al.1
22.11.25, 19:57
Jestem nim i nie przekonuje mnie nowoczesna poezja. Parę lat temu, pewna strona ogłosiła nabór wierszy do swojego almanachu. Nawiasem mówiąc kilka mi przyjęli. Ostatnim wierszem chciałem zrobić jajcarską pokazówkę, będąc w 100% pewnym, że wiersz zostanie odrzucony. Jakież było moje zdziwienie, gdy go opublikowali. Szło to tak:
MISTLANDIA
siedzę na ławce
nie wiem gdzie
cisza i gęsta mgła dokoła
odparowuję skutki balangi
nagle nad głową
przeleciał mi burak
głucho uderzając o ziemię
trzy metry od mnie
ciśnięty przez niewidzialnego kogoś
i pytania bez odpowiedzi
kto?
w jakim celu?
czemu burak?
będzie barszcz na kaca
--
www.youtube.com/@RadioSiewcyPrawdy