Dodaj do ulubionych

Związki partnerskie

26.01.13, 08:04
Wychodzi na to, ze to zło.
Że jedynie związek małżeński uświęcony sakramentom to dobro.
Ja jestem złem w czystej postaci.
Rozwiodłem się po 15. latach małżeństwa, a od 8. lat żyję w nieformalnym związku partnerskim, bez ślubu.
Nie mamy żadnych praw, ŻADNYCH.
Mam formalnie i prawnie konkubinę i jestem konkubentem.
tobrze.blox.pl/2013/01/list-do-pani-posel-PIS.html#BoxSlotIIMT
--
"Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
By Terry Pratchett.

forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
Obserwuj wątek
    • szyszkasosny Re: Związki partnerskie 26.01.13, 08:20
      Komentarze na portalach info są celne: Kaczor, kler i ta posłanka Pawłowicz, co tak się mądrzyła w sejmie są istotami godnymi potępienia - nie przysłużyli się prokreacji.
      tobrze.blox.pl/2013/01/list-do-pani-posel-PIS.html#BoxSlotIIMT
      Tak się zapowietrzyli homoseksualistami, że zapomnieli o heterykach żyjących bez ślubu. Będzie ich coraz więcej, bo młodzi ( ale też i starsi, po przejściach) nie garną się do instytucji i papierkowych związków.

      --
      ********************************************************************
      Naturalność, to bardzo trudna do utrzymania poza...
      • kapitan_marchewa Re: Związki partnerskie 26.01.13, 10:24
        Czyli jestem złem i jestem grzechem.
        PO dało dupy, prawica się ośmieszyła jak zwykle, jakoś lewicy i innych palikotów nie odnotowałem.
        Ale lubiłem i lubię Kalisza, jego opinia akurat znalazłem i mi się podoba:
        kalisz.natemat.pl/48429,platforma-anty-obywatelska
        --
        "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
        By Terry Pratchett.

        forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
        • ewa9717 Re: Związki partnerskie 26.01.13, 11:20
          No dobra, opinia fajna, ale co lewica, gdy miała władzę, zrobiła oprócz kłapania dziobem PRZED wyborami? Przecież ten problem jest od lat, ugrywa się coś obietnicami przed wyborem, a potem wypina rufą do wiatru.
            • tojabogdan jeśli większość parlamentarna 26.01.13, 13:07
              zamierza budować z kraju naszego pięknego skansen, kato-konserwatywny, w najgorszym tego słowa znaczeniu, to jest przerażające. Gorzej jeszcze, że odrzucenie uchwał jest ingorowanie zapisów konstytucji. Teoretycznie trybunał konstytucyjny winienn zwrócić posłom uwagę, że błądzą. Teraz można oczekiwać skarg do Strasburga, a ich wyroki będą policzkiem dla naszego parlamentaryzmu, pożal się boże.
                  • skuter44 Nienormalne państwo 28.01.13, 03:28
                    Czytam, że we Francji już blisko 70 % toleruje, uznaje związki partnerskie a prawa związków nieuświęconych są tam zrównane z małżeństwami rejestrowanymi formalnie . Naród Francuzów od wieków jest tolerancyjny, "myślący do przodu". Francuzi postępują jak obywatele demokratycznego państwa prawa bo takie prawo narzuca logika i konstytucja.

                    Przy okazji okazji ostatniego polskiego skandalu nasuwa się szereg pytań.
                    Dlaczego gorzej, niż małżeństwo usankcjonowane sakramentem czy papierkiem z usc , traktowana jest para ludzi która uważa, że ich samopoczucie będzie lepsze jeśli będą żyć w miłości wzajemnej, poszanowaniu, tworząc rodzinę "formalnie niekontraktową", bez przymusu prawnego państwa lecz w zgodzie z konstytucją ; tworząc taką parę (niekontraktową) rodzina uznaje się tym samym za ludzi wolnych, którzy w każdej chwili mogą się rozstać ?.
                    Czy te ,u nas aż 4-5 mln osób, nie mających "papierka" małżeńskiego z kościoła czy usc , żyjących szcżęśliwie,moralnie/etycznie lecz nie koniecznie związanych z jakąś religią, wychowujących normalnie dzieci .... ma być nadal ludźmi drugiej kategorii ?
                    Dlaczego ich państwo (tak jak inne praworządne państwa) nie zrównuje ich podstawowych ludzkich i konstytucyjnych praw ?
                    Mam swoje odpowiedzi. Bo nasze państwo jest jest w grupie państw wyznaniowych, ubezwłasnowolnionych przez organizację wyznaniową. To państwo jest chore i obłudne. Polska jest niewątpliwie jednym z państw gdzie nawet ludzie władzy których obowiązkiem jest przestrzeganie konstytucji i wszelkiego prawa, korygowanie prawa by nie szkodziło obywatelom są pod ogromną presją kościoła katolickiego, uznają za normalne dominację jedynie słusznej religii, uznają, że nornalnością jest naruszanie praw ludzi którzy nie są członkami KK.
          • kapitan_marchewa Re: Związki partnerskie 31.01.13, 05:31
            Cytat:
            Nie bardzo rozumiem, dlaczego prosta sprawa administracyjna, jaką jest zarejestrowanie się wspólnie z kimś, z kim się chce mieszkać, spędzać razem czas i cieszyć się życiem, musi być przez wierzącego w Boga katolika tolerowana

            www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,13318263,Przeciwnicy_zwiazkow_partnerskich_mowia_o_Bogu__Tym_.html#Cuk
            --
            "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
            By Terry Pratchett.

            forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
            • ewa9717 Re: Związki partnerskie 31.01.13, 09:43
              Cytat jak najbardziej trafny. Mnie jednak przeraża, że ci, którzy mają stanowić prawa, nie mają pojęcia o zapisach w konstytucji, że mogą bezkarnie wygadywać bzdury będące tej konstytucji łamaniem. W tym minister sprawiedliwości, niejaki gowin, który powinien być raczej ministrantem.
              • old.bear Re: Związki partnerskie 31.01.13, 10:37
                Pozostaje nam tylko powtórzyć wariant islandzki. Tam obywatele pokazali wała rządzącym. Tylko w naszych mediach jakoś o tym cicho. Tajemnica jakaś czy cóś ?
                Bo gadania już dość było. Ponad dwie dekady. Trzeba zacząć działać.
                        • skuter44 Załatwić sprawę najważniejszą 01.02.13, 09:01
                          Zgadzam się z prof. Czapińskim. Spoleczeństwo polskie (i jego przedstawiciele) nie dojrzeli do akceptacji i równouprawnienia związków gejowskich. Problem ich jest w małej (jeszcze) skali a więc rozwiążmy pilnie/najpierw problem braku rownouprawnienia pary ludzi ze związków zyjących "na wiarę", tych niebłogosławionych/niepoświęconych, nie stanowiących małżeństw.

                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,13330490,Na_zwiazki_musimy_poczekac_10_lat___I_to_nie_kwestia.html
                          • tojabogdan tolerancja związków lesbijskich była zawsze dużo 02.02.13, 21:31
                            tolerancja związków lesbijskich była zawsze dużo większa, niż męskich.
                            Jak pamięcią siegam, a sięgam bardzo głęboko w przeszłość (z pewnością jestem seniorem forum), kobiety żyjące w stadłach, zakładające rodziny, nie budziły specjalnych emocji.
                            Znałem osobiście kilkanaście takich par. Wiele z nich potworzyło się w trakcie pobytów w obozach koncentracyjnych. Przed wojną niektóre z tych pań były mężatkami z pełnymi rodzinami. Oczywiście nie ważyły się one demonstrować bliższych zażyłości, ale ci, którzy znali je dobrze, wiedzieli, że tworzyły odpowiedniki małżeństw, na ogół bardzo zgodnych. Wierne były sobie aż do śmierci i pochowane we wspólnych grobach.
                            Faceci tak żyjący mieli o wiele trudniej, byli przedmiotem drwin, dowcipów, niekiedy jawnej agresji. Chyba, że byli osobami duchownymi.
                              • kapitan_marchewa Re: tolerancja związków lesbijskich była zawsze d 04.02.13, 07:00
                                Czy cały świat zwariował?
                                Chyba się wk..wiłem.
                                Dlaczego określenie "związek partnerski" od razu się wszystkim kojarzy z homo? Z gejami i lesbijkami?
                                Ja jestem hetero, chcę związku partnerskiego i praw z niego wynikających dla siebie i dla dziewczyny z którą jestem 8 lat, a nie zamierzamy brać ślubu.

                                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13342488,Pawlowicz__Srodowiska_genderowe_nawoluja_do_nienawisci_.html?lokale=lodz#BoxWiadTxt
                                --
                                "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
                                By Terry Pratchett.

                                forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
                                  • kapitan_marchewa Re: tolerancja związków lesbijskich była zawsze d 05.02.13, 09:22
                                    A oni ciągle swoje.
                                    Teraz Godson z Łodzi.
                                    Nic tylko związki partnerskie to związki homoseksualne, inne nie istnieją. Jakby się płyta zacięła..
                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,13348404,Godson__Jestem_chrzescijaninem__Uwazam__ze_homoseksualizm.html#BoxSlotII2img
                                    --
                                    "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
                                    By Terry Pratchett.

                                    forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
                                    • szyszkasosny Re: tolerancja związków lesbijskich była zawsze d 05.02.13, 12:13
                                      Poseł Godson czuje niedosyt po wczorajszym spotkaniu u Lisa.
                                      Nie pozwolono mu do końca wyjaśnić swoich poglądów na zadane pytanie:Czy homoseksualizm jest grzechem.
                                      Usiłował to robić w sobie właściwy, flegmatyczny i dostojny sposób, ale go zakrzyczeli.
                                      I wiecie co? Nie jestem homofobem, nie mam nic przeciwko parom homoseksualnym, ale uważam, że każdy ma prawo mieć swoje poglądy. Jeśli ktoś nie lubi homo (bo studiował Biblię, bo Kościół tak mówi, bo jest to nieestetyczne, bo niezgodne z naturą), to moim zdaniem ma do tego prawo.
                                      Porobiło się tak, że w imię wolności zaczynamy wytykać tych, co myślą źle o homoseksualnych.A wolność przekonań?
                                      Pytanie jest, czy poseł ma forsować w sejmie swoje poglądy, czy swojego Kościoła, a może swoich wyborców?
                                      --
                                      ********************************************************************
                                      Naturalność, to bardzo trudna do utrzymania poza...
                                          • skuter44 Re: tolerancja związków lesbijskich w społeczeńst 06.02.13, 06:27
                                            Tylko rewolucja obyczajowa, społeczna, ustrojowa ..... może to zmienić. Wg mnie.
                                            Jak niewolnicy wyzwalali się ? Jak zmieniano ustroje ? Jak zmieniano obyczaje (we Francji) i wyznania (luterenizm, kalwinizm, protestanci, .....).
                                            Na taki zryw nie stać naszego społeczeństwa. Za mało jest jeszcze biedy i oświecenia. Brak przywódcow. Wszelkie rewolucje 9patrz Ruch Palikota) tłamszone są w zarodku.
                                            KOnserwatyzm jestpowszechny. Zabito idęę liberalizmu ......
                                            Źle misiu. Źle.
                                            Mnie to wisi ale moje dzieci i wnuczki ? Bęą się męczyć. !!!
                                            • skuter44 Re: tolerancja związków lesbijskich w społeczeńst 06.02.13, 06:41
                                              Też tak uważałem. Po tych wpadkach Pis i PO, wybrani zostaną inni , lepsi. Bo naród widzi to prózniactwo, brak odpowiedzielności, nieprofesjonalizm, poddanie KK, upadek instytucji państwa... I sytuacja zmieni się po wyborach. Ale realnie myśląc jak i co może się zmienić.
                                              Nie zmieniła się mentalność społeczeństwa, ksiądz jest panem z batem (tego słuchaja), organizacje pozarządowe są na początku rozwoju, partie opanowały ustrój społeczny (nie dopuszczą do jednomandatowych wyborów, rezygnacji z list partyjnych , itd). Naród jest (świadomie, sytatematycznie i radykalnie przez PO i PiS) dzielonyna dwa obozy po to by nie ukształtowała się siła mająca na celu obalenie istniejącego porządku prawnego i ustroju.
                                              Nie ma autorytetów. UE słabnie. Ustrój kapitalistyczny wali się i nie ma przygotowanej transformacji na inny. Chinczycy , Hindusi, Arabowie mają nas w kieszeni i tylko patrzeć jak wykupią majątek narodowy, czyniąc Amerykanów i Europejczyków niewolnikami. Brak gospodarki planowej spowodował nieodwracalnie szkodliwe białej rasie trendy . Liczba ludności Europy, Rosji, .... zmiejszy się o więcej niż połowę.... Itd,...itd
                                              • skuter44 krakanie skutere 06.02.13, 06:43
                                                Przepraszam . Piszemy w niewłaściwym wątku. Misiu ?! Sprowokowałeś mnie do biadolenia.
                                                Tu piszą (forumowicze) o lesbijkach. Wdzięczny to temat a nie jakieś mroczne wizje.
                          • szyszkasosny Re: Załatwić sprawę najważniejszą 26.02.13, 08:11
                            Obejrzałam wczoraj w nocy w tv kawałek dyskusji u Lisa na temat gejów i związków partnerskich. Nie dyskusji, ale raczej kłótni między Łepkowską, Michałem Pirógiem (gej i Żyd), Kluzik-Rostowską a księżmi. Ci swoje, a ci swoje... Bez jednej próby zrozumienia argumentów drugiej strony. Zniesmaczona przełączyłam na 1 program, a tam jakby drugi biegun - dokument o rodzinie transseksualistów.
                            Strasznie pogmatwane: dwóch menów przerobionych z kobiet wychowuje dwóch nastoletnich chłopców pochodzących z czasów, jak jeszcze byli kobietami, z czego jeden chłopiec z Aspergerem ( lekka wersja autyzmu). Mają jeszcze raczkujące dzieciątko i starają się o następne. Jeden men ma jeszcze narządy płciowe żeńskie i może urodzić. W związku z tym wstrzymuje podawanie testosteronu i dostarcza sobie nasienie ( nie wiem skąd), ale robi to pod opieką pielęgniarki wyspecjalizowanej w sprawach transseksualistów.
                            No fajnie - kochają się, mają rodzinę, dom, dzieci, o które bardzo dbają i zwierzątka się plączą po domu.
                            Żal mi było tylko tych dorastających chłopców.
                            Jednemu wypsnęło się coś w szkole i został z niej usunięty (prawie). Tatuś pocieszał go - nie martw się, znajdziemy inną szkołę, ale ten dzieciak lubił tę, w której był wcześniej.
                            Te dzieci muszą uważać co mówią do obcych - kolegów, sąsiadów, nauczycieli, bo choć to USA, to jednak nie ma przyzwolenia i tolerancji dla takich układów.
                            Jako przerywnik od czasu do czasu pokazano zdjęcia faceta w zaawansowanej ciąży.
                            Jak czuje się dziecko, które miało mamusię, która w pewnym momencie została tatusiem? To musi chyba być traumatyczne przeżycie.
                            W tym dokumencie padł argument dla tych kłócących się na drugim programie.
                            Nie da się leczyć takich stanów. Jedynym wyjściem jest radykalna zmiana płci. Jeden z menów, tak długo i intensywnie krępował sobie piersi, że wdała się martwica i tzreba było je usunąć łącznie z sutkami - tak więc ma gładką klatę, bez sutków.
                            Ludzie, którzy kłócili się u Lisa, zamiast to robić powinni obejrzeć ten dokument na jedynce.
                            Tak więc na dobranoc przeżyłam wstrząsy o różnych bodźcach i skali rażenia
                            Czy w naszej sytuacji opieka społeczna odebrałaby dzieci takim rodzicom?
                            Ponoć sporo homoseksualistów wychowuje dzieci. Jest to chyba częste u lesbijek, bo u gejów?
                            --
                            --
                            ********************************************************************
                            Naturalność, to bardzo trudna do utrzymania poza...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka