Dodaj do ulubionych

Aleksander Sopliński PSL - zapamiętajmy

21.07.09, 14:09
Wspiera przestępców z KDT.
Obserwuj wątek
    • antyprawak Re: Aleksander Sopliński PSL - zapamiętajmy 21.07.09, 14:24
      Facet miał honor bronić pacyfikowanych kupców, co w tym dziwnego?
      • crotalus1 Re: Aleksander Sopliński PSL - zapamiętajmy 21.07.09, 14:35
        Bronił ich na blogu... "Poseł PSL zwraca uwagę na zły sposób
        rozwiązania kwestii kupców z KDT, nawet jeśli prawo nie jest po ich
        stronie. - (...) Są oni (kupcy - red.) obywatelami tego kraju i jako
        tacy nie powinni być brutalnie pacyfikowani oraz podlegają ochronie
        przez instrumenty państwa. Myślę, że władzom Warszawy i komornikowi
        zabrakło niezbędnej cierpliwości i wyobraźni. Kto będzie
        odpowiedzialny za straty, zniszczenia i ewentualną eskalację
        zajścia? - pyta się poseł."

        Prosiło się kupców parę lat i co z tego? Cierpliwości władze
        Warszawy miały aż za dużo. A za eskalację zajść będą
        odpowiadali "kupcy".
        • maria-ltd Re: Aleksander Sopliński PSL - zapamiętajmy 21.07.09, 14:43
          jeden poseł z całego Sejmu stanął tam gdzie Naród ? a reszta tam
          gdzie ZOMO ?
          • yoma Re: Aleksander Sopliński PSL - zapamiętajmy 21.07.09, 14:49
            No i widzisz, sirotko, i jak głosowałaś?
          • sclavus Re: Aleksander Sopliński PSL - zapamiętajmy 21.07.09, 14:52
            Jejku, ojejku!!
            Jakie ty wielkie słowa znasz!
            Zdradź skąd...
          • prawieemeryt ltd - czy naród to 21.07.09, 14:57
            150, a nawet 500 straganiarzy a nie 1,5 mln mieszkanców? Już tyle
            razy mówiłem co oznacza ltd - i to jest fakt. Ale PiS-dzielcy mają
            zasady - im gorzej tym lepiej.
      • chateau Re: Aleksander Sopliński PSL - zapamiętajmy 21.07.09, 14:49
        Żarty sobie robisz? "Pacyfikowani kupcy" złamali prawo.
    • prawieemeryt Panowie i Panie na wątku 21.07.09, 14:55
      A kto będzie bronił Warszawiaków i gości Warszawy przed terrorem
      straganiarzy? Nie jestem Warszawiakiem i za Nią ani za Nimi nie
      przepadam. Ale czy to ma znaczyć, żebym się cieszył gdy miasto chcą
      siłą przejąć we władanie anarchiści od przez jego obywateli
      wybranych władz samorządowych?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka