haen1950
24.05.09, 13:19
Zaanonsował to w wywiadzie dla Najsztuba, trzyma się tego
konsekwentnie w przemówieniach z Gdańska, Olsztyna, dzisiaj w
Kielcach. Facet ma wyczucie, ludzie nie oczekują prognoz katastrofy
ale słów otuchy.
Wygląda to na autorski pomysł Tuska na kampanię, olać złych
wieszczów, odpędzić demony pracowicie wymyślane przez sztab Kaczorów.
No cóż, jak mawia jego komuszy wróg, Dębski od Napi.erdalskiego,
albo dostanie Nobla i dożywotnią władzę, albo polegnie jeżeli kryzys
dopadnie Polaków boleśnie. Ryzyko wielkie, samotna Polska ze swoją
koncepcją skrócenia i oszczędności przeciwko waleniu wielkiej forsy,
w której kryzys ma się utopić.
Bardzo interesujące półrocze przed nami.