IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.04, 09:36

Wiele instytucji obecnie walczy i przyznaje sobie certyfikat jakości.Ot
Europa.Oby takowego nie otrzymał szpital w Otwocku przy ul.Batorego.Zwłaszcza
jeden z tamtejszych ordynatorów (po śmierci bliskiej mi osoby przyjął mnie z
girami na biurku o współczuciu nie ma mowy).Całej reszty nie opisze bo
rozpętam dym, a tego nie chcę.Jemu,powinno się przyznać certyfikat (bo
tytułów to on ma(ale kto ich dziś nie ma).............................
Obserwuj wątek
    • Gość: agreściarka Re: ISO IP: 213.39.77.* 21.03.04, 10:36
      Myślę, że można zaprotestować, wysyłąjąc odpowiedni donosik do odpowiedniej
      instytucji, ale nie wiem, kto w naszym popapranym kraju się tym zajmuje. Może
      ordynator podzieli się z odpowiednim urzędasem łapówkami, które wyciąga od
      pacjentów... Anyway, trzeba by się zebrać w kupę, bo jedna skarga nikogo nie
      przekona. Powodzenia!
    • nafta_lina ISO to papier 21.03.04, 12:24
      Za papierem siedzą ludzie, którzy auditorom przedstawiają wyselekcjonowane
      dokumenty.
      Dla dora innych (to nie kpina!) powinienieś sprawę nagłośnić - jeśli masz
      jakieś dowody. Udaj się osobiście do redakcji jakiejś poczytnej i przebojowej
      gazety (tylko nie Super Ekspres). Warto również napisać do instytucji, która
      certyfikowała szpital. Niech zobaczą komu wystawili certyfikat!!
      Przyjmij wyrazy współczucia z powodu śmierci bliskiej osoby.
    • Gość: Inka Zastanawia mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.04, 14:02
      kilka rzeczy:
      1. Czemu po utracie bliskiej osoby wybrałeś taką formę hmmm 'zemsty'. Co ma
      piernik do wiatraka?
      2. Czemu za arogancję i chamstwo jednego człowieka konsekwencje ma ponosić
      szpital jako instytucja?
      3. ISO - dotyczy spełnianych norm i wymogów pod względem całokształtu a nie
      incydentalnego przypadku.

      Złość należy kierować bezpośrednio na przyczynę jej powstania. Dzięki takiej
      krótkowzroczności po dziś dzień nienawidzimy Niemców (zamiast Hitlera i jego
      współpracowników).
      Bardzo Ci współczuję - pomyśl jednak czy przypadkiem nie skrzywdzisz kogoś
      niewinnego. Np. taki ordynator się wyłga a winę zwali na kogoś innego i ta
      osoba straci pracę i utrzymanie (patrz: Miller - Rywin).
      • martini_very_bianco Re: Zastanawia mnie... 21.03.04, 14:40

        1. Czemu po utracie bliskiej osoby wybrałeś taką formę hmmm 'zemsty'. Co ma
        > piernik do wiatraka?
        "Zemsty"? Ciekawe, jakbyś się zachowała, gdyby, czego Ci nie życzę, Ciebie
        dotknęła tragedia połączona z chamstwem lekarzy. Zagryźć zęby jest trudno. Moim
        zdaniem, to nie zemsta, tylko uświadomienie jakiemuś prostakowi, że jego
        zachowanie jest niedopuszczalne. Może jego rodzice pilnowali, żeby się uczył do
        egzaminów na medycynę, a zapomnieli o tym, że ich syna też obowiązuje jakiś
        poziom kultury, skoro przez resztę życia będzie miał ciągły i bliski kontakt z
        ludźmi, a nie tylko ich wątrobami?

        > 2. Czemu za arogancję i chamstwo jednego człowieka konsekwencje ma ponosić
        > szpital jako instytucja?
        Ponieważ jako ordynator ten człowiek jest jedym z "VIPów" tej instytucji i jego
        zadaniem jest pilnować, żeby na jego oddziale przestrzegano nie tylko reguł
        leczenia, ale także reguł dobrego zachowania i empatii w stosunku do rodzin
        pacjentów.

        > 3. ISO - dotyczy spełnianych norm i wymogów pod względem całokształtu a nie
        > incydentalnego przypadku.
        Tu się trochę zgodzę, ale skoro ktos był chamem raz, to nie sądzę, żeby to był
        incydent. Bezczelnym się jest, a nie bywa. Jasne, że to godzi w porządnych
        lekarzy, ale, niestety, w dużych państwowych instytucjach obowiązuje
        odpowiedzialność zbiorowa i dyrektot może być najlepszym człowiekiem na
        świecie, ale oberwie mu się za zachowanie jego pracowników - ale przecież może
        ich zmieniać. Chyba, że to dobrzy kumple ze studiów albo bratankowie żony...
        Poza tym, chamowi jest łatwiej tolerować chamskie zachowanie podwładnych...

        Dołączam się do wyrazów współczucia i życzę powodzenia w walce!
        >
        • Gość: Krzych Re: Zastanawia mnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.04, 20:38
          Dzięki Martini very bianco!!Chciałem żeby tak to było zrozumiane.
    • posener1971 Re: ISO 27.03.04, 02:48
      jeśli szpital ten ma ISO (bądź się stara mieć), to masz zawsze mozliwość
      wypełnic anonimową ankietę o Twojej opinii o personelu i jego zachowaniu,
      zawsze też sprawdź sobie kto im dał certyfikat i faktycznie, mailem przeslij
      opis zdarzenia... Aha, nikt sobie nie przyznaje ISO, przyznają takie 'cóś"
      niezalezne jednostki certyfikujące, to tak tytułem małego sprostowania. Chcesz
      pomocy w tym względzie to pisz na maila, zajmuję się ISO :) Pozdrawiam
      serdecznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka