Dodaj do ulubionych

Kondycja umyslowa inteligenta

08.02.11, 18:15
Omowienie kondycji umyslowej wspolczesnego polskiego inteligenta wydaje sie byc sprawa wazka. Tak mi przynajmniej podpowiada intuicja. Juz jakis czasu temu chcielem sie zmierzyc z nurtujaca mnie kwestia, posluzylem sie w tym celu nawet malowniczym porownaniem z tekstu Trockiego, ale zawitala delegacja trolli i bylo po dyskusji. Dzis wiem, ze niepotrzebnie powolalalem sie na zagraniczny autorytet. Dlatego teraz przytoczam bardzo ciekawa opinie Bohdana Cywinskiego. Poznizsze slowa padly 1998 roku. Czy nadal oddaja one wiernie kondycje umyslowa polskiego inteligenta, czy tez zaszly od tamtego czasu jakies zmiany? A jesli tak, to czy owe zmiany powinny napawac otucha czy tez troska?

"Mam tez nadzieje, ze inteligent zacznie wieksza uwage przywiazywac do wiedzy i wyksztalcenia. W ciagu ostatnich stu lat inteligent z czlowieka wiedzy zrobil sie troszeczke czlowiekiem kawiarni. Wyksztalcily sie rozmaite cechy obyczajowosci inteligenckiej, natomiast cechy intelektu, mysli typowo inteligenckiej zeszly stopniowo na drugi plan. Wydaje mi sie, ze w tej chwili, jesli inteligent chce dalej pelnic swoja role, musi przede wszystkim duzo sie nauczyc."
Obserwuj wątek
    • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Inteligent? 08.02.11, 18:19
      A kto to jest inteligent?
      Bo samo wykształcenie o niczym nie mówi? Zwłaszcza współczesne, niezbyt kształcące wykształcenie.
      • bannanka Re: Inteligent? 09.02.11, 11:03
        to taki nie chłop, nie robotnik, ale znający kilka nazwisk celebrytów i mówiący "tak" zamiast "no"
      • sabinac-0 Re: Inteligent? 09.02.11, 20:43
        aborcyjnokoncepcyjnalustracja napisała:

        > A kto to jest inteligent?

        Taki co nie je miesa? Zgadlam?
        :D
    • paco_lopez Re: Kondycja umyslowa inteligenta 08.02.11, 18:20
      temat jest pretensją do jakichś niepotrzebnych jałowych dyskusji. kawiarniany inteligent musi poprostu uważac zeby nie stac sie moczymordą. i tyle.
      • gucio712 Re: Kondycja umyslowa inteligenta 08.02.11, 18:27
        Dla mnie inteligencja to jednak umiejętność wykorzystania teoretycznej wiedzy w praktyce
        Samo oczytanie i wiedza dla samego siebie jest niewiele warta
        • paco_lopez Re: Kondycja umyslowa inteligenta 08.02.11, 18:30
          chodzi ci w takim razie o inteligenta niedorajdę. to się zdarza. on będzie wiedział wszystko, ale jak bedzie miał gwoździa do wbicia, to mu się zegnie 10/10. to się zdarza. jest ogólnoświatowe.
          • gucio712 Re: Kondycja umyslowa inteligenta 08.02.11, 18:40
            paco_lopez napisał:

            > chodzi ci w takim razie o inteligenta niedorajdę. to się zdarza. on będzie wied
            > ział wszystko, ale jak bedzie miał gwoździa do wbicia, to mu się zegnie 10/10.
            > to się zdarza. jest ogólnoświatowe.

            człowiek inteligentny jeżeli ma problem z koordynacją ruchową która nie pozwoli wbić mu gwożdzia wymyśli przyrząd który mu pomoże
            • Gość: gucio712 Re: Kondycja umyslowa inteligenta IP: *.play-internet.pl 08.02.11, 18:43
              lub znajdzie inny sposób na zdobycie środków by zatrudnić fachowca od wbijania gwożdzi
              • swarozyc Re: Kondycja umyslowa inteligenta 08.02.11, 18:49
                została chyba całkiem nieźle pokazana w filmie "Dzień świra"..
                • paco_lopez Re: Kondycja umyslowa inteligenta 08.02.11, 18:55
                  ale ze swirem ma doczynienia nie tylko inteligent. frustracja ponadczterdziestoletniego fajfusa zyciowego to problem ogólnospołeczny poza dyplomantami i magistrami są jeszcze większe skórcze mentalne.
              • pocoo Re: Kondycja umyslowa inteligenta 10.02.11, 07:56
                Gość portalu: gucio712 napisał(a):

                > lub znajdzie inny sposób na zdobycie środków by zatrudnić fachowca od wbijania
                > gwożdzi

                Widzę,że znasz mojego męża.
    • rata.sofisticada Re: Kondycja umyslowa inteligenta 08.02.11, 21:42
      "Mam tez nadzieje, ze inteligent zacznie wieksza uwage przywiazywac do wiedzy i wyksztalcenia.

      To jest szczegolnie niepokojaca mysl. Bo z niej wynika, ze inteligent przypomina troche polskiego pilkarza w tym sensie, ze nie chce mu sie czytac, a zawodnikowi biegac. Nie chce krakac, ale na samym natchnieniu daleko sie nie zajedzie. Czar poznania intuicyjnego jest chyba spadkiem po tradycji romantycznej.
    • izabelllla24 Re: Kondycja umyslowa inteligenta 09.02.11, 10:05
      Słownik iINTELIGENT nteligentny mądry zobacz inteligencja osoba należąca do inteligencji: Literatura przełomu XIX i XX w. obfituje w heroiczne postacie polskich inteligentów, takich jak doktor Judym, którzy na swych barkach nieśli ciężar walki o sprawę narodową i postęp społeczny. Myślę, że w dzisiejszych czasach inteligent to pojęcie archaiczne. Odnosiło się kiedys do bardzo wąskiej grupy społecznej. teraz połowa czy 40 % ludzi młodych ma wyższe wykształcenie. Teraz pojęcie inteligent mogłob być definiowane jako osoba zaradna, cwaniak, mająca znajomości, która dzięki swojej inteligencji ( zdolności powiązywania fktówe, logicznego myślenia i kombinowania ) ma pieniądze setki razy większe niż pozostała częśc społeczeństwa. Jednak te pojęcie nie mówi o wkładzie własnym, o pracowitości, koniecznym wykształceniu. Dlatego można stworzyć 2. pojęcie . Osoba z wyższym wykształceniem, która ma pewną życiową mądrość, umiejętność kochania ludzi, życia z nimi w zgodzie, rozwiązywania problemów , doradzania. Moze być to osoba zamożna lub nie ( raczej nie jest jak większość z nas) 3. pojęcie - osoba mająca jedynie właśnie zdefiniowaną " życiową mądrość " jednak, myślę że bardziej powinno o takiej osobie mówić jako mądrej. Reasumując, dziś nie ma inteligentów w takim znaczeniu jak kiedyś. Tylko małą część ludzi z dyplomem z dyplomem zaliczyłabym do inteligencji.
      • rata.sofisticada Re: Kondycja umyslowa inteligenta 09.02.11, 15:37
        Myślę, że w dzisiejszych czasach inteligent to pojęcie archaiczne. Odnosiło się kiedys do bardzo wąskiej grupy społecznej. teraz połowa czy 40 % ludzi młodych ma wyższe wykształcenie.

        Kilka lat temu, gdy Jarek dokuczal elitom, redaktor Zakowski w "Polityce" wzywal do boju inteligentow. Pamietam, ze rzucil konkretna liczbe, cos w stylu - "jest nas 200 tysiecy".
        Mnie najbardziej zastanawia i niepokoi to, czy statystyczny magister jest automatycznie inteligentem? Bo przeciez przytoczone w tygodniku "Wprost" badania ukazaly, ze jedna trzecia magistrow to analfabeci wtorni lub funkcjonalni. Moze z polskim inteligentem jest jak z dolarem? Kiedy dolar byl oparty na zlocie, mial wartosc. A teraz mozna produkowac dolary, ile dusza zapragnie, zeby tylko drzewostanu wystarczylo. Mam obawy, ze podobnie mozna produkowac inteligentow, wydajac tytuly magistrow na lewo i prawo. Zeby tylko nie bylo tak, ze to tzw. magister ma wlasciwosci inflacyjne dla polskiej inteligencji.
    • propanstwowiec Re: Kondycja umyslowa inteligenta 09.02.11, 20:02
      Wyzwaniem dzisiaj dla polskiego inteligenta jest, mimo dochodów ledwo umożliwiających opłacenie kosztów mieszkania i wyżywienia, dalsze kształcenie się (kupowanie książek, korzystanie z dóbr kultury), a ponadto a może przede wszystkim zachowanie godności i trzymanie się zasad - np. zwykłej PRZYZWOITOŚCI (o co dzisiaj najtrudniej). Tak więc dla mnie wyznacznikiem osoby kulturalnej nie jest dzisiaj wykształcenie (znam kilku b. kształconych i utytułowanych chamów), ale wyznawanie pewnych zasad i trzymanie się ustalonej hierarchii wartości
      • sabinac-0 Re: Kondycja umyslowa inteligenta 09.02.11, 20:48
        Chyba mieszasz pojecia "czlowiek kulturalny" i "inteligent".

        Np. analfabeta moze byc kulturalny - ale inteligentem juz nie moze byc, nawet jesli jest inteligentny.
      • rata.sofisticada Re: Kondycja umyslowa inteligenta 10.02.11, 06:38
        Wyzwaniem dzisiaj dla polskiego inteligenta jest, mimo dochodów ledwo umożliwia
        > jących opłacenie kosztów mieszkania i wyżywienia, dalsze kształcenie się (kupow
        > anie książek, korzystanie z dóbr kultury)


        Na przyklad Kindle w wersji angielskiej (nie wiem, jak z polska, ale wczesniej czy pozniej bedzie podobnie) oferuje mnostwo bardzo wartosciowych ksiazek doslownie bezplatnie. Jeszcze wiecej po cenie symbolicznej. Nie sadze, aby w erze czytnikow warunki materialne stanowily przeszkode w poszerzaniu wiedzy. Z tym ze latwiej jest zrobic piec madrych min niz przeczytac jedna strone madrej ksiazki.
    • ikcort Re: Kondycja umyslowa inteligenta 09.02.11, 20:41
      > malowniczym porownaniem z tekstu Trockiego

      Czy mogłabyś przytoczyć wspomnianą obserwację towarzysza Trockiego? Byłbym wdzięczny.

      Natomiast cała dyskusja miałaby sens, gdyby tylko zdefiniować pojęcie inteligent. Kto to właściwie dzisiaj jest, w dobie umasowienia szkolnictwa wyższego i przemysłowej produkcji wykształciuchów? (Jak ich określał nieodżałowanej pamięci Sołżenicyn).
      • rata.sofisticada Re: Kondycja umyslowa inteligenta 10.02.11, 05:54
        Czy mogłabyś przytoczyć wspomnianą obserwację towarzysza Trockiego? Byłbym wdzięczny.

        Trockiego? Przyjemnosc po jej stronie.

        forum.gazeta.pl/forum/w,29,119729921,,Polski_inteligent_miedzy_sosnami_.html?v=2
        • ikcort Re: Kondycja umyslowa inteligenta 10.02.11, 10:36
          Oczywiście, w Europie z jej kulturowym uporządkowaniem, z jej umyślną określonością, trzeba chodzić po asfalcie, po szosie, w ogóle tam gdzie każą. Absolutnej wolności tam nie znajdziecie. Linie postępowania partii i wodzów co do zasady są określone przez obiektywne położenie spraw. Co innego u nas, gdzie pan inteligent niczym nie jest skrępowany w swojej duszy. "Oni" w Europie są skrępowani planami, prawami, podręcznikami, programami interesów klasowych, a ja w swoim stepie społecznym jestem absolutnie wolny. Ale oto stał się cud: zrobił absolutnie wolny rosyjski inteligent trzy kroki, wszedł między trzy sosny i w najbardziej haniebny sposób się zgubił. I znów idzie po naukę do Europy, bierze stamtąd najnowsze idee i słowa, znów buntuje się przeciw ich warunkowemu, ograniczonemu, "zachodniemu" znaczeniu, przystosowuje je do swojej absolutnej "wolności", to jest czyni je pustymi słowami, i wraca do punktu wyjścia, obszedłszy świat dwa razy dookoła. Słowem, utwardza tyłek i kłamie za dwóch...

          Ech ten towarzysz Trocki... sam chętnie przyłożyłbym mu czekanem za te jego wywody.
    • Gość: Dziewięć kropek Re: Kondycja umyslowa inteligenta IP: 10.02.11, 11:43
      .........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka