derff 18.06.12, 09:22 Widzę ciągle młodych chodzących z puszką piwa. To paskudny zwyczaj. Nie lepiej to usiąść i przelać do szklanki czy kufla??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
matylda1001 Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 09:40 Z dzieciństwa pamiętam takich, którzy chodzili z radyjkiem tranzystorowym. Ci z piwem to chyba synowie albo wnuki tamtych :) Odpowiedz Link Zgłoś
narfi Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 09:51 ...a ja ciagle widuje ludzi ze sluchawkami w uszach.W parkach,na wycieczkach,w pracy,w gymie, w szkole,no ,praktycznie wszedzie.Czy to mozliwe,ze to nastepna generacja? :) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 09:56 Same słuchawki nie byłyby jeszcze takim problemem, gdyby nie to, że przeważnie tak ryczą, że delikwent musi je zdjąć, gdy się chce podjąć z nim rozmowę. Odkontaktowują człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Chodzenie z puszką piwa IP: *.interwan.pl 18.06.12, 10:02 Ale po to są. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 14:09 narfi napisał: > Czy to mozliwe,ze to nastepna generacja? :) Następna degeneracja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Chodzenie z puszką piwa IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.12, 09:52 jest kaucja na ten metal w Polsce,jak wprowadzono 25 centow w Niemczech za puszke sa trudnosci z zobaczeniem takiego produktu wogole. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 09:53 Sięganie po piwo w puszcze to dramat, co się potem z nim zrobi, czy przeleje, czy na siedząco, nie ma już znaczenia. Piwo w puszce idealnie pasuje do brzucha, podkoszulka z bazaru, zapijaczonej mordy i śmierdzącego kiepa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Chodzenie z puszką piwa IP: *.interwan.pl 18.06.12, 10:03 Puszki są spoko, dawniej były butelki, przedmioty wielce niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 10:10 Kiedyś pamietam jak z kolegą kupiliśmy w Helsinkach na przedmieściu po piwku i usiedliśmy przy stoliku przed sklepem. Pani ekspedientka gdy to zobaczyła to wybiegła i cała w pąsach ostrzegała, że nie zdajemy sobie sprawy jakiego wykroczenia sie dopuszczamy i gdyby to zobaczyła policja to ho,ho,ho albo jeszcze gorzej. Ale tam jest kraj częsciowej prohibicji. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 10:17 Co to za wiocha te Helsinki, że przed sklepem stoją stoliki? Żeby się wody mineralnej z supermarketu na siedząco napić? Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 11:12 Za moich czasow chodzilo sie z dziewczyna. Coz, czasy sie zmieniaja Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 11:29 lepian4 napisał: Za moich czasow chodzilo sie z dziewczyna. Dzisiaj nikt nie ma czasu na krążenie po ulicach w nadziei, że może wykluje się z tego wyro. Jest gospodarka rynkowa i inwestycje muszą się zwracać, inaczej grozi pójście z torbami. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 12:30 Nadmienie tylko, ze nic z tego nie zrozumialem. Ale brzmi madrze! Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 12:37 Nie dziwię się, bo jak czytam ponownie, to sam nie wiem o co mi chodziło. (Podobnie miał w swoim czasie Słowacki, co jak go pytali, co to za jeden był ten 44, to odpowiedział, że jak pisał to wiedział, ale teraz już nie wie). Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka-007 U mnie 18.06.12, 14:19 U mnie na skwerku mamy kilku stałych gości, leżących z puszkami piwa. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: U mnie 18.06.12, 14:22 I to jest właściwa oprawa dla piwa w puszce, ci co po nią siegają powinni o tym pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: U mnie 18.06.12, 14:33 agnieszka-007 napisała: > U mnie na skwerku mamy kilku stałych gości, leżących z puszkami piwa. I nie wylewa się..?? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka-007 Re: U mnie 18.06.12, 14:46 dritte_dame napisała: > agnieszka-007 napisała: > > > U mnie na skwerku mamy kilku stałych gości, leżących z puszkami piwa. > > I nie wylewa się..?? Z tych gości? Owszem, wylewa się. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 14:50 Dla mnie to dziwny zwyczaj wytykac innym ich zwyczaje (o ile nie ingeruja w nasze). Pija z puszki a nie ze szklanki? A co Ciebie to obchodzi? Ubior albo fryzura albo sposob chodzenia tez Ci u innych ludzi przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 15:02 klosowski333 napisał: > Dla mnie to dziwny zwyczaj wytykac innym ich zwyczaje (o ile nie ingeruja w nas > ze). > > Pija z puszki a nie ze szklanki? A co Ciebie to obchodzi? A potem leją na ścieżce w parku lub na róg Twojego domu? A co komu do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Chodzenie z puszką piwa IP: *.interwan.pl 18.06.12, 17:25 dritte_dame napisała: > klosowski333 napisał: > > > Dla mnie to dziwny zwyczaj wytykac innym ich zwyczaje (o ile nie ingeruja > w nas > > ze). > > > > Pija z puszki a nie ze szklanki? A co Ciebie to obchodzi? > > > A potem leją na ścieżce w parku lub na róg Twojego domu? teraz jest gdzie, do zniczy się sika. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 19:38 Gość portalu: ka_p_pa napisał(a): > dritte_dame napisała: > > > klosowski333 napisał: > > > > > Dla mnie to dziwny zwyczaj wytykac innym ich zwyczaje (o ile nie in > geruja > > w nas > > > ze). > > > > > > Pija z puszki a nie ze szklanki? A co Ciebie to obchodzi? > > > > > > A potem leją na ścieżce w parku lub na róg Twojego domu? > > teraz jest gdzie, do zniczy się sika. Zwyczaj sikania do zniczy nie ingeruje w żaden z moich zwyczajów. Nic mi do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kappa Re: Chodzenie z puszką piwa IP: *.interwan.pl 18.06.12, 20:12 dritte_dame napisała: > > > Zwyczaj sikania do zniczy nie ingeruje w żaden z moich zwyczajów. > Nic mi do tego. > mnie też nie bulwersuje. Podobnie jak ta puszka piwa w ręku. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Chodzenie z puszką piwa 18.06.12, 20:28 Gość portalu: kappa napisał(a): > dritte_dame napisała: > > > > > > > > Zwyczaj sikania do zniczy nie ingeruje w żaden z moich zwyczajów. > > Nic mi do tego. > > > mnie też nie bulwersuje. Podobnie jak ta puszka piwa w ręku. A zwyczaj sikania na ścieżce w parku też Cię nie bulwersuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kappa Re: Chodzenie z puszką piwa IP: *.interwan.pl 19.06.12, 11:39 dritte_dame napisała: > > > dritte_dame napisała: > > > A zwyczaj sikania na ścieżce w parku też Cię nie bulwersuje? Na ten temat nie wypowiadałem się. Nie jest on też oczywistą konsekwencją chodzenia z puszką. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 13:20 Gość portalu: kappa napisał(a): > dritte_dame napisała: > > > > > > > dritte_dame napisała: > > > > > > > A zwyczaj sikania na ścieżce w parku też Cię nie bulwersuje? > > Na ten temat nie wypowiadałem się. Nie jest on też oczywistą konsekwencją chodz > enia z puszką. Można jednak nie tylko zaobserwować dość silną korelację miedzy jednym a drugim zjawiskiem ale także wskazać zwiazek przyczynowo-skutkowy często zachodzący miedzy mobilnym napełnianiem a mobilnym opróżnianiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 13:22 dritte_dame napisała: > Można jednak nie tylko zaobserwować dość silną korelację miedzy jednym a drugim > zjawiskiem ale także wskazać zwiazek przyczynowo-skutkowy często zachodzący mi > edzy mobilnym napełnianiem a mobilnym opróżnianiem. Rzucisz jakimiś wynikami badań potwierdzającymi tę korelację, czy jest to tylko kolejna mądrość ludowa typu "gość w krawacie nie awanturuje się"? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 13:26 jureek napisał: > dritte_dame napisała: > > > Można jednak nie tylko zaobserwować dość silną korelację miedzy jednym a > drugim > > zjawiskiem ale także wskazać zwiazek przyczynowo-skutkowy często zachodz > ący mi > > edzy mobilnym napełnianiem a mobilnym opróżnianiem. > > Rzucisz jakimiś wynikami badań potwierdzającymi tę korelację, czy jest to tylko > kolejna mądrość ludowa typu "gość w krawacie nie awanturuje się"? > Jura Młody człowieku. Pażiwiosz, to uwidzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 13:36 dritte_dame napisała: > Młody człowieku. > Pażiwiosz, to uwidzisz. Statystycznie rzecz biorąc to już nawet jedna czwarta życia mi nie została, żebym to jeszcze zobaczył, co wg Ciebie mam zobaczyć. Niemniej za "młodego człowieka" dziękuję :) Jura Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 13:56 jureek napisał: > za "młodego człowieka" dziękuję :) > Jura Ależ...Cała przyjemność po mojej stronie! :) Anytime! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 13:54 dritte_dame napisała: > jureek napisał: > > > dritte_dame napisała: > > > > > Można jednak nie tylko zaobserwować dość silną korelację miedzy jed > nym a > > drugim > > > zjawiskiem ale także wskazać zwiazek przyczynowo-skutkowy często z > achodz > > ący mi > > > edzy mobilnym napełnianiem a mobilnym opróżnianiem. > > > > Rzucisz jakimiś wynikami badań potwierdzającymi tę korelację, czy jest to > tylko > > kolejna mądrość ludowa typu "gość w krawacie nie awanturuje się"? > > Jura > > Młody człowieku. > Pażiwiosz, to uwidzisz. Mogę Ci natomiast rzucić parę przesłanek, które możesz następnie wykorzystać dla własnego wnioskowania w rozpatrywanej kwestii. Zechciej zatem uwzględnić: - Wpływ znacznej ilości wypitego płynu na układ wydalniczy człowieka. - Wpływ alkoholu etylowego na centralny układ nerwowy człowieka, ze szczególnym uwzględnieniem wpływu na psychiczne mechanizmy samokontroli w sytuacjach społecznych. - Wyjściowa postawę emocjonalną mobilnego konsumenta przejawiajacą się w pożądaniu "natychmiastowej nagrody" (instant gratification) pochodzącej z przyjemności ciagłego popijania nieskrępowanego zastanawieniem się nad dostępnością odpowiednich urzadzeń sanitarnych w pobliskiej okolicy; połączoną z bardzo niską zdolnością do przewidywania rychłych fizjologicznych konsekwencji swojego obecnego działania i równie niską zdolnością wyprzedzajacego planowania (advance planning) swojego postępowania wobec nastąpienia tych konsekwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 14:15 dritte_dame napisała: > Mogę Ci natomiast rzucić parę przesłanek, które możesz następnie wykorzystać dl > a własnego wnioskowania w rozpatrywanej kwestii. (...) Eeee tam. Teoretyzowanie. Tymczasem teoria swoje, a życie swoje. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Chodzenie z puszką piwa IP: *.interwan.pl 19.06.12, 14:07 dritte_dame napisała: > > Można jednak nie tylko zaobserwować dość silną korelację miedzy jednym a drugim > zjawiskiem ale także wskazać zwiazek przyczynowo-skutkowy często zachodzący mi > edzy mobilnym napełnianiem a mobilnym opróżnianiem. Nie zaprzeczę, ale piwo wypite z dowolnego innego pojemnika(naczynia) daje ten sam efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 14:44 Gość portalu: ka_p_pa napisał(a): > dritte_dame napisała: > > > > > > Można jednak nie tylko zaobserwować dość silną korelację miedzy jednym a > drugim > > zjawiskiem ale także wskazać zwiazek przyczynowo-skutkowy często zachodzą > cy mi > > edzy mobilnym napełnianiem a mobilnym opróżnianiem. > > Nie zaprzeczę, ale piwo wypite z dowolnego innego pojemnika(naczynia) daje ten > sam efekt. Dlatego zwracam uwagę przede wszystkim na samą mobilność konsumpcji piwa a nie na pojemnik. A także na uleganie pokusie uzyskania "natychmiastowej nagrody" - pokusie konsumpcji niemal natychmiast po nabyciu. Puszka natomiast, z przyczyn techniczno-reklamowo-handlowych, mobilną konsumpcję piwa promuje i ułatwia. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 15:04 dritte_dame napisała: > Dlatego zwracam uwagę przede wszystkim na samą mobilność konsumpcji piwa a nie > na pojemnik. Pół biedy, gdy ktoś mobilny jest, bo wtedy chociaż do ubikacji dojdzie. Gorzej, jeśli mobilność utracił. Siedzi potem taka sierota w ogródku piwnym i leje pod stolik. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 00:33 Wytłumacz mi, co jest paskudnego w trzymaniu puszki w ręce i piciu z niej. Odpowiedz Link Zgłoś
narfi Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 05:09 seth.destructor napisał: > Wytłumacz mi, co jest paskudnego w trzymaniu puszki w ręce i piciu z niej< Picie z reki niehigieniczne jest, no a co ,moze nie jest ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 10:57 seth.destructor napisał: > Wytłumacz mi, co jest paskudnego w trzymaniu puszki w ręce i piciu z niej. To jest zadanie rodziców a nie uczestników Forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kappa Re: Chodzenie z puszką piwa IP: *.interwan.pl 19.06.12, 11:41 dritte_dame napisała: > seth.destructor napisał: > > > Wytłumacz mi, co jest paskudnego w trzymaniu puszki w ręce i piciu z niej > . > > > To jest zadanie rodziców a nie uczestników Forum. A to jest wykręt, nie odpowiedź:) Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 13:13 Gość portalu: kappa napisał(a): > dritte_dame napisała: > > > seth.destructor napisał: > > > > > Wytłumacz mi, co jest paskudnego w trzymaniu puszki w ręce i piciu > z niej > > . > > > > > > To jest zadanie rodziców a nie uczestników Forum. > > A to jest wykręt, nie odpowiedź:) Niektórych nic nie przekona ze czarne jest czarne a białe jest białe.. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 12:23 Konsument daje do zrozumienia, że tak bardzo musi się naprać, że nie ma czasu na przelanie do szklanki, że nie przeszkadza mu dotykanie ustami wątpliwej czystości puszki, zimno, które przechodzi do palców (aluminium jest doskonałym przewodnikiem ciepła), że konsumuje dużą ilość, przez co preferuje opakowanie o najniższym ciężarze, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 13:16 Wielkie mi mecyje! Dopóki nie drą mordy i nie zaczepiają, to niech se chodzą. Sam lubię spacerować po wrocławskim rynku i pociągać herbatkę z butelki po piwie. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
narfi Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 13:40 ....a aromat w takiej butelce po piwie to dlugo sie utrzymuje? :) Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Chodzenie z puszką piwa 19.06.12, 14:12 narfi napisał: > ....a aromat w takiej butelce po piwie to dlugo sie utrzymuje? :) Myję butelkę porządnie, więc nie ma żadnego aromatu. Mogą to potwierdzić wrocławscy strażnicy miejscy, którzy już byli w ogródku i witali się z gąską, czyli myśleli, że łatwo poprawią sobie statystyki wlepiając mi mandat za złamanie głupiego przepisu zakazującego spożywania napojów alkoholowych na rynku. Jura Odpowiedz Link Zgłoś