kuba-2013
31.12.12, 01:12
Witam serdecznie:)
Rok sie konczy, pora na podsumowania.
To byl najlepszy rok w moim zyciu. W grudniu ubieglego roku postanowilem, ze nie bede wiecej sie angazowal w zwiazki gejowskie. I wytrwalem!:) A w sierpniu poznalem dziewczyne, z ktora jestem szczesliwy. Zmiana stylu zycia udala mi sie dopiero za trzecim podejciem. To, co mi pomoglo w tym roku (jesli ktos chcialby pojsc w moje slady) to kombinacja modlitwy, wyciskania sztangi na silowni, zimne prysznice i dbanie o to, aby mi nie brakowalo w organizmie glukozy. To jest bardzo wazne. To mi pomoglo w tym, ze nie jestem juz gejem. Chcialbym podkreslic, ze ja nie uwazam, ze bycie gejem czy lesbijka jest czyms zlym, mnie sie zawsze marzylo po prostu cos innego, chcialem byc szczesliwy w zwiazku z osoba przeciwnej plci. I teraz jestem:)))
Ale... jesli jest cos, co wam sie nie udalo w 2012 roku, niezaleznie co to jest, zycze wam, abyscie byli wytrawali i dopieli swego w 2013. Nic nie powinno was powstrzymac w dazeniu do spelnienia marzen:)
Powodzenia:))
Piotr