man_sapiens
05.05.09, 12:12
Kaczyński planował sobie, że poleci do Pragi na obiatek, a ten brzydki Tusk
kazał mu tam pracować. Przecież to Tusk z Sikorskim mieli tam zająć się robotą
a on rąbnąłby sobie ze dwie małpki w samolocie a potem obiatek. Nic dziwnego,
że zrezygnował z takiej wycieczki, kto to widział, żeby go zmuszać do pracy.