Dodaj do ulubionych

To ten wiersz

16.02.11, 22:38


Zazdrość moja bezsilnie po łożu się miota:

Kto całował twe piersi, jak ja, po kryjomu?

Czy jest wśród pieszczot choć jedna pieszczota,

Której, prócz mnie, nie dałaś nigdy i nikomu?



Gniewu mego łza twoja wówczas nie ostudzi!

Poniżam dumę ciała i uczuć przepychy,

A ty i odpowiadasz, żem marny i lichy,

Podobny do tysiąca obrzydłych ci ludzi.



I wymykasz się naga. W przyległym pokoju

We własnym się po chwili zaprzepaszczasz łkaniu

I wiem, że na skleconym bezładnie posłaniu

Leżysz, jak topielica na twardym dnie zdroju.



Biegnę tam. Łkania milkną. Cisza niby w grobie.

Zwinięta, na kształt węża, z bólu i rozpaczy

Nie dajesz znaku życia - jeno konasz raczej,

Aż znienacka za dłoń mię pociągasz ku sobie.


Jakże łzami przemokłą, znużoną po walce

Dźwigam z nurów pościeli w ramiona obłędne!

A nóg twych rozemknione pieszczotami palce

Jakże drogie mym ustom i jakże niezbędne!

Bolesław Leśmian
Obserwuj wątek
    • madalenka25 Re: To ten wiersz 17.02.11, 07:36
      piękny...
      • don.giovanni Re: To ten wiersz 17.02.11, 11:01
        Widzę to, co się dzieje i nie jest to tylko wyobraźnia.
    • tygrysgreen Re: To ten wiersz 17.02.11, 14:22
      jedna z najgłupszych rzeczy
      zazdrość o przeszłość
      tylko niszczy
      • madalenka25 Re: To ten wiersz 17.02.11, 14:25
        zazdrość jest zawsze niszcząca;(
        i wynika wg mnie z kompleksów i niepewności
    • woda.na.mlyn Re: To ten wiersz 17.02.11, 14:48
      Choć twa strofa boska
      niejedną uskrzydli
      Face it, drogi Bolku
      to się nie wymydli

      :DDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka