Dodaj do ulubionych

Kobieca święta naiwność...

19.10.09, 10:17

...czy jest surowiej oceniana, niż męska? Kiedyś tu Mabiwy
powiedział, że kobiety bardzo surowo oceniają inne kobiety.

Zgadzacie się z tym?

PS Nie, nie tylko casus Tomek ;P
Obserwuj wątek
    • woda.na.mlyn Re: Kobieca święta naiwność... 19.10.09, 10:31
      Zgodziłbym się z tym generalnie że nikt tak nie potrafi obrobić
      pupki za plecami jak "najlepsze koleżanki" :D

      Muszę jednak dodać że ostatnio faceci też zaczynają plotkować, ani
      chybi przez te media i inne tabloidy ...
      • twardycukierek Re: Kobieca święta naiwność... 19.10.09, 11:09
        Mam bardzo podobne obserwacje z kręgu kolegów, plotuchów ;))))
        Doganiacie nas, powoli... ;D
    • lupus76 Re: Kobieca święta naiwność... 19.10.09, 10:33
      Zgadzacie. Wystarczy "Vanity fair" przeczytać, żeby nie mieć żadnych wątpliwości :)
      • twardycukierek Re: Kobieca święta naiwność... 19.10.09, 11:10
        Wolfie, co Ty czytasz? ;D
        • lupus76 Re: Kobieca święta naiwność... 19.10.09, 11:12
          No to, co ten
          pan
          napisał.
          • twardycukierek Re: Kobieca święta naiwność... 19.10.09, 11:13
            Łeee, tak to... ;P
            Bez obrazków? ;/
            • lupus76 Re: Kobieca święta naiwność... 19.10.09, 11:29
              Może być i z obrazkami
              • twardycukierek Re: Kobieca święta naiwność... 19.10.09, 11:36
                Ruchomymi! ;D
                Vanity... każdy jest w jakimś stopniu jej 'ofiarą'...
                • lupus76 Re: Kobieca święta naiwność... 19.10.09, 11:59
                  To jest literacki wstęp do Veblena :)
                  • twardycukierek Re: Kobieca święta naiwność... 20.10.09, 08:24
                    Mmmm :))))
    • twardycukierek Forum 'Faceci z Egiptu' 19.10.09, 11:08

      Ostrzegam Was lojalnie! Swego czasu nie mogłam się oderwać, czytając
      z 'szeroko pojętą chorą fascynacją' ;P
      Baby mna urlopie zakochują się w facecie, ten naciąga je na kasę,
      potem na tym forum lecą wątkiem typu:
      'Znacie Boba z hotelu Złoty Obelisk? Czy to szczery, zakochany tylko
      we mnie habibi'?' no i odzew jest ogromny. Znają ;P
      • milleniusz Aaa, mój habibi nie dzwoni! 22.10.09, 00:36
        A wysłałam mu już 3 tysiące dolków na zdrapki do telefonu! Tak, też tam byłem
        (na forum, nie w Egipcie). :D
        • twardycukierek Re: Aaa, mój habibi nie dzwoni! 22.10.09, 07:45
          A dawno? Bo ja byłam kiedyś dawno, jak było o tym głośno w prasie. Niedawno zerknęłam i ... biznes nadal się kręci ;P
          'Czy znacie Boba z hotelu Roma?' 300 postów! 'On jest tylko mój!' 'A ja mam jego fotkę i numer telefonu, oto 3 ostatnie cyfry!' 'A obiecywał, że jestem jedna jedyna!'

          Czasem głupota bab odbiera mi oddech i muszę pod respirator ;))))
          • milleniusz Re: Aaa, mój habibi nie dzwoni! 22.10.09, 20:38
            Dawno, dawno. Chyba właśnie wtedy, bo zdaje się w tym samym czasie zostało to
            zalinkowane na tamtym forum. I raczej z własnej woli wracać tam nie
            zamierzam. :D
          • milleniusz Re: Aaa, mój habibi nie dzwoni! 22.10.09, 20:40
            Ale widzę, że kryzys i tu odbija swoje piętno! Jakieś te habiby niskokosztowe
            teraz, bo wtedy przynajmniej różne komórki dla różnych wybranek mieli. :)
            • twardycukierek Re: Aaa, mój habibi nie dzwoni! 22.10.09, 20:44
              Celna obserwacja :) aż strach pomyśleć, co jeszcze mają z odzysku dla wszystkich partnerek!

              Ot, kryzys i egipskie ciemności!
              • woda.na.mlyn Re: Aaa, mój habibi nie dzwoni! 23.10.09, 15:01
                Obserwując proces na miejscu muszę stwierdzić że jednak gros nie
                jest naiwnych tylko po prostu ... jakby to grzecznie nazwać ... w
                potrzebie :D A jak jest popyt to jest i podaż :D No ale oczywiście w
                takiej masie znajdą się i takie, które do ryćkania dorabiają
                ideologię ;DDD
                • twardycukierek Re: Aaa, mój habibi nie dzwoni! 23.10.09, 15:44
                  > Obserwując proces na miejscu

                  Rany, na jakim miejscu? ;D ONZ Cię w piramidzie osadziło? ;)

                  Potrzeba, tak, jasne! Ideaologia też, masz rację... tylko chciałbym zobaczyć dokładnie takie forum pisane przez facetów po powrocie z Tajlandii. ;P
    • twardycukierek Re: Kobieca święta naiwność... 21.10.09, 23:14
      Głupie baby, tyle. Brak słów...
    • z_malej_litery Re: Kobieca święta naiwność... 23.10.09, 14:38
      ja wiem tylko tykle, ze ubieram się dla kobiet. mężczyźni praktycznie nigdy nie
      zauważają ni zmian, ni nowosci... no nic!
      • woda.na.mlyn Re: Kobieca święta naiwność... 23.10.09, 14:57
        Dziwne ... może się lękają wypowiedzieć w tej sprawie? ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka