wuzet21
26.01.10, 20:06
Wielu ludzi czeka na przeszczepy organów - tylko że w Polsce ilość
dawców, w stosunku do ilości dawców na zachodzie Europy, jest bardzo
znikoma. Pokutuje niewiedza i zacofanie. Zmiana myślenia następuje
przeważnie, dopiero po przeszczepie w naszej rodzinie. Ja mam w
dokumentach taką kartę, na której jest moja zgoda na pobranie
narządów, jednak dyspozycję - odnośnie komu pomóc - zostawiłem swojej
najbliższej rodzinie. Taka klauzula pozwala na przekazanie narządów
naprawdę potrzebującej osobie, a nie np. znajomym lekarza. Napiszcie,
jak Wy widzicie ten problem, czy zgadzacie się na oddanie swoich
narządów potrzebującym ?