h.c.baron
25.04.09, 21:46
" No tak... Wychodzi na to, że miałem rację i już przed miesiącami trąbiłem, iż kolega Jaruś Kaczyński coś za cienką ma tę teczkę, by mogło to być prawdziwe. Korzystając z tego iż IPN chodził (i chodzi) na jego pasku, pan Kaczyński kompromitujące go kwity skrupulatnie schował, a najpewniej zniszczył. Teraz Palikot sobie tylko znanymi sposobami powyciągał co smakowitsze kąski, no i wychodzi na to, że Jarosław Kaczyński to donosiciel kapuś, i zgniłek. Piszą o nim już na forach że to Wielki Ch.... Tu jednak dwa zastrzeżenia. To, że wielki z niego ch...aszczy to było wiadome i bez teczki. Po drugie: jeśli ktoś pisze o nim per' „Wielki Ch...", to zanadto go jednak dowartościowuje. Bo jeszcze bidok uwierzy, że taki wielki. A przecież to tylko maleńki, sflaczały ch...aszek. Ot, drobinka...
16:14, revelstein , very fuckin poland "