takiego, że nie płacą akcyzy) wydzielić niewielkie miejsca w restauracjach, wprowadzić zakaz zbliżania się do przystanków, gdzie mogliby złapać choroby i w ogóle ograniczyć mozliwość poruszania się w miejscach publicznych. Z prostego powodu - generują poważne koszty, nie uczestnicząc w ich ponoszeniu.
              • zamurowany Re: No, to do tematu 23.04.09, 14:06
                hrabia.mileyski napisał:

                > Bo najgorsi to są własnie bierni palacze. Szkodnicy i pasożyty.
                > Taki to się nawącha, dymu pozaciąga, nachoruje na choroby krążeniowe i płucne,
                > (...)

                Znakomite! Szczerze gratuluję.
                • boblebowsky Re: No, to do tematu 23.04.09, 14:19
                  Pasuje ten nick jak ulał do ciebie, zamurowany czytaj: zakuty, betonowy,
                  ograniczony. Na więcej czasu nie mam i szczerze mówiąc szkoda mi go na tę pożal
                  się boże argumentacje.
                  • zamurowany Re: No, to do tematu 23.04.09, 14:48
                    Jeśli potrafisz odnieść się do moich argumentów, to zapraszam. Jeśli nie, to oszczędź czytelnikom prywatnych opinii na temat mojej osoby, bo nie ja jestem tematem tej dyskusji. Sprawy prywatne możesz załatwić mailem.
      • pies_na_czarnych Re: No, to do tematu 23.04.09, 13:34
        boblebowsky napisał:

        >
        > I kto za to płaci, jak myślicie.

        Najpierw mi powiedz gdzie ida pieniadze, ktore zarabia panstwo na
        papierosach.
        U nas na ten przyklad dopiero niedawno wprowadzono, ze 18% tego zysku
        ma isc na zdrowie. Gdzie idzie reszta i jak to jest w PL?


        > podział: palacze i niepalący.

        ????
    • prawieemeryt Re: 3486248722378682484282 koniec wolności w Pols 23.04.09, 13:13
      Żądam źródlanej wody w kranach - niech mi tylko tam się cóś znajdzie
      niewłaściwego to będę się procesował do końca dni swoich. Podobnie
      jak znajdę cokolwiek niewłaściwego w maśle, smalcu - choćby sam w
      sobie szkodliwy tłuszcz. Banda kretynów. Sam nie palę - wprawdzie
      dopiero od 4. lat ale zawsze to coś - ale upierdliwym
      antynikotynowym neofitą nie zamierzam zostać. Niech każdy do tego co
      ja dojdzie sam. A dopóki nie dojdzie to niech sobie ćmi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka