Dodaj do ulubionych

Roczniak bije wszystkich i siebie po twarzy

27.01.11, 21:43
Mój synek ma rok i od jakiegoś tygodnia zaobserwowałam, że łapki mu lecą do bicia. Leje nas, tzn mnie, męża, babcię po twarzy. Mówię nie wolno, tłumaczę, zsadzam z kolan tłumacząc dlaczego, niewiele to zmienia. On się skrzywi, nawet zapłacze, po czym zapomni i za 2 godziny zrobi to samo.
W skrajnych sytuacjach, jak go nie zsadzę z kolan, to potrafi chlapnąć siebie w główkę czy buzię - gdzie trafi.
Synek nie widzi u nas przemocy, więc nie ma żadnych "wzorców" w tym temacie. Napiszcie, czy miałyście podobnie, i jak reagować/oduczać.
Obserwuj wątek
    • niebioska Re: Roczniak bije wszystkich i siebie po twarzy 27.01.11, 23:30
      Bywało, choć chyba dość szybko młody załapał, że tak się nie robi.
      Reaguj konsekwentnie i stanowczo, tłumacz, że to boli i tak do skutku. Bądź szybsza i unieruchamiaj rękę, zanim uderzy.
      Znam przypadek, gdy dziecko biło mamę z radości - wystarczyło wytłumaczenie, że bicie nie jest fajne, że zamiast tego lepiej mamę mocno przytulić. Oprócz wytłumaczenia konieczne było pokazanie łapkami delikwenta, jak należy mamę objąć smile.
      • forumowiczka.to.ja Re: Roczniak bije wszystkich i siebie po twarzy 28.01.11, 09:51
        Wiesz, chyba coś w tym jest, bo ona czasami bije mnie również z radości, jak np wracam z pracy albo dam mu coś pysznego do zjedzenia.
        Rękę czasami zdążę złapać, ale ma drugą wink
        Będę nadal konsekwentnie tłumaczyć, pokazywać jak ma objąć.
        Dzięki wink
        • aniczka.r Re: Roczniak bije wszystkich i siebie po twarzy 28.01.11, 19:24
          moja corka tak robila i czasem jej sie zdarza.ma prawie 13 miesiecy.ja konsekwentnie mowilam 'nie wolno' i odkladalam reke albo i cale dziecie z dala ode mnie.jak udalo mi sie zauwazyc w pore,zatrzymywalam reke zanim mnie walnela.naprawde efekty widac,choc wydaje mi sie czesto,ze moje dziecko malo co trybi,hehe!
          • m_laczynska Re: Roczniak bije wszystkich i siebie po twarzy 28.01.11, 23:41
            oj czasem z milion razy trzeba powtórzyć żeby zaskoczyło. Mój mnie gryzł długo. Z uporem maniaka powtarzałam, żeby ząbki z dala ode mnie trzymał, albo dziabnął coś innego. W końcu zadziałało.
            Tylko, że teraz młodszy mi ząbkuje i gryzie (ale on to ewidentnie robi, żeby sobie ulżyć w cierpieniu, bo to mała istotka jeszcze) i co - starszy podpatrzył i mnie wczoraj znów dziabnął, ale jak mocno, i to z zaskoczenia skubaniec.
            A już był spokój z 1,5 roku.
    • anik801 Re: Roczniak bije wszystkich i siebie po twarzy 30.01.11, 17:07
      Dzieci mają takie "jazdy". Moja córka gryzła,a mój 10miesięczniak pluje-niekoniecznie ze złości.Co można zrobić?Właściwie tylko albo i aż zabraniać.Mówić stanowczo "nie wolno". Bez zwracania uwagi może dość do sytuacji,jak u chrześniaka męża-bardzo wszystkich bawiło,że mały bije po twarzy więc weszło mu to w nawyk.Potem bawiło ich,ze mówi "kuwa" i też weszło w nawyk.Efekt-3latek od razu bije jak mu się coś nie podoba,a co drugie słowo brzmiało "kuwa".
    • mama_kaspra Re: Roczniak bije wszystkich i siebie po twarzy 30.01.11, 17:33
      A bije w zlosci, agresywnie? Czy uwaza, ze to zabawa? Kasp (17 miesiecy) wali nas po glowach rekami i przedmiotami. Uwaza to za swietna zabawe - na tlumaczenie, ze to boli, uderza tak samo lub mocniej siebie, zasmiewajac sie. Chyba zrozumial, ze jestesmy delikatniejsi niz on, bo ostatnio kiedy go nioslam uderzal i mnie, i siebie na zmiane - siebie zdecydowanie mocniej.... W ramach czulosci zderza sie z nami glowami (za pomysl winie dziadkow, ktorzy nauczyli go robic bara-bara-bum glowami - ich pierwsza wnuczka robi to z wyczuciem...) - odkad powiedzialam au! nazywa to wlasnie "au": przychodzi, usmiecha sie czule, mowi "au" i zabiera sie za zderzanie glowami. Nie bardzo wiem, jak z tym walczyc, bo Kasp najwyrazniej stosuje sensowna zasade moralna, czyli "nie rob drugiemu, co tobie nie mile". W przedszkolu z wielka radoscia przyjeto, kiedy zaczal wyrazac uczucia rowniez przez calusy - przedtem okazal sympatie dwu malym dziewczynkom...
      A - z cala pewnoscia odczuwa bol, bo kiedy uderzy sie naprawde mocno widac, ze cierpi, acz placze wtedy rzadziej, niz bym sie spodziewala. I nigdy nie uderzyl nas w zlosci. W koncu chyba zrozumie, co?

    • barb.d Re: Roczniak bije wszystkich i siebie po twarzy 01.02.11, 14:05
      Nasza też miała jazdę na bicie nas, mniej więcej w wieku Twojego dziecka.
      Metoda na to: zdarta płyta, po prostu. Miliardy razy powtarzane w kółko to samo zdanie, ale zdecydowanie - to ważne.
      Teraz ma prawie 2 lata i 6 mies i powiem Ci, że to dopiero Twój post przypomniał mi, że coś takiego i u nas miało miejscesmile
      • anik801 Re: Roczniak bije wszystkich i siebie po twarzy 01.02.11, 21:21
        Mój mały jak pluje to się śmieje.Im bardziej my pokazujemy,że nas to denerwuje tym on więcej pluje.No,ale w złości też pluje(tylko nie z taką intensywnością jak w śmiechu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka