rata.sofisticada 02.02.11, 19:05 Odnosze wrazenie, ze Polacy w kraju nie lubia polskich emigrantow. Skad sie biora te uprzedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 19:12 Bo ci emigranci czasem zachowują się nieznośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie-Zyt Fakt. IP: 08.02.11, 20:01 Potrafia na przyklad wyjatkowo bezczelnie powiedziec w twarz jakiemus prawdziwemu polskiemu patriocie, ze im pasuje zycie na imigracji i nie chca wracac do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 19:13 Pierwsze słyszę. A za co ich nie lubisz? Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 19:28 Yyy? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:16 No ono, Rata. Bo czemuś miałam wrazenie, że jest emigrantem. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:22 Aha, to znaczy jego nie lubią. Może jest inna przyczyna? A on złym tropem idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:40 Pewnie tak. Znałam dwie wredne baby, skrzywione, obrażone i złośliwe, przy tym pełne żalu do swiata, że ich nie kocha, bo są lesbijkami. Tymczasem świat miał w dupie ich orientację, a nie kochał ich, bo były skrzywione, obrażone i złośliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:07 Ale najprościej jest postawić tezę , że uprzedzeni "bo jestem emigrantem". A że wśród emigrantów zdarzają się palnty, o których niepochlebnie się pisze, to co niektórzy czują się atakowani - niepotrzebnie biorąc to do siebie. I wychodzą generalizacje: w kraju nie lubią emigratów, śmieją się ze zmywaka i takie tam. A po prostu i w kraju i na emigracji trafiają się przygłupy. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:39 Tyle że przyglupy są najgłośniejsze, to i najbardziej je widać. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:45 > Tyle że przyglupy są najgłośniejsze, to i najbardziej je widać. O to to. Bo jak ktoś nie ma nic do powiedzenia to krzyczy. Uważa że najgłośniejszy ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xxl Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 23:07 yoma napisała: > Pewnie tak. Znałam dwie wredne baby, skrzywione, obrażone i złośliwe, przy tym > pełne żalu do swiata, że ich nie kocha, bo są lesbijkami. Tymczasem świat miał > w dupie ich orientację, a nie kochał ich, bo były skrzywione, obrażone i złośli > we. Fajne masz kumpele . Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 11:19 Znajome :P I Oszoł jest twoim i moim znajomym... Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 19:39 Przede wszystkim wychodzi polacki kompleks mniejszości. Emigrantom się powodzi lepiej, a przynajmniej tak się prezentują. A jak mówią, że wcale nie jest tak słodko, że muszą brać nadgodziny albo pracować w paskudnych warunkach, to panie, kłamią, bo nie chcą się z krajowym polactwem podzielić! Bo jak ktoś przeleciał się w te i we wte samolotem, to śpi na pieniądzach i panie, ma psi obowiązek z całą dzielnicą/wsią się podzielić, wyprawiać dla nich przyjęcie i lać wódkę litrami! I oczywiście pracę załatwić, ale żeby nie trzeba było gadać. Bo przecież Angol posłucha się Polaka, i jak Polak mu powie: szef, zatrudnij mi Mietka szwagra i Baśkę z drugiej klatki, to szef już szykuje miejsce pracy i bilet. I mieszkanie i benefity. Nie chce załatwić, nie chce pożyczyć pieniędzy? A to kanalia, panie, zgred i wyrodek! Wziąć mu gwoździem auto zarysować za karę! Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 19:47 To jest tylko część prawdy. Inna to ta, że emigranci odwiedzający lub powracający, traktują innych z wyższością i robią wrażenie, jakby poczuwali się do misji sprowadzania wszystkiego co polskie, na właściwe, zagraniczne drogi. A Polska tego nie wymaga, bo jest dzisiaj równie nowoczesna jak zagranica. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:01 A Polska tego nie wymaga, bo jest dzisiaj równie nowoczesna jak zagranica. Zagranica to bardzo ogolne pojecie. Masz na mysli np. Zimbabwe czy Niemcy? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:08 Mam na myśli dokładnie te samą zagranicę co Ty i wszyscy inni na tym forum. Zimbabwe się do niej (jeszcze) nie zalicza. I kilka innych krajów też nie, żeby uprzedzic dalszą indagację. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:26 > Mam na myśli dokładnie te samą zagranicę co Ty i wszyscy inni na tym forum. Zim > babwe się do niej (jeszcze) nie zalicza. I kilka innych krajów też nie, żeby up > rzedzic dalszą indagację. kurica nie ptica polsza nie zagranica:) Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:05 piwi77 napisał: > To jest tylko część prawdy. Inna to ta, że emigranci odwiedzający lub powracają > cy, traktują innych z wyższością Rodacy jakikolwiek dystans, brak pieczek-lawek a zwlaszcza niechec do sypania kasa traktuja jako "wywyzszanie sie. > A Polska > tego nie wymaga, bo jest dzisiaj równie nowoczesna jak zagranica. Religijny fanatyzm, razism, niechec do obcych, tolerowanie przemocy, traktowanie kobiet jak podludzi, wszechobecne kombinatorstwo, zawisc o niespotykanych gdzie indziej rozmiarach - wybacz, ale zbyt nowoczesnie to nie wyglada... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:09 Dobrze wiesz, że mam inne zdanie na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:25 piwi77 napisał: > Dobrze wiesz, że mam inne zdanie na ten temat. Tez kiedys mialam. :P Dlugo sie wzbranialam przed emigracja bo nasluchalam sie apokaliptycznych wizji jak na tej obczyznie chlodno i glodno. Potem bylam na siebie wsciekla - ze dalam sie omamic jak ostatnie ciele i ze przez durna wiare w "nowoczesne PL ze swym dzielnym ludem i widokami na przyszlosc" zmarnowalam najlepsze lata zycia. Jak czlowiek siedzi w g...nie to, dopoki sie nie otrzepie i nie wyjdzie na powietrze, bedzie przekonany, ze oblepiajaca go ciepla wonnosc to jego azyl i misja. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:37 Tyle, że Twój konkretny przypadek nie uprawnia do generalizowania. No i trzeba unikać porównywania polski wsiowo-małomiasteczkowej, skąd najczęściej się emigruje, do zagranicy wielkomiejskiej, która najczęściej jest celem emigracji. Bo z takiego porównania wychodzi obraz fałszywy. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:48 piwi77 napisał: > Tyle, że Twój konkretny przypadek nie uprawnia do generalizowania. Tyle ze moj przypadek mozna pomnozyc przez dziesiatki, a kto wie czy nie setki tysiecy. I co teraz znajdziesz? Ze sami zdrajcy? Ze "sprzedali ojczyzne dla euro"? Ze "pusza sie ze zmywaka"? Bo takie teksty o emigrantach spotyka sie na forach. > No i trzeba > unikać porównywania polski wsiowo-małomiasteczkowej, skąd najczęściej się emigr > uje, do zagranicy wielkomiejskiej Widac, ze malo wiesz o emigracji. Wiekszosc polskich emigrantow pochodzi z miast - i jesli osiedlaja sie na stale, wybieraja raczej male miejscowosci. W "zagranicy wielkomiejskiej" siedza glownie ci, ktorzy przyjechali na krotko lub jeszcze sie nie zdecydowali, czy zostaja. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:55 sabinac-0 napisała: > Tyle ze moj przypadek mozna pomnozyc przez dziesiatki, a kto wie czy nie setki > tysiecy. Popadasz w megalomanię. > I co teraz znajdziesz? Ze sami zdrajcy? Ze "sprzedali ojczyzne dla euro"? Ze > "pusza sie ze zmywaka"? Bo takie teksty o emigrantach spotyka sie na forach. Ani nie znam takich tekstów, ani się z podobnymi nie identyfikuję. Ale odnoszę wrażenie, że te jednostkowe (bo w końcu ja naprawdę takiego podejścia nie spotkałem jeszcze) nieprzychylne głosy, ranią Cie do żywego, bo mocno na nie reagujesz. Od kogoś, kto zaznał stabilizacji, oczekiwałbym raczej obojętności i wyrozumienia na takie niemądre teksty. To rozczarowujące, że tego u Ciebie nie widzę, albo czegoś po prostu nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:09 piwi77 napisał: > Popadasz w megalomanię. > (...) > wrażenie, że te jednostkowe (bo w końcu ja naprawdę takiego podejścia nie spotk > ałem jeszcze) nieprzychylne głosy, Wiem Piwi, tak samo nie spotykasz w PL rasizmu, ksenofobii, dyskryminacji, antysemityzmu, chamstwa, nietolerancji, zawisci i innych przykrych zjawisk. A jesli ktos o nich napisze zawsze odpowiadasz tak samo: ze to jakis jeden samotny dziwak, nadwrazliwy i ciutke niezrownowazony, ktory zamiast grzecznie mowic ze deszczyk pada gdy go opluwaja, gada ze pluja i humor psuje. Tyle ze, Piwi, zalozenie odwracanie wzroku od truchla przed drzwiami i zabranianie mowienia o nim nie sprawi, ze truchlo zniknie. Nie zniknie, jeszcze bardziej bedzie cuchnac. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:31 Dramatyzujesz i ani Ty nic z tego nie masz, ani nikt inny. W Polsce jest wiele niefajnych rzeczy, ale bądźmy sprawiedliwi, gdzie ich nie ma? Nigdy nie twierdzę, że w Polsce jest idealnie, ale nie zgadzam się z twierdzeniem, że rzeczy mają się w Polsce jakoś znacznie gorzej niż gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:41 Emigranci ilościowo, proporcjonalnie reprezentują to samo co w kraju. Nie ma tak że "rasizmu, ksenofobii, dyskryminacji, antysemityzmu, chamstwa, nietolerancji, zawisci i innych przykrych zjawisk." zostało tylko w kraju. Również jak piwi w realu nie spotakałem się z uprzedzeniami, wirtualnie owszem - ale raczej na zasadzie pyskówki obu "stron" . Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 22:07 jureczek_barbarzynca napisał: > Emigranci ilościowo, proporcjonalnie reprezentują to samo co w kraju. Nie ma ta > k że "rasizmu, ksenofobii, dyskryminacji, antysemityzmu, chamstwa, nietolerancj > i, zawisci i innych przykrych zjawisk." zostało tylko w kraju. Nie, nie zostalo. Dlatego nie bratam sie z rodakami, chyba ze kogos dobrze znam. Spotkalam sie juz np. z biadoleniami polskich specjalistow (!), ze "okropnie ich za granica upokarzaja bo kaza im pracowac z jakimis brazowymi ludzmi". Nic dodac, nic ujac. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 22:20 > Spotkalam sie juz np. z biadoleniami polskich specjalistow (!), ze "okropnie ic > h za granica upokarzaja bo kaza im pracowac z jakimis brazowymi ludzmi". Nic do > dac, nic ujac. No to rzeczywiście. > Nie, nie zostalo. Dlatego nie bratam sie z rodakami, chyba ze kogos dobrze znam A że polacy nawzajem się unikają i wykorzystują to też chyba przesadna generalizacja. Mam naprawdę dużo znajomych, dwóch szwagrów za garnicą i nie jest gorzej lub lepiej. Owszem życie na cudzy koszt i cwaniactwo występuje, ale to w kraju w akademiku na własnej skórze doświadczyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 22:22 > Spotkalam sie juz np. z biadoleniami polskich specjalistow (!), ze "okropnie ic > h za granica upokarzaja bo kaza im pracowac z jakimis brazowymi ludzmi". Nic do > dac, nic ujac. Trafne! Niewiele mnie bawi bardziej, jak protest rodaka, że robią z niego "białego murzyna" Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 10:10 sabinac-0 napisała: > Spotkalam sie juz np. z biadoleniami polskich specjalistow (!), ze "okropnie ich > za granica upokarzaja bo kaza im pracowac z jakimis brazowymi ludzmi". Nic do > dac, nic ujac. Fakt, że się z takim czymś spotkałaś, to za mało jeszcze, żeby generalizować. To po pierwsze. Po drugie, ci specjaliści, ci co ich spotkałaś, nie mają najwidoczniej jeszcze daru wyrażania swoich odczuć, zgodnie z zachodnioeuropejską, czy amerykańską poprawnością, stąd ten nieelegancki język. Prawdą jest bowiem, że na Zachodzie mamy de facto segregację rasową, prace lepsze zarezerwowane są dla białych, a te gorsze dla kolorowych. Dlatego rozumiem tych Polaków co zajęcie pośród ludzi kolorowych uznają za deklasyfikację. Problem w tym, że muszą jeszcze umieć formułować swoje myśli tak jak to robią inni Europejczycy, na przykład na brązowego nie mówi sie tam brązowy, w ogóle nie podkresla się koloru skóry, Co nie znaczy, ze każdy powinien tam znać swoje miejsce, miejsce, które wyznacza mu właśnie kolor jego skóry. Tego Polacy jeszcze muszą się nauczyć i już to robią, tak że mogę Ci obiecać, że podobnie niezgrabne wypowiedzi naszych rodaków wkrótce przestaną drażnić twoje wyczulone, bo już europejskie, ucho. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 13:00 piwi77 napisał: > ci specjaliści, ci co ich spotkałaś, nie mają > najwidoczniej jeszcze daru wyrażania swoich odczuć, zgodnie z zachodnioeuropejs > ką, czy amerykańską poprawnością, stąd ten nieelegancki język. Jest to eufemistycznie sformulowane: "jeszcze sie buraki nie nauczyly kultury". Owszem. > rozumiem tych Polaków co z > ajęcie pośród ludzi kolorowych uznają za deklasyfikację. A ja rozumiem owych "kolorowych" (takich samych specjalistow NB) ze ich te "uwazania" zadufanych przybyszow ze Wschodu wkurzaja. > Co nie znaczy, ze każdy powinien tam znać swoje miejsce, miejsce, które > wyznacza mu właśnie kolor jego skóry. Jest to taka bzdura, ze nawet nie zasluguje na komentarz. Ale moze jaja sobie robisz albo probujesz mnie sprowokowac... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 13:20 sabinac-0 napisała: > Jest to taka bzdura, ze nawet nie zasluguje na komentarz. > Ale moze jaja sobie robisz albo probujesz mnie sprowokowac... Może wystarczy, jeśli otworzysz po prostu oczy i porównasz ilu ludzi o ciemnym kolorze skóry siedzi w twoim kraju za biurkiem, a ilu sprząta. Zamiast się oburzać przeanalizuj wyniki takiej nieskomplikowanej obserwacji i odpowiedz na proste pytanie - przypadek? Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 13:33 piwi77 napisał: > Może wystarczy, jeśli otworzysz po prostu oczy i porównasz ilu ludzi o ciemnym > kolorze skóry siedzi w twoim kraju za biurkiem, a ilu sprząta. Co widze otwierajac oczy w mojej robocie? Typowa zachodnioeuropejska placowke opieki zdrowotnej - co najmniej polowa a na niektorych oddzialach wiekszosc lekarzy to imigranci, podczas gdy personel sredni i nizszy rekrutuje sie glownie sposrod miejscowych. Na egzaminie specjalizacyjnym imigranci stanowia wiekszosc. > przeanalizuj wyniki takiej nieskomplikowanej obserwacji i odpowiedz na pros > te pytanie - przypadek? > Widze, ze z gory zalozyles wynik mojej obserwacji zanim otrzymales odpowiedz. :D Tutaj przypomina mi sie slynny temat rozprawki malego Jasia "Kto jest twoim bohaterem i dlaczego Lenin?". :DDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 13:53 Jakoś Ci nie wierzę, że w Szwecji (bo chyba o nią chodzi) połowa lekarzy to cudzoziemcy. Szwecji akurat nie znam, ale, że cudzoziemcy pracują jako lekarze, a pielęgnują Szwedzi, to jest zbyt niewiarygodne, żebym w to uwierzył. Być może masz nieprawdziwy, oderwany od rzeczywistości ogląd sprawy i być może tym też należy tłumaczyć to, że masz tyle konfliktów odwiedzając Polskę. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 17:26 piwi77 napisał: > Jakoś Ci nie wierzę, że w Szwecji (bo chyba o nią chodzi) połowa lekarzy to cud > zoziemcy. Szwecji akurat nie znam, ale, że cudzoziemcy pracują jako lekarze, a > pielęgnują Szwedzi, to jest zbyt niewiarygodne, żebym w to uwierzył. Nie wiemo jaki ktaj chodzi Sabinie, ale jesli o Szwecje idzie, o dokladnie tak jest. Wiekszosc lekarzy, ktorych tu spotykam to cudzoziemcy: biali, czarni, zolci. A personel sredni i recepcja - miejscowi. Tutaj potwornie trudno jest sie dostac i skonczyc studia medyczne i lekarzy wciaz brak, wiec dochodzi do paradoksu, ze sie sie ich importuje. Ja sama zreszta doktoryzuje sie na tutejszym uniwersytecie i polowa naszych doktorantow to nie-Szwedzi. No ale mowimy o lingwistyce, a w tej dziedzinie miejscowi nie sa najmocniejsi i np. Slowianie bija ich tu na glowe. Ale jesli o sprzataniu chcesz pogadac, to Polki opanowaly tutejszy rynek tych uslug (zdarzylo mi sie w ostatnich miesiacach byc w hotelach w Kopenhadze i w Helsinkach i tez same Polki tam sprzataja). Mimo, ze skore ma biala jako i oni maja... Być może m > asz nieprawdziwy, oderwany od rzeczywistości ogląd sprawy i być może tym też na > leży tłumaczyć to, że masz tyle konfliktów odwiedzając Polskę. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 21:35 piwi77 napisał: > Jakoś Ci nie wierzę, że w Szwecji (bo chyba o nią chodzi) Nie, nie o nia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 22:52 sabinac-0 napisała: . > Tyle ze, Piwi, zalozenie odwracanie wzroku od truchla przed drzwiami i zabrania > nie mowienia o nim nie sprawi, ze truchlo zniknie. Nie wiem, Sabina, czy to jest to. Ja zawsze powtarzam, z daleka czasem lepiej widac. Kiedy mieszkalam w Polsce to tez nie potrafilam zrozumiec jakiej to dziury w calym szukaja przyjezdzajacy do nas cudzoziemcy lub emigracja (aczkolwiek wtedy, w latach 90-tych, byla to emigracja zupelnie inna, przynajmniej ilosciowo). Parodniowe pobyty za granica nie przekonywaly mnie, ze tam jest jednak troche inaczej. Dopiero spojrzenie na Polske z dalszej perspektywy i przez dluzszy czas sprawilo, ze pewne sprawy staly sie dla mnie jasne. Prosty przyklad - mieszkam w Szwecji od 12 lat i NIGDY nie zdarzylo mi sie czekac przed przejsciem dla pieszych az sie ktos zatrzyma - samochody tu staja kilkadziesiat metrow przed pasami. W Polsce, a zwlaszcza w Warszawie (skoro juz o wielkich miastach mowa), musze czekac ruski rok az ktorys laskawie stanie. Zasada jest u nas prosta - to pieszy ma zaczekac az wielkie panstwo w samochodach przejedzie. I kiedy mieszkalam w kraju, to mi to nie przeszkadzalo, bylam przyzwyczajona, nie "widzialam" tego. Teraz - trafia mnie normalnie...Albo znany mi przypadek dziewczyny bez reki, ktorej jakies zyczliwe panie zwrocily uwage, ze nie powinna chodzic w bluzce z krotkim rekawem, bo jak go wyglada. Moze zabrzmie malo patriotycznie, ale nie wyobrazam sobie Szweda w takiej akcji. Ani w Sztokholmie ani pod kolem polarnym. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 09:46 wilma.flintstone napisała: > Moze zabrzmie malo patriotycznie, ale nie wyobrazam sobie Szweda w takiej akcji. > Ani w Sztokholmie ani pod kolem polarnym. To może wynikać z tego (przypuszczenie, nie teza), że Szwedzi są generalnie mniej wylewni i skorzy do uzewnętrzniania swoich odczuć niż Słowianie. Rozumiem, że dla niektórych, czasem, to może być nawet zaletą. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 09:50 wilma.flintstone napisała: > Dopiero spojrzenie na Polske z dalszej perspektywy i przez dluzszy czas sprawilo, > ze pewne sprawy staly sie dla mnie jasne. I to jest właśnie ten moment, kiedy emigrantem może owładnąć arogancja - że dla niego coś jest jasne. Ale to może tylko mu tak sie wydawać i warto, żeby o tym zawsze pamiętał. także, jak na kilka dni odwiedzi Polskę. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 11:50 piwi77 napisał: > . > > I to jest właśnie ten moment, kiedy emigrantem może owładnąć arogancja - że dla > niego coś jest jasne. Rozumiem, ale jak Polak w kraju uwaza, ze posiadl wiedze wszelaka i o Polsce i o zagranicy, to juz nie jest arogancki, tylko po prostu ma racje? Troche samokrytyki nikomu jeszcze nie zaszkodzilo, doprawdy. Co do tego, ze Szwedzi mniej wylewnie okazuja swoje odczucia - nawet jesli tak jest, to w przypadku odczuc mogacych bezinteresownie ranic drugiego czlowieka, moze to byc tylko zaleta. Odwaze sie jednak postawic teze (mimo ze przy Twojej wszechwiedzy jest to dosc ryzykowne), ze moze takze chodzic o integrowanie i oswajanie niepelnosprawnosci, ktore sie tutaj odbywa od zlobka az po zaklad pogrzebowy. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 12:36 wilma.flintstone napisała: > Rozumiem, ale jak Polak w kraju uwaza, ze posiadl wiedze wszelaka i o Polsce i > o zagranicy, to juz nie jest arogancki, tylko po prostu ma racje? Oczywiste, że to też arogancja. Jednak to powracającym częściej zdarza sie pouczać miejscowych, co i jak, niż miejscowym przyjeżdżających. A przecież wystarczy pamiętać, że Polska, jak każdy kraj zresztą, ma swoje specyficzne cechy i wcale nie ma potrzeby, aby we wszystkim naśladowała zagranicę. Nawet jeżeli w Szwecji kierowcy na widok pieszego z daleka się zatrzymują (w co nie bardzo wierzę i nawet tam wolałbym sie obejrzec przed zrobieniem kroku na jezdnię), a w Polsce jest z tym nieco gorzej, to zamiast robić z tego zarzut i się nad tym przesadnie użalać, lepiej przyjąć to jako polską specyfikę. Dodam, że nie jest to tylko polska specyfika i to, że czasem trzeba zaczekać, bo samochody się nie zatrzymają, tak jest też w niektórych innych krajach starej Europy. Najlepszym wyjściem jest, jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, wykazanie pewnej tolerancji dla inności, zamiast żądać, okazywać cierpliwość, a zamiast pouczać, wyrozumiałość. I nagle okaże się, że zamiast skakać sobie do oczu, zaczynamy się wzajemnie lubić i do siebie uśmiechać. I jeszcze jedno, wiecie co, kochani Polacy-cudzoziemcy, co u Was chyba najbardziej drażni Polaków mieszkających w Polsce? Jak pobyliście kilka (kilkanaście) lat za tą Waszą zagranicą, a przyjeżdżając do Polski silicie się na obcy akcent i nieustannie wtrącacie obce słowa. Wyglada to groteskowo. Unikajcie tego jak ognia. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 13:07 piwi77 napisał: Nawet jeżeli w Szwe > cji kierowcy na widok pieszego z daleka się zatrzymują (w co nie bardzo wierzę > i nawet tam wolałbym sie obejrzec przed zrobieniem kroku na jezdnię) Nie wierzysz i to jest wlasnie ten brak innej prespektywy, ktorej nie mozesz miec nie mieszkajac w danym miejscu. I to nie jest zarzut, a zwyczajne stwierdzenie faktu, ktorego sama doswiadczylam. Co nie znaczy, ze nie nalezy sie obejrzec przed zrobieniem kroku na jezdnie - w koncu wielu tu emigrantow z Polski jezdzi samochodami ;p > e jest z tym nieco gorzej, to zamiast robić z tego zarzut i się nad tym przesad > nie użalać, lepiej przyjąć to jako polską specyfikę. Wybacz, ale az taka zwolenniczka relatywizmu kulturowego nie jestem. Zreszta myslac tym tokiem, wszytsko mozna podciagnac pod specyfike. A to juz jest troche niebezpieczne, bo w ten spopsob moga nam umknac sprawy, nad ktorymi rzeczywiscie warto by popracowac. Chociazby nad tym, zeby ludzie na widok dziewczyny bez reki nie mieli odczucia, ze powinna sie okutac w dlugi rekaw w srodku lata.... > cudzoziemcy, co u Was chyba najbardziej drażni Polaków mieszkających w Polsce? > Jak pobyliście kilka (kilkanaście) lat za tą Waszą zagranicą, a przyjeżdżając d > o Polski silicie się na obcy akcent i nieustannie wtrącacie obce słowa. Wyglada > to groteskowo. Jesli ktos to robi po paru miesiacach za granica - zgadzam sie, bo jest to pozerstwo. Ale erozja jezyka rodzimego po kilkunastu latach jest faktem . Ja takze kiedys w to nie wierzylam. Teraz jednak, przyznam ze bardzo rzadko, ale zdarza mi sie zastanowic nad jakims slowem czy wyrazeniem, zwlaszcza nad takim, ktorego sie rzadko uzywa. Nie mowiac o sytuacjach, w ktorych jezyka uzywa sie mechanicznie, czyli odpowiadajac "tak" lub "nie". Poniewaz od kilkunastu lat w pracy i w domu mowie glownie po angielsku, to "yes" mam juz w pelni zautomatyzowane. I pare razy mi sie przydarzylo odpowiedziec "yes" w rozmowie z Polakiem. To samo jest kiedy musze szybko przejsc z angielksiego na szwedzki - takze zdarzaja sie wtrety i jest to zupelnie normalne. Doswiadcza tego kazdy, kto na co dzien posluguje sie wiecej niz jednym jezykiem i nie jest to celowe. Czego nie mozna powiedziec o groteskowych kalkach jezykowych z angielskiego, w stylu "nasz menedzment juz nie saportuje tych apdejtow". A to, podobno, ostatnio w kraju dosc modne...Tak czy owak - apelujesz o tolerancje - OK. Tylko niechze ona bedzie obustronna. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 13:28 wilma.flintstone napisała: > Wybacz, ale az taka zwolenniczka relatywizmu kulturowego nie jestem. > Zreszta myslac tym tokiem, wszytsko mozna podciagnac pod specyfike. Dokładnie tak i tak do tego podchodzi Europejczyk. Jak gdzieś jedzie to akceptuje wszystko co zastanie, albo nie jedzie wcale. Możliwe, że tej europejskiej cechy brakuje Ci jeszcze gdy odwiedzasz Polskę. To nie zarzut, to wskazówka. > Tak czy owak - apelujesz o tolerancje - OK. Tylko niechze ona bedzie obustronna. Dokładnie o to apeluję. Z tym, że ja większej tolerancji wymagam od siebie niż od innych. Ale nie każdy tak musi, wystarczy, że będzie szukał środka. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 14:07 piwi77 napisał: > Dokładnie tak i tak do tego podchodzi Europejczyk. Jak gdzieś jedzie to akceptu > je wszystko co zastanie, albo nie jedzie wcale. Możliwe, że tej europejskiej ce > chy brakuje Ci jeszcze gdy odwiedzasz Polskę. To nie zarzut, to wskazówka. Coz, dosc gladko wybierasz sobie te czesci mojej wypowiedzi, ktore Ci pasuja, ale pozwol ze podraze jeszcze temat uposledzen i ich traktowania w Polsce. W watku o zwiazkach z osobami niepelnosprwanymi ktos napisal, ze tacy ludzie sa przez wiekszosc zycia wyszydzani i poniewierani. Babe, ktora dziewczynie bez reki mowi, ze powinna nosic dlugi rekaw w upal usprawiedliwiasz piszac, ze jak to Slowianka, po prostu wylewnie wyrazila swoje odczucia. Czyli takie postawy tez uznajesz za specyfike, ktora nalezy zaakceptowac? Jesli tak, to bardzo prosze, nie udzielaj mi juz zadnych wskazowek wiecej. I odpowiedzi tez niekoniecznie, bo niepotrzebnie brniesz w smiesznosc. To nie jest zadna specyfika, a dowod niskiego poziomu cywilizacyjnego naszego spoleczenstwa i tu trzeba pracy u podstaw, a nie akceptacji. > Z tym, że ja większej tolerancji wymagam od siebie niż > od innych. Ale nie każdy tak musi, wystarczy, że będzie szukał środka. Alez ja dokladnie srodka szukam. Nie wymagam bowiem, zeby polski kierowca, tak jak Szwed, zatrzymywal sie kilkadziesiat metrow przed pasami. Wymagam, zeby KTOKOLWIEK ze sznura jadacych samochodow zatrzymal sie, pozwolil mi przejsc i zwolnil mnie z wielominutowego czekania na to az jasniepanstwo stanie, bo akurat sie korek zrobil...To wszytsko. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 14:22 wilma.flintstone napisała: > Coz, dosc gladko wybierasz sobie te czesci mojej wypowiedzi, ktore Ci pasuja Takie są prawa forum. Ale należy do nich także dalsze indagowanie, gdy pominieta część wydaje się ważna. I z niego też zawsze wolno Ci skorzystać. > Babe, ktora dziewczynie bez reki mowi, ze powinna nosic dlugi rekaw w upal > usprawiedliwiasz To nieprawda. Nigdzie nie usprawiedliwiam. Ale też się nie rozwodzę, bo sprawa jest tak oczywista, że nie ma nad czym. Przy tej okazji przestrzegałbym jednak przed pochopnym wnioskiem, że wszyscy Polacy są tacy. Nie wszyscy, powiem więcej, zdecydowana mniejszość. Możemy co najwyżej otworzyć dyskusję, gdzie większa jest ta mniejszość, w Szwecji, czy w Polsce, czy o to Ci chodzi? > Alez ja dokladnie srodka szukam. Nie wymagam bowiem, zeby polski kierowca, tak > jak Szwed, zatrzymywal sie kilkadziesiat metrow przed pasami. Wymagam, zeby KTO > KOLWIEK ze sznura jadacych samochodow zatrzymal sie, pozwolil mi przejsc i zwol > nil mnie z wielominutowego czekania na to az jasniepanstwo stanie, bo akurat si > e korek zrobil...To wszytsko. No dobrze. Może tak. Może w Szwecji jest inaczej, ale w Polsce przepisy drogowe w zasadzie nie zalecają przechodzenia przez ulicę w dowolnym miejscu, a jedynie tam gdzie są przejścia. I tam samochody przeważnie się zatrzymują. I nie chwytaj mnie za słowo że przeważnie, ale przyjmij do wiadomości, że to jest ta polska specyfika. Możesz z nią walczyć (ale broń Boże nie siłowo, wymuszając pierwszeństwo), możesz ja zaakceptować, a możesz też wszystkim napotkanym Polakom wyrzucać, że tak paskudnie mają i muszą coś z tym zrobić. Wybór należy do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 15:17 piwi77 napisał: > Takie są prawa forum. Teraz juz wiem dlaczego, Twoim zdaniem, osobnik taki jak mg2005 to forumowicz jak kazdy inny...:D > Przy tej okazji przestrzegałbym jednak > przed pochopnym wnioskiem, że wszyscy Polacy są tacy. Tego nigdzie nie stwierdzilam. Z roznych powodow problem niepelnosprawnosci jest mi dosc bliski, wiec czytam sporo na ten temat. Jestem tez uczestniczka polskich forow dyskusyjnych zamknietych dla ogolu i tam ludzie czasem opisuja takie zdarzenia ze swojego zycia, ze wlos sie jezy na glowie. Nawet jesli chamstwo jest w mniejszosci, to jednak skala tej mniejszosci jest wciaz zbyt duza zeby na nia przymykac oko. A tutaj idealnie tez nie jest, ale gdybym byla osoba uposledzona, to wolalabym jednak mieszkac na Zachodzie niz w Polsce. >. I tam samochody przeważnie się zatrzymują. To ja musze miec strasznego pecha, bo mnie sie przewaznie nie zatrzymuja. Co wiecej, odwiedzajacy mnie rodzina i znajomi z Polski najbardziej sa zszokowani tym, ze tutaj sie nie czeka przed przejsciem dla pieszych. > ale przyjmij do wiadomości, że to jest > ta polska specyfika. Mam w pamieci taki obrazek, sprzed 1,5 roku. Warszawa, ulica Moliera, za rogiem Teatr Wielki. Ja stoje z wielkim brzuchem, bo to osmy miesiac ciazy, pada deszcz. Sznur samochodow, jeden, dtugi, piaty, dziesiaty, wystawiam noge na pasy, niesmialo wchodze na jezdnie, pan jedzie, musze sie cofnac, ufff, nareszcie dziura, ale musze sie pospieszyc, bo juz nastepne jada....Dla mnie jest to zwykle chamstwo. A ze to chamstwo tez moze byc specyfika, to sie zgadzam, tylko dlaczego to tolerowac i nazywac szambo perfumeria, ze zacytuje klasyka? A, i nie lap mnie za slowka, ze to byl tylko jeden raz, bo mnie sie to zdarza ciagle, jedyna roznica ze nie zawsze mam wielki brzuch... Możesz z nią walczyć (ale broń Boże nie siłowo, wymuszając > pierwszeństwo), możesz ja zaakceptować, a możesz też wszystkim napotkanym Pola > kom wyrzucać, że tak paskudnie mają I tu sie mylisz co do emigrantow, bo zarowno mnie, jak pewnie i wiekszosci z nich, zwisa to wszytsko jak kilo kitu na agrafce. W koncu nie ja z tym musze na co dzien zyc, wiec nie moje malpy i nie moj cyrk. Ale jestem Polka, a nie turystka na kilkudniowej wycieczce, w Polsce sie urodzilam i zylam przez 25 lat i nie pojmuje dlaczego z racji mieszkania za granica nagle trace prawo do wypowiedzenia sie na temat polskiej rzeczywistosci. Zwlaszcza ze, czy sie to Wam drodzy rodacy w kraju podoba czy nie, perspektywe MAM inna. Dla mnie to objaw jakichs polskiego wymachiwania szabelka i zwyczajnie kompleksow przebranych w patriotyczno-relatywistyczny kostiumik. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 15:39 wilma.flintstone napisała: > Ale jestem Polka, a nie turystka na kilkudniowej wycieczce, w Polsce sie > urodzilam i zylam przez 25 lat i nie pojmuje dlaczego z racji mieszkania za granica > nagle trace prawo do wypowiedzenia sie na temat polskiej rzeczywistosci. Oczywiście, że masz prawo, jak zresztą każdy. Co innego mnie dziwi. Dziwi mnie, że ciągle masz taką potrzebę, a jeszcze bardziej dziwi, że robisz to z takim emocjonalnym zaangażowaniem (dotyczy to również sabinac-0). Gotów byłbym sądzić, że wyjazd na stałe za granicę, wyjazd, który pozwolił na poprawę zyciowych warunków, stabilizację, satysfakcę z życia zawodowego, zaowocuje raczej obojętnością na polskie sprawy. Tego naprawdę nie rozumiem i trochę mnie to zaskakuje. Wychodzi prawie na to, że bardziej wyluzowani są ci co zostali. > Zwlaszcza ze, czy sie to Wam drodzy rodacy w kraju podoba czy nie, perspektywe MAM > inna. Masz. I wygląda, że Ci ona na dobre nie wychodzi, bo się bardzo irytujesz. > Dla mnie to objaw jakichs polskiego wymachiwania szabelka i zwyczajnie kompleksow > przebranych w patriotyczno-relatywistyczny kostiumik. A do kogo to, bo brzmi troche od rzeczy. Gdyby tak przejrzeć cały ten wątek, to kierunek skarg i zażaleń jest jeden. To ci co wyjechali formułują nieustannie jakieś zarzuty wobec Polski i Polaków. Może warto by się w końcu zastanowić, kto tak naprawdę i w czym przesadza? Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 16:17 piwi77 . > > Oczywiście, że masz prawo, jak zresztą każdy. Co innego mnie dziwi. Dziwi mnie, > że ciągle masz taką potrzebę, a jeszcze bardziej dziwi, że robisz to z takim e > mocjonalnym zaangażowaniem (dotyczy to również sabinac-0). Gotów byłbym sądzić, > że wyjazd na stałe za granicę, wyjazd, który pozwolił na poprawę zyciowych war > unków, stabilizację, satysfakcę z życia zawodowego, zaowocuje raczej obojętnośc > ią na polskie sprawy. Tego naprawdę nie rozumiem i trochę mnie to zaskakuje. Nie wiem gdzie u mnie dostrzegasz to jakies wielkie emocjonalne zaangazowanie. A to, ze od emigranta oczekujesz obojetnosci na polskie sprawy...coz...Polskosci i zainteresowania krajem nie zostawia sie po przekroczeniu granicy. Nawet jesli nabywa sie lepsze warunki zycia. Ja mam w kraju cala rodzine, trudno zeby mnie nie obchodzilo gdzie i jak zyja. I czy jadac do nich w odwiedziny bede musiala uwazac, czy aby nie przywoze do kraju paru kilo obywatela mniej (uwaga, dla niektorych: to byl zart!). Ale faktem jest, ze z czasem sie obojetnieje. Na przyklad po ostatnich wyborach prezydenckich doszlam do wniosku, ze wiecej obywateli PL uszczesliwiac nie bede i po prostu na przyszle wybory nie pojde. Widac Jaroslaw K. jest kims kogo rodacy chca, a to nan glosujac, a to wybory zlewajac, w zwiazku z czym zlewam i ja. A jeszcze rok temu to z loza smierci bym wstala, zeby zaglosowac. >bardziej wyluzowani są ci co zostali. Wyluzowanie to pojecie wzgledne, chyba. Ty mi swoim wyluzowaniem przypominasz tego goscia z "Co mi zrobisz jak mnie zlapiesz", co to mial normalnie pelen luz: na Ochocie wsiadal w elektryczny do Stadionu, a potem mial juz z gorki, bo najpierw w 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i juz byl to w robocie. I jeszcze mial kwadrans, wiec sobie obiad jadl w bufecie, zeby pozniej moc sniadanie zjesc na kolacje...Specyfika taka, panie dzieju;D > To ci co wyjechali formułują nieustannie > jakieś zarzuty wobec Polski i Polaków. Malo obiektywna ocena, ale niech tam. Konczac dyskusje, bo sie przeciez nie dogadamy chyba, powiem tylko ze Polacy w kraju (oraz w tym watku) z niewiafomych przyczyn uwzaja, ze kazda krytyka czy ocena jest natychmiast generalizacja, ze wszyscy, wszystko i zawsze w Polsce jest zle. Nie wszyscy i nie wszytsko. Ba, slyszalam, czytalam, oraz sama potwierdzam, ze wiele rzeczy funkcjonuje w Polsce o niebo lepiej niz na Zachodzie. Pierwszy z brzegu przyklad to uslugi - w Polsce poziom owych jest nieporownywalnie wyzszy niz w Europie Zach., od uslug parkieciarskich zaczynajac, przez kosmetyczne, na medycznych (prywatnych) konczac. Wynika to na pewno z faktu, ze w kraju konkurencja jest wieksza niz np. w dziewieciomilionowej Szwecji, gdzie nie ma sie dla kogo starac, no i z tego ze polskiemu fryzjerowi najbardziej sie oplaca pracowac w Sylwestra, bo wtedy najwiecej zarobi. Szwedzki fryzjer w Sylwestra zamyka interes na cztery spusty, bo w d...e ma te pare tysiecy w jedna czy w druga strone. Ale fakt jest faktem. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 16:34 wilma.flintstone napisała: > wiecej obywateli PL uszczesliwiac nie bede i po prostu na przyszle wybory nie pojde. I to jest dobry początek! Dziwię się Polakom mieszkającym za granicą, że chce im się wybierać. (Nie wspomnę, że ich głos i tak się nie liczy - wystarczy porównać wyniki bez zagranicy i te z zagranicą - róznicy nie ma żadnej) > Widac Jaroslaw K. jest kims kogo rodacy chca Błąd. Wyniki ostatnich pięciu wyborów pokazują, że nie chcą. I nie ma w tym żadnego wpływu głosów oddanych za granicą. > Ty mi swoim wyluzowaniem przypominasz tego goscia z ... Być może, tyle że tego fragmentu nie zrozumiałem. > Konczac dyskusje, bo sie przeciez nie dogadamy chyba Bo i nie o to chodzi. Chodzi wyłącznie o przedstawienie swoich punktów widzenia, a nie naginanie kogoś do własnego. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_charmante Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 08.02.11, 13:10 Po dlugosci postow to widac :)) oraz ic ilosci ... mnie by sie tak nie chcialo przelewac z pustego w prozne ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emigrantka UK Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 04.02.11, 22:42 ja niestety urodzilam sie Polka i niestety to co wy Polacy w Polsce, a szczegolnie polski rzad robi, niestety wplywa tez na nas polskich emigrantow, jak jestesmy odbierani, oceniani itd. Wiec poki mamy jeszcze nalepke Polski na sobie, mamy prawo pisac i oceniac Polske i wasze zachowanie jak chcemy. Podam przyklad, pogrzeb pary prezydenckiej, a ludzie w Krakowie z transparentami bydlo robia, ze nie chca go na Wawelu, ze to Kaczory, wiesniaki itd. Powiedzcie drodzy rodacy w kraju, jak przez to my Polacy w swiecie wygladamy? Sr... w swoje wlasne gniazdo, a my potem musimy wysluchiwac i ogladac zdziwione oczy cudzoziemcow, ktorzy nie moga zrozumiec, dlaczego Polacy nie szanuja swoich wlasnych przedstawicieli, ktorzy zostali wybrani w demokratycznych wyborach. Albo sp. prezydentowa, Kaczynska, kobieta znajaca biegle kilka jezykow, przedstawialiscie ja jako wiesniare z reklamowka, jak jakas maszkare, jak to o nas Polakach swiadczy? Za to teraz wybraliscie sobie typowa matke-polke, babiche, ktora nie miesci sie w kadrze, pewnie jestescie z siebie dumni. Ja na szczescie juz niedlugo zmieniam obywatelstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 22:48 Gość portalu: emigrantka UK napisał(a): > Ja na szczescie juz niedlugo zmieniam obyw> atelstwo... I to sprawi, ze juz bedziesz Brytyjka z dziada pradziada...:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.static.as8844.net 08.02.11, 14:05 " ja niestety urodzilam sie Polka i niestety to co wy Polacy w Polsce, a szczegol > nie polski rzad robi, niestety " Szkoda, niestety, ze niestety, tego, niestety, ze niestety ja tez niestety zaluje, ze niestety sie urodzilas Polka. "Ja na szczescie juz niedlugo zmieniam obyw > atelstwo... I cockney zaczniesz mowic? na szczescie dla Polakow i na nieszczescie dla Anglikow..... Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 14:06 Czyżby wszystkie potrącenia pieszych za granicą, a szczególnie w Szwecji są winą polaków? Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 14:09 jureczek_barbarzynca napisał: > Czyżby wszystkie potrącenia pieszych za granicą, a szczególnie w Szwecji są win > ą polaków? Czyzby w Polsce poczucie humoru bylo juz towarem deficytowym? Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 14:37 > Czyzby w Polsce poczucie humoru bylo juz towarem deficytowym? Nie zauważyłem. A gdzie ponuro się zrobiło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.11, 14:33 Zupelnie sie z toba zgadzam. Mam pewne doswiadczenie w kwestii wtracania obcego jezyka w rozmowach z innymi. Moj chlopak jest Anglikiem i jestesmy juz dosc dlugo w Polsce. On uczy sie jezyka polskiego. Niestety dla osob patrzacych na nas z zewnatrz, na to jak rozmawiamy, wygladamy zapewnie nieco dziwnie. Wymienne stosowanie jezyka (przy nauce szczegolnie) powoduje stosowanie niekontrolowanej jezykowej mieszanki. Oboje czasem nie zdajemy sobie sprawy w jakim jezyku do siebie mowimy i norma jest ze jedno pyta w jednym a drugie odpowiada w innym. To jest po prostu automatyczne. Tak, teraz zostane osadzona :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 13:14 piwi77 napisał: > Nawet jeżeli w Szwe > cji kierowcy na widok pieszego z daleka się zatrzymują (w co nie bardzo wierzę > i nawet tam wolałbym sie obejrzec przed zrobieniem kroku na jezdnię), a w Polsc > e jest z tym nieco gorzej, to zamiast robić z tego zarzut i się nad tym przesad > nie użalać, lepiej przyjąć to jako polską specyfikę. :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Moze zorganizujesz dla turystow "wakacje z suyrvival na Dzikim Wschodzie"? :D > wykazanie pewnej tolera > ncji dla inności, zamiast żądać, okazywać cierpliwość, a zamiast pouczać, wyroz > umiałość. I nagle okaże się, że zamiast skakać sobie do oczu, zaczynamy się wza > jemnie lubić i do siebie uśmiechać. Oczywiscie, trzeba grzecznie pozwolic sie bic przez "narodowcow", obrzucac wyzwiskami, wytykac lub rozjechac, trzeba rozumiec, ze skini tak z patriotycznego porywu serca bija bezbronnych i ze ten mily kierowca nie moze pozwolic sobie na taki plaszczyk jaki mam na sobie wiec zlosliwie ochlapal mnie blotem - i nalezy za to odpowiedziec slodkim usmiechem - i bedzie slicznie, ach jak slicznie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 13:38 sabinac-0 napisała: > :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD No to pouczaj wszystkich kierowców, że pojęcia nie mają jak sie kulturalnie jeździ, może starczy Ci zycia na odniesienie chocby minimalnego sukcesu. > Oczywiscie, trzeba grzecznie pozwolic sie bic przez "narodowcow", obrzucac > wyzwiskami, wytykac lub rozjechac, trzeba rozumiec, ze skini tak z patriotycznego > porywu serca bija bezbronnych Boże, gdzie Ty się szwendasz w tej Polsce, po meczach trzecioligowych chodzisz? I na czole masz napisane, żeś obca? A może niepotrzebnie ich prowokujesz? Sorry, że to piszę, bo ja jeszcze skina na oczy nie widziałem, a tym bardziej uwalanek z ich udziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 21:41 piwi77 napisał: > No to pouczaj wszystkich kierowców, że pojęcia nie mają jak sie kulturalnie jeź > dzi, Coz, w kraju gdzie mieszkam, nie musze nikogo pouczac - bo tutaj kierowcy WIEDZA, jak nalezy jezdzic kulturalnie - i to robia. Dodam, ze jest to kraj, ktory bynajmniej nie uchodzi za ojczyzne defensywnej jazdy. > może starczy Ci zycia na odniesienie chocby minimalnego sukcesu. > Rozumiem, ze tym zdaniem probujesz mnie obrazic - ciekawe, czy tak odpowiadasz wszystkim, ktorzy sie z toba nie zgadzaja. > Boże, gdzie Ty się szwendasz w tej Polsce, po meczach trzecioligowych chodzisz? Nie, po ulicach. > I na czole masz napisane, żeś obca? Ja nie, ale moj maz tak. > A może niepotrzebnie ich prowokujesz? Rozumiem, ze dla ciebie chodzenie po ulicy z mezem-cudzoziemcem to "niepotrzebna prowokacja". To jest Polska wlasnie... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 09:47 sabinac-0 napisała: > Rozumiem, ze tym zdaniem probujesz mnie obrazic Nie tylko niczego takiego nie próbuję (obrażanie kogoś, nie jest w moim stylu), ale moje zdanie, do którego przypięłaś ten komentarz, za obraźliwe uznane być nie może. Jeżeli taka jest Twoja reakcja na zwykłe teksty pisane po polsku, to nic dziwnego, że żyjesz w przekonaniu, że każde polskie słowo Ciebie obraża. To wyjaśnia mechanizm powstawania Twoich problemów z Polakami, co Cię podobno nieustannie obrażali i nadal przy byle okazji obrażają. Tylko, że nikt Cie nie obraża, Ty obrażasz się sama. Na wszystko, na świat, na swoje życie, na Polaków, których o coś ciągle obwiniasz. Wystarczy, że Ci który powie po polsu dzień dobry, też pewnie się obrazisz, po przypiszesz mu jakąś swoją wyimaginowaną intencję obrażenia Ciebie. Twoja sprawa, ale przynajmniej rozumiem co Ci jest. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 10:38 Obraza to przecież cecha narodowa polaków. Cały czas domagają się przeprosin od wszystkich. Więc nie tak całkiem długoletni emigranci wyzbyli się niektórych cech wyniesionych z kraju.:) Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 11:39 Racz czlowieku dobry zauwazyc, iz to nie ja ja sie obrazam - jedynie moj szanowny przedmowca insynuuje mi rzekome obrazanie sie, bo mam w paru kwestiach odmienne zdanie niz on. A ze jeszcze wylazi jego ignorancja, zaczyna wmawiac dyskutantom choroby/patologie/neurozy/ nieczyste sumienie/podle intencje/przodkow w Targowicy (wlasciwe podkreslic). Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 11:46 sabinac-0 napisała: > Racz czlowieku dobry zauwazyc, iz to nie ja ja sie obrazam - jedynie moj > szanowny przedmowca insynuuje mi rzekome obrazanie sie, bo mam w paru > kwestiach odmienne zdanie niz on. Nieprawda, sama dopiero co uznałaś mój tekst za obraźliwy, więc nie pisz teraz o rzekomym obrażaniu sie, bo obraziłaś sie realnie i w istocie. Nie kombinuj i nie kręć. > A ze jeszcze wylazi jego ignorancja, zaczyna wmawiac dyskutantom > choroby/patologie/neurozy/ nieczyste sumienie/podle intencje/przodkow > w Targowicy (wlasciwe podkreslic). Wszystko podkreślić, bo wszystko powstało w Twojej głowie (bo nie w moich tekstach) i wszystko może być i jest, powodem do obrażenia się. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 11:33 piwi77 napisał: > obrażanie kogoś, nie jest w moim stylu), > Jeżeli taka jest Twoja (...) to > nic dziwnego, (...) To > wyjaśnia mechanizm powstawania Twoich problemów (...) Ty obrażasz się sama. Na wszystko, (...) który powie po polsu dzień d > obry, też pewnie się obrazisz, (...) jakąś swoją wyimaginowaną > (...) rozumiem co Ci jest. Sliczne. :D Znamienne, moznaby rzec... Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 11:58 sabinac-0 napisała: > Coz, w kraju gdzie mieszkam, nie musze nikogo pouczac O, a mnie to zadziwia u emigrantow wypowiadajacych sie w necie, ze nie napisze jeden z drugim ze mieszka w Anglii czy w Belgii, tylko traktuje to jak jakas wielka tajemnice. Jest to wrecz nagminne i, przynajmniej dla mnie, czyni dyskusje srednio interesujaca, bo trudno sie ustosunkowac do takich wypowiedzi. Zastanawialam sie nawet skad sie to bierze i doszlam do wniosku, ze to chyba jakas pozostalosc po dawnym systemie, kiedy wyjazd na Zachod byl wielka nobilitacja i nie wypadalo sie tym chwalic, czy ki diabel...? - bo tutaj kierowcy WIEDZ > A, jak nalezy jezdzic kulturalnie - i to robia. > Dodam, ze jest to kraj, ktory bynajmniej nie uchodzi za ojczyzne defensywnej ja > zdy. > > > może starczy Ci zycia na odniesienie chocby minimalnego sukcesu. > > > Rozumiem, ze tym zdaniem probujesz mnie obrazic - ciekawe, czy tak odpowiadasz > wszystkim, ktorzy sie z toba nie zgadzaja. > > > Boże, gdzie Ty się szwendasz w tej Polsce, po meczach trzecioligowych cho > dzisz? > > Nie, po ulicach. > > > I na czole masz napisane, żeś obca? > > Ja nie, ale moj maz tak. > > > A może niepotrzebnie ich prowokujesz? > > Rozumiem, ze dla ciebie chodzenie po ulicy z mezem-cudzoziemcem to "niepotrzebn > a prowokacja". > > To jest Polska wlasnie... Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 13:55 wilma.flintstone napisała: > O, a mnie to zadziwia u emigrantow wypowiadajacych sie w necie, ze nie napisze > jeden z drugim ze mieszka w Anglii czy w Belgii, tylko traktuje to jak jakas wi > elka tajemnice. Nie ma w tym, ani spisku, ani tajemnicy, ani przekonania o nobilitacji. To tylko ochrona prywatnosci przed tymi, ktorzy wola wytrzasac sie nad dyskutantami niz nad ich agrumentami. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 18:43 sabinac-0 napisała: . > To tylko ochrona prywatnosci przed tymi, ktorzy wola wytrzasac sie nad dyskutan > tami niz nad ich agrumentami. Coz, kazdy widac inaczej rozumie prywatnosc - w sumie o swoich dyskutantach wiesz, ze mieszkaja w Polsce. Nikt przeciez nie kaze podawac numeru kodu pocztowego i opisywac widoku z okna;) Zreszta abstrahujac od Twoich wypowiedzi, zaobserwowalam taki obyczaj wsrod internautow- emigrantow, ze naawet w dyskusjach w ktorych warto by wspomniec skad sie pisze - woda w usta. Pamietam nawet dyskusje o roznicach w sposobie prowadzenia ciazy w PL i na Zachodzie. No i sie z niej dowiedzialam, ze "tam gdzie mieszka" pani X to sa tylko dwa USG, "tam gdzie" pani Y - trzy, ale jedno genetyczne, a "w kraju pobytu" pani Z - jedno za darmo a reszta platne plus zero badan palpacyjnych. Se dziewczyny popgadaly, ze tak powiem. Groteska, normalnie. Co do wytrzasania sie nad dyskutantami - ja sie ladnych pare razy dowiedzialam z forum, ze jestem emigrantka ktora nie umie w jezyku kraju, w ktorym przebywa powiedziec ani slowa, ze myje kible, jestem ze zmywaka, puszczam sie, a ostatnio, na forum Kraj, ze jestem zona prezydenta Komorowskiego, bo go bronie :D Naprawde, musialabym miec niskie poczucie wlasnej wartosci, zeby sie tym przejmowac. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 05.02.11, 15:43 wilma.flintstone napisała: >, zaobser > wowalam taki obyczaj wsrod internautow- emigrantow, ze naawet w dyskusjach w kt > orych warto by wspomniec skad sie pisze - woda w usta. Moze nie kazdy ma ochote, by kazdy frustrat wycieral sobie dzioba nim i jego nowa ojczyzna. Bo niektorzy, nie potrafiac uporac sie z dziadostwem we wlasnym kraju, potrafia nadawac ile wlezie np. na Angele Merkel ze brzydka lub na Szkotow, ze skapi. > ja sie ladnych pare razy dowiedzialam > z forum, ze jestem emigrantka ktora nie umie w jezyku kraju, w ktorym przebywa > powiedziec ani slowa, ze myje kible, jestem ze zmywaka, puszczam sie Witaj w klubie. :) > Napr > awde, musialabym miec niskie poczucie wlasnej wartosci, zeby sie tym przejmowac Nie chodzi o przejmowanie. Lubie byc troche z boku i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 12:27 sabinac-0 napisała: > Coz, w kraju gdzie mieszkam, nie musze nikogo pouczac Powiedzmy, że w kraju, w którym mieszkasz (gdzieby to nie było), głęboko gdzieś mieliby Twoje ewentualne pouczenia, może nawet doszłoby do nieprzyjaznej reakcji ze strony miejscowych, na co, co zrozumiałe, nie chcesz się narażać, dlatego, skoro masz już taką potrzebę pouczania, to pozostała Ci właściwie tylko Polska. I tu się wyżywasz. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 12:53 piwi77 napisał: > Powiedzmy, że w kraju, w którym mieszkasz (gdzieby to nie było), głęboko gdzieś > mieliby Twoje ewentualne pouczenia, może nawet doszłoby do nieprzyjaznej reakc > ji ze strony miejscowych, na co, co zrozumiałe, nie chcesz się narażać, dlatego > , skoro masz już taką potrzebę pouczania, to pozostała Ci właściwie tylko Polsk > a. I tu się wyżywasz. Aha, Ty wyżywasz się pouczając Sabinę i innych, o czym mogą, a o czym nie powinni pisać. Rzeczywiście zauważyłem w Twoich postach nadreprezentację zdań w trybie rozkazującym. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 13:03 Skoro nie zrozumiałeś o czym dotąd pisałem, to streszczę to w jednym zdaniu. Nigdzie nie pouczam sabinac, nigdzie niczego jej nie zabraniam, niczego nikomu nie rozkazuję (przetrzyj oczka, albo zmień okulary), a jedynie odpieram jej zarzuty wobec Polski, Polaków, ich rzekomo, wyróżniających się na tle innych narodowści, złych przyzwyczajeń i podobno wręcz nieludzkiego stosunku do każdej inności. Sabinac, jak i Ciebie, nie zapraszam do zmiany Waszych stanowisk, ale korzystam z przysługującego mi na forum prawa, do wyrażania własnego, innego niż to, które przedstawił ten czy inny przedmówca, stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 13:14 piwi77 napisał: > niczego nikomu nie rozkazuję (przetrzyj oczka, albo zmień okulary) Cudne! Na jednym oddechu piszesz, że niczego nikomu nie rozkazujesz i od razu następne zdanie jest w trybie rozkazujacym. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 13:28 No to masz problem. Bo z wydanego rozkazu nie zrezygnuję. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 13:52 piwi77 napisał: > No to masz problem. Tak Ci się tylko wydaje. > Bo z wydanego rozkazu nie zrezygnuję. I z tego powodu mam mieć jakiś problem? Chyba przeceniasz siebie. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 15:10 > Oczywiscie, trzeba grzecznie pozwolic sie bic przez "narodowcow", obrzucac wyzw > iskami, wytykac lub rozjechac, trzeba rozumiec, ze skini tak z patriotycznego p > orywu serca bija bezbronnych i ze ten mily kierowca nie moze pozwolic sobie na > taki plaszczyk jaki mam na sobie wiec zlosliwie ochlapal mnie blotem - i nalezy > za to odpowiedziec slodkim usmiechem - i bedzie slicznie, ach jak slicznie. :) Przesadzasz. W każdym kraju da się znaleźć przykład na negatywne zachowania jakie występują w Polsce. Nie jest domeną polaków to co złe. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 15:16 jureczek_barbarzynca napisał: > Przesadzasz. W każdym kraju da się znaleźć przykład na negatywne zachowania ja > kie występują w Polsce. Nie jest domeną polaków to co złe. Chodzi o skalę. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 15:19 Jak ktos szuka skali, to niech się przejdzie jako murzyn po byłym NRD, Francji, albo w USA w rejonie, gdzie murzyni normalnie nie mieszkają. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 15:24 jureek napisał: > jureczek_barbarzynca napisał: > > > Przesadzasz. W każdym kraju da się znaleźć przykład na negatywne zachowa > nia ja > > kie występują w Polsce. Nie jest domeną polaków to co złe. > > Chodzi o skalę. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 19:15 > Chodzi o skalę. Wszędzie jest porównywalna. Różnice mogą wynosić kilka % między krajami. A w czym niechlubnie przodujemy w Europie? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 10:56 jureczek_barbarzynca napisał: > Wszędzie jest porównywalna. Różnice mogą wynosić kilka % między krajami. A w c > zym niechlubnie przodujemy w Europie? W statystykach zabitych w wypadkach drogowych. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 12:38 > W statystykach zabitych w wypadkach drogowych. Tylko to nie wynika z mentalności polaków. Owszem jazda na podójnym gazie, łamanie przepisów w ruchu drogowym jest to nieodpowiedzialność. Ale śmierć w wypadkach wynika w większym stopniu z jakości nasz dróg i samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 12:49 Tak, tak, oczywiście stan naszych dróg i samochodów jest winny temu, że w kolumnie nie potrafimy jechać jeden za drugim, tylko ciągle trzeba wyprzedzać, tasować się itd. A sama jakość dróg i samochodów to przecież wina okupantów. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 12:54 Nie jestem pewien, czy liczba ofiar na polskich drogach i analiza ich przyczyn, mieści się w temacie wątku o przyczynach domniemanej niechęci Polaków do emigrantów. Dotąd bowiem nie dotarło do mnie jeszcze, aby Polacy jakoś szczególnie obwiniali emigrantów za stan polskich dróg. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 13:03 piwi77 napisał: > Nie jestem pewien, czy liczba ofiar na polskich drogach i analiza ich przyczyn, > mieści się w temacie wątku o przyczynach domniemanej niechęci Polaków do emigr > antów. Dotąd bowiem nie dotarło do mnie jeszcze, aby Polacy jakoś szczególnie o > bwiniali emigrantów za stan polskich dróg. Nie ja zadałem pytanie, czym wyróżniamy się niechlubnie w Europie. Ja na to pytanie odpowiedziałem. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 13:28 >Ja na to pytanie odpowiedziałem. > Przkład nie był najlepszy. Chodzi bardziej o przypadki braku kultury i zachowań burackich. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 13:50 jureczek_barbarzynca napisał: > Przkład nie był najlepszy. > Chodzi bardziej o przypadki braku kultury i zachowań burackich. Takie zachowania właśnie na drogach są bardzo widoczne. Nawet Niemcy nie jeżdżą tak agesywnie jak my. A jak kiedyś jechałem z kimś, kto miał CB radio, to normalnie uszy więdły. Zresztą ta powszechność CB radia to też polski fenomen. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 14:10 jureek napisał: > Nawet Niemcy nie jeżdżą tak agesywnie jak my. Nie wiem co to jest ta agresywna jazda, mogę się jedynie domyslać, że chodzi po prostu o łamanie przepisów. Otóż nie wydaje mi się, żeby Polacy jakoś częściej niż inni łamali owe przepisy. Wrażenie, że Polacy są szczególnie agresywni, bierze się pewnie stąd, że w Polsce, w niemal każdych telewizyjnych wiadomościach, relacjonuje się aktualne wypadki na drogach. Tego w żadnym innym kraju nie widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 14:21 piwi77 napisał: > w Polsce, w niemal każdych telewizyjnych > wiadomościach, relacjonuje się aktualne wypadki na drogach. Tego w żadnym inny > m kraju nie widziałem. Z ciekawosci: czy widziales jakikolwiek inny kraj? Bo o to, czy jezdziles w Niemczech, nawet nie pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 14:25 sabinac-0 napisała: > Z ciekawosci: czy widziales jakikolwiek inny kraj? Widziałem. Chodzi Ci o te relacje wypadków w telewizyjnych wiadomościach, których wg mnie nie ma za granicą? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 14:31 sabinac-0 napisała: > Bo o to, czy jezdziles w Niemczech, nawet nie pytam. A konkretnie w czym rzecz? Bo Niemcy wg mnie jeżdżą bardzo, że użyję popularnego w Polsce określenia, agresywnie. Typową uciążliwością na ich autostradach (jak dla mnie przynajmniej) jest wsiadanie na ogon z migaczem i światłami, wyprzedzanie z prawej, zmiany pasów bez migacza lub włączanie ich w momencie rozpoczynania manewru oraz uporczywe trzymanie sie lewego pasa, choć prawy jest wolny. Drobniejszych nie będę wymieniał. Jeżeli chodzi o autostrady, to najbezpieczniej czuję się w Polsce. (Sorry, jeżeli uraziłem czyjąś zagraniczną dumę). Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 14:38 piwi77 napisał: > (Sorry, jeżeli uraziłem czyjąś zagraniczną dumę). I znowu sądzisz po sobie :D Jura Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 19:27 piwi77 napisał: > Bo Niemcy wg mnie jeżdżą bardzo, że użyję popularneg > o w Polsce określenia, agresywnie. Typową uciążliwością na ich autostradach (ja > k dla mnie przynajmniej) jest wsiadanie na ogon z migaczem i światłami, No wiesz, jak sie jeddzie lewym pasem 110...;D Piwi, az sie normalnie na klawiature cisnie, czy Ty to tak na powaznie, czy jaja sobie robisz? Abstrahujac juz od emigranckich doswiadczen, ale wystarczy oopczytac pierwsza lepsza dyskusje w necie, w ktorej biora udzial Polacy mieszkajacy w kraju, ot, prosze bardzo: forum.gazeta.pl/forum/w,20,114299092,0,Ruch_wahadlowy_to_takie_trudne_.html Buractwo, agresja, cwaniactwo, brak pomyslunku i wyobrazni to polskie cechy na drogach. Jestesmy genialni w tworzeniu korkow, bo jak sie jednemu pas pomyli, to ferajna go nie wpusci za chinskiego boga, wiec tak stoi i blokuje cala reszte...I ja rozumiem Twoja logike, ze to polska specyfika, ale nie pojmuje dlaczego jednoczesnie udajesz, ze to jakies marginalne zjawiska? I masz racje, Niemcy jezdza bardzo szybko, ale maja do tego warunki i samochody. A u nas sie jednemu z drugim wydaje, ze ma 3 zycia, jak w Super Mario, normalnie....I nie pisz, ze tak bylo jest i bedzie, bo czytalam kiedys artylul, ze Polacy za granica bardzo szybko dostosowuja styl jazdy do lokalnego. Czyli wystarczy nowym kierowcom wpajac pewne rzeczy, a w koncu sie moze ta nasza specifika kiedys zmieni. Oby. wyprzed > zanie z prawej, zmiany pasów bez migacza lub włączanie ich w momencie rozpoczyn > ania manewru oraz uporczywe trzymanie sie lewego pasa, choć prawy jest wolny. D > robniejszych nie będę wymieniał. Jeżeli chodzi o autostrady, to najbezpieczniej > czuję się w Polsce. (Sorry, jeżeli uraziłem czyjąś zagraniczną dumę). Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 20:05 wilma.flintstone napisała: > No wiesz, jak sie jeddzie lewym pasem 110...;D Piwi, az sie normalnie na klawia > ture cisnie, czy Ty to tak na powaznie, czy jaja sobie robisz? Typowa sytuacja - włączam się na lewy i nie przyspieszam, bo 100, 200 m przede mną sznur osobowych powoli wyprzedzających kolumnę tirów. A z tyłu pakuje się mi na plecy pospieszny osobowy z migaczem na lewo i długimi (wszystko w Niemczech mocno karalne i traktowane jako rozbój) i wisi 2 metry za mną jak ja powoli zbliżam się do tych przede mną (tak mam, że lubię przepisowa odległość do tych przede mną). Czasem traci cierpliwość i szuka ostatniej szansy wyprzedzając z prawej i wchodząc na styk przede mną. Mnie to nie śmieszy. Może potraktowałbym to jako kwestie gustu, gdyby nie było to ewidentnym łamaniem przepisów drogowych. Z czymś takim w Polsce się nie spotykam, a w Niemczech to sport narodowy. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 14:44 PS. Przecież nie chcę ani Ciebie obrażać, sabinac, ani sprawiać jakiejkolwiek przykrości, ani mi to w głowie. Także nie musisz podzielać mojego zdania w tej czy innej sprawie, jedyne na czym mi zależy, to abyś czuła się w Polsce dobrze, bo z tego będą mieli korzyści wszyscy, i Ty, i ci co w Polsce. Warunkiem tego jest jednak przyjęcie do wiadomości istniejącego stanu rzeczy, stanu który moim zdaniem do przyjęcia się nadaje, a nie walka z nim, bo to musi się skonczyć jak walka z wiatrakami. Niech Ci się Polska podoba taka jaka jest (innej nie ma i nie będzie), zauważaj to co w niej dobre, ignoruj to co takie sobie, a szybko stwierdzisz, że takie podejście Ci się samej po prostu opłaca. Pielęgnowanie w sobie niedobrych wspomnień i koncentrowanie sie wyłącznie na tym co powodem do chluby nie jest, to nie jest ta droga, po której się wygodnie stąpa. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 14:59 Nie wiem, skąd w ogóle mogłoby Ci przyjść do głowy, że sprawisz mi przykrość pisząc, że zagranicą też jeździ się agresywnie. To mi się w ogóle w głowie nie mieści, żeby proste stwierdzenie jakiegoś faktu wiązać z takimi kategoriami jak sprawiane przykrości itp. Przypominam tylko, że pytanie było o to własnie, w czym się wyróżniamy na niekorzyść, nie rozumiem więc Twojego oczekiwania, żebym w odpowiedzi na takie pytanie wymieniał powody do chluby, bo to byłaby odpowiedź nie na temat. Jura P.S. Zauważyłeś, ile w Twoim poscie znowu trybu rozkazującego się znalazło? :D Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 14:47 piwi77 napisał: > Nie wiem co to jest ta agresywna jazda, mogę się jedynie domyslać, że ch > odzi po prostu o łamanie przepisów. Nie tylko. Agresywna jazda to także np. wyprzedzanie bez potrzeby, mocne przyspieszanie na zielonym i ostre hamowanie na czerwonym. > Otóż nie wydaje mi się, żeby Polacy jakoś c > zęściej niż inni łamali owe przepisy. No to Ci się wydaje. > Wrażenie, że Polacy są szczególnie agr > esywni, bierze się pewnie stąd, że w Polsce, w niemal każdych telewizyjnych > wiadomościach, relacjonuje się aktualne wypadki na drogach. Tego w żadnym inny > m kraju nie widziałem. Telewizję oglądam tak rzadko, że na pewno nie stąd bierze mi się to wrażenie. Raczej z doświadczeń. takich jak np. jazda rowerem. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 14:55 jureek napisał: > Telewizję oglądam tak rzadko, że na pewno nie stąd bierze mi się to wrażenie. > Raczej z doświadczeń. takich jak np. jazda rowerem. > Jura Jak się rowerem jeździ pośród samochodów, to nic dziwnego, że ma się wrażenie, że inni w każdym elemencie przesadzają. Ale takie wrażenie powstanie niezależnie od kraju, po którego drogach, będziesz się swoim rowerem poruszał. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 15:09 piwi77 napisał: > Jak się rowerem jeździ pośród samochodów, to nic dziwnego, że ma się wrażenie, > że inni w każdym elemencie przesadzają. Ale takie wrażenie powstanie niezależni > e od kraju, po którego drogach, będziesz się swoim rowerem poruszał. Wcale nie niezależnie. W Niemczech mogę obejść się bez samochodu, bo wszędzie dojadę rowerem, a w Polsce, gdzie mam tylko dom letniskowy, musiałem sobie sprawić samochód, bo mimo iż do miasta mam tylko 10 km (czyli odległość na rower idealna) jazda rowerem zwykłą drogą jest zbyt niebezpieczna. To nie są wrażenia, to są fakty. Mam nadzieję, że zanim wrócę do Polski na stałe, zmienią się te zachowania, bo przyzwyczaiłem sie już do życia bez auta, ale w Polsce ciągle rower traktowany jest bardziej rekreacyjnie niż użytkowo. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.static.as8844.net 08.02.11, 13:47 Czy dla Ciebie Anglia to "stara Europa"? Tutaj tez sie zatrzymuja i czesto z usmiechem na ustach przepuszczaja pieszych, w Polsce kiedy po 15 minutach czekania na przejsciu dla pieszych (!) udalo mi sie w koncu wejsc na jezdnie, zostalam obrzucona wyzwiskami! Nikt tutaj nie obsadza stanowisk wedlug koloru skory, tylko umiejetnosci i wyksztalcenia. Nigdy podczas pobytu w Polsce nie sililam sie na obcy akcent, hehehe, dotyczy to tylko tych, ktorzy nie opanowali za dobrze danego jezyka i maja kompleksy. Poczytaj sobie pare blogow polskich lekarzy pracujacych w UK, ludzi wyksztalconych jakby nie bylo... rasizm, kompleksy, zawisc. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_charmante Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 08.02.11, 13:02 > Rodacy jakikolwiek dystans, brak pieczek-lawek a zwlaszcza niechec do sypania k > asa traktuja jako "wywyzszanie sie. > Religijny fanatyzm, razism, niechec do obcych, tolerowanie przemocy, traktowani > e kobiet jak podludzi, wszechobecne kombinatorstwo, zawisc o niespotykanych gdz > ie indziej rozmiarach - wybacz, ale zbyt nowoczesnie to nie wyglada... No i juz widac, dlaczego emigranci nie są lubiani .. Po prostu - kultura słowa i myśli .. ze chapeau bas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YO Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.play-internet.pl 08.02.11, 20:05 Polska nowoczesna? Ty jechales PKP kiedys? NIE WIESZ O CZYM MOWISZ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.11, 19:56 Bingo destruktor Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 19:58 Czasem to uprzedzenie wykorzystuje sie do wyjatkowo brzydkich celow. Podczas ostatnich wyborow prezydenckich GW wykorzystala omawiana awersje, naglasniajac wyniki wyborcze w jedynym z zagranicznych okregow. No i potem na forach, takze i na FS, rozszalal sie wirtualny motloch spragniony linczu. Sypnelo nienawistnymi postami, nawolywano, aby odebrac emigrantom prawo do glosowania czy nawet obywatelstwo. Mam nadzieje, ze GW nie bedzie wiecej tworzyc klimatu nienawisci i pogardy, odwolujac sie do najnizszych ludzkich instynktow. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:18 > aby odebrac emigrantom prawo do glosowania A bo się nie należy. Dlaczego ktoś, kto od 20 lat żyje na Jackowie i tam umrze, ma mi wybierać partię rządzącą? Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:24 A bo się nie należy. Dlaczego ktoś, kto od 20 lat żyje na Jackowie i tam umrze, > ma mi wybierać partię rządzącą? Ludzie z jako takim obyciem cywilizacyjnym nie musza sie uciekac do kampanii nienawisci. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:47 E tam zaraz nienawiść. Po prostu opinia na temat praw emigrantów. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:40 Pewnie. Oddane głosy i tak nie mają wpływu na wynik wyborów. Zorganizowanie lokali wyborczych za granicą, rejestrowanie uprawnionych, itp bardzo dużo kosztuje. Ci co nie chcą wracać do kraju głosują złośliwie dla jaj na PiS, aby nam w kraju było wesoło. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:41 Szczyt bezczelności: zagłosować na PiS i spieprzyć z kraju? :) Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:49 Szczyt glupoty: zaglosowac na PiS i wrocic. :) Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:54 Czy nie jest to złoliwość? Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 20:59 Coz to za bzdurna teoria spiskowa? Bylem swiadkiem, jak polski goral z ciupaga w reku darl sie jak opetany w kolonskim konsulacie, ze ni chco tylo papieru, ino na Frnaciska bedzio glosowac! A ten jak wiadomo z PiSem niewiele ma wspolnego Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:11 lepian4 napisał: > Bylem swiadkiem,(...) w kolon > skim konsulacie, Masz na mysli kolonie letnie, jak sadze. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:30 Bo on planował wracać i mieszkać w normalnym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:40 > A t > en jak wiadomo z PiSem niewiele ma wspolnego Nie wiem, nie znam Fnraciska. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:52 > Coz to za bzdurna teoria spiskowa? > Bylem swiadkiem, jak polski goral z ciupaga w reku darl sie jak opetany w kolon > skim konsulacie, ze ni chco tylo papieru, ino na Frnaciska bedzio glosowac! A t > en jak wiadomo z PiSem niewiele ma wspolnego Z ciupagą w ręku? No tak ,to wiadomo że Frnaciska musi być z PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.lukman.pl 02.02.11, 21:19 Mylisz się. Ty jesteś mało popularny, boś bezczelny. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:37 Mylisz się. Ty jesteś mało popularny, boś bezczelny. Gorzej byc bezczelnym i miec klopoty z mysleniem. Uprzedzenie a popularnosc to dwie rozne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:49 > Uprzedzenie a popularnosc to dwie rozne sprawy. Ależ ja to wiem, natomiast Ty nie do końca. Coś, co nazywasz uprzedzeniem jest zwyczajną niechęcią. Zapracowałeś na nią. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:57 Ależ ja to wiem, natomiast Ty nie do końca. Coś, co nazywasz uprzedzeniem jest zwyczajną niechęcią. Zapracowałeś na nią. O tak, widac bylo, ze wiesz. Ubzdurales sobie, ze ja pisze o uprzedzeniu wobec siebie, a tu jest generalnie o emigrantach. A co Ty sie w tym doszukujesz, to mnie zwyczajnie nie obchodzi. Bezczelnosc? Raczej rozsadek. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 22:03 > Ubzdurales sobie, ze ja pisze o uprzedzeniu wobec siebie, a tu jest generalnie > o emigrantach. Nie mogłeś wiedzieć, co pojawi się w wątku. > A co Ty sie w tym doszukujesz, to mnie zwyczajnie nie obchodzi. Czuję misję, powołanie niemal, by wyprowadzić Cię z błędu. > Bezczelnosc? Raczej rozsadek. Rozsądek? Raczej bezczelność. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 22:44 Czuję misję, powołanie niemal, by wyprowadzić Cię z błędu. Moze poczucie misji urozmaici troche Twoje posty w tym watku, bo troszke tu nachalnie przynudzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 22:51 > Moze poczucie misji urozmaici troche Twoje posty w tym watku, bo troszke tu nac > halnie przynudzasz. Wyczuwam niczym nie usprawiedliwione uprzedzenia. Nerwowość wręcz. Wieje tam u was? Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 23:01 Wyczuwam niczym nie usprawiedliwione uprzedzenia. Nerwowość wręcz. Wieje tam u was? Mylilem sie. Z misja czy bez rezultat jest podobny. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:41 Bezczelny jak bezczelny, raczej międliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stab Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.02.11, 21:52 > Odnosze wrazenie, ze Polacy w kraju nie lubia polskich emigrantow. Skad sie bio > ra te uprzedzenia? Czesto z zazdrosci, bo powodzi sie im zazwyczaj duzo lepiej. Poza tym "elyty" lewicowe nie znosza tego ze emigranci pamietaja "panstwo dobrobytu i sprawiedliwosci spolecznej" (PRL): czytaj biedy oraz rownych i rowniejszych. Elyty nie znosza innych poladow i uwazaja ze wszystko byloby cudowne gdyby tylko ich "jedynie sluszne" poglady zdominowaly spoleczenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 21:55 Mam wrażenie, że wygłosiłeś twierdzenie wewnętrznie sprzeczne... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 22:05 Mam tę pewność, że odnosisz słuszne wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 10:25 Wasze (yoma i ka_p_pa) wnioski mogą oznaczać, że udało Wam się dokonać analizy, ja niestety nie zaszedłem aż tak daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 11:21 Kieprze dokonał, bo ma pewność, ja poprzestałam na wrażeniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.lukman.pl 03.02.11, 11:26 Zarazara, ja analizowałem Ciebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 11:31 Zarazara, to znaczy, że analizując mnie musiałeś wcześniej zanalizować gupka, to ja nie wiem, czy to jest komplement :) Odpowiedz Link Zgłoś
rejwach_w_kibucu Uprzedzenie do emigrantow 03.02.11, 11:33 Ja bardzo nie lubie emigrantow marcowych, bananowej mlodziezy i komandosow. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 02.02.11, 22:35 > Czesto z zazdrosci, bo powodzi sie im zazwyczaj duzo lepiej. Poza tym "elyty" l > ewicowe nie znosza tego ze emigranci pamietaja "panstwo dobrobytu i sprawiedliw > osci spolecznej" (PRL): czytaj biedy oraz rownych i rowniejszych. Elyty nie zn > osza innych poladow i uwazaja ze wszystko byloby cudowne gdyby tylko ich "jedyn > ie sluszne" poglady zdominowaly spoleczenstwo. Elyty nie muszą się martwić że przeciętny emigrant pamięta PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stab Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.02.11, 00:10 > Elyty nie muszą się martwić że przeciętny emigrant pamięta PRL. Nie martwia sie ze pamieta, ale zaczynaja sie wsciekac jak o tym mowi. Mlodziez w Polsce juz z przekory nie chce nic wiedziec jak to bylo wtedy. Nie wierza w ocet na polkach i brak papieru toaletowego. W tej sytuacji elyty moga zaczac glosic te same zdyskredytowane brednie o postepie i tylko emigranci im czasami "psuja robote." Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 08:38 Kupy się nie trzymają te twoje wypociny. Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 11:49 > Zrozumiałeś to? Nie. Wywnioskowałem jedynie niechęć do elyt lewicowych co chcą ukryć przed społeczeństwem fakt braku papieru toaletowego w PRL. Tylko w jakim celu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.lukman.pl 03.02.11, 11:59 Nie, to raczej skarga na niechęć elyt lewicowych co chcą ukryć przed społeczeń stwem fakt braku papieru toaletowego w PRL, a co emigracja dzielnie demaskowała i demaskuje. Zarówno te braki w PRL-u jak i niechęć. Jasne? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 03.02.11, 16:45 Gość portalu: Stab napisał(a): > Mlodziez w Polsce juz z przekory nie chce nic wiedziec jak to bylo wtedy. Nie wierza w > ocet na polkach i brak papieru toaletowego. Gorzej, w Boga młodzież też już nie chce wierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ral Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.11, 13:58 Bierze się to z TVN24, GazWybu i innych merdiów, które urządziły nagonkę na emigrantów po 2004 r. Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 13:31 Odnoszę wrażenie, że Polacy ogólnie nie lubią innych Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 04.02.11, 13:34 gku25 napisała: > Odnoszę wrażenie, że Polacy ogólnie nie lubią innych Polaków. Dobrze, a robisz coś, aby przeciwdziałać temu stanowi rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: 212.33.72.* 04.02.11, 15:36 Niektórzy emigranci nie lubią Polski bo w/g nich panuje tu kler, ciemnota, skini i PiS, a inni nie lubią bo w/g nich panuje tu 'lewactwo' (wystarczy przejrzeć ten wątek aby znaleśc przykłady obu postaw). Pokazuje to że wielu (większość?) emigrantów nie lubi po prostu swojego wyobrażenia Polski (i innych emigrantów chyba też). A to że w Polsce wiele rzeczy jest to doopy to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow 08.02.11, 12:48 Z zazdrości. Też by tak chcieli, ale nie mają odwagi. Kury zawsze będą dziobać pawia, mimo - i właśnie dlatego - że paw jest od nich piękniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_charmante Re: Nie lubi sie tego, komu lepiej. Narodowa trad 08.02.11, 15:14 naprawdę lepiej? wszystkim? ... ciekawe, bardzo .. narodowa tradycja - tlumaczyc sobie wszystko tym, że ci zazdroszczą.. lol Odpowiedz Link Zgłoś
madame_charmante lol ... 08.02.11, 15:41 no boskie no :)) .. zawiśnie wsród moich ulubionych cytatow .. oprawione w ramkę .. nad barłogiem mem .. :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
la_bagatelle Re: lol ... 08.02.11, 17:57 studiuję za granicą i wiem jedno: nikt już mi nie wciśnie kitu, że Polska jest jakimś strasznie złym krajem, z Zachód to cud miód. niestety drodzy imigranci, większość Polaków tutaj to albo budowlańcy, albo sprzątaczki. żadne tam elity. w sumie nic dziwnego, że tak psioczą na swoją ojczyznę - zawsze lepiej być sprzątaczką w wielkim świecie, niż w swojej pipidówce. kwestia doświadczeń, moi drodzy. rzekłam. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_charmante już cię kocham za rozsądek :) 08.02.11, 18:55 wszędzie są chamy i buraki, wszędzie są cudowni ludzie .. a "piękno leży w oku patrzącego".. więc ludzie, którzy psioczą na Polskę i wynoszą pod niebiosa swoje emigracyjne raje ... najwyraźniej w świecie problem z patrzeniem mają ... napisałam kiedyś artykuł poświęcony problemowi wylewających pomyję na rodaków i swój kraj emigrantów... co sie dzialo na forum - 500 komentarzy i dwie opcje .. :)) jakie - zostawiam domyślności :)) Odpowiedz Link Zgłoś
madame_charmante jakby komus się chcialo zobaczyc .. 08.02.11, 19:04 interia360.pl/artykul/quot-my-quot-i-quot-oni-quot-czyli-slowo-o-emigracji,28629 Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: już cię kocham za rozsądek :) 08.02.11, 20:07 madame_charmante napisała: > a "piękno leży w oku patrzącego".. I te twoje tutaj pohukiwania to niby jest to piekno? Odpowiedz Link Zgłoś
madame_charmante Re: już cię kocham za rozsądek :) 09.02.11, 08:14 Myślałam droga pani .. o pięknie nas otaczającym :) o tym wszystkim co jest ladnr i dobre.. tylko widze, że ty z calą pewnością masz problemy ... hmm .. okulistyczne ... a pohukiwanie? .. ma foi... mloda kobieto ... nie moj styl ... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: już cię kocham za rozsądek :) 09.02.11, 08:52 madame_charmante napisała: > a pohukiwanie? .. ma foi... mloda kobieto ... nie moj styl ... Oj, widać, widać. I pohukiwanie, i protekcjonalne podejście do rozmówców. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
madame_charmante Re: już cię kocham za rozsądek :) 09.02.11, 10:54 na protekcjonalizm mogę sobie pozwolic, bo stara baba jestem :) i życie znam .. z róznych stron .. :) pohukiwania natomiast trzeba się doszukac ... i chyba szybciej dopatrzec się go mozna z waszej kolego i mojej zacnej przedmowczyni .. strony bo ja k nic .. widze tu probę zastraszania oponentow :P Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: już cię kocham za rozsądek :) 09.02.11, 10:58 madame_charmante napisała: > bo ja k nic .. widze tu probę zastraszania oponentow :P Czyms Szanownej Pani grozono? Odpowiedz Link Zgłoś
madame_charmante trzeba grozić, żeby zastraszać? 09.02.11, 19:27 wystarczy napastliwy ton wypowiedzi proszę pani ... a ponieważ zadałam sobie trud prześledzenia całego wątku, to owej napastliwości jestem pewna - nie tylko w stosunku do mojej osoby. Nota bene - okaże się zaraz ze to ja napastliwa jestem :)) .. i ze-m w ogóle i w szczególe typowy polski burak - chamidło, nadużywający słowa na k i ch :)) a niech tam .. :) .. kończę te jałową dyskusję miłego dnia szan pani życząc .. oraz coraz lepszego samopoczucia :) Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: trzeba grozić, żeby zastraszać? 09.02.11, 19:55 madame_charmante napisała: > wystarczy napastliwy ton wypowiedzi proszę pani ... > > a ponieważ zadałam sobie trud prześledzenia całego wątku, to owej napastliwośc > i jestem pewna - nie tylko w stosunku do mojej osoby. Szanowna Pani, wyglada na to, ze ma Wacpani problem kliniczny. :) Odpowiedz Link Zgłoś
madame_charmante Re: trzeba grozić, żeby zastraszać? 09.02.11, 22:33 za życzliwe podsumowanie podziękowawszy ... Da szanownej interlokutorki moge byc nawet zajączkiem wielkanocnym .. nie tylko przypadkiem klinicznym ... generalnie dlatego, że mi to zwisa i powiewa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalka Re: trzeba grozić, żebry... itd... IP: *.range81-151.btcentralplus.com 22.03.11, 15:32 moze niech panie na chwile stana w tym "arguementowaniu" i zastanowia jaki to stary program napina paniom ich platy czolowe, ze rzucaja nie zastanawiajac glupotami "miedzy" soba (?) ps no chyba, ze zlosliwy sposob na prowadzenie portalu, to sposob bycia to owszem- jest to logiczne choc dla niezalogowanych ( dosadnie)- dojmujace. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: już cię kocham za rozsądek :) 09.02.11, 10:50 Dziekuje za te "mloda". Z reszta postu pozwole sobie nie polemizowac. :) Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: lol ... 08.02.11, 20:04 la_bagatelle napisała: > niestety drodzy imigranci, większość Polaków tutaj to albo budowlańcy, albo spr > zątaczki. żadne tam elity. Wiekszosc nie znaczy wszyscy. > rzekłam. Ze przetlumacze: "powiedziala co wiedziala". :D Odpowiedz Link Zgłoś
la_bagatelle Re: lol ... 09.02.11, 01:34 toż właśnie to napisałam. napisałam większość, a nie wszyscy. do reszty postu się nie odniesiesz? wiedziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: lol ... 09.02.11, 10:55 la_bagatelle napisała: > do reszty postu się nie odniesiesz? A do czego tam jeszcze mozna sie odniesc? Napisalas, ze wiekszosc Polakow za granica to sprzataczki i budowlancy. Zgoda, w PL zreszta tez (dyplom szkoly wyzszej ma chyba 10%, z czego lwia czesc to bezwartosciowe papierki zdobyte na zaocznych kursikach). No, moze jeszcze to, ze lepiej byc sprzataczka na tzw. Zachodzie niz sprzataczka w PL. I tu tez sie z toba zgodze. > wiedziałam. Co takiego wiedzialas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościówka Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: 91.90.62.* 08.02.11, 18:08 dragcave.net/view/WjaW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Uprzedzenie do polskich emigrantow IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.11, 19:16 pojecia nie mam, ale niemalze zawsze moje posty na forum komentowane sa na zasadzie: nie zna sie, szwaby jemu/jej placa, po co sie odzywa, skoro nie mieszka w Polsce. Natomiast rzecz, ktora mnie bardzo denerwuje i za ktora sie wstydze, to k**** odmieniana przez wszystkie przypadki, wszedzi, zawsze, bez przerwy. (ale to w kraju tez, wiec nie wiem czy to taka roznica) Odpowiedz Link Zgłoś