ostatni ma rację

24.08.11, 17:45
powszechnie wiadomo że na forach internetowych ten, kto zostawia ostatnie słowo wychodzi z dyskusji zwycięski i jak mówi powiedzenie -jego jest racja.
Skoro ostatni zawsze ma rację więc zakładam wątek w którym każdy może mieć rację pod warunkiem że jest ostatni.
    • strikemaster Re: ostatni ma rację 24.08.11, 17:53
      > powszechnie wiadomo że na forach internetowych ten, kto zostawia ostatnie słowo
      > wychodzi z dyskusji zwycięski i jak mówi powiedzenie -jego jest racja.

      Zależy od długości dyskusji, bo większosć czytelników zbyt długich wymian postów i tak nie czyta, wtedy wygrywa ten, który daną gałąź dyskusji rozpoczął.
      • 33qq Re: ostatni ma rację 24.08.11, 17:55
        Chyba, że jest to kłosowski, wtedy niezależnie gdzie się dopisze, zwłaszcza blingowi, to właśnie on wygrywa
        • klosowski333 Re: ostatni ma rację 24.08.11, 18:01
          "Wygrac" na forum. To tez osobliwa konstrukcja rodem z przedszkola. Tak czy owak Bling-troll dalej w akcji ku uciesze miejscowych oszolomow. Po co prowadzic tu normalne dyskusje skoro mamy takich forumowiczow jak Bling, Oszolom, czy Mg? Oni nas nie zawodza ostatnio - kazdy z nich zalozy serie watkow, do ktorych Strikemaster czy 33qq beda mogli sie z radoscia dopisac. Pierwszy ponarzeka pozniej na bajzel na forum, drugi zwyzywa matke jakiegos forumowicza, bedzie git.

          • 33qq Re: ostatni ma rację 24.08.11, 21:07
            Cieszę się, że powtarzasz moje poglądy, jednak jak się sprężasz to potrafisz.
            Trzymam kciuki z nadzieją, że zrozumiesz kiedyś o co chodzi w rozmowie.

            :D
          • lepian4 Re: ostatni ma rację 25.08.11, 07:52
            Klosowski, dlaczego nagle zaczales wykluczac mnie z twych wyliczanek apostolskich?
            • strikemaster Re: ostatni ma rację 25.08.11, 08:07
              Apostołów nie może być za duzo, maksymalnie 13-tu, a ja zająłem Twoje miejsce. :)
      • bling.bling Re: ostatni ma rację 24.08.11, 17:57
        nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. Nie ma znaczenia kto zaczyna. Ważne kto kończy. Moja jest racja!
        • 33qq Re: ostatni ma rację 24.08.11, 17:58
          Nie!
          I tu następuje dowolna ilość blablabla z różnymi uzasadnieniami
        • strikemaster Re: ostatni ma rację 25.08.11, 07:45
          Gdyby tak było mg, Oszoł i wege nie zakładaliby tylu wątków, nie sądzisz? Prawda jest taka, że wiekszość czytelników czyta tylko pierwszy post w wątku (mam konkretny dowód na ten fakt, jakbyś miał wątpliwości, mogę wyjaśnić, jaką metodę badawczą zastosowałem), dlatego trolle sie tak starają.
          • 33qq Re: ostatni ma rację 25.08.11, 09:52
            Może tak jest, niektóre wątki są tak rozwlekła, że nie sposób ich przeczytać :)
            A jeśli chodzi o motywacje naszych przeszanownych kolegów, to może jest tak, że robią to w poczuciu misji (oczywiście mogą zwyczajnie na tym zarabiać przepisując na portalu gazety treści z frondy, nd i innych gazet polskich) Ale do ich umysłów raczej nie wniknę, lepiej sami by coś powiedzieli, ale tu się rodzi problem, odpowiedzi nie znajdą w swoich periodykach, musieliby sami wymyślić
    • 33qq Re: ostatni ma rację 24.08.11, 17:57
      A tak serio, to rtzeczywiście jest niezrozumiałe, że większość trolli traktuje dyskusję jak walkę której ktoś musi zwyciężyć. Zaprawdę powiadam wam, to bardzo dziecinne podejście

      :D
      • billy.the.kid Re: ostatni ma rację 24.08.11, 17:58
        wygrywa osiolek prześladowany. dopisuje się TYLKO DO SWOICH WĄTKÓW.
        • 33qq Re: ostatni ma rację 24.08.11, 18:01
          dopisuje, to prawda, ale wygląda to tak, że nie odpowiada na niewygodne pytania. Jednak jedno trzeba mu przyznać, stara się dyskutować
          • strikemaster Re: ostatni ma rację 25.08.11, 07:47
            > dopisuje, to prawda, ale wygląda to tak, że nie odpowiada na niewygodne pytania

            Nie musi, większość i tak poprzestanie na przeczytaniu postu otwierającego, reszta słuzy podbijaniu, by jak najwięcej ludzi przeczytało post otwierający.
            • 33qq Re: ostatni ma rację 25.08.11, 09:46
              oj nie, często służy zabawie, beztroskiemu podbijaniu piłeczki.
      • bling.bling Re: ostatni ma rację 24.08.11, 18:15
        Jeśli forum nie służy wymianie opinii na tematy różne to czemu wobec tego służy? A przecież jednym z celów wymieniania się opiniami jest przekonanie nasze o słuszności tego co mówimy (bo nikt nie kłamie ot tak dla zasady) a po drugie jeśli napotykamy opozycję to celem jest też zmiana przekonań opozycji. Czyli element rywalizacji opinii występuje jak najbardziej.
        • Gość: balbina Re: ostatni ma rację IP: *.bayern.de 25.08.11, 08:30
          bling.bling napisał:

          a po drugie jeśli napotykamy opozycję to celem jest też zmiana przekonań opozycji.

          Szkoda, gdyby tak było, bo takie nastawienie nie jest konstruktywne i człowiek ma małe szanse się przy nim rozwijać. Znacznie lepiej byłoby wysłuchać co ma do powiedzenia opozycja, skonfrontować to z własnym zdaniem i zastanowić się czy nie warto byłoby własnego zdania o coś uzupełnić lub nawet całkiem go zmienić. A opozycję i jej zdanie zostawić w spokoju.
          • bling.bling Re: ostatni ma rację 25.08.11, 08:38
            Gość portalu: balbina napisał(a):

            > bling.bling napisał:
            >
            > a po drugie jeśli napotykamy opozycję to celem jest też zmiana przekonań opo
            > zycji.

            >
            > Szkoda, gdyby tak było, bo takie nastawienie nie jest konstruktywne i człowiek
            > ma małe szanse się przy nim rozwijać. Znacznie lepiej byłoby wysłuchać co ma do
            > powiedzenia opozycja, skonfrontować to z własnym zdaniem i zastanowić się czy
            > nie warto byłoby własnego zdania o coś uzupełnić lub nawet całkiem go zmienić.
            > A opozycję i jej zdanie zostawić w spokoju.

            TO co opisujesz to mechanizm, metoda prowadzenia dyskusji, której punktem końcowym jest zmiana zdania. Ważny jest by angażować osoby o odmiennym zdaniu w dyskusję. Racjonalna dyskusja prowadzona w sposób metodyczny ułatwia takim osobą zmianę zdania.
          • strikemaster Re: ostatni ma rację 25.08.11, 08:38
            To co, wprowadzamy całkowitą ochronę życia od momentu poczęcia, cokolwiek miałoby to znaczyc, a ateistów hospitalizujemy, bo ateizm to choroba psychiczna?
            • Gość: balbina Re: ostatni ma rację IP: *.bayern.de 25.08.11, 08:48
              Mechanizm, który opisałem nie musi się ograniczać jedynie do strony dążącej do złagodzenia restrykcyjnych przepisów antyaborcyjnych, tak samo może i powinien dotyczyć strony będącej za ich zaostrzeniem.
              • strikemaster Re: ostatni ma rację 25.08.11, 08:57
                Dobrze wiesz, że drugiej strony te zasady i tak nie będa obowiazywały.
                • Gość: balbina Re: ostatni ma rację IP: *.bayern.de 25.08.11, 09:01
                  Tu nie chodzi o obowiązywanie czegokolwiek, druga strona (obojętnie z której strony by się nie patrzyło) to nie żadne monstra, a normalni ludzie, też potrafią myśleć i na to trzeba stawiać, nic na siłę.
                  • strikemaster Re: ostatni ma rację 25.08.11, 09:18
                    Nie neguję, że potrafią myślec, mam tylko wątpliwości, czy chcą z tej umiejętności skorzystać oraz w jakim celu. Nie zapominaj, że to forum jest polityczne.
                    • 33qq Re: ostatni ma rację 25.08.11, 09:57
                      strik, wiesz, to jest tak: oni nie szanuj twoich poglądów i dlatego (mnie również) często trudno jest się przemóc do szanowania ich poglądów. Zwłaszcza gdy , a zazwyczaj tak jest, mówią językiem nienawistnym i agresywnym. No i powtórzę jeszcze raz, nie da się przekonać ludzi którzy w coś WIERZĄ, można przekonać tych, którzy szukają wyjaśnienia. Wierzący po prostu znają prawdę, więc niemożliwe jest żeby zdanie zmienili.
        • 33qq Re: ostatni ma rację 25.08.11, 09:45
          Wymianie oczywiście tak, przekonaniu lub chęci też, to jasne, ale jeśli rozmówcom zależy na zwycięstwie, to zwyczajnie sens rozmowy gubi się w rywalizacji, w każdym razie może dojść do sytuacji, że nie przekonanie a dokopanie rozmówcy staje się celem, tak właśnie dyskusje traktuje kosowski. Nie chcę powiedzieć, że zawsze , lub w większości można przekonać rozmówcę, ale jeśli obie strony nie są okopane na stanowiskach, to jest jak najbardziej możliwe. Ale to już kwestia dojrzałości.
      • strikemaster Re: ostatni ma rację 25.08.11, 07:46
        To podejście polityczne, bo niektórzy tutaj robią politykę.
    • Gość: ka_p_pa Re: ostatni ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 18:18
      ling.bling napisał:

      > powszechnie wiadomo że na forach internetowych ten, kto zostawia ostatnie słowo
      > wychodzi z dyskusji zwycięski i jak mówi powiedzenie -jego jest racja.

      No, to tak jak u mnie w domu. Zawsze mam ostatnie zdanie.
    • Gość: Michał Tak jest w pyskówkach. IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.11, 08:54
      Odpowiadasz na:
      bling.bling napisał:

      > powszechnie wiadomo że na forach internetowych ten, kto zostawia ostatnie słowo
      > wychodzi z dyskusji zwycięski i jak mówi powiedzenie -jego jest racja.

      To co opisujesz nie jest dyskusją a zwykłą pyskówką szczególnie wtedy gdy tymi ostatnimi słowami są obelgi wobec adwersarza.
      Dyskusja to wymiana poglądów i nie musi kończyć się "przyjęciem wspólnego stanowiska".
    • klosowski333 Re: ostatni ma rację 25.08.11, 19:23
      A propos forum - dzis nie pojawil sie tu ani jeden watek merytoryczny. Tutaj nawet zanika wymiana pogladow. Nie ma juz przekonywania w dyskusjach do swoich "racji" ;) Wciaz te same nicki mnozace sie w niezliczonej ilosci watkow spamerskich. Nie ma naplywu nowych dyskutantow, bo przygniatajacej wiekszosci normalnych forumowiczow wystarczy rzut oka na to forum i od razu ich odrzuca. Takie sa fakty.
      • bling.bling Re: ostatni ma rację 25.08.11, 19:40
        no, na polubu zawsze można liczyć w kwestiach merytorycznych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja