Dodaj do ulubionych

Formy grzecznosciowe na forum

04.11.10, 19:51
Uwazam, ze w ramach ukulturalniania forum powinnismy podjac konkretne kroki. Wedlug mnie duzo szkody sprawia fakt, ze na forach, w sieci w ogole, kazdy kazdemu wali na ty. A niestety nie kazdy dojrzal do tej bardziej partnerskiej formy. Ja osobiscie wolabym, zeby sie do mnie zwracano - pan, ewentualnie - panie Rata czy tez - aby zadowolic prawicowa wrazliwosc - panie Szczurze. Bo teraz sie zrobilo jedno wielkie dziadostwo i w tlumie trudno odroznic arystokrate ducha od chama.

Uwazam, ze forma pan/pani to bardzo piekny zwyczaj. Po co kombinowac?
Obserwuj wątek
    • majaa Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 19:57
      Słusznie Pan prawisz, Panie Rata;), ale... zwracając się do pana/pani trudniej rzuca się bluzgi, więc myślę, że się nie przyjmie:(
      • swarozyc Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 20:04
        Dobrodzieju, a moze acana zderatyzowac?
        • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 20:22
          Dobrodzieju, a moze acana zderatyzowac?

          To nie byloby wskazane.
      • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 20:21
        Słusznie Pan prawisz, Panie Rata;), ale... zwracając się do pana/pani trudniej rzuca się bluzgi, więc myślę, że się nie przyjmie:(

        Swieta racja, pani Maju:) Ale ja jednak jestem optymista.
    • Gość: ka_p_pa Re: Formy grzecznosciowe na forum IP: *.lukman.pl 04.11.10, 20:29
      Szczurku, weź nie perdol.
      • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 20:35
        [i]Szczurku, weź nie perdol.

        To nie jest dojrzala postawa wobec mojej pozytecznej inicjatywie.
    • yoma Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 20:30
      Ale jak do ciebie mówić per pan, jak ty masz problem z tożsamością płciową? Mogę ci mówić ono Rato.
      • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 20:38
        Ale jak do ciebie mówić per pan, jak ty masz problem z tożsamością płciową? Mogę ci mówić ono Rato.

        Nie bojcie sie dobrych manier. Obiecuje Panstwu, ze jesli podazycie za mna, to nie pobladzicie !
        • Gość: ka_p_pa Re: Formy grzecznosciowe na forum IP: *.lukman.pl 04.11.10, 20:42
          jesli podazycie za mna

          A, lemingów szukasz?
        • yoma Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 21:34
          Dziękuję, postoję
      • jutrzenka.3 Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 20:40

        Panie Rato, Pan to ma pomysła - w morde jeża !!!
        • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 20:51
          Panie Rato, Pan to ma pomysła - w morde jeża !!!

          Dziekuje, Pani Jutrzenko. Moze to dlatego, ze ostatnio rozpiera mnie pozytywna energia.
    • mjot1 Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 20:46
      Panie Rata toż my przecie w przytłaczającej większości PKWNu i innych (re)form sprawiedliwości ludowej beneficjenci.
      Oficjalnie i owszem jak każdy nuworysz staramy się... Ale już w zaciszu „wirtualnej anonimowości”, gdy powietrze zejdzie to prędzej niż później jednak wypełzną czworaki...

      Z najniższymi ukłony!
      acz bez wiary M.J.
      • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 20:57
        Panie Rata toż my przecie w przytłaczającej większości PKWNu i innych (re)form sprawiedliwości ludowej beneficjenci.

        Racja, Panie Mjocie. Ale czasem postepowy obywatel musi zrobic krok do tylu, aby pozniej mogl zrobic dwa kroki do przodu.
    • 33qq Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 20:55
      do mnie, Rata, możecie mówić "Wasza Eminencjo"
      • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 21:00
        do mnie, Rata, możecie mówić "Wasza Eminencjo"

        Czy tak sie powinien zwracac lewicowiec do lewicowca?
        W realu Michnikowi pewnie malo kto wali na ty. To ukazuje, ze lewicowiec moze byc panem, a jednoczesnie moze pozostac wierny lewicowym idealom.
        • Gość: ka_p_pa Re: Formy grzecznosciowe na forum IP: *.lukman.pl 04.11.10, 21:03
          > W realu Michnikowi pewnie malo kto wali na ty

          Wręcz przeciwnie.
          • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 22:39
            Wręcz przeciwnie.

            Moze Adam chce byc cool wsrod mlodych i pragnie sie wystawic na powiew mlodosci? No i kim jest na "ty"? Z kazdym, kogo spotka?
            Ja jestem totalnie wyposzczony od formy pan, bo w realu calymi miesiacami nie mam poza rodzina kontaktow z Polakami i nikt mi nie mowi na pan. Kazdy mi wali trywialnie po imieniu. Kiedys poznano mnie z mlodym magistrem z Polski, przyjechal w ramach wymiany miedzy uczelniami. No i steskniony za forma pan, zaczalem sie zwracac do niego pan, oczekujac, ze spotka mnie ta sama uprzejmosc. A on na mnie niemal z pyskiem, ze komuna sie skonczyla i ze teraz mowi sie po imieniu.
            • Gość: ka_p_pa Re: Formy grzecznosciowe na forum IP: *.lukman.pl 04.11.10, 22:52

              > Moze Adam chce byc cool wsrod mlodych i pragnie sie wystawic na powiew mlodosci
              Nie.
              > ? No i kim jest na "ty"?
              To postać mocno narcystyczna, więc chwalił się swego czasu, że jest na ty z kilkoma dziesiątkami prezydentów, premierów, i królów na całym świecie.

              Z kazdym, kogo spotka?
              Ostatnio zdziadział i nie. Kuroń tak miał do końca.

              > Ja jestem totalnie wyposzczony od formy pan,


              No to masz problem. Forma jest w zaniku i nie często spotykana. Druga sprawa- nie przechodzi się na pan z kimś, z kim było się na ty.

              • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 23:07
                To postać mocno narcystyczna, więc chwalił się swego czasu, że jest na ty z kil
                > koma dziesiątkami prezydentów, premierów, i królów na całym świecie.


                Kolejny dowod na to, ze jak facet po piedziesiatce nie znajdzie sobie partnerki zyciowej mlodszej o 20/30 lat, to zaczyna bzikowac. Wyglada na to, ze Adamowi poszlo w snobizm.

                No to masz problem. Forma jest w zaniku i nie często spotykana. Druga sprawa- nie przechodzi się na pan z kimś, z kim było się na ty.

                Jakie sa reguly: czy bycie z kims na ty w sieci automatycznie oznacza, ze sie jest z ta osoba na ty rowniez w realu?
                • Gość: ka_p_pa Re: Formy grzecznosciowe na forum IP: *.lukman.pl 04.11.10, 23:36
                  Wyglada na to, ze Adamowi poszlo w snobizm.

                  Tak to wyglądało.

                  > Jakie sa reguly: czy bycie z kims na ty w sieci automatycznie oznacza, ze sie j
                  > est z ta osoba na ty rowniez w realu?


                  Trzeba by to przeanalizować wielopłaszczyznowo. Czy w realu przyznasz się do tego, kim jesteś czy bywasz w sieci, czy znajomy z sieci przyzna się do tego w realu i podobne wariacje. Tak nieco poważniej- jeśli z kimś koresponduję pod nazwiskiem to raczej forma pan, jeśli pod nickiem, to raczej forma ty. Z sady nie spotykam nikogo z sieci w realu, więc forma, jaką powinienem zachować przy spotkaniu w realu nie jest dla mnie zagadnieniem nawet teoretycznym.
        • 33qq Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 21:32
          Na szczęście ja również zmądrzałem i stanąłem po jedynie słusznej stronie, po stronie narodowo katolickiej
    • propanstwowiec Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 21:24
      A ja uważam, że z tym rozróżnieniem chama od "arystokraty ducha" (piękne określenie) nie jest najgorzej. Burakostwo (oj zagalopowałem się), prędzej czy później wyjdzie, trzeba czytać między wierszami. A poza tym jest demokracja (każdy cham dzisiaj pan)
      • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 04.11.10, 22:43
        Burakostwo (oj zagalopowałem się), prędzej czy później wyjdzie, trzeba czytać między wierszami.

        Mam techniczne pytanie: czym sie rozni burak od leszcza? Jest jakies rozroznienie?
        • frankafiranka1 Re: Formy grzecznosciowe na forum 05.11.10, 07:55
          rata.sofisticada napisała:

          > Mam techniczne pytanie: czym sie rozni burak od leszcza? Jest jakies rozroznien
          > ie?

          Jest duża różnica, burak to cham ze słomą w butach a leszcz to suchar, czyli ktoś słaby i cienki jak d.pa węża.
          • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 06.11.10, 00:36
            Dziekuje za wyjasnienie, pani Franiu. Przyznam, ze zaskoczyla mnie definicja slowa leszcz. Inaczej rozumialem to slowo.
    • imponeross Formy grzecznosciowe sa niekulturalne 04.11.10, 23:58
      rata.sofisticada napisała:

      > Uwazam, ze w ramach ukulturalniania forum powinnismy podjac konkretne kroki. We
      > dlug mnie duzo szkody sprawia fakt, ze na forach, w sieci w ogole, kazdy kazdem
      > u wali na ty. A niestety nie kazdy dojrzal do tej bardziej partnerskiej formy.
      > Ja osobiscie wolabym, zeby sie do mnie zwracano - pan, ewentualnie - panie Rata
      > czy tez - aby zadowolic prawicowa wrazliwosc - panie Szczurze. Bo teraz sie zr
      > obilo jedno wielkie dziadostwo i w tlumie trudno odroznic arystokrate ducha od
      > chama.
      >
      > Uwazam, ze forma pan/pani to bardzo piekny zwyczaj. Po co kombinowac?

      Formy grzecznosciowe sa tak naprawde niekulturalne.
    • krytykantka07 Re: Formy grzecznosciowe na forum 05.11.10, 23:47
      Cóż panie Rato...
      Pomysł niezbyt trafny, bo jak ktoś już zauważył jeśli z kimś było się na ty to przejście na formę oficjalną ma na celu raczej ukaranie tego kogoś.
      Ja np. we wcześniejszej pracy przeszłam z niektórymi koleżankami na formę oficjalną i nic ich bardziej nie mogło rozsierdzić.
      Przypuszczam nawet, że gdyby nie ten mój pomysł to może by mnie nie zwolnili z firmy ;).
      W sądzie pracy moja kierowniczka uznała to za ciężkie przewinienie.
      Ale skoro życzy sobie pan, aby do pana się zwracać oficjalnie to nie widzę problemu...
      • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 06.11.10, 00:25
        Ale skoro życzy sobie pan, aby do pana się zwracać oficjalnie to nie widzę problemu...

        Pani Krytykantko, przyznam z bolem serca, ze Wy, osoby o prawicowych pogladach, macie na tym forum duza wieksza kulture osobista niz ludzie, z ktorymi wiaza mnie ideowe wiezy. Z Pania moge byc na ty, bo Pani jest dobrze wychowana. Ale moich lewicowych przyjaciol prosze, aby tytulowali mnie - pan Rata. Nie wierza, ze jestem jednym z nich - lewicowcem. Moze ich po prostu myli fakt, ze jestem kulturalny i uprzejmy?
        • krytykantka07 dziękuję, to będzie dla mnie zaszczyt... 07.11.10, 11:06
          rata.sofisticada napisała:

          > Z Pania moge byc na ty, bo Pani jest dobrze wychowana.
    • Gość: Anna Re: Formy grzecznosciowe na forum IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 06.11.10, 07:16
      A dlaczego nie towarzyszu?
      • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 06.11.10, 23:09
        A dlaczego nie towarzyszu?

        Osobiscie jako lewicowiec lubie to slowo i mnie ono nie przeszkadza. Z tym ze brzmi ono nieco archaicznie, a ja dynamicznie promuje wizerunek nowoczesnego lewicowca. Towarzysza zarezerwowalem na uzytek prywatnych korespondencji z innymi lewicowcami.
    • qqazz Oczadział Ty? 06.11.10, 23:28
      Pan (Pani) to konserwatyzmem zalatuje ;)
      Demokraci pewnie woleliby byc tytułowani obywatelami, zaś lewicowcy towarzyszami, filorusini pewnie woleliby forme wy a filosemici rebe etc... . Forma której uzyłem też stara i zwyczajowa i jak najbardziej polska.



      pozdrawiam;)
      • rata.sofisticada Re: Oczadział Ty? 06.11.10, 23:40
        Pan (Pani) to konserwatyzmem zalatuje ;)

        Wiem, ale w dzisiejszych czasach pan jednak lepiej brzmi niz towarzysz. To jeden z takich upierdliwych dla lewicowego ducha kompromisow.
    • klosowski333 Re: Formy grzecznosciowe na forum 06.11.10, 23:28
      Swoje pomysly i postulaty powinienes gdzies spisac w jednym miejscu, Rata, tak by potomni mogli z Twoich madrosci czerpac calymi garsciami.

      Chcesz byc smieszny, powodzenia.
      • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 06.11.10, 23:52
        Swoje pomysly i postulaty powinienes gdzies spisac w jednym miejscu, Rata, tak by potomni mogli z Twoich madrosci czerpac calymi garsciami.

        Klosie, naprawde uwazasz, ze to calkiem w porzadku, ze zaczales mi walic na ty bez mojego pozwolenia? Nie rozumiem, dlaczego alergicznie reagujesz na zasady dobrego wychowania. Przeciez kultura osobista stanowi wazny element w zespoleniu pokojowo nastawionego do swiata spoleczenstwa.
    • klosowski333 Re: Formy grzecznosciowe na forum 07.11.10, 00:11
      Rata, Twoj sposob postrzegania i rozumienia przeroznych zagadnien jest osobliwy. Niegrzecznie probowales wymusic na forumowiczu slowo "przepraszam" choc to Ty dopusciles sie pomylki, a potem mowisz cos o zasadach dobrego wychowania.

      I je rozumiesz inaczej niz wiekszosc. Nie twierdze, ze jestes psychopata, ale musisz wiedziec, ze jedna z cech czlowieka o osobowosci psychopatycznej jest ignorowanie konwencji spolecznych. Ty je ignorujesz na wielu plaszczyznach, a potem oczekujesz by inni dostosowywali sie do norm przez Ciebie ustanawianych.

      Ludzie patrza na Ciebie jak na wariata albo dziwaka a Ty sie jeszcze bedziej nakrecasz.

      Czemu mowie do Ciebie per Ty? Bo mi sie podoba, bo takie sa zwyczaje na otwartych forach netowych, bo jestem chamem, prostakiem, mułem, żulem, cpunem i pijakiem. A kazdy pijak to zlodziej.

      Rata, wyluzuj, probuj byc choc troche normalny, taki jak my wszyscy. Chcesz mnie zbluzgac, okay, chcesz obrazic, swietnie, ale nie rob z siebie indywiduum.
      • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 07.11.10, 01:48
        Klosie, zdumiewa mnie Twoja oziebla postawa wobec dobrych manier i mojej inicjatywy. Pozwol, ze rozwieje Twoje watpliwosci. Uwazam, ze gdyby na FS zapanowala forma pan/pani, podnioslby sie wowczas znaczaco poziom kultury osobistej. Na podobnej zasadzie walka z graffiti w Nowym Jorku okazala sie kluczowa w redukcji przestepczosci. Kto by pomyslal, ze zwykle zamalowywanie napisow przyniesie tak skuteczne rezultaty? Klosie, powinienes zrozumiec, ze zwracajac sie do mnie panie Rata, nie tyle laskoczesz moje ego, co stymulujesz swoj rozwoj intelektualny. Bo jesli na forum zapanuje kultura osobista, zaznamy tu renesansu umyslowego. Tak jak biznes potrzebuje pokoju i stabilizacji, tak intelekt wymaga dobrych manier. Specyfika forum, poglebianie mysli poprzez rozwijanie watkowych drzew, sprawia, ze zycie intelektualne ma tu charakter ewolucyjny. Ktos rzuci nieoszlifowana, gleboka mysl, a inni, podczas ozywionej dyskusji, wycezeluja nieporadne zdanie w glebokie przemyslenie. Ale zeby doszlo do tego przelomowego momentu, musi panowac atmosfera wzajemnego poszanowania. Bo podczas infantylnej awantury drzewko z doniosla mysla zamiast wzrastac i rozwiajac sie o nowe interpretacje, uschnie i nie wyda oczekiwanego owocu. Dlaczego? Bo zabraklo dobrych manier. Czy teraz juz rozumiesz, dlaczego zwracajac sie do mnie panie Rata, robisz sobie, a nie mnie przysluge?

        Niegrzecznie probowales wymusic na forumowiczu slowo "przepraszam" choc to Ty
        > dopusciles sie pomylki, a potem mowisz cos o zasadach dobrego wychowania.


        Dlaczego nie napisales prosto, ze to o Ciebie chodzi? I ze nie wymuszalem, tylko zasugerowalem? Od czlowieka dobrej woli, otwartego na innego forumowicza oczekuje wiekszej szczerosci.
        • propanstwowiec Re: Formy grzecznosciowe na forum 10.11.10, 21:17
          No muszę przyznać, że wymaganie kulturalnych odzywek na forach internetowych, to nie lada odwaga. Całe życie społeczne i polityczne chamieje, a tu coś takiego.. Trochę to jak zawracanie kijem Wisły. Ale, życzę powodzenia.
          • nehsa Re: Formy grzecznosciowe na forum 10.11.10, 21:45
            Co na tą propzycję niewypłacalnego, dlatego Raty, Nauka Ojca(Boga)?
            "Wy Mnie nazywacie Nauczycielem i PANEM,
            a dobrze mówicie; Bomci jest NIM."


            Zwrot grzecznościowy, "PAN", jest uzasadniony wobec TEGO, od Którego jesteśmy zależni, od Którego zależy nasze bycie człowiekiem. Dowody istnienia PANA, czyli Syna(Boga), Który jest Naszym Stwórcą, podałem. Są oczywiste.

            Zatem z "panowania", należy zrezygnować. A pomyśleć o sensownych, sympatycznych zamiennikach tej nieuprawnionej formy.
            • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 10.11.10, 23:43
              Zwrot grzecznościowy, "PAN", jest uzasadniony wobec TEGO, od Którego jesteśmy zależni, od Którego zależy nasze bycie człowiekiem. Dowody istnienia PANA, czyli Syna(Boga), Który jest Naszym Stwórcą, podałem. Są oczywiste.

              Sprawa jest prosta. Jesli mialbym sie spotkac z Twoim Panem, to bede Mu grzecznie mowil Pan, jesli On bedzie sie do mnie zwracal Panie Rata. To chyba uczciwy uklad, nikt nie bedzie sie czul wyrolowany.
              • nehsa Re: Formy grzecznosciowe na forum 11.11.10, 09:00
                rata.sofisticada m.in. napisała:
                "Sprawa jest prosta. Jesli mialbym sie spotkac z Twoim Panem, to bede Mu grzeczn
                > ie mowil Pan, jesli On bedzie sie do mnie zwracal Panie Rata. To chyba uczciwy
                > uklad, nikt nie bedzie sie czul wyrolowany. "

                ***Według najbardziej przystępnej, najprostszej wiedzy, obecnej w Nauce Ojca(Boga) WOLNOŚCI, minimalnym dowodem SPRAWIEDLIWOŚCI ludzkiego postępowania, jest POKÓJ między ludźmi.

                Dlatego Stwórca-Syn(Bóg) ŚWIATŁOŚĆ, obdarował każdego z nas OBOWIĄZKIEM życzliwej, równoprawnej, międzyludzkiej współpracy.

                A ponieważ słowa Nauki Ojca(Boga), nie tolerują żadnego lekceważenia, żadnej pogardy, to:

                Jak jesteśmy POSŁUSZNI, samo nagradzamy się POKOJEM.

                A jak jesteśmy NIEPOSŁUSZNI, to SAMO KARZEMY SIĘ, np., własnymi bucikami dostajemy w ryja, od samych siebie.

                I ta powinność, jest dowodem, KTO jest Panem, a kto jest burakiem.

                Proste, jak cepy na boisku w stodole. Pozdrawiam!

                Ps.
                Tylko nie napisz, że trudno samego siebie kopnąć w facjatę.
          • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 10.11.10, 23:37
            Dziekuje. Zadania sie nie lekam. Jestem naladowany pozytywna energia.
    • ten_co_ma_racje Re: Formy grzecznosciowe na forum 12.11.10, 11:17
      masz prawo zwracać się do mnie per Pan, a ja mam prawo tak samo ci odpowiedzieć lub nie. W tej kwestii na szczęście panuje tu jeszcze wolność.
      • nehsa Re: Formy grzecznosciowe na forum 12.11.10, 13:36
        Rozum każdego z nas, zależy od Syna(Boga) ŚWIATŁOŚCI, o czym świadczą racjonalne dowody zależności naszego bycia człowiekiem od Stwórcy, Którym jest właśnie Syn(Bóg) ŚWIATŁOŚĆ.

        I nie zamierzam prowokować jałowej wymiany zdań, ale chciałem zwrócić uwagę na fakt nieustannego monitorowania każdego naszego czynu przez Naszego Stwórcę, począwszy od słowa naszej mowy, czyli od minimalnego, postrzegalnego dowodu naszej współpracy na tym świecie.

        "Z ust twoich sądzę cię." - rzekł Syn(Bóg), i dokładnie tak się dzieje.

        Z mocy stworzenia nas ludźmi, zostaliśmy obdarzeni w naszym wspólnym interesie powinnością solidarności, czyli obowiązkiem wzajemnie życzliwej, równoprawnej, międzyludzkiej współpracy, czyli, jesteśmy z mocy stworzenia obarczeni NOSICIELSTWEM tej powinności.

        Dowodem tego NOSICIELSTWA, jest oczywisty fakt samokarania się przez nas, skutkami nieposłuszeństwa tej powinności.

        Przykład:
        Jeżeli wobec bliźniego użyjemy słowa nieżyczliwego, to nawet gdyby obrażany obelga człowiek nie zareagował, karą będzie utrata, chociażby jego szacunku, sympatii do nas, nie mówiąc o tym, że może nam zapamiętać urazę, i zechce tym samym się zrewanżować lub wręcz zemścić.

        "Z ust twoich sądzę cię." - mówi Nauczyciel(Bóg).
        Zatem, jeżeli w naszej świadomości komponujemy treść zgodną z minimalnie sprawiedliwym wzorcem postępowania, którym jest solidarność, to w momencie, chwili jej wyemitowania z ust, samo nagrodzimy się życzliwością drugiego człowieka, przez co zyskamy POKÓJ.

        A jeżeli w naszej świadomości konstruujemy treść nieżyczliwą, niesprawiedliwą, to wypowiadając tę treść prowokujemy antypatię, a być może konflikt

        Fakt natychmiastowej oceny, osądzania wartości sprawiedliwości każdego ludzkiego czynu, począwszy od słowa z ust człowieka, jest racjonalnym dowodem pozbawienia nas woli, zamiast której posiadamy zdolność wyboru jakości postępowania, dlatego tak niezwykle ważnym, jest rozumienie Nauki Ojca(Boga), i zdobywanie wszelkiej wiedzy-nauka.

        Jak jesteśmy posłuszni minimalnie sprawiedliwemu wzorcowi postępowania, którego jesteśmy NOSICIELAMI, to samo nagradzamy się.

        A, jak jesteśmy nieposłuszni powinności solidarności, to samo karzemy się.

        I na zakończenie.
        Jak będziemy pogardzać słowami Nauki Ojca(Boga), i nazywać wbrew nim i rzeczywistości, mianem " pana", bliźnich, to staniemy się sługami a nawet sługusami bliźnich.
        Dlatego doradzam, aby nieuprawnione zwroty grzecznościowe, zastąpić uprawnionymi, podkreślającymi dystans i szacunek wobec siebie, a które mogą okazać się sympatyczne.
      • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 12.11.10, 19:49
        masz prawo zwracać się do mnie per Pan, a ja mam prawo tak samo ci odpowiedzieć lub nie. W tej kwestii na szczęście panuje tu jeszcze wolność.

        Myslisz wolnosc z warcholskim spoufalaniem.
        • rata.sofisticada Re: Formy grzecznosciowe na forum 12.11.10, 19:50
          Myslisz wolnosc z warcholskim spoufalaniem.

          Mylisz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka