marstef74 29.07.10, 16:46 Pamiętacie "Spieprzaj dziadu"? no to teraz w formie międzynarodowej - ach ta słynna polska gościnność :) www.wykop.pl/ramka/422681/niemiec-w-myjni-samochodowej-ucz-sie-polskiego-albo-spieprzaj/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Talmud Re: Jak kochamy Niemców - polska gościnność IP: *.chomiczowka.waw.pl 29.07.10, 16:52 Umiesz czytać ? To przeczytaj: " Ten człowiek przyszedł i chciał być obsłużony bez kolejki. Ubliżał nam, że nie znamy jego języka – Piotr Kościński przedstawia nam swoją wersję. – Odniosłem wrażenie, że on ma się za gościa z wyższej półki." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Talmud Jak Niemcy kochają nas... IP: *.chomiczowka.waw.pl 29.07.10, 16:56 Niedawno była podobna sprawa: para nimieckich staruszków pobiła w pociągu młodą Polkę. Stara esesmańska szkoła... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Jak Niemcy kochają nas... 30.07.10, 08:37 nikogo nie broniac..ale niejednej mlodej Polce przydaloby sie porzadne lanie. > Niedawno była podobna sprawa: para nimieckich staruszków pobiła w > pociągu młodą Polkę. Stara esesmańska szkoła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Talmud Re: Jak Niemcy kochają nas... IP: *.chomiczowka.waw.pl 30.07.10, 21:49 > nikogo nie broniac..ale niejednej mlodej Polce przydaloby sie porzadne lanie. > Tak jak niejednej młodej Niemce, ale ta tylko nie chciała, żeby Niemiaszki nie palili papierosów w przedziale dla niepalących... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnus Sprobuj w Niemczech po polsku sie dogadac,to IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.10, 17:02 zobaczysz co osiagniesz.Jestes typowym zakompleksionym Polakiem, ktory sie wstydzi jak obcokrajowcowi W POLSCE nie potrafi pomoc w jego jezyku.A to obcokrajowiec powinien sie probowac dogadac w jezyku obowiazujacym w danym kraju, a jesli nie moze przyjac to ze zrozumieniem. Pewna niemiecka firma w Szczecinie nawet chciala Polakom zabronic rozmawiac po polsku pomiedzy soba!Typowa arogancja niektorych "z zachodu" wobec ludzi z bylego bloku wschodniego.Przez rok Niemiec powinien sie nauczyc polskiego, zeby sie dogadac w myjni.Jak nie potrafi, to niech tlumacza ze soba wozi albo swoja zone. Odpowiedz Link Zgłoś
marstef74 Re: Sprobuj w Niemczech po polsku sie dogadac,to 29.07.10, 17:14 zgoda niech się uczy ale argument typu "spieprzaj" (bo cię nie rozumiem) to już czysta wiocha a nie cywilizowany kraj. Nawet gdy szwab się rzuca - można mu dać odczuć że jest niemile widziany w inny sposób - to kwestia kultury osobistej i tyle. I zapewniam że nie mam kompleksów :) Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Sprobuj w Niemczech po polsku sie dogadac,to 29.07.10, 20:02 Daj sobie spokój. Kompleksy się tobie uszami wylewają. Czy spotkałeś Anglika który by się wstydził za występy rodaków za granicą? Nie? Oczywiście, dla niego to jasne, że tak postępuje klasa niższa - prole i nie widzi żadnego powodu aby się za nich wstydzić. Wstydź się za siebie, jak widać masz powód. Odpowiedz Link Zgłoś
jutrzenka.3 Re: Sprobuj w Niemczech po polsku sie dogadac,to 29.07.10, 20:58 do marstefa74 Podoba mi się Twoje podejście do tego incydentu. Ja często mam kontakt z obcokrajowcami /z różnych krajów/ i nie zawsze mi się podoba ich zachowanie, mimo to potrafię zachować się grzecznie i taktownie. A co sobie myślę o nich, to wiem tylko ja. Czy to wielki problem zachować się kulturalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Magnus 30.07.10, 08:41 ....zycze ci, zebys w wieku 80 lat nauczyl si enowego jezyka...jak zapewne przeczytales tyle lat ma ten gosc z artykulu i od roku mieszka w pl.. chociaz mowi lamana polszczyzna..wielu mlodych polakow, ktorzy wyjezdzaja za granice nie mowi nawet lamanym niczym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnus Re: Magnus IP: *.dip.t-dialin.net 30.07.10, 09:01 To niech nie wyjezdza z Niemiec.Jak ty pojdziesz w Berlinie do sklepu to dogadasz sie po polsku??Wiec o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Magnus 30.07.10, 10:31 Gość portalu: Magnus napisał(a): > To niech nie wyjezdza z Niemiec.Jak ty pojdziesz w Berlinie do sklepu to > dogadasz sie po polsku??Wiec o co chodzi? Chodzi o to, że jak byłem w Barcelonie i rozbolała mnie głowa, to nikt mnie z apteki nie wypieprzył, gdy rękami i nogami (nie znam hiszpańskiego ani katalońskiego) tłumaczyłem, że potrzebuję tabletek od bólu głowy. Znajomy Polak, który przyjechał do Niemiec i przegapił w pociągu stację, na której miał wysiąść uzyskał pomoc od niemieckich konduktorów mimo iż nie umiał po niemiecku ani słowa. Pokazał tylko kartkę z numerem telefonu dyrektorki teatru, która miała go odebrać, i konduktor z własnego służbowego telefonu wszystko załatwił. Wystarczy trochę życzliwości zamiast narodowego nadymania się. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnus Re: Magnus IP: *.dip.t-dialin.net 30.07.10, 14:23 Nie przeczytales chyba postu wyjsciowego.Ten Niemiec byl oburzony i wsciekly, ze nikt po niemiecku z nim rozmaiwac nie potrafi.Pewnie byl w Polsce kiedys jeszcze z biurem podrozy Wehrmacht Reisen w latach 40-tych i byl przyzwyczajony, ze go nalezy jak Pana Boga traktowac.Ty tez w Barcelonie zmieszales aptekarke, ze w jezyku Mickiwewicza nie kumata byla? Jestem pewien, ze gdyby milo podszedl do personelu myjni, to nikt by klienta po chamsku nie potraktowal.Ale jak przyjezdza wielki Niemiec i ma kaprysy, ze Polaczki w jego jezyku sie porozumiec nie potrafia, to dobra dostal lekcje.Bujaj wrotki dziadek i oducz sie arogancji. Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: Sprobuj w Niemczech po polsku sie dogadac,to 30.07.10, 09:50 >>>Pewna niemiecka firma w Szczecinie nawet chciala Polakom zabronic rozmawiac po polsku pomiedzy soba!>> Niemieckie nawyki nie zanikaja.... Czyz nie bylo kiedys glosno ze dzieciom z mieszanych polsko-niemieckich rodzin zabraniaja mowic po polsku? Ciesze ze mieszkam w Anglii - cokolowiek mozna powiedziec o Anglikach to w porownaniu z Niemcami sa oni oaza tolerancji..... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Sprobuj w Niemczech po polsku sie dogadac,to 30.07.10, 10:33 10iwonka10 napisała: > Niemieckie nawyki nie zanikaja.... Czyz nie bylo kiedys glosno ze > dzieciom z mieszanych polsko-niemieckich rodzin zabraniaja mowic po > polsku? Słyszałaś, że w jakimś kościele dzwonią, ale nie wiesz w którym. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: Sprobuj w Niemczech po polsku sie dogadac,to 30.07.10, 14:23 Artykul w newsweeku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Talmud Re: Sprobuj w Niemczech po polsku sie dogadac,to IP: *.chomiczowka.waw.pl 30.07.10, 21:55 > Niemieckie nawyki nie zanikaja.... Czyz nie bylo kiedys glosno ze > dzieciom z mieszanych polsko-niemieckich rodzin zabraniaja mowic po > polsku? Nawet w rodzinach polsko-polskich ! Bo to rzekomo przeszkadza im w nauce j. niemieckiego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Jak kochamy Niemców - polska gościnność IP: *.range86-143.btcentralplus.com 29.07.10, 18:29 wzial sie czlowiek urodzil by nad poziomy wyleciec, a okiem slonca ogarnac ludow ogromy, a skonczyl jako manager myjni samochodowej. Dziwisz sie, ze jak mu szkopina przypomnial, jego miejsce w lancuchu pokarmowym, to krew mu zawrzala i postanowil znalezc i rzucic mu w twarz jedyna przewage, jedyna naturalna przewage jaka nad nim posiadal, a wiec nieco lepsza znajomosc jezyka polskiego. Zal czlowiekowi dupe sciska, ale pomoc nie da rady. Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: Jak kochamy Niemców - polska gościnność 30.07.10, 09:46 Zaraz sie nad nim poplacze..... A myslisze ze Polacy sa wszedzie w Niemczech traktowani tak dobrze? jak sie wyjezdza na emigracje to trzeba byc na takie sytuacje przygotowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Jak kochamy Niemców - polska gościnność 30.07.10, 10:37 10iwonka10 napisała: > A myslisze ze Polacy sa wszedzie w Niemczech traktowani tak dobrze? Jakoś przez 20 lat mieszkania w Niemczech nigdy nie zostałem w podobny sposób potraktowany. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: Jak kochamy Niemców - polska gościnność 30.07.10, 14:25 Moze cie nikt tak nie potraktowal ale nie znamy calej historii tak do konca. I czlowieku obudz sie i nie idealizuj w kazdym kraju jest underclass, ekstremalna prawica albo troche zwyklych prostakow ktorzy sa przeciwko emigrantom.... Trzeba byc na to przygotowanym jak sie emigruje. Wiec nie przesadzajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnus Re: Jak kochamy Niemców - polska gościnność IP: *.dip.t-dialin.net 30.07.10, 22:07 A ty w Niemczech idziesz do sklepu i gadasz do sprzedawcy po polsku,a jak cie nie rozumie pyskujesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Jak kochamy Niemców - polska gościnność IP: *.mcr-bng-011.adsl.virginmedia.net 30.07.10, 10:44 Iwonka jak ktos pierdzi w towarzystwie to sie dolaczasz? Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: Jak kochamy Niemców - polska gościnność 30.07.10, 14:26 Nie ale jak towarzystwo pierdzi a ty nie to najwyzej mozesz sie od nich odlaczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Jak kochamy Niemców - polska gościnność 30.07.10, 10:44 10iwonka10 napisała: > Zaraz sie nad nim poplacze..... Nikt nie każe Ci płakać, ale trochę empatii by nie zaszkodziło. Mam znajomego Niemca, który w wieku 50 lat postanowił nauczyć się języka polskiego, spotykamy się raz, albo dwa razy w tygodniu i "przerabiamy" kolejny odcinek serialu "M jak miłość". W ten sposób już całkiem nieźle opanował on nasz język. Facet jest pełen sympatii do Polski, interesuje się naszą historią i kulturą. Tym bardziej było mu przykro, gdy został raz zjechany przez polskiego chama tylko dlatego, że nie wyrażał się bezbłędnie po polsku. Wiadomo, chamy trafią się w każdym narodzie, ale boli to tym bardziej, jeżeli jest się nastawionym pozytywnie do tego narodu, którego przedstawiciel cię obraża. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sexlehrerin Re: Jak kochamy Niemców - polska gościnność IP: *.pools.arcor-ip.net 31.07.10, 19:02 tez znam taki eksponat, 50 letni gostek chcial tlumaczen liebesbriefe do 18 latki i byl napalony na m jak milosc do mlodych polskich gejow Odpowiedz Link Zgłoś