bartos29
13.02.09, 14:19
Nasze czasy obecne dowodzą, że cywilizacja oparta na demokracji,
wielości opinii, czy tolerancji - się skończyła. Takim symbolicznym
(ale nie jedynym) momentem przełomowym był 11 września 2001.
Dzisiaj - to konflikt Izrael - Palestyna (moim zdaniem
nierozwiązywalny w sposób pokojowy), śmierć polskiego zakładnika w
Pakistanie. Już nie ma tego, że wielość kultur, staramy się
zrozumieć innych, wielokulturowe społeczeństwa oparte na wzajemnej
tolerancji. Zaczyna się czas wilków. Wilk musi polować, musi jeść
mięso, musi w związku z tym zabijać. Nie będzie tolerancyjny wobec
owiec. Owcom nic nie pomoże tolerancja wobec wilka. Mogą tylko
walczyć z nim o przetrwanie - na śmierć i życie. To sytuacja
Izraela. Inny punkt widzenia tej sprawy jest taki, że to
Palestyńczycy (vel Arabowie) są owcami a Żydzi - wilkami. Na ten
temat kto jest kim w tym konflikcie można dyskutować, ale sama
zasada jest ważna...
Pzdr. Bartek