Dodaj do ulubionych

Robota bez celu

25.01.12, 20:53
Kiedyś nazywało się tak pracę polegającą na kopaniu rowu po to by go potem zasypać. Człowiek się narobił od cholery ale skutków i sensu swojej pracy nie widział, no może poza zmęczeniem.
Dziś rząd jak mąż przyjął ciekawą i ironiczną strategię uzasadniającą podpisanie umowy ACTA...
Mówią, że to i tak nic nie zmieni. Czyli narobią się, nakonsultują ze społeczeństwem, spotkają na naradach z setkę razu po to by z triumfem stwierdzić że to i tak nie ma sensu bo nic nie zmieni. I właśnie dlatego, że jest to kawał porządnej nikomu niepotrzebnej roboty dlatego właśnie trzeba to robić i ocierać pot z czoła.
Pamiętacie jak podpisywali konkordat z Watykanem? Też miała to być umowa, która nic przecież nie zmieni. Jedynie uporządkuje ble ble ble...A dziś? A dziś nic się nie da zrobić bo konkordat.... ble ble ble
Obserwuj wątek
    • piwi77.0 Re: Robota bez celu 25.01.12, 21:12
      Jeszcze jest jeden argument, wygłoszony dziś przez głośnego ostatnio min. Zdrojewskiego. Że musimy podpisywać to, co podpisują silni na tym świecie, bo chcemy być razem z nimi. Trochę nie rozumiem tej argumentacji, bo na lekcjach historii uczono mnie, że Niemcy w maju 1945 też podpisywały to co podpisywali silni w tym czasie i w cale nie był to wielki sukces tamtych Niemiec.
      • ultimate.strike Re: Robota bez celu 25.01.12, 22:05
        No i komu przeszkadzała autobahna w 1939? W końcu silni chcieli ją budować.
      • izabellaz1 Re: Robota bez celu 26.01.12, 14:56
        A silni to nas mają... :)
    • migreniasta Re: Robota bez celu/ibez sensu 25.01.12, 22:24
      Jeśli cyfryzacją zawiaduje taki Boni,co nie panuje nawet nad swoją współpracą z ubecją to o czymmowa???
      • ultimate.strike Re: Robota bez celu/ibez sensu 25.01.12, 22:25
        Współpraca z SB nie ma tu nic do rzeczy. Zajmijmy się bieżącymi tematami zamiast rozmydlać, kto co robił w czasach, gdy mnie jeszcze nie było.
        • rossdarty Re: Robota bez celu/ibez sensu 25.01.12, 22:33
          ultimate.strike napisał:

          > Współpraca z SB nie ma tu nic do rzeczy. Zajmijmy się bieżącymi tematami zamias
          > t rozmydlać, kto co robił w czasach, gdy mnie jeszcze nie było.


          A skąd wiesz, czy takim układom życia nie zawdzięczasz???

          Był stan wojenny, godzina milicyjna, długie zimowe wieczory, dwa kanały TV gdzie ciągle pokazywano umundurowanych speakerów, więc co można było jeszcze robić aby nie wyć z nudów???
          • piwi77.0 Re: Robota bez celu/ibez sensu 25.01.12, 22:38
            rossdarty napisał:

            A skąd wiesz, czy takim układom życia nie zawdzięczasz???

            Chciałeś powiedzieć, czy to nie przez te nieszczęsne układy doszło do życia? Bo życie to w sumie pech i niekorzystny zbieg okoliczności. Zdarzenie bez sensu i obarczone niepotrzebnymi trudnościami.
            • rossdarty Re: Robota bez celu/ibez sensu 25.01.12, 22:51
              piwi77.0 napisał:

              > rossdarty napisał:
              >
              > A skąd wiesz, czy takim układom życia nie zawdzięczasz???
              >
              > Chciałeś powiedzieć, czy to nie przez te nieszczęsne układy doszło do życia? Bo
              > życie to w sumie pech i niekorzystny zbieg okoliczności. Zdarzenie bez sensu i
              > obarczone niepotrzebnymi trudnościami.

              Też uważam ze życie przynosi same nieszczęścia:D
              Beztroski skakania ojcu z jajka na jajko baaaaardzo mi brakuje:)
              • ultimate.strike Re: Robota bez celu/ibez sensu 25.01.12, 23:01
                > Też uważam ze życie przynosi same nieszczęścia:D

                Przede wszystkim, w 100% przypadków prowadzi do śmierci, nawet dżuma miała większą przeżywalność w czasach swojej świetności.
          • ultimate.strike Re: Robota bez celu/ibez sensu 25.01.12, 23:00
            > Był stan wojenny, godzina milicyjna,

            Wtedy już byłem i nawet fragmenty z przemówienia generała pamiętam, bo widziałem je na live.
        • migreniasta Re: Robota bez celu/ibez sensu 25.01.12, 22:52
          I mnie też....ale Boni jest tu i teraz. Nie można jednak być jednocześnie w SB i przeciwko SB.
          • rossdarty Re: Robota bez celu/ibez sensu 25.01.12, 22:55
            migreniasta napisała:

            > I mnie też....ale Boni jest tu i teraz. Nie można jednak być jednocześnie w SB
            > i przeciwko SB.


            Nie doceniasz polityków...
            Już był taki jeden co był ZA a nawet PRZECIW. :)
        • mg2005 Re: Robota bez celu/ibez sensu 26.01.12, 14:36
          > Współpraca z SB nie ma tu nic do rzeczy

          Nie całkiem - określa wiarygodność ministra,który przez 20 lat nie umiał przyznać się i przeprosić kolegów, na których donosił... Pytanie czy taki meduza bez kręgosłupa powinien być ministrem...
          • piwi77.0 Re: Robota bez celu/ibez sensu 26.01.12, 15:43
            Na korzyść ministra przemawia jednak to, że jego domniemana współpraca ze Służbą Bezpieczeństwa musiała być nieefektywna i bezwartościowa, albowiem minister Boni nie potrafi mówić zgodnie z prawdą.
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11034925,Szwedzki_europosel__min__Boni_klamie_w_sprawie_ACTA.html
      • piwi77.0 Re: Robota bez celu/ibez sensu 25.01.12, 22:30
        Ten Boni ma o cyfryzacji takie pojęcie, że wszystkich cyfr systemu dwójkowego nie potrafiłby wymienić.
        • ultimate.strike Re: Robota bez celu/ibez sensu 25.01.12, 22:31
          Ale z wymienieniem pierwszej sobie chyba poradzi, w końcu to działacz jednej z połówek POPISu.
          • migreniasta Re: Robota bez celu/ibez sensu 25.01.12, 22:55
            Wcale bym się nie zdziwiła gdyby mając wymienić cyfry układu dwójkowego odpowiedź brzmiałaby : jeden i dwa
            HA ha ha
    • klosowski333 Re: Robota bez celu 26.01.12, 12:36
      Nie wiem czy Zakowski ma racje twierdzac, ze rzad wykazal sie "zla wola". Nie do konca wiem na czym ta "zla wola" mialaby polegac. Moze to byl po prostu strach przed przypisaniem polskiemu rzadowi etykietki "zwolennicy piractwa".
      Ja sadze, ze najblizsze prawdy jest stwierdzenie profesor Letowskiej, ze polski rzad najzwyczajniej w swiecie wykazal sie skrajnym brakiem profesjonalizmu. W temacie ACTA obnazyl swoja amatorszczyzne.
    • Gość: inkwizytor Re: Robota bez celu IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.01.12, 13:20
      No i po herbacie....

      Polska ambasador w Tokio - Jadwiga Maria Rodowicz-Czechowska ok. godz. 3.30 polskiego czasu (11.30 czasu japońskiego) podpisała w imieniu polskiego rządu umowę ACTA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka