imponeross
03.08.10, 19:30
Dwa oszolomy zaklocily prace Sądu Najwzyzszego rozpatrujacego sprawe
waznosci wyborow prezyneckich. Sąd przerwal obrady do czasu az
oszolomy zostaly usuniete z sali. Oszolomy powolywaly sie na art.
176 konstytucji, który mówi, że "postępowanie sądowe jest co
najmniej dwuinstancyjne", a odwołania od decyzji w sprawie protestow
wyborczych nie byly rozpatrywane. Oszolomy zostaly w ten sposob
pobawione prawa do odwołania, przez co decyzja Sądu Najwyzszego w
sprawie waznosci wyborow i tak nie bedzie wazna. A moze te oszolomy
maja racje?...
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8207801,Przeciwnicy_Komorowskiego_zaklocili_obrady_Sadu_Najwyzszego.html