Dodaj do ulubionych

Erystyka a loża prezydencka

25.05.12, 06:26
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Kancelaria-prezydenta-nie-ma-czegos-takiego-jak-loza-prezydencka,wid,14516402,wiadomosc.html
Poestymujmy w sprawie loży prezydenckiej na Stadionie Narodowym. Skoro nie ma loży prezydenckiej to może nie ma Stadionu Narodowego. A może nie ma narodu polskiego?
A może nie istnieje ktoś taki jak prezydent RP ???

Wkurza mnie rozpasanie i tworzenie bizancjum w naszym biednym kraiku.
I cieszy mnie brak loży prezydenckiej na stadionie.
Wystarczy,że istnieje coś takiego jak PREZYDENCKA ORTOGRAFIA.
Obserwuj wątek
    • bling.bling Re: Erystyka a loża prezydencka 25.05.12, 20:00
      Nikt nie podjął tego tematu a jest dość ciekawy IMHO.
      Naród nie istnieje, to sprawa jasna jak dla mnie. Istnieje tylko bzdurne pojęcie nie mające umocowania w rzeczywistości.
      Prezydent zaś jest oczywiście nie miejscem a sprawowanym urzędem. Dlatego w USA Air Force One jest zawsze tym samolotem w którym aktulanie przebywa prezio a nie jakis określony wodolot.
      Bardzo mi sie podobała podpowiedź rzecznika Komorowskiego, gdyby jeszcze zdawali sobie sprawę z konsekwencji tego co między wierszami przyznają...
      • karkowiak2plus Re: Erystyka a loża prezydencka 25.05.12, 21:03
        Bliniu Ty pisz wyraźniej. Ja Cię zrozumiałem,ale jak Komorowski przeczyta te IMHO to zadzwoni do kryptologów z zapytaniem cóż to takiego.
        • bling.bling Re: Erystyka a loża prezydencka 25.05.12, 21:28
          Czego nie zrozumiałeś? Pytaj. W miarę możliwości ci wytłumaczę
      • 33qq Re: Erystyka a loża prezydencka 25.05.12, 22:01
        Pierdolicie, Hipolicie. Naród to wspólne wartości, nie tylko język, kultura czy miejsce zamieszkania. Jest wiele, bardzo wiele osób, które za naród się uważa- więc tym narodem są
      • klosowski333 Re: Erystyka a loża prezydencka 26.05.12, 07:45
        "Naród nie istnieje, to sprawa jasna jak dla mnie."

        I tylko dla Ciebie. Przepraszam, dla Ciebie i jeszcze paru podobnych. Ale mysle, ze gdybym powiedzial "parunastu", to mogloby sie nie uzbierac. Przyzwyczailem sie juz do Twoich absurdalnych stwierdzen. Maja swoj montypythonowski urok. Lubisz jezdzic po bandzie, a nawet poza nia. Ot, taka niegrozna ekstrema swiatopogladowa, pelna chaosu i niespojnosci, ocierajaca sie o anarchizm i nihilizm, ale w gruncie rzeczy bedaca jakas forma groteski.

        • krzyc_h Re: Erystyka a loża prezydencka 26.05.12, 10:27
          To ty kiedyś podawałeś te bełkotliwe definicje narodu które nawet trudno uznać za definicje?
          Naród to jest mniej więcej podobna kategoria bytu jak Bóg, wiele ludzi się upiera że takie coś istnieje ale kiedy ich zapytać co to jest to w odpowiedzi dostaje się tylko bełkot.
          A stadion jest narodowy bo nie może być ludowy a z kolei stadion krajowy tak jakoś bardzo skromnie brzmi.
        • torado Re: Erystyka a loża prezydencka 26.05.12, 11:17
          klosowski333 napisał:

          > "Naród nie istnieje, to sprawa jasna jak dla mnie."
          >
          > I tylko dla Ciebie. Przepraszam, dla Ciebie i jeszcze paru podobnych. Ale mysle
          > , ze gdybym powiedzial "parunastu", to mogloby sie nie uzbierac. Przyzwyczailem
          > sie juz do Twoich absurdalnych stwierdzen. Maja swoj montypythonowski urok. Lu
          > bisz jezdzic po bandzie, a nawet poza nia. Ot, taka niegrozna ekstrema swiatopo
          > gladowa, pelna chaosu i niespojnosci, ocierajaca sie o anarchizm i nihilizm, al
          > e w gruncie rzeczy bedaca jakas forma groteski.
          >

          wartością jest to, że różnimy się bardzo między sobą i to jest PIĘKNE. Ale nie jest już piękne jak kogoś osądzamy i torpedujemy, ośmieszamy poglądy innych tylko dlatego, że nasze są inne....
          • torado Re: Erystyka a loża prezydencka 26.05.12, 11:18
            dodam: jedynie słuszne ;-)
        • bling.bling Re: Erystyka a loża prezydencka 27.05.12, 10:57
          kwestionowanie pojęcia narodu narusza uczucia religijne wierzących w niego. Typowa postawa religiancka. Nawet jeśli jest was zdecydowanie liczna grupa nie oznacza to że przez to wasze poglądy znajdują odbicie w rzeczywistości.
          Ty zaliczasz kolejny etap, po odrzuceniu teraz wchodzisz w etap ośmieszania.
    • torado Re: Erystyka a loża prezydencka 25.05.12, 20:14
      karkowiak2plus napisał:


      > Poestymujmy w sprawie loży prezydenckiej na Stadionie Narodowym. Skoro nie ma l
      > oży prezydenckiej to może nie ma Stadionu Narodowego. A może nie ma narodu pols
      > kiego?
      > A może nie istnieje ktoś taki jak prezydent RP ???
      >
      > Wkurza mnie rozpasanie i tworzenie bizancjum w naszym biednym kraiku.
      > I cieszy mnie brak loży prezydenckiej na stadionie.
      > Wystarczy,że istnieje coś takiego jak PREZYDENCKA ORTOGRAFIA.
      >
      to jeśli odpowiedzieć na Twoje pytania twierdząco to o jakim bizancjum mowa;-). Polska przecież nie istnieje......
      • karkowiak2plus Re: Erystyka a loża prezydencka 25.05.12, 20:59
        Ale bizancjum istnieje. Polują za Komorowskiego i to nie Pan Bóg śrut nosi.
    • krzyc_h Re: Erystyka a loża prezydencka 25.05.12, 20:27
      To jest taki chwyt marketingowy, żyjemy w czasach wszechobecnego marketingu.
      Nazywa się daną lożę prezydencką żeby podbić cenę, a tak w ogóle to marketingowcy potrafią wymyślać o wiele większe cuda-niewidy niż "loża prezydencka".
    • mjot1 Re: Erystyka a loża prezydencka 27.05.12, 11:48
      Ta… A są też i tacy, dla których „loża” ma „jednoznaczne znaczenie”…
      • kalllka Re: Erystyka a loża prezydencka 27.05.12, 11:52
        uhym, jednoznaczne -loza44

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka