Dodaj do ulubionych

Centrum Integracja Zielona Góra

21.02.09, 15:59
Dzień dobry wszystkim. Na wstępie chcę zaznaczyć, iż zdaję sobie sprawę z
tego, że być może to nie do końca jest miejsce, w którym powinnam wylewać żale
i skarżyć się, jednak jest ono na tyle często odwiedzane przez osoby takie jak
ja - czyli z niepełnosprawnością, że właśnie tutaj to zrobię - wyleję żale i
poskarżę się... a może nawet uda mi się sprowokować jakąś dyskusję, lub
chociaż zmusić do refleksji...

Przejdźmy zatem do rzeczy, otóż jak wcześniej wspomniałam, jestem osobą z
niepełnosprawnością ( wózek), od niedawna mieszkam w Zielonej Górze. Kiedyś w
tv regionalnej zobaczyłam reklamę Centrum Integracja - kurcze pomyślałam może
warto tam się udać, dowiedzieć. Praca nie była mi potrzebna - miałam ją wtedy
mam ja teraz i mam nadzieję że to się nie zmieni. Tak więc w czerwcu zeszłego
roku poszłam do Centrum Integracji zobaczyć, dowiedzieć się czegoś,
porozmawiać. Okazało się że trafiłam na sympatycznych młodych ludzi, którzy
naprawdę wiedzieli o co chodzi, potrafili przekazać rzetelne informacje,
wskazać miejsce gdzie należy się udać w celu załatwienia konkretnych rzeczy.
Dzięki nim dowiedziałam się o stowarzyszeniach (z jednym z nich teraz
współdziałam). Byłam tam jeszcze kilka razy, po czasopismo, po porady, z
przyjacielem szukającym pracy i zawsze było tak samo - miło sympatycznie i
profesjonalnie.
Zrozumcie moje zdziwienie gdy, kilkanaście dni temu wjechałam na 2 piętro
(siedziba Centrum Integracji Zielonogórskiej) i pewnym siebie susem wjeżdżam
to pokoju w którym do tej pory znałam wszystkich... ups... o co chodzi ?

Jakaś nowa pani pyta: "w czym mogę pomóc ?"
eh pomyślałam - pewnie zmiany kadrowe, w sumie to długo nie myślałam -
zaufałam marce "STOWARZYSZENIA" i Centrum Integracja. Przecież skoro nie tamci
ludzie to nowi, ważne żeby informacje były rzetelne i żebym mogła czym prędzej
wrócić do obowiązków zawodowych.
I tu się pomyliłam, okazało się że pani, choć miła i bardzo przekonywująca,
pomimo tego, że się starała, nie potrafiła jasno udzielić mi odpowiedzi na
koniec pomyliła PCPR z MOPS.
I wiecie co? Nie załatwiłabym bardzo ważnej dla mnie sprawy, gdyby nie
przypadek, otóż jadąc deptakiem, natknęłam się na jedną z osób pracujących tam
wcześniej. Gdy pytałam o przyczyny zwolnienia, usłyszałam smutne zdanie "sami
się nie zwolniliśmy ale nie ma o czym mówić".
Powiedziałam jaki mam problem i jakiej porady udzielono mi w "nowym" dziale
informacji. Osoba wcześniej pracująca, podała mi prawidłowe nazwy instytucji
do których powinnam się udać, nie znała co prawda dokładnych adresów i nr
telefonów ale to nie problem - sprawdziłam sobie w internecie. Moja koleżanka
ze stowarzyszenia również uzyskała rozbieżne informacje i niestety
zasugerowała się opinią jaką mieli w środowisku osób z niepełnosprawnością
poprzedni pracownicy a wraz z nimi Centrum Integracja. Uwierzcie mi - teraz to
nie to samo. Do tego nowa „Pani dyrektor” - sprawia wrażenie jakby nie
wiedziała, „o co chodzi z tą niepełnosprawnością” - w sumie nic dziwnego nowa
dyrektorka – nowi pracownicy – wszyscy tak samo kompetentni.

Nie sądzę by ktokolwiek oprócz nowej „Pani dyrektor” miał wpływ na dobór
kadry. Rozumiem wymieniła pracowników na bardziej jej odpowiadających,
jednakże, z wiedzą jaką posiada nie mogła wybrać odpowiednich ludzi.

Mam pytanie - jaki jest sens zmieniać osoby, znające się na rzeczy, obyte w
temacie i rozpoznawalne wśród Zielonogórskich stowarzyszeń?
na takie, które nie mają o tym temacie żadnego pojęcia? Tym bardziej że ci
zwalniani chcieli pracować, widziałam że wszystko co robili, robili z pasją
i zaangażowaniem...
Możliwe że nowa pracownica nauczy się wszystkiego, opanuje wiedzę i co? też
wyleci z pracy? i znowu zatrudni się kogoś kto będzie się douczał - ludzie
puknijcie się w głowę jesteście jak politycy, nie macie pojęcia o pracy w imię
dobra społecznego.
A Pan Pawłowski – albo nie wie co tutaj się wyprawia, albo ma to wszystko
gdzieś. Tak czy siak to dobrze o nim nie świadczy.

Obraziłam się na Integrację, a szkoda bo do niedawna byliście dla mnie i nie
tylko dla mnie stowarzyszeniem, które łączyło, pomagało oraz podpowiadało jak
żyć. Teraz, mam wrażenie że stowarzyszenie to przekształca się w wielkie
konsorcjum nastawione na czysty zysk. Apeluję – otrząśnijcie się bo wkrótce
będzie się o was mówiło tylko źle.

Z poważaniem

Adrianna B.
Obserwuj wątek
    • su-21 Re: Centrum Integracja Zielona Góra 22.02.09, 10:45
      Spróbuj się jeszcze dowiedzieć ile osób niepełnosprawnych zatrudnia (chodzi mi o
      taką niepełnosprawność widoczną, choćby wózek, kule etc.)Integracja oraz PFRON.
      Jeśli znajdziesz takie dane funduję Ci obiad w najlepszej restauracji ;)

      Ciekawi mnie czy za to pytanie zostanie mój post usunięty, bo zdarza się to
      nagminnie.
        • niepelnosprawni.info Re: Centrum Integracja Zielona Góra 23.02.09, 09:01
          1. link do posta przekazałem do Centrum Zielona Góra - wbrew temu co
          jest w opisie forum na pytania zadane tu odpowiada Ci Warszawa
          (zresztą długo już odpowiadać nie będzie )
          2. Z moich obliczeń wynika iż integracja zatrudnia ok 20 ON - nie
          wyodrębniałem "widocznej niepełnosprawności" bo to wg mnie idiotyzm -
          Padaczka widoczna nie jest a jest chorobą strasznie dolegliwą
          3. Nie zgodze sie co to tego że SPI to tylko informacja - centra
          maja bardzo różny współczynnik zatrudnień - nasze warszawskie ok 37%
          co jest wysokim wskaźnikiem. Natomiast nie jest łatwo znaleść pracę
          wszystkim - częśc osób po prostu ma małe szanse. A przy okazji
          właśnie rusza nowy program dla osób niesprawnych ruchowo w stopniu
          znacznym - zrobiony tylko dla nich i bardzo rozbudowany. zapraszam
    • adrian_na Re: Centrum Integracja Zielona Góra 25.02.09, 12:28
      Ojej nie było mnie tu kilka dni i widzę że pod wpływem mojego wątku, wywiązało
      się coś na kształt dyskusji. Cieszę się że nie zostałam sama z moimi
      spostrzeżeniami, że ktoś miał ochotę się do nich ustosunkować. Wiem że mój głos
      niczego nie zmieni, że wszystko będzie tak jak dotychczas, świadczą o tym
      dyplomatyczne odpowiedzi osób obsługujących forum - widać nikomu nie zależy na
      tym by było profesjonalnie (bo o ile dobrze rozumiem zasady działania forum to
      niepelnosprawni.info jest pracownikiem integracji ale z warszawy, jak więc
      mógłby skomentować zachowanie ludzi w integracji zielonogórskiej? ). Rozumiecie
      o co mi chodzi ? Broń Boże nie zarzucam niczego tym którzy odpowiadają na tym
      forum, czytając ich odpowiedzi, wiem że są profesjonalistami, posiadają wiedzę.
      Jednak jet niemożliwym by znali sytuację i realia panujące w miejscu mojego
      obecnego zamieszkania.
      Myślę że osoby, których dotyczyła moja poprzednia wypowiedź, która pojawiła sie
      kilka dni temu, mogą nawet o tym nie wiedzieć a nawet jeśli wiedzą - nic sobie z
      tego nie zrobią. Bo przecież jestem tylko mało wiarygodną marudną babą która
      narzeka na wszystko dookoła. ech - ale przynajmniej się wygadałam. Fajnie że
      istnieją też ludzie którzy mnie rozumieją.
      Trzymajcie się ciepło i nie dajcie sobie wmówić że jesteście w jakiś sposób
      gorsi, ja się za taką nie uważam.
        • adrian_na Re: Centrum Integracja Zielona Góra 19.03.09, 12:34
          Wiem że to nie ma znaczenia (zwłaszcza już teraz), ale 1% swoich podatków nie
          przeznaczyłam na Integrację. Zrażona tym co opisałam wcześniej, postanowiłam
          wspomóc kogoś kto, bardziej dba o ludzi. Swoją drogą, ciekawe ile Os.
          niepełnosprawnych pracuje w CI Zielona Góra.
          Może kiedyś jeszcze się tam wybiorę (jednak nie prędko) i wybadam sytuację.

          P.S. Moi znajomi, na skutek moich perswazji również nie przekazali 1%
          Integracji. Róbcie więc bałagan w Zielonej górze za pieniądze innych, ja się do
          tego nie przyłączam.
          • adrian_na Re: Centrum Integracja Zielona Góra 19.03.09, 12:51
            Myślę że powinnam coś sprostować, nie znam ludzi z innych miast (pracujących w
            Integracji)dlatego nie zarzucam im niczego, mam nadzieję że tam wszystko jest
            jak należy i że robią dobry kawał roboty (wiem dziwne zdanie, ale nie chce mi
            się myśleć nad poprawnością Polszczyzny). Jednak ja z punktu widzenia
            zielonogórskiej wózkarki, sądzę że Integracja, która była w poprzednim roku,
            trzymała fason, a teraz... cisną mi się na usta jedynie wulgaryzmy, więc się
            powstrzymam.

            Będe również trzymała kciuki za Czasopismo INTEGRACJA, które moim zdaniem jest
            naprawdę profesjonalnym magazynem, mały poślizg lekko mnie wystraszył, myślałam
            że nie będzie już więcej tej gazetki. Jednakże dla mnie to co mamy w Zielonej
            górze nawte w jednej setnej nie dorównuje tym standardom.

            ale wystarczy już o tym - cieszmy się słońcem.

              • cogito-44 Re: Centrum Integracja Zielona Góra 22.03.09, 10:02
                Jestem osoba sprawną, ale interesują mnie sprawy osób
                niepełnosprawnych, bo to tacy sami ludzie jak ja. Przykre, że w
                naszym katolickim społeczeństwie osoby niepełnosprawne są odsunięte
                na margines. Nie widać Ich na ulicach, mają problemy z otrzymaniem
                pracy, siedzią przeważnie w domach.
                Winne temu są bariery nie tylko architektoniczne, w komunikacji
                publicznej, ale co najważniejsze bariery mentalne.
                Nasze społeczeństwo osoby niepełnosprawne postrzega jako mniej
                wartościowe.
                Prawda natomiast jest inna. Osoby niepełnosprawne maja to, czego nie
                posiadają osoby zdrowe - siódmy zmysł. Twierdzę tak, gdyż znam wiele
                osób z tego środowiska. To wspaniali ludzie, wartościowi i obdarzeni
                talentem.
                Jak dotąd nasz Państwo raczej pozoruje działania na rzecz tych osób,
                gdyż o sprawach osób niepełnosprawnych decydują przeważnie osoby w
                pełni zdrowe, a zgodnie z porzekadłem "syty nie zrozumie głodnego",
                wszelkie akty prawne nie rozwiązują problemów osób niepełnosprawnych.
                Środki finansowe, bo to jest chyba najważniejsze, zamiast
                bezpośrednio trafić do zainteresowanych, trafiają do pośredników.
                Podobnie jest z różnymi akcjami, mającymi z założenia pomóc osobom
                niepełnosprawnym. Owszem, pomagają, ale nie tym, co potrzebują
                pomocy.
                Później po medale piersi wystawiają sami organizatorzy. nawet ładnie
                to wygląda i kolorowo, ale dla tysięcy osób niepełnosprawnych,
                zamkniętych jak w klatkach w swoich domach życie nadal jest szare.

                Prawdopodobnie, jeżeli wierzyć, mamy tu podobny przypadek. Osoby
                kompetentne, znające zagadnienie i pracujące z potrzeby serca
                zastąpiono osobami z tak zwanego "rozdania".

                Uważam, że można to zmienić, a nawet trzeba. W różnego rodzaju
                organizacjach, instytucjach i fundacjach działających na rzecz osób
                niepełnosprawnych powinny być zatrudniana głównie osoby
                niepełnosprawne, a osoby sprawne jedynie na stanowiskach, które
                wymagają pełnej sprawności.

                Pozdrawiam.





                • mariolka19721 Re: Centrum Integracja Zielona Góra 22.03.09, 11:15

                  " W różnego rodzaju
                  organizacjach, instytucjach i fundacjach działających na rzecz osób
                  niepełnosprawnych powinny być zatrudniana głównie osoby
                  niepełnosprawne, a osoby sprawne jedynie na stanowiskach, które
                  wymagają pełnej sprawności."
                  Powinno tak być, lecz nie jest.
                • 62norbi Re: Centrum Integracja Zielona Góra 22.03.09, 20:49
                  To co pisze cogito-44 jest czystą prawdą... Dodam że jestem użytkownikiem
                  forum.niepelnosprawni.pl/ i zaobserwowałem że użytkownicy tego "dziwnego"
                  forum wręcz nie dopuszczają do głosu w sprawie barier budowlanych i
                  komunikacyjnych, bardzo skutecznie zbijając z tematu postami nie na temat, lub
                  zaczynają pisać o wszystkim byle nie o barierach... Do tego stopnia że
                  zniechęcają do dalszego podejmowania tematu... To doprowadziło mnie do
                  stworzenia własnego forum dyskusyjnego... Ale nie o moim forum chciałem tu pisać
                  lecz o tym co się dzieje w Centrum Integracja... Mało to, że tematy o barierach
                  są zbijane na boczny tor przez jednych i tych samych użytkowników a wygląda to
                  tak jakby byli oni odpowiedzialni za zbijanie z tematów, słowem opłacani przez
                  kierownictwo Centrum Integracja, to forum.niepelnosprawni.pl/ ma bardzo
                  nie przyjazną budowę forum tzw. formę drzewa a dodatkowo schodową formę, brak
                  możliwości wklejania zdjęć uniemożliwia pokazania budynków przesiąkniętymi
                  barierami architektonicznymi... Wszelkie próby wyproszenia przez użytkowników
                  forum możliwości wklejania zdjęć zakończyły się zamknięciem wątku przez
                  administrację tego forum forum.niepelnosprawni.pl/
                  Przytoczone sprawy raczej nie przemawiają za o Centrum Integracja a to bardzo
                  źle...
                  • mariolka19721 Re: Centrum Integracja Zielona Góra 25.03.09, 08:11

                    Potwierdzam post 62norbi.
                    "Centrum Integracja Zielona Góra" to tylko oddział.
                    Od pewnego czasu "otworzyłyłam oczy" na działalność całego
                    "Centrum INTEGRACJI".
                    Słowo "Integracja" jest tyko niezłą przykrywką, za którą ukryta jest
                    machina do zbijania kasy, niemałej kasy.
                    Niepełnosprawni są "żywą żyłą złota".
                    Staram się by na mnie nie zarabiano, więc trzymam dystans i "omijam
                    wielkim krokiem".
                    By temu przeciwdziałać, ON musieliby być świadomi tej fałszywej
                    pomocy i (jak ja) zaprzestać się nimi interesować.
                    "Centrum INTEGRACJI" umarłoby...
                    Niestety ludzie są nieświadomi i zaślepieni w Ich szczere intencje.
                    Pozostaje tylko rozgłaszać brutalną prawdę o działalności "Centrum
                    INTEGRACJI", od razu ostrzegam: to trudne i bolesne.
                    Swego czasu podjęłam się tego. Tyle razy "oberwałam"
                    od "zaślepionych", że powiedziałam sobie: DOSYĆ :!:
                    Lepiej zajmę się sobą. Bycie "Matką Teresą Niepełnosprawnych" jest
                    zbyt bolesne.
                    Może jestem zbyt słaba na to.


                    maclisc.phorum.pl/
                    integracjapn.pl.tl/
                    • adrian_na Re: Centrum Integracja Zielona Góra 25.03.09, 13:00
                      W pełni się zgadzam z wypowiedzią cogito-44. Dokładnie tak to teraz wygląda w
                      Zielonej Górze. Fundacja, która jeszcze w tamtym roku była, można powiedzieć
                      spoiwem większości
                      przedsięwzięć dotyczących spraw ON w naszym mieście, stała się prowizorką, która
                      pozwoli jedynie
                      rozbudować własne CV płaszczącym na krzesłach swoje pupy pracownikom. Trochę
                      dziwi mnie, że inicjator i protoplasta stowarzyszenia - Pan Pawłowski, który
                      przecież również jest wózkowiczem,
                      pozwala na taki stan rzeczy. Naprawdę nie mogę wprost uwierzyć. Widać są równi
                      i równiejsi. "Łubu dubu łubu dubu niech żyje nam prezes... stowarzyszenia"
                      Ostatnio często rozmawiam z przyjaciółmi na ten temat. I wiecie co?
                      Nie jestem odosobniona w tym odczuciu.


                      Jak twierdzi mariolka19721☺ Całe stowarzyszenie to oszustwo, tego nie wiem, w
                      Zielonej Górze trochę osób znalazło dzięki nim pracę, więc nie mogło być aż tak
                      źle. Wszystko zmieniło swój bieg po zmianie kadry. Ciekawe kto o tym
                      zadecydował. Możliwe że właśnie tak było: Tamci chcieli działać więc ich
                      odsunięto i zatrudniono uchachanych cwaniaków, którzy z pozycji biurka udają
                      specjalistów.
                      Mariolu nie martw się, co raz więcej ludzi to zauważa, na pewno nie jesteś za
                      słaba, po prostu mamy małą siłę przebicia - jak na razie. Z doświadczenia wiem
                      że wszystko może się odmienić a brudy zawsze wypływają na wierzch.


                      Swój jeden 1% oddałam Pani Annie Dymnej, tzn fundacji, którą stworzyła „Mimo
                      Wszystko”. to przykre, że zamiast wspierać kogoś kto działa lokalnie, muszę
                      wspierać kogoś kto jest tak daleko. Ale cóż jestem uparta i w bojowym nastroju.
                      Zraziło mnie to co zastałam po nowym roku w Centrum Integracji Zielonogórskiej.
                      Jak kiedyś powiedział ktoś o wiele mądrzejszy ode mnie: "Jak Cię widzą tak Cię
                      piszą".

                      jest jeszcze coś, nie myślcie sobie że jestem jakąś upierdliwą sfrustrowaną
                      babą, której INTEGRACJA jakoś zalazła za skórę, wręcz przeciwnie, kocham życie,
                      kocham świat, kocham ludzi. Już dawno pogodziłam się ze swoimi ograniczeniami a
                      moimi
                      kółeczkami zajechałabym nie jednego biegnącego na własnych nogach cwaniaka.
                      Bawcie się dobrze w tej Integracji, ale dlaczego kosztem nas?

                      Cieszę się że tak wiele osób mnie rozumie i nie boi się publicznie wygłaszać
                      swoich racji.
                      Raz jeszcze dziękuję POPRZEDNIEJ ekipie Integracji Zielonogórskiej, jesteście
                      wspaniałymi ludźmi i mam nadzieję że pomimo takiego potraktowania was przez
                      stowarzyszenie które w nazwie zawiera słowo INTEGRACJA, nie przestaniecie dawać
                      siebie innym. Tak wiele osób tego potrzebuje.
    • adrian_na Re: Centrum Integracja Zielona Góra 26.03.09, 23:00
      Przepraszam, to raz jeszcze ja, dziś dowiedziałam się że z Zielonogórskiego
      Centrum Integracja, należącego do Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji (Jak oni
      śmią się tak nazywać?) zwolniono jedyną pracującą tam osobę niepełnosprawną.
      Pozostawiam to bez komentarza...

      ...i niech mnie ktoś przekona że Integracja to dobre stowarzyszenie.

      • 62norbi Re: Centrum Integracja Zielona Góra 27.03.09, 00:33
        adrian_na napisała:

        > Przepraszam, to raz jeszcze ja, dziś dowiedziałam się że z Zielonogórskiego
        > Centrum Integracja, należącego do Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji (Jak oni
        > śmią się tak nazywać?) zwolniono jedyną pracującą tam osobę niepełnosprawną.
        > Pozostawiam to bez komentarza...
        >
        > ...i niech mnie ktoś przekona że Integracja to dobre stowarzyszenie.
        >
        >
        Taka jest niestety gorzka prawda że istnieją równi i równiejsi a Pan Piotr
        Pawłowski zapomniał lub z góry zakładał taki a nie inny scenariusz albo otoczył
        się ludźmi zdrowymi mającymi w nosie "ON" Zapatrzeni tylko na czysty zysk... W
        tym forum w tym wątku okrzyknięto mnie jednogłośnie KRZYKACZEM KTÓRY NICZEGO NIE
        WNOSI...
    • mariolka19721 Re: Centrum Integracja Zielona Góra 28.03.09, 09:49
      "Apeluję – otrząśnijcie się bo wkrótce
      będzie się o was mówiło tylko źle."

      Adranno, Twój apel jest słuszny, ale nie sądzę by zmienił na lepsze
      działanie "INTEGRACJI".
      Centrum, o którym dyskutujemy, ma w Polsce renomę, nie sądzę, że
      Nasze dyskusje są dla niej zagrożeniem.
      • 62norbi Re: Centrum Integracja Zielona Góra 28.03.09, 12:29
        mariolka19721 napisała:

        > "Apeluję – otrząśnijcie się bo wkrótce
        > będzie się o was mówiło tylko źle."
        >
        > Adranno, Twój apel jest słuszny, ale nie sądzę by zmienił na lepsze
        > działanie "INTEGRACJI".
        > Centrum, o którym dyskutujemy, ma w Polsce renomę, nie sądzę, że
        > Nasze dyskusje są dla niej zagrożeniem.
        >
        >
        Święta prawda... Ta renoma Centrum INTEGRACJI jest zaślepiająca a zaślepieni zaś
        muszą przekonać na własnej skórze... A wtedy im oczy otworzą się...
        • cogito-44 Re: Centrum Integracja Zielona Góra 05.04.09, 22:31
          62norbi napisał:

          > mariolka19721 napisała:
          >
          > > "Apeluję – otrząśnijcie się bo wkrótce
          > > będzie się o was mówiło tylko źle."
          > >
          > > Adranno, Twój apel jest słuszny, ale nie sądzę by zmienił na
          lepsze
          > > działanie "INTEGRACJI".
          > > Centrum, o którym dyskutujemy, ma w Polsce renomę, nie sądzę, że
          > > Nasze dyskusje są dla niej zagrożeniem.
          > >
          > >
          > Święta prawda... Ta renoma Centrum INTEGRACJI jest zaślepiająca a
          zaślepieni za
          > ś
          > muszą przekonać na własnej skórze... A wtedy im oczy otworzą się...

          Nie otworzą, bo są - przepraszam za słowo - zaślepieni.
          W dodatku wygląda na to, że działa tam kilka lub kilkanaście
          dyżurnych uczestników, rzekłbym klakierów.
          Dzięki temu pan PP wypina piersi po medale.
          A lis ON jest mu raczej obojętny, bo dawno zmieniłby formę forum, aby
          można było korzystać z funkcji, jakie daja inne fora. Nie takie
          pokraczne.


          • 62norbi Re: Centrum Integracja Zielona Góra 07.04.09, 20:06
            Jak bardzo są zaślepieni, aby się przekonać, to wystarczy tylko wejść
            forum.niepelnosprawni.pl/topic_show.pl?tid=2769 na jeden z tematów,
            choćby parę postów poczytać, że albo godzą się trwać w niekorzystnych dla siebie
            sytuacjach (bariery, brak zatrudnienia, trudności z rehabilitacją, brak środków
            na leczenie itp, itd), albo są to opłacani ludzie w charakterze klakierów.
          • mariolka19721 Re: Centrum Integracja Zielona Góra 09.04.09, 08:49

            > Nie otworzą, bo są - przepraszam za słowo - zaślepieni.
            > W dodatku wygląda na to, że działa tam kilka lub kilkanaście
            > dyżurnych uczestników, rzekłbym klakierów.
            > Dzięki temu pan PP wypina piersi po medale.
            > A lis ON jest mu raczej obojętny, bo dawno zmieniłby formę forum,
            aby
            > można było korzystać z funkcji, jakie daja inne fora. Nie takie
            > pokraczne.

            Otóż to.
            Zgadzam się z całą treścią!
            • 62norbi Re: Centrum Integracja Zielona Góra 09.04.09, 18:46
              Mariola, ja też się z wami zgadzam każdym słowem... że są tam całe zastępy klakierów którzy jak sępy nadlatują i zmuszają do odejścia od istotnych tematów jakby i na tym nie zależało, jakby to nas nie tyczyło... Każdego podejmującego jakąś sprawę ważną dla "ON" która byłaby dla nas pomocna wyciskają w boczny ślepy tor... Masz rację że ci klakierzy podszywają się pod "ON" albo są opłacani przez kierownictwo tego portalu....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka