kronopio77 08.06.09, 09:26 bi.gazeta.pl/im/6/6698/z6698176N.jpg Kaczyńskim zawsze było bliżej do wschodu. I mentalnie, i kulturowo :) Nawet zwycięstwo Zi0bry w skansenie, jakim jest Kraków, nie dziwi :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pis_do_grochowa Re: Ta mapka mówi wszystko 08.06.09, 09:32 kronopio77 napisał: > bi.gazeta.pl/im/6/6698/z6698176N.jpg > Kaczyńskim zawsze było bliżej do wschodu. I mentalnie, i kulturowo :) > > Nawet zwycięstwo Zi0bry w skansenie, jakim jest Kraków, nie dziwi :) Mnie jednak troche dziwi. PO zdobywa poparcie inteligencji i ludzi wyksztalconych. Krakow wydawal mi sie byc miastem, w ktorym takich ludzi nie brakuje ale stwierdzam, ze tylko mi sie wydawal. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Ta mapka mówi wszystko 08.06.09, 09:33 Ale okręg, w którym wygrał Ziobro, to nie tylko Kraków, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_do_grochowa Re: Ta mapka mówi wszystko 08.06.09, 09:43 witek.bis napisał: > Ale okręg, w którym wygrał Ziobro, to nie tylko Kraków, niestety. To dla mnie zupelnie niezrozumiale, ze mozna postawic na kogos, kto koncenrtowal sie glownie na unikaniu debaty z kim kolwiek. Czego mozna sie po kims takim spodziewac ? Znowu jedynie unikow ? Czy ktos taki jest komukolwiek potrzebny ? Niby do czego ? Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek POpierającychNocnąZmianę nie nazywaj inteligencją! 08.06.09, 10:16 pis_do_grochowa napisał: PO zdobywa poparcie inteligencji i ludzi wyksztalconych. ---> Po pierwsze: Od kiedy to "ludzie wykształceni", to automatycznie "inteligencja"??? Po drugie: Nie jest możliwe, by ludzie dobrze wykształceni, o szerokich horyzontach myślowych a wśród nich także inteligenci, mogli popierać partię brylującą na salonach POlitycznych tylko dzięki PR, zakłamaniu i relatywizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Chodzi ci o nocne zmiany ustaw dokonywane przez Pi 08.06.09, 11:51 przez PiS? Pamiętamy, pamietamy te zmiany... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Zaklinanie rzeczywistości nic Ci nie da ;))) 08.06.09, 09:47 To nie będzie "samospełniające się proroctwo" ;) :p Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Kompletna bzdura! 08.06.09, 09:54 To nie były wybory PiS kontra PO ... to były ZA lub PRZECIWKO Unii w proponowanym przez TL kształcie. 3/4 Polaków nie poszło do wyborów. Wsród tych którzy poszli jest wielu (np. ja) którzy zagłosowali na partię nie popierająca Traktatu. Czy aktualnie rzadzący politycy mają mandat na podpisanie Traktatu? IMHO, to jest najwazniejsze pytanie jakie po wyborach powinni postawic sobie politycy! Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte a czemu właściwie głosujesz przeciwko traktatowi? 08.06.09, 10:01 znasz go? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: a czemu właściwie głosujesz przeciwko traktat 08.06.09, 10:05 ponte_aronte napisał: > znasz go? Znam na tyle, zeby głosować przeciwko, a Ty dlaczego głosujesz za? czytałeś Traktat? Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte tak 08.06.09, 10:13 zabawne, że chociaż traktat rozszerza kompetencje Parlamentu, czyli ciała powoływanego demokratycznie, i redukuje Komisję, to argumentem jego przeciwników jest to, że w Unii jest za mało demokracji - w związku z czym trzeba uwalić wszelkie próby zdemokratyzowania Unii Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte inicjatywa ustawodawcza 08.06.09, 11:25 do tej pory należała do Komisji i Rady, w sprawach ordynacji do Parlamentu na mocy lizbony projekty legislacyjne będą mogli wnosić obywatele - jeśli zbiorą milion podpisów parlamenty krajowe będa odgrywać większą rolę zlikwidowano hymn i flagę unijną - bo Unia nie ma być państwem, ale organizacją międzynarodową, zdolną do podpisywania umów (np. energetycznych) jak mi się coś przypomni, to znów napiszę, jak zwykle jestem zajęty i nie mam czasu śledzić dyskusji - chyba, że są śmieszne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte możliwość wystąpienia z Unii 08.06.09, 11:27 do tej pory jej nie było Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: tak 08.06.09, 11:26 TL ma przynajmniej jedną wielką wadę: oddaje władzę ustawodawczą w krajach członkowskich w ręce dziwacznego ciała zwanego Radą UE, w której,w dodatku, waga głosu Polski jest zaniżona. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu 'Próby zdemokratyzowania' - pięknie to ująłeś 08.06.09, 11:41 Jak można popierać wejście do czegoś, o czym z góry wiadomo, że trzeba będzie to demokratyzować? To trochę tak, jak wyjść za mąż za człowieka z nadzieją, że po ślubie uda sie go zmienić na lepsze. Takie myślenie jest błędne. To przed ślubem powinno się poznać i dobrze zastanowić, czy da sie kochać pomimo ... Unia ma wady - brak demokracji i brak przejrzystości. Dla mnie to wystarczy, zeby powiedzieć NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte dlaczego 'z góry'? to punkt widzenia 08.06.09, 11:47 przeciwników Unii podpisz traktat - będziesz się mogtła wycofać z tej bzydkiej Łunii Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: dlaczego 'z góry'? to punkt widzenia 08.06.09, 11:54 ponte_aronte napisał: > podpisz traktat - będziesz się mogtła wycofać z tej bzydkiej Łunii A to teraz się nie da? Korwin-Mikke zawsze to mówił, ale tak dawniej uważałem, jak i teraz uważam, że nie miał racji. Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte do tej pory nie było takiej możliwości 08.06.09, 12:01 na mocy obowiązujących traktatów Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: do tej pory nie było takiej możliwości 08.06.09, 12:03 ponte_aronte napisał: > na mocy obowiązujących traktatów Każdy traktat międzynarodowy można wypowiedzieć, to zasada ogólna. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: nie zajmowały się tą kwestią 08.06.09, 12:10 ponte_aronte napisał: > po prostu Tak, a jaki stąd wynika wniosek? Że się nie da wypowiedzieć traktatu akcesyjnego, czy że się da? Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte sam traktat nie zawiera takiej klauzuli 08.06.09, 12:20 trzeba by zawrzeć nowy, specjalny traktat Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: sam traktat nie zawiera takiej klauzuli 08.06.09, 12:22 ponte_aronte napisał: > trzeba by zawrzeć nowy, specjalny traktat Uważasz, że nie można, po prostu, wypowiedzieć taktatu? Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte nie można go wypowiedzieć na mocy 08.06.09, 12:32 traktatów, które zawarliśmy można wypowiedzieć na mocy obowiązującego prawa międzynarodowego, czyli art. 54 i 56 konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów z 1969 Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: nie można go wypowiedzieć na mocy 08.06.09, 12:38 ponte_aronte napisał: > traktatów, które zawarliśmy > można wypowiedzieć na mocy obowiązującego prawa międzynarodowego, czyli art. 54 > i 56 konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów z 1969 Dzięki! To oznacza, że się da wystąpić z UE i TL nie jest do tego potrzebny. Czy dobrze myślę, że można to zrobić jednostronnie? Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte przytoczę te artykuły, OK? 08.06.09, 12:45 "Artykuł 54 Wygaśnięcie traktatu lub wycofanie się z niego na podstawie jego postanowień lub za zgodą stron Wygaśnięcie traktatu lub wycofanie się strony z niego może mieć miejsce: a) zgodnie z postanowieniami traktatu lub b) w każdym czasie za zgodą wszystkich stron po konsultacji z pozostałymi umawiającymi się państwami. [...] Artykuł 56 Wypowiedzenie lub wycofanie się z traktatu nie zawierającego postanowienia dotyczącego wygaśnięcia, wypowiedzenia lub wycofania się 1. Traktat, który nie zawiera postanowienia dotyczącego jego wygaśnięcia i nie przewiduje wypowiedzenia ani wycofania się z niego, nie podlega wypowiedzeniu ani wycofaniu się z niego, chyba że: a) ustalono, że strony miały zamiar dopuścić możliwość wypowiedzenia lub wycofania się, bądź b) prawa do wypowiedzenia lub wycofania się można domniemywać się z charakteru traktatu. 2. Strona powinna notyfikować co najmniej na dwanaście miesięcy naprzód swój zamiar wypowiedzenia traktatu lub wycofania się z niego na podstawie ustępu 1." www.lex.com.pl/bap/aplikacja/Dz.U.1990.74.439.html Konwencja dotyczy wyłącznie traktatów zawartych między państwami, nie uwxględnia umów z organizacjami międzynarodowymi Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: przytoczę te artykuły, OK? 08.06.09, 14:58 Dzięki ponowne. Wynikają z tego, co przytoczyłeś, różne ciekawe rzeczy: 1) Nie wiadomo dokładnie, czy można wyjść z UE, czy nie. Bo jak rozumieć zdania? a) ustalono, że strony miały zamiar dopuścić możliwość wypowiedzenia lub wycofania się, bądź b) prawa do wypowiedzenia lub wycofania się można domniemywać się z charakteru traktatu. 2) Nikt o tym, ważnym, problemie dobrze nie poinformował, za wyjątkiem JKM - co wskazuje na to, jak ważny bywa jego (i jemu podbnych) głos. 3) Brak dbałości prawnej o tak ważną kwestię, jak opuszczenie Unii w dodtychczasowych regulacja jest niepokojące; nie wiem, czy dobrze pamiętam, że w prawie USA jest zapisana możliwość secesji stanu. Dodatkowo, pozwolę sobie zauważyć, że przyjmowanie TL, z jego faktycznym przekazaniem ustwodawstwa w Polsce na rzecz Rady UE, po to, by móc opuścić Unię, to jest działanie wysoce nieefektywne. Czy nie prościej mieć dotychczasową strukturę Unii i prawo veta? Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte nie szkodzi, że są takie ogólne 08.06.09, 18:37 z charakteru traktatów łatwo można wyczytać prawa do wycofania się, zresztą zrobiła to już w 1985 r. Grenlandia, i od tej pory funkcjonuje jako KZT, czyli kraj lub terytorium zamorskie, co znaczy, że czerpie wszelkie profity, nie będąc częścią Wspólnoty jako takiej - na zasadzie solidarności, w ścisłym stowarzyszeniu z Unią co do Rady Unii Europejskiej (czyli po prostu Rady), to nie bardzo kumam, co masz na myśli z tym przekazywaniem prawodawstwa? tu po prostu niewiele się zmienia, oprócz sposobu głosowania - najlepiej poszukać u źródła (Rada to art. 16, ale dobrze poczytać od początku) www.consilium.europa.eu/uedocs/cmsUpload/st06655-re01.pl08.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: nie szkodzi, że są takie ogólne 08.06.09, 18:46 OK, czyli rozumiem, że TL nie jest potrzebny do tego by wyjść z UE. ponte_aronte napisał: > co do Rady Unii Europejskiej (czyli po prostu Rady), to nie > bardzo kumam, co masz na myśli z tym przekazywaniem > prawodawstwa? tu po prostu niewiele się zmienia, > oprócz sposobu głosowania Racja, trochę napisałem nieprecyzyjnie. W tej chwili Polska ma prawo veta, więc każda decyzja Rady UE nt. Polski wymaga aprobaty Warszawy (tyle, że rządu a nie Sejmu). Po przyjęciu TL, decyzje nt. ustaw w Polsce będą mogły być podejmowane niezależnie od stanowiska Warszawy. Obecnie, wciąż polskie władze mają głos decydujący nt. prawodawstwa w Polsce. Po przyjęciu TL - głos decydujący będzie miała Rada UE (za wyjątkiem obszarów zastrzeżonych dla kompetencji parlamentów krajowych). To bardzo istotna zmiana. Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte procedura byłaby na tyle długa, trudna 08.06.09, 19:46 i kosztowna, że lepiej przyjąć tl - trzeba by między innymi uzyskać zgodę każdego państwa UE z osobna, bo nie jesteśmy terytorium zamorski Dani, Holandii czy Francji jeśli chodzi o stanowienie prawa, to racji nie masz veto co prawda znika, ale jest się obowiązek konsultacji aktów prawnych z parlamentami poszczególnych państw - działa to z grubsza tak: "W przypadku gdy uzasadnione opinie o niezgodności projektu aktu prawodawczego z zasadą pomocniczości stanowią co najmniej jedną trzecią głosów przyznanych parlamentom narodowym zgodnie z ustępem 1 akapit drugi, projekt zostaje poddany ponownej analizie. Próg ten wynosi jedną czwartą w przypadku projektu aktu prawodawczego dotyczącego przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, przedłożonego na podstawie artykułu 76 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Po ponownej analizie, Komisja lub, w stosownym przypadku, grupa Państw Członkowskich, Parlament Europejski, Trybunał Sprawiedliwości, Europejski Bank Centralny lub Europejski Bank Inwestycyjny, jeżeli projekt aktu prawodawczego pochodzi od nich, mogą postanowić o podtrzymaniu, zmianie lub wycofaniu projektu. Decyzja ta musi być uzasadniona. [...]" itd. trzeba się dogadywać i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: procedura byłaby na tyle długa, trudna 08.06.09, 21:18 ponte_aronte napisał: > i kosztowna, że lepiej przyjąć tl - trzeba by między innymi uzyskać zgodę każde > go państwa UE z osobna, bo nie jesteśmy terytorium zamorski Dani, Holandii czy > Francji Procedura byłaby dosyć prosta: albo się zgadzają, albo Polska wetuje wszystko jak leci. > jeśli chodzi o stanowienie prawa, to racji nie masz > veto co prawda znika, ale jest się obowiązek konsultacji aktów prawnych z parla > mentami poszczególnych państw - działa to z grubsza tak: > "W przypadku gdy uzasadnione opinie o niezgodności projektu aktu prawodawczego > z zasadą pomocniczości stanowią co najmniej jedną trzecią głosów przyznanych pa > rlamentom narodowym zgodnie z ustępem 1 akapit drugi, > projekt zostaje poddany ponownej analizie. > Próg ten wynosi jedną czwartą w przypadku projektu aktu prawo > dawczego dotyczącego przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, pr > zedłożonego na podstawie artykułu 76 Traktatu > o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. > Po ponownej analizie, Komisja lub, w stosownym przypadku, grupa Państw Członkowskich, > Parlament Europejski, Trybunał Sprawiedliwości, Europejski Bank Centralny lub E > uropejski Bank Inwestycyjny, jeżeli projekt aktu prawodawczego pochodzi od nich, > mogą postanowić o podtrzymaniu, zmianie lub wycofaniu projektu. > Decyzja ta musi być uzasadniona. [...]" itd. > trzeba się dogadywać i tyle To oznacza jedynie, że można sprawę odwlec, nie ma tu zapisanego żadnego realnego instrumentu blokującego. Czyli: Polska będzie musiała przyjąć prawo ustanowione przed tzw. podwójną większość w Radzie UE, ciało, w którym waga głosu Polski jest niższa niż to wynika z liczby ludności. Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte jako występująca, Polska nie miałaby szansy 08.06.09, 21:27 na taki szantaż - zostałaby zawieszona w uczestnictwie powiedz, po co ci mechanizm natychmiastowo blokujący? przecież to prawo uciera się i dogaduje tak, żeby odpowiadało praktycznie wszystkim na tym raczej polega demokracja, a nie na pohukiwaniu: veto! dlaczego veto nie funkcjonuje w naszym parlamencie? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: jako występująca, Polska nie miałaby szansy 08.06.09, 21:44 ponte_aronte napisał: > na taki szantaż - zostałaby zawieszona w uczestnictwie Co to znaczy: "została zawieszona"? Czy to nie byłoby złamaniem zasad zapisanych w traktatach? > powiedz, po co ci mechanizm natychmiastowo blokujący? przecież to prawo uciera > się i dogaduje tak, żeby odpowiadało praktycznie wszystkim > na tym raczej polega demokracja, a nie na pohukiwaniu: veto! > dlaczego veto nie funkcjonuje w naszym parlamencie? > Napisałem coś innego: że TL pozwala Radzie UE na podejmowanie decyzji o Polsce wbrew Polsce. Chyba się z tym zgadzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte postępowanie Polski byłoby pogwałceniem 08.06.09, 22:31 zasad, tj. tego typu szantaż, a to wystarczy do zawieszenia na podstawie wcześniejszych traktatów nie zgadzam się dogłębnie w drugiej kwestii: co to znaczy wbrew Polsce? od tego mamy przedstawicieli w Radzie, żeby sobie z tym poradzili, zawarli odpowiednie koalicje, popracowali inteligencją jest jeszcze trochę innych zabezpieczeń w traktacie Unia po prostu nie może z definicji działać przeciw własnemu członkowi Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: postępowanie Polski byłoby pogwałceniem 08.06.09, 22:44 ponte_aronte napisał: > zasad, tj. tego typu szantaż, a to wystarczy do zawieszenia na podstawie wcześniejszych traktatów Hej, to nie o to idzie. Oczywiście, że nie byłoby żadnego szantażu, ale trudno oczekiwać, że kraj który ma dość Wspólnoty, chciałby przystać na jej ingerencję w jej wewnętrzne sprawy. > nie zgadzam się dogłębnie w drugiej kwestii: co to znaczy wbrew Polsce? od tego > mamy przedstawicieli w Radzie, żeby sobie z tym poradzili, zawarli odpowiednie > koalicje, popracowali inteligencją Hej, jeśli prawo jasno określa mechanizm decyzyjny jako głosowanie 60% obywateli + 50% państw, to oznacza, że możliwość przegranej Polski jest wpisana w TL. Nierzadko się zdarza tak, że w sytuacji sprzeczności interesów oraz danego rozkładu sił argumenty i "inteligencja" są drugorzędne. > jest jeszcze trochę innych zabezpieczeń w traktacie > Unia po prostu nie może z definicji działać przeciw > własnemu członkowi Bez żartów, jeśli większość może Polskę przegłosować, to oznacza, że Unia może działać wbrew własnemu członkowi. Przykład: sam podział głosów w Radzie UE zapisany w TL jest działaniem UE przeciw własnemu członkowi (Polsce) której siła polityczna bardzo znacząco spada w porównaniu z Niceą. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen korekta 08.06.09, 22:47 Hej, to nie o to idzie. Oczywiście, że nie byłoby żadnego szantażu, ale trudno oczekiwać, że kraj który ma dość Wspólnoty, chciałby przystać na jej ingerencję w jego wewnętrzne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte mógłbyś jakieś hipotetyczne sytuacje, w których 08.06.09, 23:23 interes Polski różniłby się znacznie od interesów reszty Unii? byłoby mi łatwiej, bo patrzę bardziej wspólnotowo, tzn., że nie tylko Polska jest w tej sytuacji, ale wszyscy Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: mógłbyś jakieś hipotetyczne sytuacje, w który 09.06.09, 09:58 Tak, w UE, po przyjęciu TL, formalnie wszyscy podlegają wpływom innych, ale np. pozycja nowych krajów jest wyraźnie słabsza od starych, zwłaszcza sojuszu niemiecko-francuskiego. Trzy przykłady sprzeczności, które już miały miejsce, pomimo obowiązującego prawa weta: 1. Przyjęcie podziału głosów w TL w proporcji do liczby ludności, co obniża wagę głosu Polski (w sytuacji nierównych podmiotów, waga to nie to samo co liczba głosów) 2. Gazociąg Północny. 3. Kwestia opłat za emisję CO2. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: do tej pory nie było takiej możliwości 08.06.09, 12:03 Czy wiesz jakie są koszty wyjścia z Unii? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: dlaczego 'z góry'? to punkt widzenia 08.06.09, 11:59 ponte_aronte napisał: > przeciwników Unii > podpisz traktat - będziesz się mogtła wycofać z tej bzydkiej Łunii Za zasady nie podpisuje umowy, jeśli nie odpowiada mi choćby jeden punkt - to raz. Dwa - nie podpisuję umów, z tymi, którzy umowy łamią. Trzy - obejrzyj ten film ... www.youtube.com/watch?v=uSe_be1N8ZQ&feature=related jeszcze TL nie wszedł w życie, a już Sarkozy interpretuje go dowolnie, tłumacząc, ze nie jest perfekcyjnie doskonały... Konstytucja amerykańska jest prosta i zrozumiała dla każdego Amerykanina ... dlaczego nie można tak napisać Konstytucji EU? Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem 08.06.09, 12:12 o co ci chodzi i nie mam czasu tego rozgryzać na razie umowę łamie Kaczyński (Lech) aha, to jest tak, że jeśli nie postawisz na swoim, to nie podpisujesz żadnej umowy? czy uwzględniasz możliwość negocjacji i kompromisu? na film nie mam czasu i niezbyt mnie interesuje ludzie w ogóle nie są doskonali, co dopiero traktaty Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem 08.06.09, 12:17 > aha, to jest tak, że jeśli nie postawisz na swoim, to nie podpisujesz żadnej um > owy? czy uwzględniasz możliwość negocjacji i kompromisu? Negocjacji i kompromisu - tak. Europolitycy chcą postawić na swoim. Odpowiedz Link Zgłoś
wylogowany.pielegniarz Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 10:19 grand_bleu napisała: Witaj, > To nie były wybory PiS kontra PO ... to były ZA lub PRZECIWKO Unii > w proponowanym przez TL kształcie. To ciekawe, bo w tych wyborach chodziło o wszystko tylko nie o sprawy europejskie:) To była walka partyjna na gruncie krajowym, a nie żaden traktat. > 3/4 Polaków nie poszło do wyborów. Wsród tych którzy poszli jest > wielu (np. ja) którzy zagłosowali na partię nie popierająca Traktatu. Tych "wielu" to nie oceniasz chyba na podstawie wyników przeciwników traktatu:)?? > Czy aktualnie rzadzący politycy mają mandat na podpisanie Traktatu? A dlaczego mieliby nie mieć? > IMHO, to jest najwazniejsze pytanie jakie po wyborach powinni > postawic sobie politycy! Przecież ta decyzja już zapadła. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 12:15 wylogowany.pielegniarz napisał: > grand_bleu napisała: > > > Witaj, Witaj GP! > > To nie były wybory PiS kontra PO ... to były ZA lub PRZECIWKO Unii > > w proponowanym przez TL kształcie. > > To ciekawe, bo w tych wyborach chodziło o wszystko tylko nie o sprawy europejskie:) Wybacz, ale ja tego nie rozumiem. Mnie chodziło o sprawy euopejskie. > To była walka partyjna na gruncie krajowym, a nie żaden traktat. :( > > 3/4 Polaków nie poszło do wyborów. Wsród tych którzy poszli jest > > wielu (np. ja) którzy zagłosowali na partię nie popierająca Traktatu. > > Tych "wielu" to nie oceniasz chyba na podstawie wyników przeciwników traktatu:)?? Znam ludzi, którzy głosowali na PiS, a są przeciwnikami TL. To robi 'wielu' :) > > Czy aktualnie rzadzący politycy mają mandat na podpisanie Traktatu? > > A dlaczego mieliby nie mieć? bo w konsekwencji podpisania Traktatu, Polska będzie zobowiązana do przestrzegania prawa europejskiego (przed polskim). GP, to zbyt powazna sprawa, żeby decydowała o tym garstka zwolenników Traktatu. > > IMHO, to jest najwazniejsze pytanie jakie po wyborach powinni > > postawic sobie politycy! > > > Przecież ta decyzja już zapadła. Irlandia też podjęła decyzję ... i co? Odpowiedz Link Zgłoś
wylogowany.pielegniarz Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 12:29 grand_bleu napisała: > > To ciekawe, bo w tych wyborach chodziło o wszystko tylko nie o > sprawy europejskie:) > > Wybacz, ale ja tego nie rozumiem. Mnie chodziło o sprawy euopejskie. Ale nie mówimy przecież o Twoim wyobrażeniu czy Twoich oczekiwaniach tylko o faktach. A fakty są takie, że te wybory nie oznaczały plebiscytu odnośnie traktatu. > > To była walka partyjna na gruncie krajowym, a nie żaden traktat. > > :( Możesz mieć pretensje do PiSu, wraz ze znajomymi, o których piszesz niżej, bo to PiS dla swoich celów wyborczych narzucił taką a nie inną dyskusję. Dla PO wygodniej byłoby dyskutować o Europie, bo jesteśmy społeczeństwem prounijnym. > > Znam ludzi, którzy głosowali na PiS, a są przeciwnikami TL. > To robi 'wielu' :) Nie przeczę, choć to tylko spekulacje, a nie konkretne dane, które by to potwierdzały. Ja się jedynie przeciwstawiam konstrukcji, którą próbujesz tu przedstawić, a mianowicie: część spośród głosujących było przeciwko traktatowi + większość nie wzięła udziału w wyborach = większość społeczeństwa jest przeciwko traktatowi. > > > Czy aktualnie rzadzący politycy mają mandat na podpisanie > Traktatu? > > > > A dlaczego mieliby nie mieć? > > bo w konsekwencji podpisania Traktatu, Polska będzie zobowiązana do > przestrzegania prawa europejskiego (przed polskim). GP, to zbyt > powazna sprawa, żeby decydowała o tym garstka zwolenników Traktatu. Byłbym za referendum, gdybym wierzył, że będzie wiążące albo gdyby nie obowiązywał próg frekwencji. Zresztą to referendum byłoby wygrane przez zwolenników traktatu. > > > IMHO, to jest najwazniejsze pytanie jakie po wyborach powinni > > > postawic sobie politycy! > > > > > > Przecież ta decyzja już zapadła. > > Irlandia też podjęła decyzję ... i co? I zobaczymy:) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 12:34 wylogowany.pielegniarz napisał: > grand_bleu napisała: > > > > > To ciekawe, bo w tych wyborach chodziło o wszystko tylko nie o > > sprawy europejskie:) > > > > Wybacz, ale ja tego nie rozumiem. Mnie chodziło o sprawy euopejskie. > > Ale nie mówimy przecież o Twoim wyobrażeniu czy Twoich oczekiwaniach tylko o > faktach. A fakty są takie, że te wybory nie oznaczały plebiscytu odnośnie trakt > atu. Dobrze, nie oznaczały:) GP, napisz czym Ty kierowałeś się wybierając swojego kandydata? Odpowiedz Link Zgłoś
wylogowany.pielegniarz Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 12:37 Ja glosowałem na partię. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 12:44 wylogowany.pielegniarz napisał: > Ja glosowałem na partię. ... na partię popierającą socjal, biurokrację, wysokie podatki ... dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
wylogowany.pielegniarz Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 12:58 Możesz jaśniej? Ja wybieram kompromis pomiędzy własnymi sympatiami a skutecznością. Dlatego kanapy są mi zwykle obce. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 13:09 wylogowany.pielegniarz napisał: > Możesz jaśniej? > > Ja wybieram kompromis pomiędzy własnymi sympatiami a skutecznością. Popierasz skuteczność nawet wtedy, gdy chodzi o skuteczne wprowadzenie socjalizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Niegłosujący nie mają żadnego mandatu 08.06.09, 10:29 grand_bleu napisała: > To nie były wybory PiS kontra PO ... to były ZA lub PRZECIWKO > Unii w proponowanym przez TL kształcie. > (...) > 3/4 Polaków nie poszło do wyborów. (...) > Czy (...) rzadzący (...) mają mandat na podpisanie Traktatu?(...) To, co piszesz, to jest lichy zabieg propagandowy. Frekwencja we wszelkich wyborach rzadko przekracza 50%, więc nie ma ŻADNYCH podstaw sądzić, że te 3/4 nieobecnych to są przeciwnicy traktatu. Jak ktoś jest przeciwnikiem traktatu, to tworzy listę przeciwników traktatu i sprawdza, ile dostanie głosów. W Polsce takie Libertas np. ok. 1%. Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 10:33 kompletną bzdura jest twierdzenie że Polacy głosują przeciw traktatowi lizbońskiemu.Ani go nie znają,ani NIKT w kampanii wyborczej nie usiłował wyjasnić o co w nim chodzi,a także wyjasnic dlaczego jest taki istotny dla dalszego działania Unii.Nikt nie wyjasniał rolnikom jak wazne sa te wybory własnie dla nich ,największych beneficjentów Unii.Dlatego wieś nie poszła do wyborów.Jedyna i najwieksza czarną propagandę robił Kościół poprzez księży głoszących takie bzdury na kazaniach że nie wiadomo było czy się śmiać czy płakać.Efektem koscielnej propagandy sa wyniki w USA- na kilka milionów Polakow głosowac poszło ... 4ooo ! Druzgocące zwycięstwo PiS dzięki działalności koscioła w Chicago.Podziwiam wynik Platformy która wypięła sie na wyborców i tak naprawdę w terenie żadnej agitacji czy nawet przedstawienia swoich kandydatów nie dokonała.Jak tak podejdzie do wyborów parlamentarnych- leży !!! Odpowiedz Link Zgłoś
giwi Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 10:49 A na podstawie czego twierdzisz, że to było referendum za lub przeciwko UE? Robiłaś jakieś sondaże na liczącej się grupie? Z rozmów, ktore przeprowadzałam z ludźmi nie idącymi na wybory wynika jedynie to, że kompletnie nie zdają sobie sprawy, że duża część decyzji zapadających w jakiejś tam o setki kilometrów odległej Brukseli dotyczy Polski bezpośrednio. I to decyzji bardzo ważnych. To wina i wielka porażka polityków. Zamiast ludziom tłumaczyć, że nie jest obojętne kto nas będzie reprezentować i jak ważny jest udział w wyborach, woleli się bawić w przepychanki samolotowo - krzesełkowe. Naprawdę nie ma się z czego cieszyć. Już kiedyś Piłsudski powiedział, że owszem, narodem jesteśmy bitnym, ale społeczeństwem żadnym. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 12:31 giwi napisała: > A na podstawie czego twierdzisz, że to było referendum za lub przeciwko UE? powtórzę jeszcze raz to co napisałam: "To nie były wybory PiS kontra PO ... to były ZA lub PRZECIWKO Unii w proponowanym przez TL kształcie". W dniu wczorajszym wybieraliśmy naszych przedstawicieli do PE => co to ma wspólnego z naszymi lokalnymi (polskimi) sporami? A to, że wiekszość społeczeństwa - jak piszesz - nie zdaje sobie sprawy na co dokładnie głosowała, to nie moja wina ... chociaż mój problem. Natomiast nieprawda jest, ze ci co nie poszli, nie poszli bo nie wiedzieli ... znam takich, którzy nie poszli poniewaz mają dość tego co wyczyniają politycy. Odpowiedz Link Zgłoś
giwi Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 13:27 A po co piszesz drugi raz to samo? Nie mówimy przecież o głosowaniu pro lub kontra PO i PiS tylko o powodach absencji. Nie jest prawdą Twoja powtórnie stawiana diagnoza, że to było referendum. Powody nieobecności były różne. Jaki wpływ mają lokalne spory też napisałam i nie tylko ja. Przeczytaj starannie wątek. Być może nie zrozumiałaś. Poświęcanie czasu sporom = brakowi czasu na wyjaśnienie, dlaczego warto głosować na europosłów i co to jest PE. Nikt nie głosuje na rzeczy nieznane. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Kompletna bzdura! 08.06.09, 13:53 giwi napisała: > A po co piszesz drugi raz to samo? napisałam po raz drugi po to, żebyś zrozumiała, że nie piszę o referendum. Z forumowych dyskusji wynika, że w tych wyborach spora liczba głosujących kierowała się chęcia wyeliminowania nielubianej partii, zupełnie zapominając o tym, ze tak naprawdę chodzi o przyszłość Polski. Na złość babci odmrozili sobie nóżki, tak ja to widzę. Jedyna nadzieja w tym, ze Europa zachowała się bardziej racjonalnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Jeśli to miało być referendum :) 08.06.09, 14:22 To frekwencja winna być większa od 50%. :) A potem piszesz, że to był znak protestu :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Ech, nie rozumiemy się ... 08.06.09, 18:15 a to przecież takie oczywiste ... pisze o tym chociażby Zdzisław Najder w dzisiejszej gazecie Polska: Stosunek do Unii Europejskiej to dziś najważniejsza cecha partii w Polsce "Wczorajsze wybory do europarlamentu uwidoczniły nowy podział na polskiej scenie politycznej. Właściwie od początku III Rzeczpospolitej przyjęło się, że politycy dzielą się na tych wywodzących się z obozu solidarnościowego oraz z obozu komunistycznego. Przecież jeszcze przy wyborach parlamentarnych w 2005 r. mówiło się, że koalicja PO z PiS jest pewna - powszechnie bowiem sądzono, że dwie partie wywodzące się z tego samego opozycyjnego pnia zdołają się porozumieć. Nie udało im się wtedy, nie udało im się również w 2007 r. A nie udało dlatego, że stare podziały przestały odgrywać tak istotną rolę jak dawniej. Dwa lata temu zaczął się natomiast krystalizować nowy podział, który w pełni uwidocznił się w czasie obecnych wyborów: podział na zwolenników i przeciwników Unii Europejskiej." Przy czym Najder mija się z prawdę w tym sensie, ze podział przebiega nie na lini zwolenników i przeciwników UE, tylko na linii kształtu Unii, innymi słowy na linii podziału między zwolennikami superpaństwa (zwolennikami TL), a zwolennikami tzw. Europy Ojczyzn ... lub inaczej między zwolennikami federacji i konfederacji. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Może i to też wyjaśnisz skoro się zadeklarowałaś 08.06.09, 19:11 forum.gazeta.pl/forum/w,28,96364200,96377139,Re_.html Europa narodów, to anachronizm XIX wieczny. Wcześniej liczyło się jaki rządzi książę czy król. Jak popatrzysz na Europę pod względem, gdzie panowała jaka rodzina, to okaże się, że wspólnota europejska istniała już dawniej. Mieszczanina nie obchodziło z jakiego rodu jest władca grodu. Obchodziło go, jaki on jest. Złych wyrzucano przez okna. Spójrz na podział Europy między Jagiellonów a Habsburgów. Połowa była jednych, połowa drugich. Oba rody się krzyżowały ze sobą i jakoś się kręciło. Europa to nie państwa o sztucznych granicach. Europa to regiony, w których ludzie są ze sobą związani. Nie rozumiesz tego, tak samo jak Oszołom nie rozumie, że jeśli katastrofie ulegnie francuski samolot, to jakiś wrocławianin może stracić dobrego druha. W tym samolocie okazało się, że zginęły trzy osoby które znam, w tym dwie z CNRS. Wszystkie niepolskiej narodowości. Masz rację, nie rozumiemy się. Ale historia pokaże, że to ja miałem rację. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Wtrącę się 08.06.09, 21:41 Dążenie do zbyt szybkiej i silnej integracji politycznej Unii Europejskiej może być przepisem na rozkręcenie silnych animozji między państwami członkowskimi i jakąś formę europejskiej "wojny domowej" (vide Wojna Secesyjna w USA). Dziś to wygląda zupełnie abstrakcyjnie, ale dynamika kryzysów i konfliktów zazwyczaj bardzo mocno zaskakuje. Dodam jeszcze, że to co mnie uderza w procesie integracji europejskiej i myśleniu unijnych elit o Unii, to wiara w potęgę biurokracji i skłonność do poszerzania zakresu jej władzy i stopnia ingerencji w sprawy krajów członkowskich i ludzi. System zarządzania UE już teraz jest bardzo skomplikowany, niezbyt przejrzysty i poddany słabej kontroli obywateli państw Unii. Obawiam się, że ewolucja UE może zmierzać w kierunku wytyczonym niegdyś przez Cesarstwo Austro-Węgierskie (vide pisma Kafki i Haszka). Projekt Europy Ojczyzn, to dla mnie przepis konserwatywny (zachowawczy), na powolną, oddolną integrację europejską opartą o związki i swobody ekonomiczne. To przepis realistyczny, stawiający dobro jednostek i wspólnot przed interesem Wspólnoty, jej elit i ambicji. To przepis szanujący lokalne odrębności i pozwalający na lokalne zarządzanie. Projekt "superpaństwa" to przepis na odgórną, nieprzejrzystą, ścisłą i szybką - ale niebezpieczną integrację polityczną wdrażaną przez pragnącą poszerzyć swoje wpływy biurokrację. Może podgrzewać narodowe ambicje (jak najbardziej istniejące i żywe) by zrobić z UE rodzaj dominium paru (kilku) silnych państw. Może prowadzić do szkodliwego przeregulowania i stagnacji. XiX wiek to nacjonalizmy; IMHO w Europie Ojczyzn nie o to chodzi. Chodzi raczej o to, żeby biurokratyczna centrala była bardziej pasywna, a znaczenie naturalnych wspólnot nie było ignorowane lub pomniejszane. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Tim, nie dziś.... 08.06.09, 22:13 Dowiedziałem się, że zginął mój bliski kolega. Portal zaś publikuje takie teksty wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6695649,Air_France_wymienia_czujniki_predkosci.html "Wypatrzono kolejne ciała pasażerów - Inne ciała zostały wypatrzone z powietrza 1000 kilometrów od brazylijskiego wybrzeża - dodał rzecznik Munhoz zaznaczając, że w najbliższych godzinach i one zostaną wyłowione z wody. Nie powiedział ile ciał zostało wypatrzonych. Pierwsze ciała ofiar katastrofy okręty brazylijskiej marynarki wojennej wydobyły wczoraj. Teoretycznie tylko wobec jednego z dwóch wyłowionych wczoraj istnieje pewność, że to pasażer Airbusa 330, ale wraz z drugim ciałem wyłowiono bilet na lot 447, uznano więc oba ciała za należące do pasażerów Air France. Eurowybory - serwis specjalny. Wyniki, komentarze, analizy, wykresy. ZOBACZ KONIECZNIE" Poleć znajomemu Wykop Wydrukuj Podyskutuj na forum" "REKLAMY GOOGLE Poznaj datę śmierci. Sprawdź kiedy umrzesz. Wypadek? Śmierć w wypadku. Sprawdz kiedy .. sarsip.org/wypadky.html" I jeszcze miast to zmienić skasowali moje posty protestujące przeciw temu. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Mają 08.06.09, 11:57 grand_bleu napisała: > Czy aktualnie rzadzący politycy mają mandat na podpisanie Traktatu? Gdyż ci co nie brali udziału w wyborach głosu nie mają. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Mają 08.06.09, 12:02 hummer napisał: > grand_bleu napisała: > > Czy aktualnie rzadzący politycy mają mandat na podpisanie Traktatu? > > Gdyż ci co nie brali udziału w wyborach głosu nie mają. Szkoda ... bo widzisz, brak głosu jest też głosem. Głosem sprzeciwu. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Fajna logika :) 08.06.09, 12:13 grand_bleu napisała: > hummer napisał: > > > grand_bleu napisała: > > > Czy aktualnie rzadzący politycy mają mandat na podpisanie > Traktatu? > > > > Gdyż ci co nie brali udziału w wyborach głosu nie mają. > > Szkoda ... bo widzisz, brak głosu jest też głosem. Głosem sprzeciwu. "Brak głosu jest głosem" :) Mi jak coś się nie podoba to nie siedzę cicho :) Ci ludzie mieli szansę oddać głos nieważny, który jest głosem protestu. Zresztą Giwi już Ci dobrze odpowiedziała. Jeśli ktoś w takim dniu nie bierze udziału w życiu społecznym swojej wspólnoty to daje mi np. głos, że woli np. obalić małpkę. Równie dobrze można twierdzić, że 75% Polaków było wczoraj tak pijanych, że nie byli wstanie wyjść z domu. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Fajna logika :) 08.06.09, 12:36 hummer napisał: > grand_bleu napisała: > > > hummer napisał: > > > > > grand_bleu napisała: > > > > Czy aktualnie rzadzący politycy mają mandat na podpisanie > > Traktatu? > > > > > > Gdyż ci co nie brali udziału w wyborach głosu nie mają. > > > > Szkoda ... bo widzisz, brak głosu jest też głosem. Głosem sprzeciwu. > > "Brak głosu jest głosem" :) > > Mi jak coś się nie podoba to nie siedzę cicho :) Ci ludzie mieli szansę oddać > głos nieważny, który jest głosem protestu. Głos nieważny głosem protestu? pierwsze słyszę. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Fajna logika :) 08.06.09, 12:54 grand_bleu napisała: > hummer napisał: > > > grand_bleu napisała: > > > > > hummer napisał: > > > > > > > grand_bleu napisała: > > > > > Czy aktualnie rzadzący politycy mają mandat na podpisan > ie > > > Traktatu? > > > > > > > > Gdyż ci co nie brali udziału w wyborach głosu nie mają. > > > > > > Szkoda ... bo widzisz, brak głosu jest też głosem. Głosem > sprzeciwu. > > > > "Brak głosu jest głosem" :) > > > > Mi jak coś się nie podoba to nie siedzę cicho :) Ci ludzie mieli > szansę oddać > > głos nieważny, który jest głosem protestu. > > Głos nieważny głosem protestu? pierwsze słyszę. Tak głosem protestu. Na karcie do głosowania możesz zrobić wszystko. Możesz napisać na przykład "żaden", możesz dorysować krateczkę i oddać głos na "Tolka Banana", którego Administracja Forów GW uzna za kandydata w tych wyborach. Siedząc w domu nikt nie wie dlaczego tam siedzisz. I to jest ta różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu nie zgadzam sie z Tobą 08.06.09, 12:57 wiem, ze wielu ludzi poszłoby do urn, gdyby była mozliwość postawiania krzyzyka przy zdaniu: nie ma mojego kandydata. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer [x] Stawiam na Tolka Banana :) 08.06.09, 12:59 grand_bleu napisała: > wiem, ze wielu ludzi poszłoby do urn, gdyby była mozliwość > postawiania krzyzyka przy zdaniu: nie ma mojego kandydata. [x] Nie ma takiego kandydata. Dopisujesz i stawiasz. Oddajesz celowo głos nieważny. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: [x] Stawiam na Tolka Banana :) 08.06.09, 13:11 Nie, bo oddając głos nieważny, oddajesz go na partię, która zdobędzie największą liczbę głosów. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: [x] Stawiam na Tolka Banana :) 08.06.09, 13:13 grand_bleu napisała: > Nie, bo oddając głos nieważny, oddajesz go na partię, która > zdobędzie największą liczbę głosów. > A jak siedzisz w domu, to wyniki wyborów się zmienią? :) Za to możesz napisać na karcie protest, który zobaczą wszystkie ugrupowania. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Hummerze 08.06.09, 13:40 powiedz mi proszę, ile w tych wyborach padło głosów nieważnych? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Hummerze 08.06.09, 13:50 grand_bleu napisała: > powiedz mi proszę, ile w tych wyborach padło głosów nieważnych? W tych wyborach to nie mój problem - miałem swojego kandydata. :) Upewniłem się tylko w lokalu wyborczym czy mogę oddać głos czerwonym Mitsubishi Pencil UB-150 RED. Nawet aceton tego nie rusza :) Ciekawe ilu jeszcze ludzi oddało głos w kolorze czerwonym :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Hummerze 08.06.09, 13:56 hummer napisał: > grand_bleu napisała: > > > powiedz mi proszę, ile w tych wyborach padło głosów nieważnych? > > W tych wyborach to nie mój problem - miałem swojego kandydata. :) Nieważne? Jak to? Przeciez dopiero co twierdziłeś, że głos 'nieważny' jest ważny ... więc bardzo proszę, podaj mi liczbę głosów nieważnych. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Hummerze 08.06.09, 14:07 grand_bleu napisała: > hummer napisał: > > > grand_bleu napisała: > > > > > powiedz mi proszę, ile w tych wyborach padło głosów nieważnych? > > > > W tych wyborach to nie mój problem - miałem swojego kandydata. :) > > > Nieważne? Jak to? Przeciez dopiero co twierdziłeś, że > głos 'nieważny' jest ważny ... więc bardzo proszę, podaj mi liczbę > głosów nieważnych. Nie mam czasu na szukanie akurat w tym przypadku. Nie wiem czy podano już oficjalne wyniki, ale normalnie wygląda to tak. :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Hummerze 08.06.09, 14:11 hummer napisał: > grand_bleu napisała: > > > hummer napisał: > > > > > grand_bleu napisała: > > > > > > > powiedz mi proszę, ile w tych wyborach padło głosów nieważnyc > h? > > > > > > W tych wyborach to nie mój problem - miałem swojego kandydata. :) > > > > > > Nieważne? Jak to? Przeciez dopiero co twierdziłeś, że > > głos 'nieważny' jest ważny ... więc bardzo proszę, podaj mi liczbę > > głosów nieważnych. > Nie mam czasu na szukanie akurat w tym przypadku. Wstępne wyniki juz podano ... szukałam głosów nieważnych, nie znalazłam. Ty twierdzisz, ze głosy nieważne są ważne ... Jak to możliwe, żeby ważne głosy zostały pominięte przy podawaniu wyników? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Przeczytaj jeszcze raz co napisałaś, proszę :) 08.06.09, 14:24 grand_bleu napisała: > > > > W tych wyborach to nie mój problem - miałem swojego > kandydata. :) > > > > > > > > > Nieważne? Jak to? Przeciez dopiero co twierdziłeś, że > > > głos 'nieważny' jest ważny ... więc bardzo proszę, podaj mi > liczbę > > > głosów nieważnych. > > > > > Nie mam czasu na szukanie akurat w tym przypadku. > > Wstępne wyniki juz podano ... szukałam głosów nieważnych, nie > znalazłam. Ty twierdzisz, ze głosy nieważne są ważne ... > Jak to możliwe, żeby ważne głosy zostały pominięte przy podawaniu > wyników? > > Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Czego nie zrozumiałeś? 08.06.09, 17:44 Przecież sam napisałeś, że głos nieważny jest głosem protestu, a zatem (wg Ciebie) jest ważny, choć w innym tego słowa znaczeniu. Jeżeli jest ważny, dlaczego od razu nie podano ilości głosów nieważnych? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer A podano ilość głosów ważnych? :) 08.06.09, 19:17 grand_bleu napisała: > Przecież sam napisałeś, że głos nieważny jest głosem protestu, a zatem (wg > Ciebie) jest ważny, choć w innym tego słowa znaczeniu. > > Jeżeli jest ważny, dlaczego od razu nie podano ilości głosów nieważnych? Jak chcesz ogłosić oficjalne wyniki wyborów, bez podania ile głosów - wszystkich, tych ważnych i nieważnych oddano. Wróżysz z fusów? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie ??????? 08.06.09, 13:23 grand_bleu napisała: > Nie, bo oddając głos nieważny, oddajesz go na partię, która > zdobędzie największą liczbę głosów. Gdzie to jest w ordynacji? Może oślepłam ale przeszukałam całą i takiego zapisu nie znalazłam. > > Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: ??????? 08.06.09, 13:58 To wynika z ordynacji, później postaram się to wytłumaczyć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Ja też jestem ciekawy 08.06.09, 14:30 grand_bleu napisała: > To wynika z ordynacji, później postaram się to wytłumaczyć. > > Pozdrawiam Jak się przelicza głosy nieważne na głosy dla jakiejś partii? :) Oświeć mnie proszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Wschód, wieś, lat powyżej 60. 08.06.09, 10:03 Tylko w takich kategoriach PiS wygrał. Dobrze, że wszystko jest tak jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Wschód, wieś, lat powyżej 60. 08.06.09, 14:15 Wykształcenie podstawowe. :p Odpowiedz Link Zgłoś
warsawyak Re: Ta mapka mówi wszystko 08.06.09, 10:03 > Nawet zwycięstwo Zi0bry w skansenie, jakim jest Kraków, nie dziwi :) Ja chciałbym przypomnieć nowoczesnej, światłej Warszawie, że swego, wcale nie tak odległego, czasu wybrała kłamczora na swego namiestnika. Odpowiedz Link Zgłoś
zgred-zisko Re: Ta mapka mówi wszystko 08.06.09, 10:17 Święte słowa. Dla mnie jest zupełnie niezrozumiałe, jak Warszawiacy po trzech latach rządów najgorszego prezydenta stolicy, mogli go poprzeć na stanowisko prezydenta kraju. Musiał chyba zadziałać syndrom niewolnika. Niewolnik cierpi ale w gruncie rzeczy kocha swego pana :( Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Chrzanisz 08.06.09, 10:21 zgred-zisko napisał: > (...) zupełnie niezrozumiałe, jak Warszawiacy po trzech latach > rządów najgorszego prezydenta stolicy, mogli go poprzeć na > stanowisko prezydenta kraju. (...) W wyborach prezydenta RP Kaczor w Warszawie dość wyskoko przegrał. Odpowiedz Link Zgłoś
zgred-zisko Re: Chrzanisz 08.06.09, 10:58 Prawda, że przegrał. Ale poparły go setki tysięcy! W mazowieckim 1 286 tys! Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Ta mapka mówi wszystko 08.06.09, 10:24 Warszawiacy zachowali się egoistycznie ;))) :p Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Ta mapka mówi wszystko 08.06.09, 10:39 ciekawe,jaką tez broń pan Kaczyński ma na myśli ? czy wywoła nowe powstanie którego hymnem będzie "poszli chłopcy w bój bez broni" ?Czy też będzie to pojedynek na pomówienia i kłamstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Ta mapka mówi wszystko 08.06.09, 11:18 bogda35 napisał: > ciekawe,jaką tez broń pan Kaczyński ma na myśli ? czy wywoła nowe powstanie > którego hymnem będzie "poszli chłopcy w bój bez broni" ?Czy też będzie to > pojedynek na pomówienia i kłamstwa? To drugie, I'm sure ;) To jest broń kaczystów, broń tchórzy ;( I, oczywiście, "bombki" ;) :p Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Wschod w Polsce jest na zachodzie 08.06.09, 10:16 tam wlasnie zostali przesiedleni z dawnych wschonich terenow II Rzplitej milony ludzi...a jak wiemy tam byl najwiekszy odsetek analfabetow ...dochodzil nawet w pewnych regionach wiejskich do 70%. Potomki tych analfabetow dzis mieszkaja w wojewodztwach zachodinich i masowo glosuja na PO i SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Wschod w Polsce jest na zachodzie 08.06.09, 11:52 Ty jak zwykle g.. wiesz.W przewrzesniowej Rzeczypospolitej anylfabetyzm zostal zlikwidowany. Wiecej analfabetow bylo np w III Rzeszy. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Że Ziemie Zachodnie i Płn.chcą do Reichu,jak i PO? 08.06.09, 10:39 kronopio77 napisał: Ta mapka mówi wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
wylogowany.pielegniarz Normals, Ty tu nas nie strasz:)) 08.06.09, 10:47 My tu mamy Niemców pod ręką i jakoś nikt się ich nie boi. Ciemnotę możesz straszyć. Im dalej od granicy niemieckiej tym bardziej skuteczniej:)) Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Kto straszy?Stwierdzam faktWidać,że się nie boicie 08.06.09, 11:03 wylogowany.pielegniarz napisał: Normals, Ty tu nas nie strasz:)) My tu mamy Niemców pod ręką i jakoś nikt się ich nie boi. ---> skoro Razem z PO, chętnie tam byście poszli - z Tuskiem na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
wylogowany.pielegniarz My już tam poszliśmy:)))) 08.06.09, 11:11 I to bez Tuska:)) tiny.pl/3dj7 Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany A wschodnie i południowe to nie chcą? 08.06.09, 14:17 Przecież głosowały na PiS, który jest autorem sukcesu negocjacyjnego w sprawie wcielenia Polski do UE. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Ta mapka mówi wszystko 08.06.09, 11:38 Jeśli tę mapkę nałożyć na mapkę wyników wyborów parlamentarnych z 2001, to mogą wyjść ciekawe rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Nie wszystko! 08.06.09, 13:15 To mówi wszystko>>> www.tvn24.pl/-1,10455,0,1,wyniki-eurowyborow,raport.html Poklikajcie sobie na grupy wyborców wg wykształcenia. To jest naga prawda. kronopio77 napisał: > bi.gazeta.pl/im/6/6698/z6698176N.jpg > Kaczyńskim zawsze było bliżej do wschodu. I mentalnie, i kulturowo :) > > Nawet zwycięstwo Zi0bry w skansenie, jakim jest Kraków, nie dziwi :) W samym mieście nie wygrał! Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany Re: Ta mapka mówi wszystko 08.06.09, 14:10 Różnice ideologiczne między nimi są tak niewielkie, że trzeba wchodzić w kryteria geograficzne. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Ta mapka mówi wszystko 08.06.09, 19:49 Prawdziwy pisiorek mowiac "mapka" ma w oczach "malpki".Dwie.Po jednej na slipko. Odpowiedz Link Zgłoś
etwas-geheimnis Re: Ta mapka mówi wszystko 08.06.09, 19:54 różnice są bardzo duże. Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 zgadza sie z poziomem wyksztalcenia 08.06.09, 20:18 ktory pokazany jest na mapce tej: www.wsip.pl/dla_nauczycieli/przedmioty/matematyka/klub/aktualnosci/matura_2008 Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek W Krakowie Ziobro NIE wygrał. 08.06.09, 21:30 kronopio77 napisał: > Nawet zwycięstwo Zi0bry w skansenie, jakim jest Kraków, nie dziwi :) W Krakowie Ziobro NIE wygrał. PiS dostał 32% a PO - 50% Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Wygrał > o 860 głosów z "nieznaną" Rózią :))) 09.06.09, 10:32 W następnych wyborach będzie już +, Kraków złapał wiatr w żagle! ;) :p Odpowiedz Link Zgłoś